Bardzo Złośliwy Poradnik

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 03 paź 2006, 09:35

Ależ będzie dużo warnów za OT <banan>
Dam później ;P
Wstreciucha pisze:zobacz jak sie czasem wyglupic musicie

Dobrze że napisałas "czasem".
To może inne pytanie: Kto się pindrzy i mizdrzy? (aż 90% ? :| )
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 03 paź 2006, 09:40

Mysiorek pisze:To może inne pytanie: Kto się pindrzy i mizdrzy? (aż 90% ? :|

tu gdzie mieszkam faceci spedzaja wiecej czasu przed lustrem niz kobiety . Odnosze wrazenie ze w ogóle za dnia maja malo do roboty, mysla nad kolejnym kilogramem zelu. Poza tym mowie o pewnej grupie mezczyzn, niestety - wiek ma tu ogromne znaczenie. 90procent jest mocno podkoloryzowane - aczkolwiek tak naprawde roznie to bywa z tymi "priorytetami".

[ Dodano: 2006-10-03, 09:41 ]
Mysiorek pisze:Kto się pindrzy i mizdrzy?

to ze Ty tego nie robisz , nie oznacza , ze to zjawisko nie jest juz niemalze powszechne :]
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 03 paź 2006, 09:44

Wstreciucha pisze:to ze Ty tego nie robisz , nie oznacza , ze to zjawisko nie jest juz niemalze powszechne

To dobrze!
Wyjątkowymi facetami teraz będą ci naturalni :)
A dziamdziaki niech się smarują ;P
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 03 paź 2006, 09:46

nie zebym spedzal wiele czasu pzred lustrem , ale moge o sobie powiedziec iż sie pindrze i mizdrze , i co z tego ? wolno mi , tak samo jak wolno kobiecie sie pomalowac (zrobic dobry makijaz rankiem , którego stwozenie trwa minimum od 30 do 60 minut ) ale efekt jest , ja to lubię , te które to robią , też to lubią dla samej siebie chociazby .
A tak w ogóle , to kobiety coraz czesciej niz kiedys sa po prostu zaniedbane !!
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 03 paź 2006, 09:47

I jeszcze jedno - może jeśli nienaturalny na ryju, to może fałszywy w środku? :|
<diabel> <diabel> <diabel>
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 03 paź 2006, 09:49

Andrew pisze:to kobiety coraz czesciej niz kiedys sa po prostu zaniedbane !!

brak umiejetnosci i dobrego smaku
Andrew pisze:ale moge o sobie powiedziec iż sie pindrze i mizdrze , i co z tego ? wolno mi

nie mowie o codziennym rytuale dotyczacym dbania o siebie , mowie o przegladaniu sie w kobiecych oczach jak w lusterku - wiesz taki "umoslowo fizyczny narcyzm"
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 03 paź 2006, 09:53

Wstreciucha pisze:przegladaniu sie w kobiecych oczach jak w lusterku

Coś koło tego. :)
I dodam, że często przeglądamy się nie w TYCH oczach kobiecych <diabel> I kółko się zamyka.
Nie lepiej być naturalnym? <aniolek>
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 03 paź 2006, 10:03

Mysiorek pisze:Nie lepiej być naturalnym?


zdecydowanie. A jeszcze lepiej wrócić do meritum :>

nie martwcie się, kolejny aneks już niebawem :]
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 03 paź 2006, 16:31

TedBundy pisze:nie martwcie się, kolejny aneks już niebawem

Właśnie zaczynam się martwić <diabel>
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 03 paź 2006, 17:12

messiah pisze:bo to kobieta ma dziurkę :) . Takie już jest odwieczne prawo natury...

czyli co dziura uspraweidliwia inne standardy oceny seksu u faceta i kobiety.
szowinizmem mi zawiało
Mysiorek pisze:To może inne pytanie: Kto się pindrzy
ja sie zawsze przed wyjsciem pindrze, a co, nie lubie wychodzić w nieładzie, to tak dla siebie
Mysiorek pisze:i mizdrzy?

ja sie nigdy nie mizdrze, ja kokietuje :]
Andrew pisze:też to lubią dla samej siebie chociazby .

a pewnie, ze dla siebie lubie, ja sie lubie dobrze czuc z sama soba.
Sir Charles pisze:TedBundy napisał/a:
nie martwcie się, kolejny aneks już niebawem

Właśnie zaczynam się martwić <diabel>

o własnie ja tez sie zaczynam martwic
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 03 paź 2006, 17:18

dziś będzie o roli pieniądza i złym jego używaniu :] coming soon <evilbat>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 03 paź 2006, 18:23

TedBundy pisze:złym jego używaniu

Wreszcie doszłeś do sedna <brawo> - to nie pieniądz jest zły, ale do złego może zostać wykorzystany.
Odczytanie analogii w stosunku do Twojego poradnika pozostawiam Tobie ;)
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 03 paź 2006, 21:01

w ręku hajs albo kwit, jesteś gość, albo nikt....

Przeciętnej urody tandeciarz. Zabawne, kiedyś taki byłem, co po latach z ręką na sercu przyznaję. Taki, co miał dwie marynarki na krzyż,jarał polski tani tytoń i pijał VIP-a z Biedronki. Bo tandeta to pojęcie szerokie. Bardzo szerokie. Powiedzą ci, czytelniku, że liczy się twój bajer, aparycja, błyskotliwość, dobro i szerokie horyzonty. Ba! Pewnie że tak. Ale tą całą paczuszkę trzeba ładnie opakować, by została ożeniona. I do tego potrzebne są właśnie te diabelskie, upiorne pieniądze. Sztuka, by nie kupić za drogo oraz nie sprzedać za tanio. Hipokryzja niektórych przeżarła do samych kości. W moim otoczeniu również. Cwaniaczki. Kozaczki, co bez pieniędzy swoich starych palcem do dupy by nie trafili. Myśleli że są lepsi, za lepszych się uważali. Prawdziwą siłę i znaczenie posiadania i mądrego wykorzystywania pieniądza doceni głównie ten, który kiedyś go nie miał. I wiedział,co się z tym wiąże. Nie, nie jest to miłe. Tak jak w bardzo sympatycznym filmie Brooksa "Śmród życia". Uczciwa bieda nie ukradnie nic,nic nie sprzeda, jak śpiewał Skubikowski. Do czasu. Wówczas miałem doskonałe pole do dokonywania obserwacji i wyciągania konstruktywnych wniosków.
Jaki to spokój i komfort psychiczny, nie martwić się o kolejny dzień. Opłacone rachunki, kino, książka, wyjazd na weekend czy więcej niż jeden browar w knajpie. Kiedyś nieosiągalne. Spokój psychiczny cieszy bardziej niż orgazm.
Otrzepałem się ze styropianu. Ale do dziś śmieszą mnie hipokryci, niedoceniający roli pieniądza. Są żałośni.

[/scroll]
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 03 paź 2006, 21:12

TedBundy pisze: Spokój psychiczny cieszy bardziej niż orgazm.

No wreszcie jakaś mądra myśl <browar>
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 03 paź 2006, 21:46

TedBundy pisze:Spokój psychiczny cieszy bardziej niż orgazm.

zazdroszcze <browar>
Gadam dzis jak najeta o priorytetach to i tu pojade po raz dziesiaty . Otoz nieslychane jest zjawisko ich ukladania - priorytetow rzecz jasna . I zasobnosc kieszeni niewiele ma wspolnego z ich kolejnoscia, tak samo jak zrodlo i przeszlosc. Czlowiek jak sie nie potrafi zachowac z szacunkiem do innego czlowieka i do pieniedzy, to wraz z napychaniem kieszeni niestety , nie zdobedzie tej umiejetnosci. Obecnie otacza mnie tandeta "finansowa" w najlepszym wydaniu . Taki imigrant - nuworysz , ktory sepi dziecku na kino a wyciera zablocone buty w bialy recznik ;)
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 paź 2006, 21:52

No jeden fragment Ci sie udal :]
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 03 paź 2006, 22:04

TedBundy pisze:Uczciwa bieda nie ukradnie nic, nic nie sprzeda, jak śpiewał Skubikowski. Do czasu.

Do czasu? :| A kiedy czas minie, co zacznie robic ta uczciwa bieda, żeby biedą juz nie być? Pozbędzie sie uczciwości?
Jak śpiewał Kasprzycki:
A jeśli zabraknie na koncie pieniędzy
i w kącie zagnieździ się bieda
po rozum do głowy pobiegnę niech powie
co sprzedać by siebie nie sprzedać

Zgadzam się, że nie można lekceważyć roli pieniadza - ale demonizować go tak nie będę. Dwie marynarki na krzyż to nie tandeta, to po prostu brak kasy. A 15 marynarek w szafie to nie klasa, to po prostu koniec braku kasy.
I oczywiście lepiej mieć pieniążka w portfelu, niż go nie mieć :D
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 04 paź 2006, 08:35

Ale nie rozumiem co ten post ma wnosic? bo mógłbym tu napisac posta o zyciu według 10 -ciu przykazan Boskich I NAGLE BY SIE OKAZAłO ,ZE MAłO KTO TAK ZYJE , A ZAS WIELU UWAZA - ZA KATOLIKóW , no powiedzmy wierzacych .
Mam nieodłaczne wrazenie Tedi , ze Ty sie obracasz w "złym" towazystwie , gdzie własnie te zeczy sie dzieją , lecz ciebie pomijają , dlatego ...tekst o szmirach , jak i inne i teraz ten ! .Widac czegos Ci brakuje - i nie są to pieniadze , byś zmienił zdanie ! Tedi ! Ty cały czas pisze o jakims marginesie społecznym . <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
krackowiaczek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 200
Rejestracja: 26 maja 2004, 00:56
Skąd: krakow
Płeć:

Postautor: krackowiaczek » 04 paź 2006, 15:09

Andrew pisze:Tedi ! Ty cały czas pisze o jakims marginesie społecznym .


marginesie to nie... ale odnosze wrazenie ze wybral sobie maly skrawek swiata do analizy, dorobil jakas terorie i uwaza ze ma klucz do zrozumienia wszystkiego.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 paź 2006, 17:41

krackowiaczek pisze:odnosze wrazenie ze wybral sobie maly skrawek swiata do analizy, dorobil jakas terorie i uwaza ze ma klucz do zrozumienia wszystkiego
Owszem. Swoje otoczenie swoje srodowisko i obserwacje jakie tam poczynil byly punktem wyjsciowym jego teorii.
Andrew pisze:ze Ty sie obracasz w "złym" towazystwie
A czy "punkt widzenia nie zalezy od punktu siedzenia"? :]
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 04 paź 2006, 20:01

Tak Moon , wiec powinien zmienic miejsce zasiadania <aniolek> i wszystko bedzie dobrze
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 04 paź 2006, 20:02

Andrew pisze:wiec powinien zmienic miejsce zasiadania

albo chociaz brac pod uwage, że w innym otoczeniu jest inaczej, ze sa inni ludzie niż ci z którymi sie zadaje
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 04 paź 2006, 20:31

lubię swoje środowisko, z upływem czasu nawet lubię je coraz bardziej :] Taka próbka reprezentacyjna ogólnych tendecji.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 paź 2006, 21:45

TedBundy pisze:Taka próbka reprezentacyjna ogólnych tendecji.
Gówno a nie probka. Probka to ludzie losowo dobrani a potem wynik eksperymentu sie generalizuje dopiero.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 04 paź 2006, 23:45

TedBundy pisze:Taka próbka reprezentacyjna ogólnych tendecji.

moje otoczenie rózni sie znacznie od twojego, wiec to co przedstawiasz dotyczy wyselskcjonowanej grupy ludzi
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 08 paź 2006, 09:12

"Och, Daniel", czyli gryząca satyra Bridget Jones

W dniu wczorajszym miałem pierwszy raz okazję obejrzeć tak lansowany i popularny hiperprzebój, czyli "Dziennik Bridget Jones" Bardzo sympatyczna komedia, świetne zagrana i sfotografowana (okaski dla Zellweger i Granta) Ale nie o tym dziś będzie, lecz o "drugim dnie" tej lekkiej komedyjki, które udało mi się dostrzec. Film ten pięknie udawania kilka z moich (i nie tylko moich, bo na bezludnej wyspie nie żyję i z ludźmi rozmawiam) tez. Jakich? Prostych: z reguły kobieta na własnej skórze musi się rozczarować i ostro przejechać w kontakcie z facetami, by docenić to, co naprawdę jest najważniejsze. I o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi. W świecie w którym takie wartości jak honor, godność, zaufanie i szczerość dla wielu utraciły znaczenie. W świecie, w którym naiwnie wierzy się, iż niezobowiazujące znajomości przerodzą się w coś większego. W świecie, w którym rozpoczynanie znajomości od seksu ma być zalążkiem miłości i normalnego związku. W świecie pełnym kompleksów, z politycznie poprawnym pier.dolcem i obsesją na punkcie własnej wagi i jej odchyleń od politycznie poprawnej normy. A czym jest ta norma? W świecie, w którym zaliczającym panienki taśmowo przystojny pederino jest zdolny do wykrzesania z siebie prawdziwego uczucia. I naiwnie pyta się go - czy mnie kochasz? Uśmiałęm się setnie na tej scenie, gryzącą satyrą bijącą po oczach. W świecie, w którym ten "adonis" budzi uwielbienie i pożądanie, a reszty się nie dostrzega. Fakt, z reguły tandeta jest błyskotliwa, świecąca i mocno bije po oczach. Pełna zgoda. Ale prawdziwa jakość nie musi "błyszczeć".
Niedoceniane staje się doceniane, tandeta trafia tam, gdzie jej miejsce, prawdziwa jakość zostaje doceniona. Tylko dlaczego zawsze, z reguły po tylu popełnionych błędach? Nie lepiej taką tezę założyć na starcie? Niektóre to przerasta? Ile kłopotów sobie byśmy zaoszczędzili, mając tego świadomość. Wszystko byłoby prostsze, nieprawdaż?
Postacie są lekko przerysowane, fakt. Ale nie zmienia to uniwersalności przekazu.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 08 paź 2006, 09:25

TedBundy pisze:z reguły kobieta na własnej skórze musi się rozczarować i ostro przejechać w kontakcie z facetami, by docenić to, co naprawdę jest najważniejsze

A mezczyzna nie musi? <hmm>
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 08 paź 2006, 09:53

Teed, co to znowu za filozofia? :>
TedBundy pisze:z reguły kobieta na własnej skórze musi się rozczarować i ostro przejechać w kontakcie z facetami, by docenić to, co naprawdę jest najważniejsze.

Nie tylko kobieta, ale i mężczyzna też. Uczymy się na własnych błędach i wyciągamy wnioski, a przez to nasze doświadczenie staje się coraz bardziej na + dla nas. Nie ma tak, że urodzimy się i przez życie przejdziemy bez jakiegokolwiek błędu.
TedBundy pisze:W świecie, w którym naiwnie wierzy się, iż niezobowiazujące znajomości przerodzą się w coś większego.

Nikt na początku nie zakłada, że związek będzie niezobowiązujący, chyba że dwie strony tak się umówią. Tego w filmie nie było.
Dlaczego naiwnie? Czyli, że wg Ciebie każdy na początku powinien założyć, iż "muszę uważać, bo istnieje szansa, że związek jest niezobowiązujący". Ty też Ted tak zakładałeś na początku swojego związku? Idąc dalej - jeśli tak zakładać, to co się dziwicie pytaniom "czy ona bawi się mną?". Ona tylko "zakłada" :)
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 24 paź 2006, 17:46

schizofrenicy , czyli pozorna przemiana :]

Stoczyłem dziś kolejną z cyklu "ciekawych rozmów" :] Z przedstawicielem mojej "paczki" (określenie cokolwiek na wyrost, ale się go trzymajmy). Otóż tych kilku panów, których znam jak łyse konie, z reguły sprowadzało kobiety do roli, że tak powiem, "pierwotnie naturalnej" <diabel> (określenie nie moje, lecz mistrza Sapkowskiego). Ale w ostatnim czasie zauważyłem ciekawe zjawisko, które można nazwać po prostu początkami schizofremii lub rozdwojeniem jaźni. Otóż panom przestawiło się na poszukiwanie wartościowej kobiety, prawdziwej miłości,wiernej, kochanej etc. Dobrze, można rzecz. Ale... :] Właśnie jest jedno "ale". Poszukiwania (jak wyglądają, nie udało mi się dowiedzieć) są przeplatane polowaniem na czatowe panienki i radosnym seksem pełnym pierwotnej rządzy. Bo przecież trzeba, "z krzyża spuścić", jak to pewien znajomy mój pan kwieciście określił. Ano trzeba, trzeba :) Czego wy chcecie, tawariszczi? Miłości czy samego pieprzenia? Związku, czy seksu z kolejnymi szmirami? Wzbudzenia zaufania czy cotygodniowej, weekendowej zmiany kolejnej panienki? Zaiste, jak mawiał król Dezmod, zaglądając po skończonej potrzebie do nocnika: "rozum ludzki nie jest w stanie tego ogarnąć"
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 24 paź 2006, 17:53

Bo oni nie sa w stanie, nie sa dojrzali na tyle by tworzyc cos co nazywa sie zwiazkiem. Bo oni nie umieja o cos, a własciwie o kogos sie starac. Te szmiry jak to nazywasz to ich poziom, oni nie sa lepsi. Nie wiem czy chciała bym sie zwiazac z kimś tak zakłamanym jak oni, niby chca zwiazek tworzyc innych od szmir wyzywaja, ale jak zobacza chetna panne watpliwej reputacji to jak to napisałeś spuszczaja z krzyza.

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 445 gości