Atanazy pisze:A bez odpowiedzi na pytanie 'po co?', nie warto pytać o siebie i o obiekt.
Rusz głową: zastawiając sidła nie wiesz z góry jak to później przyrządzić.
Z takim nastawieniem jak Twoje, czyli najpierw PO CO a potem znalezienie obiektu, ciężko będzie. Nie jest to nierealne, ale ciężko.
W JA zawiera się już "po co". "PO CO" powinno się postawić po 2-gim etapie, czyli zbliżeniu się do obiektu.
Ale nikt od Ciebie nie wymaga takiej (jak przepięknie to ująłeś) aksjologii. Róbta co chceta

Atanazy pisze:Wiem, wiem, np. kochanie, obejrzyjmy 373. odc. "Pierwszej miłości" : d.
Uuu... tu Cię boli

- za mało życia w Twoim życiu, za dużo wyobrażeń.
ICH życie Cię wyprostuje
