Haro pisze:Z calego serca Ci durniu zycze tego samego ze strony Twojej narzeczonej. Jak Ty bys zareagowal gdyby ona zrobila to z innym i pozniej czula sie tak BOSKO?
trick polega na niewiedzeniu - wtedy jest fajnie
Moderator: modTeam
Raskus pisze:A takie jedno pytanie, ta kobieta z ktora zdradziles swoja, ona cos do Ciebie czuje?
duren pisze:...
Mona pisze:Jakakolwiek kobieta by nie była i którakolwiek, to zawsze mogą być rozterki typu "czy to na pewno ta?" i nie ma znaczenia, że to pierwsza, czy setna
duren pisze:dlatego sprobowalem teraz, po slubie bym sobie nie darowal....
duren pisze:a jak to nie jest TA
mrt pisze:Nie słuchaj pierdół i Andrew! Nie wolno zdradzać!![]()
Ale nic jej nie mów!Nie dość, że Ty masz przerąbane, to jeszcze teraz i ona ma mieć?
Na moje oko początek końca. I nie o zdradę tu chodzi. Teraz to już poleci, nawet jak będziesz siedział na tyłku spokojnie.
Zadziwiające, jak podobne mamy z Andrew zdania w tematach seksowych

mrt pisze:Na moje oko początek końca. I nie o zdradę tu chodzi.

-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!




Andrew pisze:Dlatego zawsze pisalem , iż zdradzanie w wieku lat 17-22 -24 kiedy to nie ma sie slubów a istnieją zwiazki , uwazam za wrecz jak najbardziej na miejscu , bo nalezy sie dowiedziec przez to czy mamy co załować , czy też nie , Problem w tym , ze na jednej grachamce sie nie skonczy , bo to za mało , jest jeszcze tyle wypieków , kajzerki bagietki itd.
Andrew pisze:W zadnym wypadku nic jej nie mów i nie słuchaj pierdoł ! w tej kwesti
Andrew pisze:jestes przed slubem , i ci po prostu wolno !
Andrew pisze:ale zdrady tu nie ma , bo i nie ma przysiegi
mrt pisze:Na moje oko początek końca. I nie o zdradę tu chodzi.
Dzindzer pisze:i zeby to posprawdzac trzeba zdradzać
Andrew pisze:mysle ze tak , ale osoby o wysokim temperamencie jak i libido , bo jesli taki ktos taki jest a nasłucha sie , ze nie wolno , ze nie wypada itd. i zwiaze sie przez to z osobą bardzo sie rózniacą w tej kwesti od niego , to predzej czy puzniej bedzie zle , czego mozn uniknac .
Latwiej bo juz moze nie kochaja tak mocno i niewinnie, zdaja sobie sprawe z wielu rzeczy w zyciu. To tak jak jazda samochodem - swiezy mlody kierowca czesto szaleje. Pelno idiotow na 3 wyprzedza w miejscu gdzie powinni jechac 70 a jada 120. Sam bym wzial udzial w takim wypadku ostatnio(nie nasza wina nie ja prowadzilem:>). POtem jak juz ktos straci cos waznego(przezyje wypadek:>) dochodzi do niego ze zle jezdzi i ze to nie tak. I wlasnie coraz czesciej rozkminiam sobie ze moze to zadna milosc tylko taka nasza kultura i przekonanie ze kolo 30 trza sie zenic, za maz wychodzic i ludzie przestaja szukac bo jest "czas" na wspolne zycie. A potem znowu niespodzianki:> nieszczesliwe zwiazki itp. Dlatego trza zyc tak, zeby nic nie zalowac, nigdy nie masz pewnosci ze druga strona jest wporzadku i nigdy jej miec nie bedziesz. Tylko kwestia tego, co dalej. Zalezy to tez od charakteru i od bardzo wielu rzeczy. Wlasciwie kwestia indywidualna.Dzindzer pisze:na moje oko równiez. Wasz związek sie wypala. Za bardzo myslisz o innych, zaduzo watpliwości. Ludziom którzy mieli kilku partnerów łatwiej jest z rozterkami czy to na pewno ta.

sadi pisze:Caly klopot w tym ze w wiekszosci takich podobnych spraw wyznacznikiem dla tego co dalej bedzie jest seks i to on staje sie powodem wszystkiego. A TO PRZECIEZ ZADNEN WYZNACZNIK!
Czytam i czytam te twoje wypociny durniu i nie widze tu niczego innego jak tylko seks. To naprawde musi o wszystkim decydowac?
Jak ktos ruszy glowa i spojrzy szerzej na wszystko to sobie uswiadomi ze tak wcale nie jest.
zagubiona_wenus pisze:Są różne oblicza zdrady. Dopiero kiedy człowiek staje z tym w oko w oko dowiaduje się jak to jest. Nie wiem czy potrafiłabym wybaczyć zdrade ale uważam ze czasem ze względu na chwile słabości nie warto przekreślać całego związku, który się budowało latami. Wiadomo że jeśli ktoś regularnie zdradza, jesli komuś zdarzy sie nie raz a kilka to samo mówi za siebie- nie warto tego ciągnąć, ale jeśli zdarzyło sie raz i jest żal za grzechy, mocne postanowienie poprawy itp. czasami warto się zastanowić nad wybaczeniem. Tym bardziej że gdy kogoś kochamy naprawde mocno nie przestaniemy go kochać z dnia na dzień tylko dlatego że zdradził i on nie przestanie nas kochać tylko dlatego. Na to nie ma usprawiedliwienia ale czasami poprpstu wybaczamy.
Wstreciucha pisze:prawdpodobnie durniowi nie chce sie analizowac tego , co kuleje w kwestii seksu, i nie zgodze sie Idasku z Toba, ze to nie moze byc zaden wyznacznik. Ludzie z powodu klopotow w lozku potrafia byc w zwiazku bardzo nieszczesliwi, zatem trzeba dbac o kazda sfere wspolnego zycia i nie wartosciowac co wazniejsze a co mniej wazne. Kiedy duren spojrzy z szerszej perspektywy na wszystko - jak mu radzisz - to nie powinien sobie uzmyslowic ze cos jest wazniejsze a cos innego mniej - raczej ze wszystko jest ROWNIE wazne.
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!sadi pisze:zamiast spojrzec tez na cos innego i pomyslec ze seksu zawsze mozna sie nauczyc, a niektorych rzeczy nie
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 666 gości