pani_minister pisze:Akurat w tym przykładzie widzę różnicę, i to dość sporą, miedzy jednokrotnym bagatelizowaniem tematu
chyba śmiesz żartować. Zobacz sobie temat w śmietniku - upewnij się 3 razy zanim wydasz osąd.
Dzindzer i jednokrotne przygryzanie Tedowi w sprawach łóżkowych <haha>! Sama się przyznała w Wyraź to, że przygryzała mu w wielu sprawach i będzie to robić nadal.
Tematy pomyliły mi się, przeprosiłam za to - to powód by dawać ostrzeżenie?
Andrew pisze:TedBundy napisał/a:
cierpliwy jestem, poczekam.
Mialem Cie za mądrzejszego - rozczarowaleś mnie
powiem tak - to forum to kółko wzajemnej adoracji. wiesz Pani Minister - to co wyżej zacytowałam to dowód na to, że nie zainteresowałaś się sprawą i mówisz tak jak ci wygodnie, bo dzin chyba sama dobrze wie jak jest i co robi i że to nie był pojedyńczy wybryk i prywatna wycieczka w stronę Teda. Udowodnić ?
Miałam cię za kogoś mądrzejszego. Jestem chyba trochę zbyt naiwna. Rozczarowałam się... sobą sama.
Dziękuję za uwagę, w gównie taplać się nie będę.