betusia pisze:Dlatego zawsze używam czegoś jeszcze poza nimi.... i wcale się nie stresuje....
a ja uzywam pigulek i tez sie nie stresuje, tylko na poczatku prezerwatywy, bez nich wieksza przyjemnosc.
Moderator: modTeam

lollirot pisze:do tego uciążliwe i obie średnio przyjemne ;P

moon pisze:betusia, wobec tego i Ty na matematyke zadko chodzilas jak widac
lollirot pisze:betusia napisał/a:
Mi całe życie mama powtarza, że jestem dzieckiem z pigułki bo nie planowała drugiej córeczki
jaka milutka mamusia

betusia pisze:moon, bo ja humanistka jestem i rzadko przez rz piszę
w sumie racja, grunt to równowaga betusia pisze:A to wszystko dlatego, że raz usłyszałam, jaka była historia mojego narodzenia
). Ani ona, ani ja większych problemów z tym nie miałyśmy. Zreszta moja najmłodsza sister też jest dziełem przypadku, a cała rodzina ją uwielbia. To nie jest kwestia tego, jak ktoś został poczęty, tylko jak potem rodzice sobie z tym radzili... a Twojej mamy, betusiu, tylko współczuć Poprawiłam - bo to wstyd - ale to dlatego, że z pożądaniem mi się skojarzyło...ale porządnie przez "ż"
pani_minister pisze:a Twojej mamy, betusiu, tylko współczuć
pani_minister pisze:To nie jest kwestia tego, jak ktoś został poczęty, tylko jak potem rodzice sobie z tym radzili...

misiucha22 pisze:Można raz powiedzieć, ale należy dac przy tym dzicku odczuć, że jest kochane.

betusia pisze:Już dawno pogodziłam się z tym, że nie mam rodziny i że nikt mnie tam nie kocha
Jeśli rzeczywiście jest tak jak mówisz, to stwórz w przyszłości swoją rodzinę i to taka, w której wszystkie dzieci będą przez ciebie jednakowo kochane, gdzie nie będzie miejsca na lepsze i gorsze dzieci. I znajdź sobie fajnego, kochającego faceta, który będzie Cie szanował. Wtedy powoli zapomnisz o bólach swego dzieciństwa. Skup się na tym co będzie, a nie co było. A matce wybacz, bo jakby nie patrzec - to Twoja matka. Nikt nie jest doskonały. Poza tym w przyszłości to "gorsze, niechciane" dziecko może okazać się lepsze od tego, które jest teraz faworyzowane przez mamusię. Znam takie przypadki, że takie dzieci odwróciły się od rodziców na starość, a te niby gorsze zostały, by się rodzicami opiekować. Twoja matka potrzebuje czasu, by to zrozumieć. I przepraszam za to, co napiszę - mam nadzieję, że los da jej za to popalić, że jeszcze nie raz przejedzie się na swojej ukochanej córci. Pamiętaj - Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy.
misiucha22 pisze:Hej, nie użalaj się tak
Wystarczy jeden telefon mamusi i mam już zły humor gotowy na cały dzień....Nie raz próbowałam, ale nie idzie sie dogadać... Ona może czasami nie jest świadoma tego co robi... Bo ciągle mi powtarza, że na coś tam nie zasłużyłam, a moja siostrzyczka zasłużyła... A szkoda słów... Nic przyjemnego mieć taką matkę...misiucha22 pisze:Poza tym myślę, że powinnaś porozmawiać z mamą. Powinnas jej powiedzieć, że Ci z tym źle.

betusia pisze:bo są takie dni kiedy niesprawiedliwość w traktowaniu mnie i siostry jest tak ewidentna, że chce się płakać...


Jedna metoda plus wiara stykabetusia pisze:A dwie skuteczne metody + wiara w ich działanie daje według moich obliczeń 100% pewności
U mnie raczej kiedy bedzie mniebetusia pisze:Na dziecko przyjdzie czas dopiero po studiach - kiedy będę na to gotowa...
stac...Jak nie pojete? W takim czasie to normlane.betusia pisze:mieli dom, obydwoje już dawno skończyli studia, pracowali a moja starsza siostra już dawno była odchowana...
moon pisze:Jedna metoda plus wiara styka
moon pisze:betusia, ja na miejscu Twojej matki bym Cie usunela po prostu.

Nie tam. Jestem normalnabetusia pisze:moon, to Ty jesteś bardzo wierząca chyba co?
Mi chodzilo tylko o to ze tak byloby lepiej niz spier.dzielic zycie dziecku ktorego si enie chce i nie kocha i wie ze sie nie pokocha.betusia pisze:Milutka jesteś moon, że hej.... I co by wtedy było? Nie byłoby betusi...
Wiesz jaka to by była strata dla całej ludzkości? Ogromna.

moon pisze:Mi chodzilo tylko o to ze tak byloby lepiej niz spier.dzielic zycie dziecku
betusia pisze:moon pisze:Jedna metoda plus wiara styka
moon, to Ty jesteś bardzo wierząca chyba co?
betusia pisze:Tylko trudno jest pokochać dziecko, którego się nie chciało...






Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 331 gości