Recenzje produktow :)
Moderator: modTeam
ja natomiast przetestowalam nowy tusz Clinique lash curling mascara - w prawdzie nie zauwazylam jakichs powalajacych wlasciwosci podkrecajacych (ale moim zdaniem samym tuszem nie da sie podkreslic w miare normalnych rzes /bo Yas ma slicznie naturalnie podkrecone/ wiec to zaden minus) natomiast bardzo ladnie rodziela rzesy i nie ma zadnego problemu z pomalowaniem tych najdrobniejszych, jak to jest w przypadku mojego loreala, ktory ma o wiele grubsza szczoteczke. Ogolnie in plus.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Mia pisze:/bo Yas ma slicznie naturalnie podkrecone/
dziękuje Ci bardzo <zawstydzony>. Mnie się zawsze koleżanki pytają jakiego tuszu używam, że mam takie długie i podkręcone rzęsy. A aktualnie to mam jakiś zwykły bazarowy tusz za 2,5 bo mi się opakowanie podobało i głęboki czarny kolor i chyba lepszego nie miałam nigdy. Nawet Max Factor mój ulubiony na głowę bije.
A tak swoją droga mi kiedyś rzęsy bardzo wypadały. Od kiedy biorę tabletki na włosy to rzęsy też jakieś ładniejsze
no wlasnie, bo po prostu masz sliczne rzesyYasmine pisze:Mnie się zawsze koleżanki pytają jakiego tuszu używam, że mam takie długie i podkręcone rzęsy. A aktualnie to mam jakiś zwykły bazarowy tusz za 2,5
ja podkrecam swoje zalotka i chcialabym miec troszke bardziej geste.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Dzięki Moon
.
Na życzenie Mii kuferek. Jest duży, a ja i tak nie wszystko upycham ;DD
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... 6feac.html zamknięty
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... 62f99.html otwarty
Na życzenie Mii kuferek. Jest duży, a ja i tak nie wszystko upycham ;DD
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... 6feac.html zamknięty
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... 62f99.html otwarty
SaliMali pisze:nie podoba mnie sie kolor
mi się właśnie bardzo podoba. On jest srebrny i się ładnie mieni ale na zdjęciu tego nie widać.
SaliMali pisze:ze jak wewnątrz Ci sie cos wyleje to z tego materialu ziezko bedzie zetrzec i potem czekac az wyschnie itp
no to jest problem, ale ja zawsze wszystko mocno zamykam i prócz maślanki z torebce to mi się nic nie wylało nigdy
Super cieniem okazal sie opalizujacy z GOSH`a(cena 23zl) i tusz do rzes z ARTDECO (pieknie rozczesuje,podkreca i podgrubia rzesy nie sklejajac ich jednoczesnie, cena 54zl)
[ Dodano: 2007-12-30, 19:38 ]
Mialam z tej firmy serie kosmetykow (prezent) i nigdy wiecej!W moim wypadku straszliwie wysuszyly mi skore, od tuszu piekly mnie oczy.
[ Dodano: 2007-12-30, 19:38 ]
Mia pisze:Clinique
Mialam z tej firmy serie kosmetykow (prezent) i nigdy wiecej!W moim wypadku straszliwie wysuszyly mi skore, od tuszu piekly mnie oczy.
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
tarantula pisze:Super cieniem okazal sie opalizujacy z GOSH`a(cena 23zl) i tusz do rzes z ARTDECO (pieknie rozczesuje,podkreca i podgrubia rzesy nie sklejajac ich jednoczesnie, cena 54zl)
oceniasz kosmetyki ktore dzis kupilas?
tarantula pisze:W moim wypadku straszliwie wysuszyly mi skore, od tuszu piekly mnie oczy.
dziwne, bo polecane sa nawet dla alergikow.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Mia pisze:oceniasz kosmetyki ktore dzis kupilas?
Slonce kupilam wczoraj i juz zdarzylam wyprobowac
Mia pisze:dziwne, bo polecane sa nawet dla alergikow.
Wiem, tez bylam zdziwiona
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
tarantula pisze:Slonce kupilam wczoraj i juz zdarzylam wyprobowac
no chyba ze tak. tylko mnie bardziej przekonuja oceny po sprawdzeniu np. jak sie trzymaja na kilkugodiznnym wyjsicu, a i dopisz konkrety jakies, co za cien i co za tusz.
tarantula pisze:Wiem, tez bylam zdziwiona
wlasnie, to jedyny tusz np. ktory nie uczula mojej mamy.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Mia pisze:jak sie trzymaja na kilkugodiznnym wyjsicu, a i dopisz konkrety jakies, co za cien i co za tusz
A wiec:
puder dekoracyjny opalizujacy do powiek GOSH kolor: kiss. Pieknie sie prezentuje i dlugo utrzymuje pomimo silnego wiatru, zero zalamywania sie przy powiece. Ani razu nie musialam 5h poprawiac oka
tusz do rzes-All in one mascara ARTDECO. Poza efektem sztucznych rzes nie podraznia mi oka i nie sprawia ,ze czuje "ciezkosc oka".
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Dzindzer pisze:Czy możecie mi polecić coś do kąpieli, płyn, olejek czy inne cudo które przeciwdziała wysuszaniu.
Koleżanka stosuje taki patent, że wyciera się bardzo delikatnie ręcznikiem, tak, że ciało jest wilgotne i wtedy nakłada oliwkę dla dzieci. Jak wyschnie cała to podobno skóra jest aksamitna.
Sama tak nie robie, bo nie mam czasu, rano szybko pod prysznic, mocno się wycieram i balsam na szybko wklepuje. Efekt - mam praktycznie łuszczącą się skórę na łydkach. Muszę coś z tym zrobić
A tak co do tematu to ja polecam bardzo takie małe cienie vollare w słoiczkach z pędzelkiem eye shadow. Połyskujące ślicznie, a nie jakiś bezczelny brokat. Mam złote i jasny fiolet.Pięknie się mienią, są o dziwo trwałe i kosztują grosze, bo ok. 6 złotych.
Yasmine pisze:Efekt - mam praktycznie łuszczącą się skórę na łydkach.
Mam to samo
Yasmine pisze:Koleżanka stosuje taki patent, że wyciera się bardzo delikatnie ręcznikiem, tak, że ciało jest wilgotne i wtedy nakłada oliwkę dla dzieci. Jak wyschnie cała to podobno skóra jest aksamitna.
Potwierdzam! Ale nie przepadam za tą tłustą warstewką na skórze

pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Yasmine pisze:Koleżanka stosuje taki patent, że wyciera się bardzo delikatnie ręcznikiem, tak, że ciało jest wilgotne i wtedy nakłada oliwkę dla dzieci. Jak wyschnie cała to podobno skóra jest aksamitna.
ja też tak robię. oliwka najlepiej nawilża skórę
SaliMali pisze:lubie jeden ale tylko ze względu na zapach. Nie nazwałabym ich 'dobrymi', ale może to tylko moje zdanie
nie tylko Twoje. W tym balsamie nie ma abslutnie żadnego składnika, który mógłby dobrze nawilżyć skórę. fajne zapachy owszem, intensywne, słodkie -jak ktoś lubi, ja jeśli używam to dla zapachu, po zastosowaniu bezzapachowego jakiegoś innego balsamu.
A cienie Volare reczywiście dobre, odpowidnik sypkich cieni z pędzelkiem z Bourjois.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Ja nie nazwałabym ŻADNEGO kosmetyku z Avonu "dobrym".SaliMali pisze:Nie nazwałabym ich 'dobrymi'
Szczególnie, że dziś jest na naszym rynku bardzo dużo dobrych polskich firm kosmetycznych, których produkty są niedrogie. Avon już nawet cenowo nie jest konkurencyjny.
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"
kiedyś używałam więcej rzeczy, teraz zdarza mi się nadal, ale bo cenach niższych niż w katalogu. Za wodę toaletową 15zł (a nie 60), tusz do rzęs (jeden lubię) czy te lepsze pomadki 8zł 
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Owszem. Kilka. Tylko, że są to raczej te droższe kosmetyki, w których cenie w drogerii można kupić dwie takie rzeczy mniej więcej tej samej jakości.Mia pisze:maja kilka bardzo dobrych produktów
Ja lubie linie zapachowe Avonu, znaczy lubiłam- bo przyznam szczerze, że teraz nie bardzo się orientuje co oni tam proponują. Poodba mi się to, że do wody toaletowej można dokupić wszystko- od żelu pod prysznic po najróżniejsze balsamy. To było praktyczne rozwiązanie bardzo. Kiedyś mieli taką wodę toaletową Kobiety Świata- uwielbiałam ten zapach.
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"
Jawka pisze:Owszem. Kilka. Tylko, że są to raczej te droższe kosmetyki, w których cenie w drogerii można kupić dwie takie rzeczy mniej więcej tej samej jakości.
mhm, jak mówimy o cenach aktalogowych to tak. jest tylko ejdne profukt, którego odpowiednika nigdzie indziej nie znalazłam a od lat używam.
Jawka pisze:Ja lubie linie zapachowe Avonu,
ja nie przepadam. Ale mam zapach, który według mnie na co dzień jest idealny.A jak wspomniałam kosztował mnie 15zł.
Ostatnio zmieniony 19 sty 2008, 17:22 przez Mijka, łącznie zmieniany 1 raz.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Jawka pisze:Ja lubie linie zapachowe Avonu,
ja nie lubię - niezbyt ciekawe linie zapachowe mają moim zdaniem. no i do trwałości miałam zastrzeżenia.
ale za najbardziej nieudane kosmetyki z avonu uznaję tusze do rzęs - każdy, który miałam był beznadziejny. nie radzę kupować.
Chaos is a friend of mine
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 362 gości

. Ja się mało cieniami maluje, ale na sylwestra użyłam i trzymało się całą impreze 
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
