Recenzje produktow :)

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 22 gru 2007, 19:58

ja natomiast przetestowalam nowy tusz Clinique lash curling mascara - w prawdzie nie zauwazylam jakichs powalajacych wlasciwosci podkrecajacych (ale moim zdaniem samym tuszem nie da sie podkreslic w miare normalnych rzes /bo Yas ma slicznie naturalnie podkrecone/ wiec to zaden minus) natomiast bardzo ladnie rodziela rzesy i nie ma zadnego problemu z pomalowaniem tych najdrobniejszych, jak to jest w przypadku mojego loreala, ktory ma o wiele grubsza szczoteczke. Ogolnie in plus.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 22 gru 2007, 23:04

Mia pisze:/bo Yas ma slicznie naturalnie podkrecone/

dziękuje Ci bardzo <zawstydzony>. Mnie się zawsze koleżanki pytają jakiego tuszu używam, że mam takie długie i podkręcone rzęsy. A aktualnie to mam jakiś zwykły bazarowy tusz za 2,5 bo mi się opakowanie podobało i głęboki czarny kolor i chyba lepszego nie miałam nigdy. Nawet Max Factor mój ulubiony na głowę bije.

A tak swoją droga mi kiedyś rzęsy bardzo wypadały. Od kiedy biorę tabletki na włosy to rzęsy też jakieś ładniejsze :).
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 22 gru 2007, 23:07

Yasmine pisze:Mnie się zawsze koleżanki pytają jakiego tuszu używam, że mam takie długie i podkręcone rzęsy. A aktualnie to mam jakiś zwykły bazarowy tusz za 2,5
no wlasnie, bo po prostu masz sliczne rzesy :)
ja podkrecam swoje zalotka i chcialabym miec troszke bardziej geste.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 22 gru 2007, 23:09

Mia pisze:ja podkrecam swoje zalotka i chcialabym miec troszke bardziej geste.

taaa, a se kiedyś tak podkręciłam jak byłam mniejsza, że moje rzęsy wyglądały jak zgięte w pół, jakby się miały zaraz złamać ;DD
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 25 gru 2007, 15:31

Podnosze.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 25 gru 2007, 15:47

Dzięki Moon :).

Na życzenie Mii kuferek. Jest duży, a ja i tak nie wszystko upycham ;DD

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... 6feac.html zamknięty

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... 62f99.html otwarty
Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 25 gru 2007, 15:59

Yasmine pisze:kuferek. Jest duży,
rzeczywiście duuuży :O aleeee, nie podoba mnie sie kolor i nie podoba mnie sie to, ze jak wewnątrz Ci sie cos wyleje to z tego materialu ziezko bedzie zetrzec i potem czekac az wyschnie itp :)
"To jest tak, że gdy mam co chcę,
Wtedy więcej chcę.
Jeszcze."
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 25 gru 2007, 16:10

SaliMali pisze:nie podoba mnie sie kolor

mi się właśnie bardzo podoba. On jest srebrny i się ładnie mieni ale na zdjęciu tego nie widać.

SaliMali pisze:ze jak wewnątrz Ci sie cos wyleje to z tego materialu ziezko bedzie zetrzec i potem czekac az wyschnie itp :)

no to jest problem, ale ja zawsze wszystko mocno zamykam i prócz maślanki z torebce to mi się nic nie wylało nigdy :).
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 25 gru 2007, 18:10

fajny, ale ja bym wolala inny, z przegrodkami na lakiery, kredki itp. Bo ja mam najwiecej kolorowki.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 30 gru 2007, 19:35

Super cieniem okazal sie opalizujacy z GOSH`a(cena 23zl) i tusz do rzes z ARTDECO (pieknie rozczesuje,podkreca i podgrubia rzesy nie sklejajac ich jednoczesnie, cena 54zl)

[ Dodano: 2007-12-30, 19:38 ]
Mia pisze:Clinique

Mialam z tej firmy serie kosmetykow (prezent) i nigdy wiecej!W moim wypadku straszliwie wysuszyly mi skore, od tuszu piekly mnie oczy.
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 30 gru 2007, 21:04

tarantula pisze:Super cieniem okazal sie opalizujacy z GOSH`a(cena 23zl) i tusz do rzes z ARTDECO (pieknie rozczesuje,podkreca i podgrubia rzesy nie sklejajac ich jednoczesnie, cena 54zl)


oceniasz kosmetyki ktore dzis kupilas? <hmm>
tarantula pisze:W moim wypadku straszliwie wysuszyly mi skore, od tuszu piekly mnie oczy.

dziwne, bo polecane sa nawet dla alergikow.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 30 gru 2007, 21:38

Mia pisze:oceniasz kosmetyki ktore dzis kupilas? <hmm>

Slonce kupilam wczoraj i juz zdarzylam wyprobowac :)

Mia pisze:dziwne, bo polecane sa nawet dla alergikow.

Wiem, tez bylam zdziwiona :/
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.

Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,

czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko

inne."
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 30 gru 2007, 21:40

tarantula pisze:Slonce kupilam wczoraj i juz zdarzylam wyprobowac

no chyba ze tak. tylko mnie bardziej przekonuja oceny po sprawdzeniu np. jak sie trzymaja na kilkugodiznnym wyjsicu, a i dopisz konkrety jakies, co za cien i co za tusz.

tarantula pisze:Wiem, tez bylam zdziwiona

wlasnie, to jedyny tusz np. ktory nie uczula mojej mamy.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 30 gru 2007, 21:55

Mia pisze:jak sie trzymaja na kilkugodiznnym wyjsicu, a i dopisz konkrety jakies, co za cien i co za tusz

A wiec:
puder dekoracyjny opalizujacy do powiek GOSH kolor: kiss. Pieknie sie prezentuje i dlugo utrzymuje pomimo silnego wiatru, zero zalamywania sie przy powiece. Ani razu nie musialam 5h poprawiac oka :)

tusz do rzes-All in one mascara ARTDECO. Poza efektem sztucznych rzes nie podraznia mi oka i nie sprawia ,ze czuje "ciezkosc oka".
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.

Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,

czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko

inne."
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 18 sty 2008, 11:48

moja skóra Waszej pomocy potrzebuje. Woda strasznie wysusza mi skórę. Czy możecie mi polecić coś do kąpieli, płyn, olejek czy inne cudo które przeciwdziała wysuszaniu.
Cena nie jest dla mnie istotna, ja zdesperowana jestem
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 18 sty 2008, 13:18

Dzindzer pisze:Czy możecie mi polecić coś do kąpieli, płyn, olejek czy inne cudo które przeciwdziała wysuszaniu.

Koleżanka stosuje taki patent, że wyciera się bardzo delikatnie ręcznikiem, tak, że ciało jest wilgotne i wtedy nakłada oliwkę dla dzieci. Jak wyschnie cała to podobno skóra jest aksamitna.
Sama tak nie robie, bo nie mam czasu, rano szybko pod prysznic, mocno się wycieram i balsam na szybko wklepuje. Efekt - mam praktycznie łuszczącą się skórę na łydkach. Muszę coś z tym zrobić <chory>

A tak co do tematu to ja polecam bardzo takie małe cienie vollare w słoiczkach z pędzelkiem eye shadow. Połyskujące ślicznie, a nie jakiś bezczelny brokat. Mam złote i jasny fiolet.Pięknie się mienią, są o dziwo trwałe i kosztują grosze, bo ok. 6 złotych.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 18 sty 2008, 13:36

Yasmine pisze:Efekt - mam praktycznie łuszczącą się skórę na łydkach.

mam to samo, czasami to jak przejadę to naskórek sie sypie. Balsamy pomagają, ale nie na tyle na ile bym chciała.

Yasmine pisze:małe cienie vollare w słoiczkach z pędzelkiem eye shadow

chyba nigdy nie miałam nic tej firmy
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 18 sty 2008, 13:38

Dzindzer pisze:chyba nigdy nie miałam nic tej firmy

ja też, bo mi się wydawało, że bubel, ale o tym cieniach w słoiczku się nasłuchałam wiele dobrego, spróbowałam i nie żałuje ;). Ja się mało cieniami maluje, ale na sylwestra użyłam i trzymało się całą impreze :D.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 18 sty 2008, 14:00

Yasmine pisze:Efekt - mam praktycznie łuszczącą się skórę na łydkach.

Mam to samo <chory>

Yasmine pisze:Koleżanka stosuje taki patent, że wyciera się bardzo delikatnie ręcznikiem, tak, że ciało jest wilgotne i wtedy nakłada oliwkę dla dzieci. Jak wyschnie cała to podobno skóra jest aksamitna.

Potwierdzam! Ale nie przepadam za tą tłustą warstewką na skórze :(
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
lamaa
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 116
Rejestracja: 20 wrz 2007, 13:14
Skąd: nvm
Płeć:

Postautor: lamaa » 19 sty 2008, 12:09

dobre są owocowe balsamy 'naturals' z Avonu. i tanie :]
.::falling away from me::.
Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 19 sty 2008, 12:59

lamaa pisze:dobre są owocowe balsamy 'naturals' z Avonu.
lubie jeden ale tylko ze względu na zapach. Nie nazwałabym ich 'dobrymi', ale może to tylko moje zdanie
"To jest tak, że gdy mam co chcę,

Wtedy więcej chcę.

Jeszcze."
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 19 sty 2008, 15:48

Yasmine pisze:Koleżanka stosuje taki patent, że wyciera się bardzo delikatnie ręcznikiem, tak, że ciało jest wilgotne i wtedy nakłada oliwkę dla dzieci. Jak wyschnie cała to podobno skóra jest aksamitna.

ja też tak robię. oliwka najlepiej nawilża skórę :)

SaliMali pisze:lubie jeden ale tylko ze względu na zapach. Nie nazwałabym ich 'dobrymi', ale może to tylko moje zdanie

nie tylko Twoje. W tym balsamie nie ma abslutnie żadnego składnika, który mógłby dobrze nawilżyć skórę. fajne zapachy owszem, intensywne, słodkie -jak ktoś lubi, ja jeśli używam to dla zapachu, po zastosowaniu bezzapachowego jakiegoś innego balsamu.

A cienie Volare reczywiście dobre, odpowidnik sypkich cieni z pędzelkiem z Bourjois.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 19 sty 2008, 16:31

SaliMali pisze:Nie nazwałabym ich 'dobrymi'
Ja nie nazwałabym ŻADNEGO kosmetyku z Avonu "dobrym".
Szczególnie, że dziś jest na naszym rynku bardzo dużo dobrych polskich firm kosmetycznych, których produkty są niedrogie. Avon już nawet cenowo nie jest konkurencyjny.
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 19 sty 2008, 16:41

No nie popadajmy w skajności, maja kilka bardzo dobrych produktów, ale cenowo faktycznie, bez żadnych rewelacji nawet na promocjach.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 19 sty 2008, 16:49

nie lubię avonu. ok, mają parę dobrych rzeczy, ale większość jest kiepska.
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 19 sty 2008, 16:50

Nola pisze:nie lubię avonu. ok, mają parę dobrych rzeczy, ale większość jest kiepska.

ja tak samo. Oriflame też nie lubię. Mam wrażenie, że to wszystko na jedno kopyto robione.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 19 sty 2008, 16:53

kiedyś używałam więcej rzeczy, teraz zdarza mi się nadal, ale bo cenach niższych niż w katalogu. Za wodę toaletową 15zł (a nie 60), tusz do rzęs (jeden lubię) czy te lepsze pomadki 8zł :)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 19 sty 2008, 17:05

Mia pisze:maja kilka bardzo dobrych produktów
Owszem. Kilka. Tylko, że są to raczej te droższe kosmetyki, w których cenie w drogerii można kupić dwie takie rzeczy mniej więcej tej samej jakości.
Ja lubie linie zapachowe Avonu, znaczy lubiłam- bo przyznam szczerze, że teraz nie bardzo się orientuje co oni tam proponują. Poodba mi się to, że do wody toaletowej można dokupić wszystko- od żelu pod prysznic po najróżniejsze balsamy. To było praktyczne rozwiązanie bardzo. Kiedyś mieli taką wodę toaletową Kobiety Świata- uwielbiałam ten zapach.
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 19 sty 2008, 17:16

Jawka pisze:Owszem. Kilka. Tylko, że są to raczej te droższe kosmetyki, w których cenie w drogerii można kupić dwie takie rzeczy mniej więcej tej samej jakości.

mhm, jak mówimy o cenach aktalogowych to tak. jest tylko ejdne profukt, którego odpowiednika nigdzie indziej nie znalazłam a od lat używam.

Jawka pisze:Ja lubie linie zapachowe Avonu,

ja nie przepadam. Ale mam zapach, który według mnie na co dzień jest idealny.A jak wspomniałam kosztował mnie 15zł.
Ostatnio zmieniony 19 sty 2008, 17:22 przez Mijka, łącznie zmieniany 1 raz.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 19 sty 2008, 17:20

Jawka pisze:Ja lubie linie zapachowe Avonu,


ja nie lubię - niezbyt ciekawe linie zapachowe mają moim zdaniem. no i do trwałości miałam zastrzeżenia.

ale za najbardziej nieudane kosmetyki z avonu uznaję tusze do rzęs - każdy, który miałam był beznadziejny. nie radzę kupować.
Chaos is a friend of mine

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 365 gości