Gosia... pisze:Mnie jedynie raza wypowiedzi Runeko - mnostwo facetow sie za mna oglada, kocha mnie jestem boska
To moze ja tez sie wypowiem. Jak nie wiedzialam jeszcze jak Runeko wyglada i czytalam jej rozne wypowiedzi, to ok. Ale gdy zobaczylam jej zdjecie to strasznie mi sie to co czytalam gryzie z jej wygladem. I ja dalej nie wierze, ze to Runeko, bo ja caly czas mialam ekstra laske przed oczami.
A co do otylosci, to nie otylosc a nadwaga. Sama nie doprowadzilabym sie do takiego stanu, bo gdy widze juz ze zaokragla mi sie np. brzuszek to cwicze, ograniczam jedzenie. A sklonnosc do nadwagi mam ogromna, bo 80 % mojej rodziny choruje na otylosc. Jedyne co mi zawsze bylo ciezko wyrobic to uda. Czym bardziej cwiczylam to one sie rozbudowaly. Wiec dalam sobie z tym siana. Wiem,ze nigdy nie bede bardzo szczupla (ale i tak szczuple mi sie nie podobaja, pisalam ze lubie figure klepsydry), ale nie dopuszcze sie do stanu, zeby byc gruba.
Ale nigdy nie razili mnie grubi ludzie. Nie wiem, ale moze dlatego, ze jak sie ma wiekszosc takich w rodzinie to czlowiek sie juz przyzwyczaja. I Runeko w tych kozaczkach nie wyglada tak zle.