tank girl pisze:Jak Tobie wpadnie w oko Kryśka, nikt się tym nie zainteresuje.
PFC pisze:No, akurat w moim przypadku z pewnością byłaby to pewnego rodzaju sensacja dla ludzi, którzy mnie znają.

Wśród tych, którzy Cię znają. Ale nie na osiedlu, nie w mieście. Nikt by też nie wytykał Cię palcami, nie wyzywał od zboczeńców, pedofilów i nie porównywał Twoich relacji z Kryśką do relacji z psem ;d
PFC pisze:Ponadto powiem Ci, że wielokrotnie byłem świadkiem, kiedy to osoby heteroseksualne oceniały inne związki heteroseksualne używając właśnie słów, które przytoczyłaś.

Ale to są wyjątki, podczas gdy relacje homosexualistów, z powodu swej inności, już na starcie są odbierane przez większość jako coś w najlepszym razie egzotycznego.
PFC pisze:Badania naukowe wykazują, że homoseksualiście doskonale się rozpoznają.

Z nimi jest jak z Chińczykami - dla człowieka Zachodu wszyscy wyglądają jednakowo, a jednak oni sami bez trudu wyłapują różnice.

Mylisz się. To wcale nie takie proste. O ile bowiem faceci rozpoznają się jakoś, o tyle w przypadku kobiet jest już inaczej. Jeśli zajrzysz na fora les przekonasz się, że jest to odwieczny problem. Spora część pierwszego odcinka L-world, serialu o les i dla les, została poświęcona tej tematyce.
PFC pisze:Oprócz tego są jeszcze kluby dla homoseksualistów. Tam mogą się zabawiać do woli.
Nie wszyscy homosexualiści chadzają do klubów. Nie wszyscy żyją w mainstreamie.
PFC pisze:wytłumacz mi, proszę, jak to jest z tymi wszystkimi ludźmi, którzy mają rodzinę, dzieci, itp. i nagle - niczym Budda - doznają olśnienia i stwierdzają, że jednak są homoseksualistami

I nie wykręcaj się tylko tym, że maskowali się ze względu na społeczeństwo, bo można się maskować poprzez bycie samotnym, a nie wchodzenie w długoletnie związki i płodzenie dzieci.

I taka jest większość homosexualistów, Twoim zdaniem?
Ludzie są bardzo różni i różni są także homosexualiści. Jedni od początku zdają sobie sprawę z tego, co i jak i nie mają z tym problemu, inni szamocą się i gryzą z powodu swojej orientacji strasznie. Ale twierdząc, że ktoś sobie wybiera, że będzie homo, albo nie, mylisz się całkowicie.
Już prędzej przypomina to wpakowanie się w jakąś relację z powodu presji rodziny i społeczeństwa. Tak, jak u ludzi hetero. I niestety, czy Ci się to podoba, czy nie, czynnik presji społecznej jest tu bardzo ważny, potrzeba akceptacji jest bowiem u ludzi bardzo silna.
Podobnie jest zresztą u heterosexualistów. Dziewczyna hajta się z facetem, który ją nie kręci. Bo wypada, bo czas już ten, bo rodzice naciskają, bo wszystkie koleżanki już mężate, itd. Hajta się więc i tkwi w tej relacji, a po latach spotyka faceta, który kręci ją fizycznie i intelektualnie. Zakochuje się po raz pierwszy w życiu, odchodzi od męża....
Z wieloma homosexualistami jest tak samo, tyle że olśnienie ma inny wymiar. Wiele kobiet uświadamia sobie, że kocha kobiety dopiero w wieku lat 25-ciu, 30-stu, a nawet po 40-stce.
Sugeruję poczytać coś na ten temat, bo zjawisko jest naprawdę nie należy do prostych.
Mati_00 pisze:to zadowolić tylu ilu się da
A kto będzie decydował o tym, których?

Mati_00 pisze:ja tylko napisałem co myślę...a Wy się uczepiliście gejów i lesbijek...temat był zupełnie o czymś innym
Wątek gejów i lesbijek jest elementem wyrażonego przez Ciebie światopoglądu. Mnie, z tego, co napisałeś, najbardziej ten fragment zainteresował, więc rozmawiam z Tobą o tym. Po prostu.
Pegaz pisze:Gdzie ich się tępi.. teletubisie to nie wymysł społeczny.
Również za Teda nie obwiniaj całego społeczeństwa.
Polacy nie mają problemu z gejami i lesbijkami z banalnej przyczyny ich jest bardzo mało a zadyma już zupełnie nie proporcjonalna do tej liczby
Tępienie to niekoniecznie od razu agresja fizyczna. Przemoc może przyjmować postać słowną, np., i przejawiać się w wypowiadanych treściach.
A Polacy akurat problem z homosexualizmem mają, budzi on bowiem u nich niezdrową fascynację i powoduje reakcje typu: pedał! Lesba! Zboczeńcy! To nie jest naturalne! To chore! Obrzydliwe! To tak samo, jakby sex ze zwierzętami uprawiać! Itd.
PFC pisze:No faktycznie. Ted zagrożenie nr 1 dla porządku publicznego.

Nie wiem, czy widziałaś tutaj gdzieś jego fotkę - widać po niej, że facet spokojny i raczej kłopotów nie szuka. A że pedałów nie lubi i mówi o tym głośno, to cóż z tego?..
To z tego, że jest to pewna forma agresji.
PFC pisze:Ten problem polega chyba głównie na tym, że nie zgadza się na wszystko, co tylko homoseksualiści sobie zażyczą.

A apetyt im rośnie coraz bardziej.
Nie, problem polega na tym, że dla wielu ludzi fakt, że osoby tej samej płci są razem, jest nie do przyjęcia.
Maverick pisze:Po czesci homosie sa same sobie winne. Wyizolowalli sie jako grupa bo jako grupa chcieli uzyskac przywileje. Zapomnieli ze kij ma dwa konce i ze jako grupa moga tez byc tepieni.
Oni się nie wyizolowali sami. Izolują się teraz i podkreślają swoją inność, nierzadko podchodząc do heterosexualistów z takimi samymi debilnymi uprzedzeniami, jak heterosexualiści podchodzą do nich. Ale to nie jest tak, że u zarania dziejów homosexualiści byli doskonale zintegrowani z resztą społeczeństwa i gdzieś po drodze się wyizolowali.
Maverick pisze:Jezeli ktos uwaza ze homoseksualisci sa dyskryminowani to jest w wielkim bledzie. Maja takie same prawa jak heteroseksualisci co jest napisane w Konstytucji.
Nie mają. Nie mogą legalizować swoich związków. Nie mogą swobodnie dziedziczyć. W razie wypadku nie mogą odwiedzić w szpitalu swojej dziewczyny/ faceta.