Jak często i jak długo spotykacie się?

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
YuMe
Bywalec
Bywalec
Posty: 59
Rejestracja: 28 cze 2006, 14:51
Skąd: z fantazji
Płeć:

Postautor: YuMe » 29 cze 2006, 13:00

a ja od 2 tygodni nie widziałam mojego misia ;( i to nie dlatego ze nie chce tylko ze on nie moze bo ciagle jest zajety a to praca a to studia a ja juz nie moge :9 usycham
przeszłości nie zmarzesz, przyszłości nigdy nie poznasz.
Awatar użytkownika
jelonek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 113
Rejestracja: 22 gru 2005, 17:23
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: jelonek » 29 cze 2006, 18:52

Echhh a moj wyjezdza 8 lipca i nie zobaczymy sie 3 tygodni :( Gorzej nzi w zeszlym roku- wtedy to byly tylko dwa :(
Awatar użytkownika
Sweet-Dreams
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 20
Rejestracja: 16 cze 2006, 20:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Sweet-Dreams » 02 lip 2006, 02:09

Ja ze swoim słoneczkiem widuję się przeciętnie 2 razy w tygodniu, choć zdarza się więcej, np. 4 :D szczególnie teraz!! ale, dla mnie to i tak za mało... ja bym się chciała widywać 5-6 razy :P:P Zresztą, nie widujemy się regularnie... zależy od czasu... teraz w wakacje na szczęście jest go sporo :D
JeStEś tAk bLiSkO MnIe
TaK, TeRaZ jUż WiEm...
DzIsIaJ UkRaDłeŚ SeRcE Me,
RzUcIłeŚ Na MnIe
SiDła MiŁoŚcI... :*:*
KoChAm Cię SkArBiE <3
Awatar użytkownika
jelonek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 113
Rejestracja: 22 gru 2005, 17:23
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: jelonek » 04 lip 2006, 19:17

No to podobnie bardzo do mnie :P W tym tygodniu mojego tez widzilaam 4 razy ale za to nareszcie na dlugo :D I jeszcze do piatku go ze 2 razy zobacze, a potem...jedzie :(. Ale rok temu to przezylismy, w tym tez przezyjemy :D A tam ,gdzie bedziemy, bedzie kawiarenka internetowa :D
Awatar użytkownika
tweetuś_18
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 199
Rejestracja: 26 mar 2006, 18:25
Skąd: z daleka ;o)
Płeć:

Postautor: tweetuś_18 » 04 lip 2006, 22:31

Ja z moim widuje sie conajmniej 3 razy w tygodniu (piatek, sobota, niedziela) - bo on pracuje i w tygodniu nie ma czasu ale i tak czasami przyjedzie na chwile ;o) ale to tylko przez wakacje bo potem najprawdopodobniej idzie do wojska.... ;( i jak ja mam wytrzymac 12 miesiecy???
Miłość jest dziką siłą.kiedy próbujemy ją okiełznać, pożera nas. Kiedy próbujemy ją uwięzić, czyni z nas niewolników. Kiedy próbujemy ją zrozumieć, miesza nam w głowach!
Awatar użytkownika
YuMe
Bywalec
Bywalec
Posty: 59
Rejestracja: 28 cze 2006, 14:51
Skąd: z fantazji
Płeć:

Postautor: YuMe » 05 lip 2006, 13:32

teraz wojsko odrabia sie 9 miesiecy i sa przeciez przepustki dasz rade.
przeszłości nie zmarzesz, przyszłości nigdy nie poznasz.
Awatar użytkownika
Mateo_20
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 111
Rejestracja: 03 lip 2006, 01:04
Skąd: CK
Płeć:

Postautor: Mateo_20 » 06 lip 2006, 23:26

Ja z moja Niunia spotykamy sie roznie, teraz mam wolny tydzien wiec spotykamy sie codziennie, ale jezeli pracuje (niestety nie w swoim miescie, wiec od poniedzialku do piatku wieczor jestem poza moja miejscowoscia) to spotykamy sie tylko w piatki, soboty i niedziele ;(
"Serca przepełnione miłością
nigdy daleko od siebie nie odejdą"
Sylwia Kocham Cie!!!!!!!!!!!!!
Jaran1985
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 121
Rejestracja: 06 lut 2006, 12:04
Skąd: Toruń
Płeć:

Postautor: Jaran1985 » 06 lip 2006, 23:31

Ja z moim skarbkiem widujemy sie w sobote, niedziele i jak znajdzie sie chwilka to czasami w tygodniu... i tak od 2 lat... a we wrzesniu slub :D i bedziemy miec siebie na codzien... <banan>
"...życie jest jedną wielką imprezą... zrób wszystko aby nie być na niej kelnerem..."
didi_16
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 113
Rejestracja: 06 maja 2006, 10:46
Skąd: aaaaaaaa
Płeć:

Postautor: didi_16 » 06 lip 2006, 23:34

a z moim widujemy się najczęściej raz w tygodniu ;( To stanowczo za mało, ale widocznie tak musi być.
Jaran1985
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 121
Rejestracja: 06 lut 2006, 12:04
Skąd: Toruń
Płeć:

Postautor: Jaran1985 » 06 lip 2006, 23:36

didi_16 pisze:a z moim widujemy się najczęściej raz w tygodniu ;( To stanowczo za mało, ale widocznie tak musi być.

ale z drugiej strony - robicie wsystko aby sie na tym jednym spotkaniu soba nacieszyc... a tak byscie sie sobie moze juz znudzili, nie wiedzieli co to tesknota!!! hmm...???
"...życie jest jedną wielką imprezą... zrób wszystko aby nie być na niej kelnerem..."
didi_16
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 113
Rejestracja: 06 maja 2006, 10:46
Skąd: aaaaaaaa
Płeć:

Postautor: didi_16 » 06 lip 2006, 23:38

Jaran1985 pisze:nie wiedzieli co to tesknota

ja tęsknie zaraz po tym jak zamkną się za nim drzwi w autobusie... a tu świadomość, że tyle trzeba czekać jest dobijająca:/
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 06 lip 2006, 23:38

Codziennie od rana do wieczora. Sa w koncu wakacje :) I dodam, ze nie brzydna nam te spotkania :) Ale to dopiero poczatek zwiazku :)
didi_16
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 113
Rejestracja: 06 maja 2006, 10:46
Skąd: aaaaaaaa
Płeć:

Postautor: didi_16 » 06 lip 2006, 23:39

Haro pisze:Codziennie od rana do wieczora.


zazdroszcze Ci Haro
Jaran1985
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 121
Rejestracja: 06 lut 2006, 12:04
Skąd: Toruń
Płeć:

Postautor: Jaran1985 » 06 lip 2006, 23:39

didi_16 pisze:ja tęsknie zaraz po tym jak zamkną się za nim drzwi w autobusie... a tu świadomość, że tyle trzeba czekać jest dobijająca:/

kochacie sie - wytrzymacie!!!
"...życie jest jedną wielką imprezą... zrób wszystko aby nie być na niej kelnerem..."
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 06 lip 2006, 23:41

didi_16 pisze:zazdroszcze Ci Haro
Spoko. Sielanka taka nie trwa dlugo ;P
didi_16
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 113
Rejestracja: 06 maja 2006, 10:46
Skąd: aaaaaaaa
Płeć:

Postautor: didi_16 » 06 lip 2006, 23:47

kochacie sie - wytrzymacie!!!

wiem, że wytrzymamy, ale i tak mi smutno jak odjeżdza....
Qra
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 156
Rejestracja: 12 mar 2006, 17:55
Skąd: : dąkS
Płeć:

Postautor: Qra » 06 lip 2006, 23:47

Spotkania od rana do wieczora to sobie zostawiam na wiek 23+..
Wydaje mi sie ze czas dla siebie jest wazny dla kreowania osobowosci, tej osobowosci ktora pokochlismy :D
U mnie spokojnie 2-3, czasem 4 razy na tydzien, popoludniami..
Jaran1985
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 121
Rejestracja: 06 lut 2006, 12:04
Skąd: Toruń
Płeć:

Postautor: Jaran1985 » 06 lip 2006, 23:50

i to wystarcza w zupelnosci, ja teztesknie i widzesmutek na twarzy mojej kobiety gdy wstaje poranek i czas sie pozegnac... ale tak to juz jest...po nitce do klebka- na cale zycie... (raz tez juz tak mowilem leczosoba z ktora wiazalem moje plany na przyszlosc zmarla mi na kolanach ale coz - zyje sie dalej !)
"...życie jest jedną wielką imprezą... zrób wszystko aby nie być na niej kelnerem..."
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 06 lip 2006, 23:58

Qra pisze:Spotkania od rana do wieczora to sobie zostawiam na wiek 23+..
A nei zamierzasz wtedy...hmm...np pracowac? Wiecznie mlody do 30stki czy jak? :?
Awatar użytkownika
Przemuś
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 75
Rejestracja: 29 mar 2004, 20:50
Płeć:

Re: Jak często i jak długo spotykacie się?

Postautor: Przemuś » 07 lip 2006, 00:00

sobotka6 pisze:Ile razy w tygodniu i przez ile godzin średnio spotykacie się
ze swoją sympatią?

Ja ze swoją Miłością spotykamy się prawie od 5 lat :) Widujemy powiedzmy że 350 dni w roku :) niekiedy po pare razy dziennie i wcale nie mieszkamy razem... Moja Madzia mieszka jakieś 150 metrów odemnie :)
Jaran1985
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 121
Rejestracja: 06 lut 2006, 12:04
Skąd: Toruń
Płeć:

Postautor: Jaran1985 » 07 lip 2006, 00:02

Przemuś pisze:Moja Madzia mieszka jakieś 150 metrów odemnie

tylko pozazdroscic - aczkolwiek kontrola 24h\dobe :P
"...życie jest jedną wielką imprezą... zrób wszystko aby nie być na niej kelnerem..."
Awatar użytkownika
Przemuś
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 75
Rejestracja: 29 mar 2004, 20:50
Płeć:

Postautor: Przemuś » 07 lip 2006, 00:11

Jaran1985 pisze:
Przemuś pisze:Moja Madzia mieszka jakieś 150 metrów odemnie

tylko pozazdroscic - aczkolwiek kontrola 24h\dobe :P

HEHE :):):) I jeszcze moje Kochanie ma okno naprzeciwko mnie :) Ale są plusy tego, że mieszka się tak blisko. Cały czas można być razem... Dziwie się, że przez 5 lat mi się nie znudziło... Ale to uświadamia mi, że jednak się bardzo Kochamy... :)
Awatar użytkownika
jelonek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 113
Rejestracja: 22 gru 2005, 17:23
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: jelonek » 10 lip 2006, 20:53

Echhh, a ja juz nie wytrzymuje, ostatnio widzialam sie z nim w piatek, zegnalismy sie, bylo tak bosko...prawie jak na pierwszym spotkaniu, zadnego smutku, nic, po prostu staralismy sie jak najbardziej i najwiecej soba nacieszyc na te cale...3 tygodnie :( I w sobote pojechal :( Teraz zostaja tylko SMSy...Raptem dwa dni go nei widzialam, ale nigdy po zaledwie dwoch dniach tak zle sie nie czulam :( Chyba wplywa tak na mnie swiadomosc, ze te 2 dni to dopiero sam poczatek :( Masakra...Liczylam na to, ze kiedy on wroci (ale kilka dni wczesniej ja wyjade...), to bedziemy rozmawiac na gg, bo jade w tym roku do nieco wiekszej wsi i nawet kawiarenke internetowa maja, a gg mi naprawde duzo daje, kiedy nei mgoe go zobaczyc, o wiele wiecej niz same SMSy...Ale okazuje sie, ze nie wiadomo, czy duzo sobie pogadamy, bo on potem znowu na tydzien wyjezdza i nie bedzie mial neta :( Echhhhhhh, musialam sie wyzalic...

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 626 gości