makaronu nie robiłam, bo mnie naszło na barszcz ukraiński ;-) może jutro zrobię.
gotuje ktoś z was?
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
A ja jestem z siebie dumna
Pierwszy raz w życiu w końcu pierogi zrobiłam
Banał, ale co tam. Człowiek całe życie się uczy
Na słodko, bo zostało strasznie duzo twarożku z rodzynkami po naleśnikach. Żeby serek się nie zmarnował - a zjeść tak po prostu nie byłabym w stanie, to wpadłam na pomysł pierogów.
Ale w domu nie będę się chwalić, i tak na święta sporo rzeczy robię, pierogów już nie muszę
Ma ktoś pomysł na jakiś farsz na ostro? Bo tym razem twarożek wykonczony, ale ciasta mi zostało
Na słodko, bo zostało strasznie duzo twarożku z rodzynkami po naleśnikach. Żeby serek się nie zmarnował - a zjeść tak po prostu nie byłabym w stanie, to wpadłam na pomysł pierogów.
Ale w domu nie będę się chwalić, i tak na święta sporo rzeczy robię, pierogów już nie muszę
Ma ktoś pomysł na jakiś farsz na ostro? Bo tym razem twarożek wykonczony, ale ciasta mi zostało
-
złotooka kotka
- Weteran

- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
sophie pisze:Ma ktoś pomysł na jakiś farsz na ostro? Bo tym razem twarożek wykonczony, ale ciasta mi zostało
Jakis czas temu dawalam przepis na farsz z soczewiczy. Pyszne bylo.
No i przy okazji:
Zapiekanka cebulowa
3 pojedyncze filety z kurczaka
3-4 duże cebule
400g makaronu (rurki, muszelki etc.)
garść sera żółtego
olej do smażenia
przyprawy
beszamel
0,5 kostki masła
3 płaskie łyżki mąki
1 szklanka mleka
Cebule drobno pokroić, podsmażyć. Filety pociąć w nieduże kawałeczki, krótko zamarynować w odrobince oliwy z przyprawami i usmażyć. Makaron ugotować – wyłączyć 2-3 minuty wcześniej niż zwykle. Zrobić beszamel (masło rozpuścić, rozmieszać z mąka, wlać zimne mleko ciągle mieszając, zagotować).
Do naczynia żaroodpornego włożyć makaron, na to warstwę cebuli, potem kurczaka. Na wierzch rozłożyć beszamel i posypać małą ilością sera. Zapiekać w nagrzanym piekarniku aż ser się stopi/zrumieni.
Świetnie smakuje z sosem czosnkowym.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
-
złotooka kotka
- Weteran

- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
sophie pisze:Ale mój to bez mięcha będzie wybrzydzać
Moj tez miesny, a te soczewicowe zjadl bez szemrania.
Kolejny przepis:
Conchiglioni z indykiem i zielonym groszkiem:
0,5 miesa mielonego z indyka
puszka zielonego groszku
puszka pomidorow
olej
natka pietruszki
conchiglioni
Mieso podsmazyc, dodac odcedzony groszek i pomidory razem z zalewa. Dusic okolo 15-20 minut az prawie caly sos odparuje (musi byc geste). Ugotowac makaron wedlug instrukcji na opakowaniu. Kazda muszle nadziewac farszem, ukladac na polmisku. Calosc posypac natka pietruszki. Mozna takze na wierchu kazdej muszelki polozyc troszke zoltego sera i zapiec.
Wyglada bardzo efektownie, ale straszliwie drogo wychodzi. I dlubaniny tez z tym sporo. Raczej zbyt szybko nie zrobie ponownie.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Potrzebuje rady osób piekacych ciasta i nie tylko ciasta. Chce sobie kupic formy do ciast, a one takie rózne sa, z óznego czegos zrobione. O aluminiowe widziałam ( albo pokryte aluminium) i sylikonowe też widziałam, widziałam takie blaszane równiez. No to zgłupiała. Nie wiem jakie kupic, nie wiem jakie kazdy rodzaj ma walory a jakie wady. I nie smiac sie prosze
-
złotooka kotka
- Weteran

- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
Jakie to sa aluminiowe?
Co do pytania to:
Zwykle sa dobre, bo tanie. Ale trzeba wykladac papierem do pieczenia, bo ciasto lubi przywierac.
Pokryte teflonem sa dobre, bo ciasto nie przywiera, ale trzeba uwazac przy krojeniu czy wyjmowaniu, rysa na teflonie - wiadomo
.
Silikonowe sa dobre, bo nie wiem. Nigdy takiej nie mialam.
Ja preferuje takie zwykle. Bo niedrogie, wiec moge miec duzo roznych ksztaltow, bo moge sobie kroic bezposrednio w blaszce, a jak sie zniszczy to nie szkoda wyrzucic.
Co do pytania to:
Zwykle sa dobre, bo tanie. Ale trzeba wykladac papierem do pieczenia, bo ciasto lubi przywierac.
Pokryte teflonem sa dobre, bo ciasto nie przywiera, ale trzeba uwazac przy krojeniu czy wyjmowaniu, rysa na teflonie - wiadomo
Silikonowe sa dobre, bo nie wiem. Nigdy takiej nie mialam.
Ja preferuje takie zwykle. Bo niedrogie, wiec moge miec duzo roznych ksztaltow, bo moge sobie kroic bezposrednio w blaszce, a jak sie zniszczy to nie szkoda wyrzucic.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
złotooka kotka pisze:Silikonowe sa dobre, bo nie wiem. Nigdy takiej nie mialam.![]()
do sylikonowych nie przywiera i łatwo się wyjmuje, bo sylikon można po prostu wywinąć ;-) ale kroić się w tym raczej nie powinno ;-) sylikonowe wydają mi się najlepsze do ciastek i babeczek.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
złotooka kotka pisze:Jakie to sa aluminiowe?![]()
o mam, pomyliło mi sie. Teflonowe. ale co mnie z tym aluminum wzięło to nie wiem
no ja na pewno do babeczek, do muffinek chce inne tez moze kupie.
no własnie najchetniej kupiła bym te sylikonowe. zastanawiam sie nad ich wadami. jedna juz widze, w nich sie nie kroi, ale łatwo wyjac, wiec sie opanuje przez troche przed krojeniem
można zamrozić pierogi leniwe, nie? wzięło mnie na robienie zapasów, bo wczoraj ugotowałam sobie sos do makaronu chyba dla 3 osób, więc pomroziłam. a dziś mam ochotę na te leniwe ze szpinakiem i też bym sobie zrobiła zapas - trochę zielonych, trochę zwykłych.
inna sprawa, że w życiu nie robiłam ani takich, ani takich ;DD
inna sprawa, że w życiu nie robiłam ani takich, ani takich ;DD
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
-
złotooka kotka
- Weteran

- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
lollirot pisze:można zamrozić pierogi leniwe, nie?
Ja mroze wszystko chyba tylko poza jajkami
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
-
złotooka kotka
- Weteran

- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
e, kopytka jednak zrobię.
Czemu? Leniwe sa pycha, wczoraj robilam
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
-
złotooka kotka
- Weteran

- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
Dzindzer pisze:a masz przepis
Ja bez przepisu robie
Na przyklad wczorajsze byly z: opakowanie serka bialego (mialam jakis w stylu philadelphii) maly jogurt naturalny, dwa jajka, maka -> zgniesc, zrobic waleczki, splaszczyc pokroic skosnie. Ugotowac w osolonej wodzie jakies 5 minut od wyplyniecia. Podawac posypane cukrem, zrumieniona bulka tarta i polane maslem.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
-
złotooka kotka
- Weteran

- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
Skoro na zapas to rozsadnie. Tez bym zrobila, ale nie mam praski do ziemniakow
[ Dodano: 2007-09-26, 14:34 ]
Chyba pieke pyszny chleb
Wlasnie Enter ukradl mi kawalek kromki i wtranzala ze smakiem

[ Dodano: 2007-09-26, 14:34 ]
Chyba pieke pyszny chleb
Wlasnie Enter ukradl mi kawalek kromki i wtranzala ze smakiem

off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
złotooka kotka pisze:Tez bym zrobila, ale nie mam praski do ziemniakow
a ja dostałam od mamy, dlatego będę robić już drugie kopytka w życiu ;DD pierwsze wyszły smaczne, tylko trochę dziamdziate - chyba za długo gotowałam. teraz mają być bezbłędne, tylko mnie ten szpinak stresuje
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
-
złotooka kotka
- Weteran

- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
lollirot pisze:tylko trochę dziamdziate
Wiecej maki (i moze jajka), krocej gotowac
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
ja właśnie nie wiem dokładnie, jaką to powinno mieć konsystencję. wystarczy taka, żeby się w rękach nie rozlatywało podczas formowania? czy jeszcze gęstsze?
przeczytałam też, że nie będą się kleić, jeśli składniki dodamy do całkowicie wystudzonych ziemniaków. ale nie wiem, na ile to prawda, bo doczytałam to za późno
dziś tak spróbuję.
[ Dodano: 2007-09-26, 14:52 ]
i zastanawiam się, co by tu jeszcze pomrozić, bo mnie wciągnęło
przeczytałam też, że nie będą się kleić, jeśli składniki dodamy do całkowicie wystudzonych ziemniaków. ale nie wiem, na ile to prawda, bo doczytałam to za późno
dziś tak spróbuję. [ Dodano: 2007-09-26, 14:52 ]
i zastanawiam się, co by tu jeszcze pomrozić, bo mnie wciągnęło

pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 427 gości



