Wyraź to. Czymkolwiek to jest.

Trafiaja tu topiki ktore zostały załozone w działach tematycznych forum, a do nich nie pasowały. Posty w tym dziale automatycznie są kasowane co 180 dni.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Wujo Macias
Maniak
Maniak
Posty: 750
Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
Skąd: 3miasto
Płeć:

Postautor: Wujo Macias » 04 mar 2009, 02:20

Mati pisze:widzisz Ted, teraz mało kto przyjmie kogoś na jakieś ważniejsze stanowisko bez studiów i mgr przed nazwiskiem. mnie to mogliby przyjąć do sklepu jako "specjalista do spraw doradzania klientom rodzaju płyt dvd
do nagrania filmów" ...
Odpowiem Ci, jakem Ted. Informatykow to ja kurat znam od groma. Zarowno dyplomowanych jak i tych z matura jeno, lub z zupelnie innym niz informatyczne wyksztalceniem. Informatyka to taka fajna dziedzina, gdzie licza sie umiejetnosci, nie papier i mozna cale zycie w tym robic nie tykajac nawet studiow na politechnice. Od pewnego poziomu te studia sa potrzebne, ale jesli jestes niezly to robote znajdziesz
Mati pisze:no popatrz. mój kolega z klasy ma c++, c#, html, php w małym palcu i w firmie na której był na praktyce w zeszłym roku w maju powiedzieli mu, że go nie przyjmą, no bo nie umie dość dużo. uwierz mi Wujo, wiem coś na ten temat akurat :)
Ja o infie jako takiej gowno wiem, ale za to mam rozeznanie jak to wyglada w praktyce jesli chodzi o zatrudnianie. I na moje to ten Twoj kolega moze byc sobie wg Was na poziomie czolowki NSA, co nijak musi sie przekladac na realia. Szczegolnie, ze pan pracodawca nie ocenil go zbyt pozytywnie, w przeciwienstwie do kumpli z lawki.
Zaiste zadziwiajace.
"księżycówka, napisałem Ci priva"
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 04 mar 2009, 02:45

Wujo Macias pisze:Odpowiem Ci, jakem Ted.

szlag...sorry Wujo. skreśliłem Ted i napisałęm raz jeszcze Ted :|

Wujo Macias pisze:Informatyka to taka fajna dziedzina, gdzie licza sie umiejetnosci

zgodzę się tu z Tobą bez żadnych wątpliwości

Wujo Macias pisze:nie papier i mozna cale zycie w tym robic nie tykajac nawet studiow na politechnice. Od pewnego poziomu te studia sa potrzebne, ale jesli jestes niezly to robote znajdziesz

jak miałem praktykę na kwp to na stanowisko serwisanta nie przyjmowali bez wyższego. takie życie

Wujo Macias pisze:I na moje to ten Twoj kolega moze byc sobie wg Was na poziomie czolowki NSA, co nijak musi sie przekladac na realia. Szczegolnie, ze pan pracodawca nie ocenil go zbyt pozytywnie, w przeciwienstwie do kumpli z lawki.

cóż. napisał on kilka programów, które cieszą się większym powodzeniem w sieci, więc nie sądzę, że jest jedynie guru kumpli z klasy...

Wujo Macias pisze:Zaiste zadziwiajace.

Ty wiesz swoje, ja wiem swoje i do żadnej wspólnej racji nie dojdziemy :)
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 04 mar 2009, 06:59

No to jadę, grr.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
AMX
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 324
Rejestracja: 02 lis 2005, 00:29
Skąd: Burkina Faso
Płeć:

Postautor: AMX » 04 mar 2009, 07:37

PFC pisze:AMX, to Izzy wróciła? Obejrzałem 13 odcinków oryginalnych czyli jak ją już policja zwinęła, a potem patrzę na CN, że wąż ją dusił jak mieli Trenta wywalać po połączeniu drużyn. Wtf? :|


Ano, ona uciekła przed Kanadyjską Konną do jaskiń na wyspie.Wróciła razem z Ewą.Tylko,że Ewę wywalili po jednym odcinku a Izzy została.
Wy jeździcie, My latamy.
Awatar użytkownika
Mikro czarnuch
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 229
Rejestracja: 02 gru 2007, 00:01
Skąd: Centrum
Płeć:

Postautor: Mikro czarnuch » 04 mar 2009, 08:32

Mati pisze:no popatrz. mój kolega z klasy ma c++, c#, html, php w małym palcu i w firmie na której był na praktyce w zeszłym roku w maju powiedzieli mu, że go nie przyjmą, no bo nie umie dość dużo.

Mój kolega, dobrze zna się na robieniu stron. Na pewno na tyle dobrze, że gdyby tylko chciał to miałby już dobrą pracę. Póki co, zdecydował się studiować kierunek informatyczny, mimo iż większość zajęć go najzwyczajniej w świecie nudzi. Na razie jest na I roku studiów, więc ma nadzieje, że na późniejszym etapie edukacji dowie się więcej.
Studia dzienne jednak są na tyle absorbującym jego czas zajęciem, że od czasu do czasu przyjmuje jakieś mniej lub bardziej pracochłonne zamówienie, w ten oto sposób nie musi klepać studenckiej biedy, tym bardziej, że utrzymanie się w stolicy do najtańszych nie należy.

Więc zgadzam się, że w niektórych zawodach, w tym właśnie informatycznym, patrzy się bardziej na umiejętności, niż papier, chociażby ze względu na fakt, iż czasy bardzo się zmieniły, na rynku pracy coraz więcej ludzi z papierem, naturalne, że pracodawcy chcą oddzielić ziarno od plew.
Coraz mocniej dostrzega się to także w innych branżach.
Zdrowy rozsądek jest niezdrowy dla marzeń
Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 04 mar 2009, 16:40

Nigdy nie myslalam, ze golf moze byc tak ciekawy. <zakochany> Ja chce jeszcze raz na driving range <banan> <banan> <banan>
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Awatar użytkownika
Nexus7
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 69
Rejestracja: 03 sie 2008, 19:40
Skąd: Różnie...
Płeć:

Postautor: Nexus7 » 04 mar 2009, 18:46

Mikro czarnuch pisze:
Mati pisze:no popatrz. mój kolega z klasy ma c++, c#, html, php w małym palcu i w firmie na której był na praktyce w zeszłym roku w maju powiedzieli mu, że go nie przyjmą, no bo nie umie dość dużo.

Mój kolega, dobrze zna się na robieniu stron. Na pewno na tyle dobrze, że gdyby tylko chciał to miałby już dobrą pracę. Póki co, zdecydował się studiować kierunek informatyczny, mimo iż większość zajęć go najzwyczajniej w świecie nudzi.

Niech poczeka na dalsze semestry (o ile jest na sensownej uczelni, a nie w Koziej Wolce), przestanie sie nudzic. "Robienie stron" to pojecie mocno ogolne i zazwyczaj z informatyka jako taka ma wspolnego b. niewiele.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 04 mar 2009, 19:03

Mam milion pomysłów na temat pracy i nie umiem się zdecydować :?
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 mar 2009, 19:15

Mia, napisz o mnie <aniolek>

Mam dość all. Oni nawet na połowie aukcji nie wiedzą jak wygląda bokserka. <zalamka>
A opis aukcji rozmiar 44, a w środku czytam, że S/M <zalamka>

Jadę jutro w dłuuugą podróż do Decathlonu <foch>
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 04 mar 2009, 19:21

księżycówka pisze:Mia, napisz o mnie <aniolek>

Już prędzej wyśmieje w pracy Katarzyne Cichopek ;P

księżycówka pisze:Mam dość all

Ja też! Nic nie ma z tego, co bym chciała żeby było ;P
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 mar 2009, 19:24

U mnie nawet jest, ale ciągle mi coś nie pasuje, bo ludzie wystawiają jak jacyś ułomni <zalamka>
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 04 mar 2009, 19:26

księżycówka pisze:U mnie nawet jest, ale ciągle mi coś nie pasuje, bo ludzie wystawiają jak jacyś ułomni <zalamka>

Ja tylko książke znalazłam, nic więcej intresującego, ale nie chce mi się nawet przeglądać.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Mikro czarnuch
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 229
Rejestracja: 02 gru 2007, 00:01
Skąd: Centrum
Płeć:

Postautor: Mikro czarnuch » 04 mar 2009, 19:30

Nexus7 pisze:Niech poczeka na dalsze semestry (o ile jest na sensownej uczelni, a nie w Koziej Wolce), przestanie sie nudzic. "Robienie stron" to pojecie mocno ogolne i zazwyczaj z informatyka jako taka ma wspolnego b. niewiele.

UW do kiepskich uczelni na pewno nie należy ;)
Wiem, ale on jest mocny z szeroko pojętego języka internetu, właśnie.
Podejrzewam, że dać mu poszczególne części do złożenia kompa, to by nie złożył, bo na sprzęcie się zna słabo.


Ale teraz to robią meble, żeeby Polska nie zginęła <chory>
Półeczka z książkami mi się zarwała, a jak przy tym wystraszyła!

Mia pisze:Mam milion pomysłów na temat pracy i nie umiem się zdecydować

Też tak mam, a selekcja tych pomysłów bywa wcale niełatwa.
Zdrowy rozsądek jest niezdrowy dla marzeń
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 04 mar 2009, 19:36

Mikro czarnuch pisze:Też tak mam, a selekcja tych pomysłów bywa wcale niełatwa.

Oj nie, szczególnie jak jednym z nich jest Katarzyna Cichopek jako ikona współczesnej popkultury ;P Ja się nawet na dziedzinę nie potrafię zdecywać! Wszystko w sumie obraca się w temacie kultury masowej, ale czy to będzie rola mediów w kształtowaniu wyobraźni społecznej, czy wpływ działań rady miejskiej na frekwencje w gliwickich kinach czy wpływ obecnej sytuacji polityczno-gospodarczej na kształtujące się trendy w modzie, nie wiem. A powinnam wiedzieć ;)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 mar 2009, 19:41

Mikro czarnuch pisze:UW do kiepskich uczelni na pewno nie należy ;)
Ale jakbym chciała iść w Wawie na dzienna informatykę to byłaby to chyba ostatnia uczelnia. :)
Mia pisze:A powinnam wiedzieć ;)
Ja chyba muszę część teoretyczną do końca semestru oddać, a mam wątpliwości czy oddam do końca letniego semestru przyszłego roku <hahaha>
Do końca tego mooooże temat wymyślę, a postaram się chociaż obszar tematyczny zawęzić <aniolek>
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 04 mar 2009, 19:42

księżycówka pisze:Do końca tego mooooże temat wymyślę, a postaram się chociaż obszar tematyczny zawęzić <aniolek>

No ja właśnie nawet na to mam mało czasu, a tematów z dnia na dzień tworzę więcej. LOL.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 mar 2009, 19:45

Dobrze Ci. Ja pewnie nie napiszę i nie obronię przez kilka lat ;DD
Awatar użytkownika
Mikro czarnuch
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 229
Rejestracja: 02 gru 2007, 00:01
Skąd: Centrum
Płeć:

Postautor: Mikro czarnuch » 04 mar 2009, 19:47

Mia pisze:Ja się nawet na dziedzinę nie potrafię zdecywać!

To jest moja zmora, zresztą nawet na forum widać, jak piszę. Natłok myśli, skojarzeń, którym też chciałoby się zrobić miejsce oraz gdzieś wcisnąć.
Ale, ale, jeśli chodzi o pisanie pracy naukowej trzeba być rzeczowym, konkretnym i przede wszystkim trzymać się tematu!
Więc zdecyduj się na coś, Dobra Kobieto, bo wpadniesz we własne sidła
<no i przyganiał kocioł ;) >
Zdrowy rozsądek jest niezdrowy dla marzeń
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 04 mar 2009, 19:51

księżycówka pisze:Dobrze Ci. Ja pewnie nie napiszę i nie obronię przez kilka lat ;DD

A ja wszystko za drugim podejściem. Ale lepiej późno niż wcale. Ty nie będziesz miała takich problemów, zobaczysz.

Mikro czarnuch pisze:Ale, ale, jeśli chodzi o pisanie pracy naukowej trzeba być rzeczowym, konkretnym i przede wszystkim trzymać się tematu!
Więc zdecyduj się na coś, Dobra Kobieto, bo wpadniesz we własne sidła
<no i przyganiał kocioł ;) >

Wiem, wiem. Dlatego zrobiłam listę i teraz patrzę pod kontem dostępności literatury i rodzaju badań. Bo wątpie, bym się z Pania Kasią na wywiad zdołała umówić ;P
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Mikro czarnuch
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 229
Rejestracja: 02 gru 2007, 00:01
Skąd: Centrum
Płeć:

Postautor: Mikro czarnuch » 04 mar 2009, 19:54

Mia pisze: Bo wątpie, bym się z Pania Kasią na wywiad zdołała umówić ;P

Prędzej z Kasią C. junior ;)
Zdrowy rozsądek jest niezdrowy dla marzeń
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 04 mar 2009, 20:59

Wy i tak macie lepiej, ja nawet pomysłu na temat nie mam, więc i w czym wybierać też nie :|

Niech mi ktoś podsunie jakiś temat pracy licencjackiej. O czymkolwiek :D
Awatar użytkownika
Mikro czarnuch
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 229
Rejestracja: 02 gru 2007, 00:01
Skąd: Centrum
Płeć:

Postautor: Mikro czarnuch » 04 mar 2009, 21:25

Nemezis pisze:Niech mi ktoś podsunie jakiś temat pracy licencjackiej. O czymkolwiek :D

Zbadaj forum, możesz zacząć od strony poprawności językowej, a skończyć na tej politycznej ;)
Ostatnio zmieniony 04 mar 2009, 21:27 przez Mikro czarnuch, łącznie zmieniany 1 raz.
Zdrowy rozsądek jest niezdrowy dla marzeń
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 04 mar 2009, 21:30

Mikro czarnuch pisze:Zbadaj forum

A wiesz, nawet myślałam o tym :) Ale raczej mało miałabym literatury. Poza tym, to bardziej temat na magisterkę, a nie na zwykły typowo odtwórczy licencjat.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 04 mar 2009, 21:53

Nemezis pisze:Ale raczej mało miałabym literatury.

To zależy jaki problem podstawisz. Chyba, że chodziło Ci o literaturę, którą już masz.
Ja teraz się w sumie wkopałam, mam sporo książek o ruchach społecznych, subkulturach, patologiach, prostytucji, socjologii i antropologii kultury, a wybieram media i kulture masową, ech.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 04 mar 2009, 21:55

Mia, z czego ta praca ma być?
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 04 mar 2009, 21:57

Nemezis pisze:Mia, z czego ta praca ma być?

Hm? Moja? Czy taka przykładowa o forum?
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 04 mar 2009, 21:58

Twoja. Znaczy się z jakiego kierunku studiów/przedmiotu.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 04 mar 2009, 22:01

Nemezis pisze:woja. Znaczy się z jakiego kierunku studiów/przedmiotu.

socjologia chociaż politologia też może być, więc naprawdę dość szerokie pole do popisu, ale socjologia kultury to zawsze była moja działka, ale chce wybrać temat jak najbardziej pasujący do tych dwóch kierunków ;)
Ostatnio zmieniony 04 mar 2009, 22:04 przez Mijka, łącznie zmieniany 1 raz.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 04 mar 2009, 22:03

co za dzień, szlag. Ale na zakończenie dnia minąłem się ze stadkiem dzików. Dużo ich w południowych dzielnicach Katowic.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 mar 2009, 22:04

TedBundy pisze:minąłem się ze stadkiem dzików. Dużo ich w południowych dzielnicach Katowic.
<boje_sie> <boje_sie> <boje_sie>

Wróć do „Śmietnik”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 189 gości