Jak zacząć robić loda i jak dobrze go skończyć?

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 04 sie 2006, 17:36

a.b1 pisze:Coś mi się nie chce wierzyc w ten wiek i w taką przypadłość

TFA pisze:Tak Cie to dziwi ? w tym wielu to nawet prawiczki jeszcze sa, a mysle ze duzo facetow nie wie co to lodzik, po prostu trafili na kobiety ktore tego nie robia, bo za czasow mlodosci Tołdiego zrobienie loda to bylo ponizenie nie oszukujmy sie, wiec w ogóle mnie to nie dziwi i mysle ze znaczny procent facetow w tym wieku nie wie co to seks oralny.

Ty, ale teraz to się zgrywasz....? Raz, że Tołdi wcale nie jest stary, 37 lat to w zasadzie nic jak dla faceta, a dwa, nawet jeśli przyjmiemy, że Tołdi byl młody w wieku lat 20-stu, czyli 17 lat temu, to wyjdzie nam, że w okolicach roku 1990-tego mało która kobieta akceptowała sex francuski...... na pewno to chciałeś powiedzieć?
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 04 sie 2006, 17:47

tank girl pisze:że w okolicach roku 1990-tego mało która kobieta akceptowała sex francuski...... na pewno to chciałeś powiedzieć?


Tak :] w ogóle ludzie byli wtedy mniej otwarci na seks niz teraz, nie powiesz mi ze nic sie nie zmienilo wsrod mlodziezy, bo widac co sie dzieje teraz nawet na imprezach gimnazjalistow czy licealistow czy nawet po kiblach w szkolach czy na dyskotekach.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 04 sie 2006, 18:04

A skąd te informacje? Bo jeśli naprawdę masz 24 lata, to na poczatku lat 90-tych byłeś siedmiolatkiem, można więc chyba domniemywać, że własnych doświadczeń w tym zakresie nei masz.
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 04 sie 2006, 18:11

tank girl pisze:A skąd te informacje? Bo jeśli naprawdę masz 24 lata, to na poczatku lat 90-tych byłeś siedmiolatkiem, można więc chyba domniemywać, że własnych doświadczeń w tym zakresie nei masz.


Z opinii publicznej :D mam znajomych w roznym wieku i oni podzielaja moja opinie na ten temat, a wlasciwie to wiem to wlasnie od nich, ze takie rzeczy jak teraz sie nie dzialy i jak wtedy np. w klasie w ogolniaku byla jedna co sie puszczala, tak teraz trzeba szukac takich co sie nie puszczaja ;) no przeciez wiadomo o co chodzi. Nie udawaj ze nie wiesz o co mi chodzi :/ przeciez kazdy widzi co sie teraz dzieje, wczesniej tego nie bylo.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 04 sie 2006, 18:29

TFA pisze:Z opinii publicznej mam znajomych w roznym wieku i oni podzielaja moja opinie na ten temat, a wlasciwie to wiem to wlasnie od nich, ze takie rzeczy jak teraz sie nie dzialy i jak wtedy np. w klasie w ogolniaku byla jedna co sie puszczala, tak teraz trzeba szukac takich co sie nie puszczaja no przeciez wiadomo o co chodzi. Nie udawaj ze nie wiesz o co mi chodzi przeciez kazdy widzi co sie teraz dzieje, wczesniej tego nie bylo.

TFA ma rację, gdy ja byłam w podstawówce (a nie było to aż tak dawno) nie wszystkie dziewczyny się jeszcze calowały- dziś nie wszystkie robiły to na jeźdźca...
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 04 sie 2006, 18:38

tank girl pisze:O, a czemu sztuka w cudzysłowiu? Sex nie może być traktowany jako forma sztuki według Ciebie? Ars Amandi i tym podobne? Nie? :>

oczywiscie :> ale kto z nas podczas polaczenia cial, mysli rowniez o zespoleniu dusz? :> ktora kobieta idac z facetem do lozka nie zastanawia sie tak naprawde czy jest dobra kochanka , zamiast oddac sie calkowicie ,dac posiasc i czerpac z seksu prawdziwa , nieskrepowana przyjemnosc ? :> nikt nie nazywa juz pozycji seksualnych "rozkwitajacy kwiat o rosie " :>:> teraz ludzie maja zagwozdki na poziomie dzieci z palca, przedwczesny wytrysk, brak orgazmu, za duze piersi, za maly czlonek, albo zastanawiaja sie czy masturbacja jest grzechem :> czujemy sie wyzwoleni seksualnie gdy uprawiamy milosc z wieloma partnerami zyjac w otwartym zwiazku, a nie potrafimy "poszukiwac" wyzwolenia w duecie . Seks nie jest sztuka i nikt do tego nie dazy by takim go stworzyc . Smiech mnie ogarnia kiedy slysze kobiete , ktora twierdzi ze inicjatywa i robienie loda , to atrybuty dziwki. Zatem seks jako sztuka - owszem, ale niewielu juz to potrafi. Robienie loda jako sztuka ? ale jako jej czesc skladowa - prawdopodobnie tak.
tank girl pisze:O, a czemu sztuka w cudzysłowiu?

mysle, ze jasne dlaczego , po tym co wyzej napisalam
tank girl pisze:Poza tym, o jakie znowu męskie fanaberie chodzi, bo przyznam, że nie rozumiem.

no wyjasnilam , doczytaj do konca cytowane zdanie. Kobiety doszukuja sie ich, ale takowych nie ma po prostu. Chociaz czytalam kiedys na innym forum, ze facet lubi jak mu kobieta laske reka robi uzywajac do tego pilingu gruboziarnistego :D
...a ja mam 37 lat i nie zaznałem jeszcze tej rozkoszy.

oporne kochanki ? nieudolna zona ? :>
Coś mi się nie chce wierzyc w ten wiek i w taką przypadłość

niby dlaczego ??
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Tołdi
Bywalec
Bywalec
Posty: 39
Rejestracja: 19 lip 2006, 08:10
Skąd: Kraków/okolice.
Płeć:

Postautor: Tołdi » 04 sie 2006, 21:26

Coś mi się nie chce wierzyc w ten wiek i w taką przypadłość


Droga a.b1
to nie kwstia PRZYPADŁOŚCI tylko braku atrakcyjności, a może braku kogoś dla kogo jestem wystarczająco fajnym Tołdikiem.

A o PRZYPADŁOŚCI moglibyśmy mówić wtedy, gdyby mój czonek nie nadawał się do tego typu zabaw... a w mej ocenie raczej się nadaje...!

Tołdek
Awatar użytkownika
a.b1
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 210
Rejestracja: 22 cze 2006, 15:31
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: a.b1 » 04 sie 2006, 22:26

Tołdi pisze:to nie kwstia PRZYPADŁOŚCI tylko braku atrakcyjności,

jakieś kompleksiki?? Zostaw zdjęcia do oceny...... :> :> :>
Hmmmmmm, a to przypadkiem nie Ty pisałeś w jakimś innym poście, że z jakąś LASECZKĄ miałeś miły wieczór, to może aż takim nie fajnym Tołdikiem nie jesteś
Coś Koleś ściemniasz...... ja nie kupuje Twojej historii z tym nie zaznaniem :>
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 04 sie 2006, 23:42

TFA pisze:Z opinii publicznej :D mam znajomych w roznym wieku i oni podzielaja moja opinie na ten temat, a wlasciwie to wiem to wlasnie od nich, ze takie rzeczy jak teraz sie nie dzialy i jak wtedy np. w klasie w ogolniaku byla jedna co sie puszczala, tak teraz trzeba szukac takich co sie nie puszczaja


podpisuję się pod tym. My jesteśmy już dinozaurami, innym pokoleniem <evilbat> To nowe(tak od circa 1990) jest w sporej części "stracone"
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 05 sie 2006, 10:05

TedBundy pisze:podpisuję się pod tym. My jesteśmy już dinozaurami, innym pokoleniem

ja być wasza rówieśniczka
ja nie byc dinozaur
nie wydaje ci sie, ze kazde pokolenie tak mówiło
TedBundy pisze:To nowe(tak od circa 1990) jest w sporej części "stracone"

a skad Ty tak dobrze znasz to pokolenie ??
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 05 sie 2006, 10:24

Dzindzer pisze:nie wydaje ci sie, ze kazde pokolenie tak mówiło


nie. Bo to NAPRAWDĘ inne pokolenie. Jak zawsze, są wyjątki od reguły. Mało coś ich :D
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 05 sie 2006, 10:51

TedBundy pisze:Bo to NAPRAWDĘ inne pokolenie.

w jakims sensie inne. ale nie koniecznie gorsze
oj Ted wiecej tolerancji, starzejesz sie
Awatar użytkownika
Tołdi
Bywalec
Bywalec
Posty: 39
Rejestracja: 19 lip 2006, 08:10
Skąd: Kraków/okolice.
Płeć:

Postautor: Tołdi » 05 sie 2006, 11:16

a.b1 pisze:Hmmmmmm, a to przypadkiem nie Ty pisałeś w jakimś innym poście, że z jakąś LASECZKĄ miałeś miły wieczór,


Tak, owszem... to ja pisałem. Faftycznie Laseczka była cudowna, ale o lodzikach nie było mowy w trakcie tego spotkania, choć ja całym sobą pragnąłem pieścić jej myszkę.. i każdy gorący zakamarek jej cudnego pachnącego ciałka..

Tołdek Paskuda.
Awatar użytkownika
a.b1
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 210
Rejestracja: 22 cze 2006, 15:31
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: a.b1 » 05 sie 2006, 16:56

Tołdi pisze:choć ja całym sobą pragnąłem pieścić jej myszkę..

Sluchaj, dziewczyna pyta co zrobić, żeby wyszedł jej mega lodzik, a Ty rozpisujesz się o pieszczeniu "myszki"!!!! Nie pomagasz tej koleżance!!!! Gdybyś chociaż napisał teoretycznie, jak wg Ciebie taki lodzik mógłby wyglądać, to może o mały krok edukacja koleżanki by się posuneła. <starwars>
Awatar użytkownika
Tołdi
Bywalec
Bywalec
Posty: 39
Rejestracja: 19 lip 2006, 08:10
Skąd: Kraków/okolice.
Płeć:

Postautor: Tołdi » 05 sie 2006, 17:32

a.b1 pisze:Sluchaj, dziewczyna pyta co zrobić, żeby wyszedł jej mega lodzik, a Ty rozpisujesz się o pieszczeniu "myszki"!!!! Nie pomagasz tej koleżance!!!! Gdybyś chociaż napisał teoretycznie, jak wg Ciebie taki lodzik mógłby wyglądać, to może o mały krok edukacja koleżanki by się posuneła.


a.b1... Ty chyba jesteś zwyczajnie zazdrosna!
Może to co napisałem nie jest odpowiedzią na pytanie naszej koleżanki, ale przecież zwyczajnie rozmawiamy...!

Jeśli mój post komuś jeszcze przeszkadza, to przepraszam.

Tołdi

P.S. Wszystko wskazuje na to że to tobie Moja Droga brakuje pieszczot...!
może porozmawiasz o tym ze swoim chłopcem?

Inna rzecz, że Ty też napisałaś sporo postów w tym tymacie nie podpowiadając nawet odrobinkę "JAK ZROBIĆ DOBREGO LODZIKA...!"
Awatar użytkownika
a.b1
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 210
Rejestracja: 22 cze 2006, 15:31
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: a.b1 » 06 sie 2006, 22:42

Tołdi pisze:a.b1... Ty chyba jesteś zwyczajnie zazdrosna!

oj bywam
Tołdi pisze:mój post komuś jeszcze przeszkadza,

no bez przesady!!!! nawet słowem nie pisnełam, że ktoś mi przeszkadza.
Tołdi pisze: Wszystko wskazuje na to że to tobie Moja Droga brakuje pieszczot...!

nie rozumie skąd taki wniosek. Jeśli bardzo interesuje Cię stan mojego dopieszczenia, to nienarzekam..... dziękuje
Tołdi pisze:może porozmawiasz o tym ze swoim chłopcem?

wiesz, ja już z chłopcami się nie zadaje, ale jak bardzo chcesz i nalegasz to mogę z Mężczyznem porozmawiać (zresztą bardzo lubię z Nim rozmawiać, więc dziękuje za propozycje tematu).
Tołdi pisze:Inna rzecz, że Ty też napisałaś sporo postów w tym tymacie nie podpowiadając nawet odrobinkę "JAK ZROBIĆ DOBREGO LODZIKA...!"

Bo była prośba o podanie przepisu na DOBREGO LODZIKA..... być może jestem skromną osoba, która uważa, że do dobrego lodzika jej daleko
PS bardzo niegrzeczny z Ciebie Mężczyzna (jeśli oczywiście te 37 lat to prawda)
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 09 sie 2006, 09:21

TFA pisze:w ogóle ludzie byli wtedy mniej otwarci na seks niz teraz [...]

tank girl pisze:A skąd te informacje? Bo jeśli naprawdę masz 24 lata, to na poczatku lat 90-tych byłeś siedmiolatkiem, można więc chyba domniemywać, że własnych doświadczeń w tym zakresie nei masz.

TFA pisze:Z opinii publicznej :D mam znajomych w roznym wieku i oni podzielaja moja opinie na ten temat, a wlasciwie to wiem to wlasnie od nich, ze takie rzeczy jak teraz sie nie dzialy i jak wtedy np. w klasie w ogolniaku byla jedna co sie puszczala, tak teraz trzeba szukac takich co sie nie puszczaja ;) no przeciez wiadomo o co chodzi. Nie udawaj ze nie wiesz o co mi chodzi :/ przeciez kazdy widzi co sie teraz dzieje, wczesniej tego nie bylo.

Jawka pisze:TFA ma rację, gdy ja byłam w podstawówce (a nie było to aż tak dawno) nie wszystkie dziewczyny się jeszcze calowały- dziś nie wszystkie robiły to na jeźdźca...

Ted Bundy pisze:podpisuję się pod tym. My jesteśmy już dinozaurami, innym pokoleniem <evilbat> To nowe(tak od circa 1990) jest w sporej części "stracone"

Wiecie co, odnoszę wrażenie, ze mówimy o dwóch różnych rzeczach. To, co dzieje się w podstawówkach i ogólniakach nie jest chyba zbyt dobrym miernikiem jakości życia erotycznego w danym regionie.

Oprócz małolatów żyło też w okolicach roku 1990 trochę ludzi dojrzałych. Fakt, że nie zaczynali oni życia erotycznego w bardzo młodym wieku i nie spali z połową miasta przed ukończeniem lat dwudziestu, nie oznacza jeszcze, że można przypisać im pruderię. Poza tym pomyślcie o latach 60-tych i 70-tych. Dzieci Kwiaty, rewolucja sexualna itd.

Rzeczywiście, teraz znacznie więcej się o sexie mówi. Ale to wcale nie oznacza, że nasi rodzice i dziadkowie kochali się przy zgaszonym świetle i w pozycji misjonarskiej tylko. Na pewno były w tamtych czasach takie osoby. Ale są i teraz.

tank girl pisze:O, a czemu sztuka w cudzysłowiu? Sex nie może być traktowany jako forma sztuki według Ciebie? Ars Amandi i tym podobne? Nie? :>

Wstręciucha pisze:oczywiscie :> ale kto z nas podczas polaczenia cial, mysli rowniez o zespoleniu dusz? :> ktora kobieta idac z facetem do lozka nie zastanawia sie tak naprawde czy jest dobra kochanka, zamiast oddac sie calkowicie ,dac posiasc i czerpac z seksu prawdziwa , nieskrepowana przyjemnosc ? :>

No np...... ja. Ja myślę o zespoleniu dusz i ja czerpię z sexu prawdziwą, nieskrępowaną przyjemność :) Ale to chyba nic wielkiego, co? Wśród kobiet, które znam bliżej jest to w kazdym razie standard.

Wstręciucha pisze:nikt nie nazywa juz pozycji seksualnych "rozkwitajacy kwiat o rosie " :> :> teraz ludzie maja zagwozdki na poziomie dzieci z palca, przedwczesny wytrysk, brak orgazmu, za duze piersi, za maly czlonek, albo zastanawiaja sie czy masturbacja jest grzechem :>

To zależy o jakim środowisku mówimy. I o ludziach w jakim wieku.

Wstręciucha pisze:czujemy sie wyzwoleni seksualnie gdy uprawiamy milosc z wieloma partnerami zyjac w otwartym zwiazku, a nie potrafimy "poszukiwac" wyzwolenia w duecie .

I znowu, nie wszystkich to dotyczy. U całkiem sporej liczbny osób wyzwolenie objawia się m.in. różnorodnością form uprawianego sexu, chęcią experymentowania, oraz umiejętnością komunikowania kochankowi swych potrzeb, tudzież zadbania o swoje potrzeby erotyczne w okresach samotności bez wplątywania się w układy z założenia niezobowiązujące i przelotne.

Wstręciucha pisze:Zatem seks jako sztuka - owszem, ale niewielu juz to potrafi.

Okay, ale czy ten fakt przesądza o tym, żeby odmówić sexowi statusu sztuki? Myślę, że akurat Ty nie identyfikujesz się z luźnym, niedbałym podejściem do tych spraw, dlatego zdziwił mnie ten cudzysłow.

Wstręciucha pisze:Smiech mnie ogarnia kiedy slysze kobiete , ktora twierdzi ze inicjatywa i robienie loda , to atrybuty dziwki.

Mnie także, ale nie tylko kobiety tak to widzą. Była o tym już mowa na forum. Podwórkowe komplexy. Lodziary i lachociągi. Automatyczne założenie, że jeśli dziewczyna lubi to robić i zna się na tym, to na pewno robi to każdemu kto się nawinie. Idiotyczne, ale prawdziwe.

Wstręciucha pisze:Robienie loda jako sztuka ? ale jako jej czesc skladowa - prawdopodobnie tak.

Jak dla mnie zdecydowanie tak. Sex jako taki traktuję jako formę sztuki, zatem sex francuski także.

tank girl pisze:Poza tym, o jakie znowu męskie fanaberie chodzi, bo przyznam, że nie rozumiem.

Wstręciucha pisze:no wyjasnilam , doczytaj do konca cytowane zdanie. Kobiety doszukuja sie ich, ale takowych nie ma po prostu.

Problemów ze zrozumieniem textu pisanego nie mam, zdanie o którym mowa zacytowałam w całości, a z reszty wypowiedzi nie wynika o co chodzi. Nadal nie wiem jakie to "męskich fanaberie", których nie ma, a jakich doszukują się kobiety w sexie francuskim, miałaś na myśli.
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 698 gości