Co robić?
Moderator: modTeam
-
Jagienka06
- Weteran

- Posty: 874
- Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
- Skąd: Z miasta
- Płeć:
- misiucha22
- Pasjonat

- Posty: 295
- Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
- Skąd: z Polski :)
- Płeć:
- TAK WŁAŚNIE UWAŻAM. NIE MOŻNA KOCHAĆ JEDNEGO CHŁOPAKA, A SYPIAĆ Z INNYM - jeśli mowa o prawdziwej miłości, a nie byciu z kimś ot tak sobie, żeby po prostu z kimś być. To sprzeczne z moimi zasadami.uwazasz, ze nie mozna sypiac z innym kochajac kogos bardzo mocno?
"Homo sum, et nil humanum a me alienum esse puto"
Terencjusz
Terencjusz
broken18 pisze:Czasem zdarza się tak, że spokojne rozmowy, nawet prośby i groźby nic nie dają. Ktoś uparcie chce postawić na swoim i nie zmieni tego mimo ze tak bardzo przeszkadza to drugiej osobie...
O co chodzi
Wez dostawce
I zeby mial ze 20 takich jak Ty
Takie zycie... tylko sie nie usprawiedliwiaj kobiecoscia i slaboscia:) Przeciez on jest taki wspanialy taki fajny taki wyjatkowy
Przypomnij sobie czemu bylas ze swoim facetem. Tylko tak? To gratuluje.
Ostatnio zmieniony 22 lip 2006, 18:41 przez Hyhy, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "
hyhy e(L)o
hyhy e(L)o
- misiucha22
- Pasjonat

- Posty: 295
- Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
- Skąd: z Polski :)
- Płeć:
-
Jagienka06
- Weteran

- Posty: 874
- Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
- Skąd: Z miasta
- Płeć:
a ja uwazam ze powinna poczekac. i rozmawiac nie tylko z chlopakiem ale takze z dostawca. moze on wcale nie liczy na zwiazek (bo juz jest w jednym), moze po prostu panna mu sie podoba i ma ochote ja przeleciec... tak ot raz jeden. a jesli nie jest sprzeczne z jej zasadami moralnymi, to niech sie po prostu z nim pobzyka i zobaczy czy warto konczyc zwiazek dla niego
- misiucha22
- Pasjonat

- Posty: 295
- Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
- Skąd: z Polski :)
- Płeć:
-
Jagienka06
- Weteran

- Posty: 874
- Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
- Skąd: Z miasta
- Płeć:
Facet ja pociaga intelektualnie i fizycznie - to widac nawet po tym opisie. Nagle jakis gosc staje sie porzadany bo sie 5 razy ladnie usmiechnal i da sie z nim pogadac. censored chcesz rozwiazac problem swojego zwiazku to zrob to sama inny facet ci nie pomoze.
No ja bym jedno zrobil gdyby mnie to spotkalo...
Na miejscu Twojego faceta bym Cie w censored zostawil
No ja bym jedno zrobil gdyby mnie to spotkalo...
Na miejscu Twojego faceta bym Cie w censored zostawil
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "
hyhy e(L)o
hyhy e(L)o
- misiucha22
- Pasjonat

- Posty: 295
- Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
- Skąd: z Polski :)
- Płeć:
- albo i tak <browar> Może to ją czegoś wreszcie nauczy.Hyhy pisze:Wez dostawce
I zeby mial ze 20 takich jak Tyniezdecydowanych/niedojrzalych/censored/chcacych ch. wie czego/ szukajacych ksiecia zmiksowanego z krolem
/ itd itp.
[ Dodano: 2006-07-22, 18:58 ]
- gdyby o tym wiedział, to pewnie, by ją zostawił.Hyhy pisze:Na miejscu Twojego faceta bym Cie wzostawil
"Homo sum, et nil humanum a me alienum esse puto"
Terencjusz
Terencjusz
Ale chyba cos w tym jest - kobieta non stop potrzebuje emocji... non stop kazda jedna. Sporo jest takich zwiazkow ze facet kobiete leje
to sa dla niej w pewnym sensie emocje ktorych jej wtedy nie brakuje. A moze sie zmieni a moze jutro bedzie tylko dobry seks a w leb nie dostane
hehe
Nie spotkalem kobiety ktora by takiego problemu jak tu opisany nie miala i chociaz na 99% jest inteligenta, ladna, sympatyczna i ulozona, wiedzaca czego chce, dojrzala po prostu zajebiscie fajna i normalna to sie nagle pewnego slonecznego dnia okazuje ze to byl tylko taki kamuflarz
OK faceci tez nagle spotykaja jakas panne i moga sie nia gleboko zauroczyc, zdarza sie na pewno. Tylko mam jakos tak wrazenie ze to maly procent facetow ma takie "problemy" 
Nie spotkalem kobiety ktora by takiego problemu jak tu opisany nie miala i chociaz na 99% jest inteligenta, ladna, sympatyczna i ulozona, wiedzaca czego chce, dojrzala po prostu zajebiscie fajna i normalna to sie nagle pewnego slonecznego dnia okazuje ze to byl tylko taki kamuflarz
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "
hyhy e(L)o
hyhy e(L)o
- misiucha22
- Pasjonat

- Posty: 295
- Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
- Skąd: z Polski :)
- Płeć:
- naprawdę tak uważasz? Myślisz, że jak facet bije kobietę, to dostarcza jej w ten sposób emocji, których jej aktualnie brakuje? Domyślam się, że napisałeś to trochę na wyrost, ale mimo wszystko - taki sposób myślenia jest porażająco głupi. Nie zawsze "brak emocji" jest przyczyną przemocy.Hyhy pisze:facet kobiete lejeto sa dla niej w pewnym sensie emocje ktorych jej wtedy nie brakuje

"Homo sum, et nil humanum a me alienum esse puto"
Terencjusz
Terencjusz
Hyhy pisze:Nie spotkalem kobiety ktora by takiego problemu jak tu opisany nie miala i chociaz na 99% jest inteligenta, ladna, sympatyczna i ulozona, wiedzaca czego chce, dojrzala po prostu zajebiscie
ja też, censored, nie spotykałem
To jest nie do opisania. Zamknąć w złotej klatce albo sklonować
Takiej ze świecą szukać 
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Ja tak nie uwazam. Tak uwazaja te panie co sie na takie zwiazki decyduja. I tacy panowie pewnie tez. Ale tak jest i chodzi bardziej o czekanie na zmiane. W tego znow slodkiego wspanialego najlepszego na swiecie faceta.
Wszystko tez zalezy od wielu rzeczy, wychowania, dziecinstwa naszego, "przygod" w czasie dojrzewania, podejscia do ludzi do swiata do zwiazku i milosci. Tak czy siak kiedys pisalbym podobnie jak Ty - nigdy seksu bez milosci i jak mozna zachowac sie tak jak autorka topicu. Dzis wiem, ze to nic takiego
sa znacznie bardziej niesamowite sytuacje w zyciu i najlepsze jest to ze chce je teraz spotykac:D poki mlody jestem
hyhy
Wszystko tez zalezy od wielu rzeczy, wychowania, dziecinstwa naszego, "przygod" w czasie dojrzewania, podejscia do ludzi do swiata do zwiazku i milosci. Tak czy siak kiedys pisalbym podobnie jak Ty - nigdy seksu bez milosci i jak mozna zachowac sie tak jak autorka topicu. Dzis wiem, ze to nic takiego
hyhy
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "
hyhy e(L)o
hyhy e(L)o
- misiucha22
- Pasjonat

- Posty: 295
- Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
- Skąd: z Polski :)
- Płeć:
-
Jagienka06
- Weteran

- Posty: 874
- Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
- Skąd: Z miasta
- Płeć:
w jaki sposob? wiesz, ja mysle ze ty tak naprawde nie zdajesz sobie sprawy ilu NAPRAWDE KOCHAJACYCH facetow, zdradza swoje dziewczyny, tylko dlatego, ze one maja mniejsze lub inne potrzeby seksualne.misiucha22 pisze:- chyba młody i wolny, bo nie sądzę, że będąc z jakąś kobietą, postępowałbyś w ten sposób.Hyhy pisze:poki mlody jestem
- misiucha22
- Pasjonat

- Posty: 295
- Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
- Skąd: z Polski :)
- Płeć:
- na pewno nie wszyscy, więc nie generalizuj. Nie wiem jak można kochać kogoś i robić jednocześnie na bok, dlatego, że nie jest się zaspokajanym / zaspokajaną seksualnie. ŻAŁOSNE. To nie jest prawdziwa miłość. Zdaję sobie sprawę z wszelkich problemów istniejących w związkach, jednak coś takiego nie ma u mnie racji bytu. <wsciekly>ja mysle ze ty tak naprawde nie zdajesz sobie sprawy ilu NAPRAWDE KOCHAJACYCH facetow, zdradza swoje dziewczyny, tylko dlatego, ze one maja mniejsze lub inne potrzeby seksualne.
Poza tym - żaden naprawdę kochający facet nie zrobi takiej rzeczy. Chyba, że jest totalnym zwierzęciem bez uczuć wyższych
"Homo sum, et nil humanum a me alienum esse puto"
Terencjusz
Terencjusz
misiucha22 pisze:Nie wiem jak można kochać kogoś i robić jednocześnie na bok, dlatego, że nie jest się zaspokajanym / zaspokajaną seksualnie.
można, owszem. Bo jeżeli nie skutkuje rozmowa, to jedna ze stron wówczas źle się czuje w związku i spogląda "na boki". I bywa, że wówczas to początek końca. A ta sfera jest bardzo,bardzo ważna.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
jedna ze stron się nie wywiązuje ze swych obowiązków, ot co


http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
-
Jagienka06
- Weteran

- Posty: 874
- Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
- Skąd: Z miasta
- Płeć:
misiucha22 pisze:- na pewno nie wszyscy, więc nie generalizuj. Nie wiem jak można kochać kogoś i robić jednocześnie na bok, dlatego, że nie jest się zaspokajanym / zaspokajaną seksualnie. ŻAŁOSNE. To nie jest prawdziwa miłość. Zdaję sobie sprawę z wszelkich problemów istniejących w związkach, jednak coś takiego nie ma u mnie racji bytu. <wsciekly>ja mysle ze ty tak naprawde nie zdajesz sobie sprawy ilu NAPRAWDE KOCHAJACYCH facetow, zdradza swoje dziewczyny, tylko dlatego, ze one maja mniejsze lub inne potrzeby seksualne.
Poza tym - żaden naprawdę kochający facet nie zrobi takiej rzeczy. Chyba, że jest totalnym zwierzęciem bez uczuć wyższych
nie generalizuje. mialam na mysli wiekszosc facetow z ktorymi spalam lub mnie cos z nimi laczylo. wiekszosc z nich byla w jakis zwiazkach, kochali swoje dziewczyny, a seks traktowali jak mycie zebow, jak zabieg higieniczny. i wcale nie uwazam to za zalosne. to jest tak naprawde trudna decyzja, byc z kims kogo sie kocha, z kim jest sie sczesliwym ale w lozku nie daje tego cczego druga strona potrzebuje. i nie mow mi o zwierzeciu bez uczuc, jesli w zyciu nie spotkalas faceta NAPRAWDE KOCHAJACEGO, sypiajacego z inna
Autorko tematu! Wyjścia są 3 a nawet 4.
1. olewasz dostawcę (nie "poszalejesz" ale i nie podejmujesz ryzyka)
2. angażujesz się z dostawcą (zostawiajac to co masz ale kto wie może na lepiej a może stracisz wszystko?)
3. nie zamykasz sobie zadnej z dróg (czyli skaczesz na bok i jednoczesnie kochasz to co masz, ale wymaga raczej braku wyrzutów sumienia)
4. nie zamykasz sobie zadnej z dróg ale naciskasz na to co zle w obecnym zwiazku a zwlekasz z otwarciem sie do dostawcy
A decyzja nalezy do Ciebie
W każdym razie dobrych wyjść nie ma, rób tak żeby potem nie płakać albo żebyś jedyną płaczącą osobą w razie co była TY!
1. olewasz dostawcę (nie "poszalejesz" ale i nie podejmujesz ryzyka)
2. angażujesz się z dostawcą (zostawiajac to co masz ale kto wie może na lepiej a może stracisz wszystko?)
3. nie zamykasz sobie zadnej z dróg (czyli skaczesz na bok i jednoczesnie kochasz to co masz, ale wymaga raczej braku wyrzutów sumienia)
4. nie zamykasz sobie zadnej z dróg ale naciskasz na to co zle w obecnym zwiazku a zwlekasz z otwarciem sie do dostawcy
A decyzja nalezy do Ciebie
such a perfect day....
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
Hyhy pisze:Ale chyba cos w tym jest - kobieta non stop potrzebuje emocji... non stop kazda jedna.
Oczywiście. A facet nie? To nie muszą być od razu psychiczne jazdy i wydziwiania, w dodatku emocje można fundować sobie wspólnie, a nie kosztem drugiej osoby. Ale emocje musza być, jak ich nie ma, to faktycznie kobiety potrafią sobie problem jakiś same stworzyć.
TedBundy pisze:Zamknąć w złotej klatce albo sklonowaćTakiej ze świecą szukać
Oj Ted, nie przesadzaj, Twoja też miewała problemy i problemiki, część tutaj opisywałeś. Tyle, że te emocje traktowała dojrzale i nie pozwalała całkiem wziąć im górę.
Hyhy - czego Ty oczekujesz? Robocopa skrzyżowanego z Deep Blue?
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
Mysiorek pisze:A ten z Deep Blue taki zajefajny był?
No pewnie. Z Kasparowem wygrał
Mysiorek pisze:Czyli swing?
Niekoniecznie. Emocje nie muszą sie wiązać z seksem i wprowadzaniem osób trzecich do związku.
Choć jak tak sobie myślę takie akurat rozwiązania są najprostsze, pewnie dlatego najpopularniejsze.
pani minister, skala tych problemików w porównaniu z dawnymi czasami i innymi osobami, to jakby pierdnięcie porównywać z falą tsunami 
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 405 gości
zostawil 

