brutale :)

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 03 cze 2006, 07:26

Rish pisze:a mi ktos po szyi przejechal jakims gumowym gownem, nawet nie wiem co to bylo.

Pewnie wibrator analny
Yasmine pisze:Ja mojego za to,ze jest takim kretynem i daje sobie "obijac morde" w zyciu bym nie przytulila.

Jak ja sie ciesze, ze moj maz ma prace, zrabia, zyje jak czlowiek a nie mordy ludziom obija, tym bardziej znajomym. Co to w ogole za sposob na zycie jest? Jak ktos ma za duzo agresji w sobie to oznacza, ze ma ADHD i to trzeba leczyc.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 03 cze 2006, 08:33

Haro rekawice zakladajcie to moze nie bedzie zgonu :) po to sa rekawice zeby zgonow nie bylo :D Mysle ze z 1/3 walk na ringu mialaby szanse zakonczyc sie zgonem przy takiej sile i technice jaka maja zawodowi bokserzy :> Juz nie mowie nic o młaj taj :D bo tam to jeden strzal wystarczy i masz pol glowy do wymiany :D

[ Dodano: 2006-06-03, 08:39 ]
megane pisze:A co, adwokata ma? Piszę co myślę, do tego forum służy.
No jeszvcze by tego brakowao, żeby poszedł na ulicę i tłukł niewinnych ludzi ;].
Jeśli chodzi o ustawki, bijatyki kiboli to proszę bardzo. Tylko niech się ustawią na jakimś odludziu. Też mieszkam w Krakowie, gdzie od zawsze tacy się tłukli i wkuxxia mnie zwyczajnie, że kiedy na reymonta mamy jakiś mecz to lepiej się z domu nie ruszać, bo w gruncie rzeczy można w każdnym miejscu miasta oberwać. Nie ma to dla mnie znaczenia, kto kogo tłucze, czy to kibole czy tacy, co chcieli sobie spróbować. To niewyobrażalna głupota i tyle.

zgadzam sie :D

Jesli chodzi o kiboli :D Po co chcesz to sprawdzac? nie uwazasz ze najlepszym sposobem na sprawdzenie techniki szybkosci i ogolnie umiejetnosci jest wysjc na ring powiedzmy zawodowego boksu i wygrac kilka walk?:>
Na ulicy to roznie bywa mozesz znac karate a z tylu dostaniesz kopa w leb i lezysz:D jakbys sie nie bil, organizm to tylko organizm :)
A dzisiaj na ulicach jest tak ze pewnie sie jeszcze nie raz bedziesz mial okazje przekonac czy jestes dobry:)
Ja bardzo zaluje ze jak bylem maly nikt mniena boks nie zapisal tylko na angielski :D
I zdaje sobie sprawe z tego ze nie jestem herosem i pewnie z polowa tego swiata by mnie polozyla:D No szkoda, fajnie by bylo byc takim dżeki czanem :D hehe
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
onlyjusti
Maniak
Maniak
Posty: 519
Rejestracja: 20 maja 2006, 22:45
Skąd: zeświata
Płeć:

Postautor: onlyjusti » 03 cze 2006, 10:51

Skoro byłby w życiu prywatnym normalnym mężczyzną na poziomie a nie byle huliganem, to uprawianie takiego sportu byłoby wyłacznie dumą dla laski - facet ma niezwykłą pasję i czynnie spędza wolny czas!! Jak dla Mnie bajer :P
OnlyJusti
middleweight
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 151
Rejestracja: 02 maja 2006, 14:08
Skąd: sdsa
Płeć:

Postautor: middleweight » 03 cze 2006, 11:20

onlyjusti pisze:Skoro byłby w życiu prywatnym normalnym mężczyzną na poziomie a nie byle huliganem, to uprawianie takiego sportu byłoby wyłacznie dumą dla laski - facet ma niezwykłą pasję i czynnie spędza wolny czas!! Jak dla Mnie bajer :P


brawa dla tej pani <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> <brawo>

Jasmine pisze:Ja mojego za to,ze jest takim kretynem i daje sobie "obijac morde" w zyciu bym nie przytulila.


<hahaha>

Runeko pisze:Jak ja sie ciesze, ze moj maz ma prace, zrabia, zyje jak czlowiek a nie mordy ludziom obija, tym bardziej znajomym. Co to w ogole za sposob na zycie jest? Jak ktos ma za duzo agresji w sobie to oznacza, ze ma ADHD i to trzeba leczyc.


zapewniam Cię, ze osoby "obijające ryja znajomym" jak to błyskotliwie nazwałaś to poza salą treningową jedni z najspokojniejszych ludzi w społeczeństwie... naprawdę wiem co mówię. ale jak uważasz, ze przydałoby się ich leczyć... cóż, Twoje zdanie.

peace
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 03 cze 2006, 11:23

A ja znam goscia ktory leje po ryju byle kogo :D poradzil sobie z 9 typami chociaz mu zadnych szans nie dawalem. Fakt - po alkoholu mu odpierdala, za duzo kiedys jadl koksu :D

On jest niebezpieczny serio ":D
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "



hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 03 cze 2006, 11:27

Ou siet :P Dalem rade z 6-ma, ale to dlatego ze zalatwilem najwiekszego kozaka w grupie, reszta byla tak wystraszna ze mozna bylo lac jak manekiny. Ale 9... nigdy :|

[ Dodano: 2006-06-03, 11:28 ]
Nie 6-ma tylko 4-ma, sorry.
megane
Maniak
Maniak
Posty: 762
Rejestracja: 22 maja 2006, 13:13
Skąd: z południa
Płeć:

Postautor: megane » 03 cze 2006, 11:43

Jakby mi facet trenował dla sportu to jaknabardzej ok, ale jakby miał się lać dla 'zabawy' to sorry, ale dziękuję, postoję.

Swoją drogą nie trzeba trenować boksu żeby sobie podnieść samoocenę i zyskać więcej pewności siebie. Wystarczy jakikowliek inny sport... chyba, że się ma kompleksy.
Awatar użytkownika
KocurekV
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 310
Rejestracja: 14 maja 2006, 13:52
Skąd: Heaven
Płeć:

Postautor: KocurekV » 03 cze 2006, 12:35

Szczerze to sama uprawiam jiu jitsu i kravmagę :| więc jeśli chodzi o mnie to raczej nie miałabym żadnych ale :) Może ewentualnie powiedziałabym mu,żeby popracował nad obroną,hahaha :P
Każdy robi to co lubi,a to,że akurat treningi sztuk walki łaczą się z siniakami i niekiedy "limami"pod oczami to normalna kolej rzeczy.
Co prawda na treningach używamy ochraniaczy ale nie zawsze to pomaga i niekiedy sama mam siniaki,chociaż "lima"pod okiem jeszcze nie miałam :)
Niektórzy myślą,że to niekobiece,ale to moja pasja i nie mam zamiaru z tym kończyć.
Dlatego jeśli mój partner trenuje bo lubi to bede tolerowac jego siniaki i bede sie starac nie urazac bolących miejsc,hahaha :P
Carpe diem!
onlyjusti
Maniak
Maniak
Posty: 519
Rejestracja: 20 maja 2006, 22:45
Skąd: zeświata
Płeć:

Postautor: onlyjusti » 03 cze 2006, 12:46

KocurkuV najważniejsze to mieć pasję i robgic to co sie lubi, czy to jest wg innych kobiece, czy też nie, to ich problem, kobieta czasami potrzebuje potu i walki, by poczuć sie w wpłni spelniona! Dlatego Ja też lubię sport, wysiłek, choć nie chodzę na ządne treningi.
middleweight - dzięki za braka <kwiatek> :P
OnlyJusti
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 cze 2006, 13:07

Yasmine pisze:a mojego za to,ze jest takim kretynem i daje sobie "obijac morde" w zyciu bym nie przytulila.
Ja bym skleła za kretynizm i kazała wrócić jak mu to limo przykladowo zejdzie, bo mi wstyd z takim debilem byc....
Awatar użytkownika
Rish
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 277
Rejestracja: 30 maja 2006, 21:57
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: Rish » 03 cze 2006, 13:12

A jak sie walnie w futryne i ma limo to tez bedziesz go trzymac w jaskini?
Jego wyglad cie nie razi tylko maasz do tego egoistycznie podejscie
bo mowiac
bo mi wstyd z takim debilem
pokazujesz ze on cie raczej nie obchodzi tylko liczy sie co ludzie powiedza o tobie...trzeba kochac takim jaki jest a ze jest poobijany to olac
Obrazek
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 cze 2006, 13:19

Rish pisze:A jak sie walnie w futryne i ma limo to tez bedziesz go trzymac w jaskini?
Boshe nie spotykam sie z niedorozwinieta pier.doła przeciez. <hahaha>
Rish pisze:trzeba kochac takim jaki jest a ze jest poobijany to olac
Jak ma mózg to sie nie obija. Jak chce ze mna byc to sie nie zajmuje takimi kretynskimi rozrywkami. Jak jest prawdziwym facetem to ma rozum. A ja z podrobami sie nie spoytakm :]

MOj facet wie ze ja takich rzeczy nie akceptuje i dobrze.
Rish pisze:rzeba kochac takim jaki jest a ze jest poobijany to olac
Wlasnie. to ja np puszczac sie bede. Przeciez trrzeba kochac takim jakim si ejest a nie myslec co ludzie powiedza, nie? Dlatego mnie juz nie rozbrajaj takim podejsciem.
Awatar użytkownika
KocurekV
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 310
Rejestracja: 14 maja 2006, 13:52
Skąd: Heaven
Płeć:

Postautor: KocurekV » 03 cze 2006, 13:19

Rish pisze:Jego wyglad cie nie razi tylko maasz do tego egoistycznie podejscie
bo mowiac
bo mi wstyd z takim debilem
pokazujesz ze on cie raczej nie obchodzi tylko liczy sie co ludzie powiedza o tobie...trzeba kochac takim jaki jest a ze jest poobijany to olac

Dokładnie.
Jak jest bez "lima" to jest kochany a jak poobijany to już be :|
Niezłe podejście :|
Albo się kogoś kocha takim jakim jest albo nie.
Poza tym są różne sytuacje w życiu przez które mogłby mieć siniaki :|
Jakby ktoś go pobił na ulicy to też byś powiedziała że jest debilem??
Jak to kiedyś ujęła koleżanka moon "z takim zachowaniem to do piaskownicy :/ " :|
Ostatnio zmieniony 03 cze 2006, 13:26 przez KocurekV, łącznie zmieniany 1 raz.
Carpe diem!
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 cze 2006, 13:21

KocurekV pisze:Jakby ktoś go pobił na ulicy to też byś powiedziała że jest debilem??
Oczywiscie, z enie. Ale jakby sam dazyl do siniakow na twarzy to tak.
KocurekV pisze:Jak jest be "lima" to jest kochany a jak poobijany to już be
a po polsku?

[ Dodano: 2006-06-03, 13:30 ]
Poz atym milosc nie ma tu nic do rzeczy.
Jakby Wasz facet np zaczal brac narkotyki tez byscie powiedzilay ok, bo kocham go?
Nie. Kazdy ma prawo pewne zachowania oceniac jako glupie, niepowatrzne, nie akceptowac ich i milosc nie ma tu nic do rzeczy.
Gdyby moj jak go poznalam cwiczyl boks np to bym si enie zwiazala bo nie akceptuje tego. Al;e tego nie robil. Gdyby teraz zechcial wie, ze bylabym przeciwko. Poz atym ma swoj rozum. Nawet olac ze ze mna gdzies idzie i ma to "limo". Ale egzaminy, spotaknie z dziekanem, seminaria roznych organizacji, wyklady w roznych miejscach itp itd. Przeciez w polowie tych sytuacji bylby juz spalony przez takie "limo" . Sa sytuacje ze trzeba wygladac powarznie po prostu a nie jak dzieciak nawalajacy sie na podworku. Bo go si enikt nie bedzie pytal czy na meczu bo jest kibolem ktos mu przywalil czy on boks uprawia na spotakniu o prace.
Awatar użytkownika
KocurekV
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 310
Rejestracja: 14 maja 2006, 13:52
Skąd: Heaven
Płeć:

Postautor: KocurekV » 03 cze 2006, 13:32

moon chciałam tylko powiedzieć,że czasem są sytuacje na które nie mamy wpływu,więc jeśli facet ma siniaki a kochasz go naprawdę,to chyba nic tego nie zmieni,prawda??No bynajmniej nie podbite oko :P
A jeśli sam dążyłby do siniaków to już trochę inna sprawa :|
Ale ja nazwałabym takiego "cwaniakiem",chociaż z debila też coś ma <lol>
Carpe diem!
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 cze 2006, 13:35

KocurekV pisze:A jeśli sam dążyłby do siniaków to już trochę inna sprawa
Czynny boks jest dla mnei takim dazeniem. MOj tez sobie cwiczy takim czyms przeca. I tez ma siniaki, ale na Boga trego chociaz nie widac i nie robi mu to wielkiej krzywdy.
KocurekV pisze:czasem są sytuacje na które nie mamy wpływu
Owszem sa. Ale uprawianie boksu np nie jest taka sytuacja.
KocurekV pisze:chyba nic tego nie zmieni,prawda??No bynajmniej nie podbite oko :P
Oczywiscie z enie, ale moge wyrazic tez swoje niezadowolenie z jego nieodpowiedzialnego zachowania.
Awatar użytkownika
Rish
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 277
Rejestracja: 30 maja 2006, 21:57
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: Rish » 03 cze 2006, 13:38

Jak ma mózg to sie nie obija


ja mam i mi sie zdarza poobijac

kretynskimi rozrywkami


masz po prostu uraz do sporotw walki z tego co widze

Wlasnie. to ja np puszczac sie bede


Robta co chceta

Przeciez trrzeba kochac takim jakim si ejest a nie myslec co ludzie powiedza.Dlatego mnie juz nie rozbrajaj takim podejsciem.


lubie takie skrajne porownania...jak bylem w przedszkolu tez tak mowilem ;)
Ostatnio zmieniony 03 cze 2006, 13:40 przez Rish, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Hela Bertz
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 107
Rejestracja: 05 kwie 2006, 13:04
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Hela Bertz » 03 cze 2006, 13:39

Sporty walki, jeśli są pasją, hobby są czymś ok. Ja szanuję wszystko co ktoś robi z pasją, oczywiście, jeśli nie dzieje się przy tym krzywda innym ludziom. Dlatego sporty walki akceptuję, pod warunkiem, że ćwiczący człowiek nie jest półmózgiem, który później prowokuje na ulicy sytuacje, żeby "się sprawdzić".

Odnośnie "lima", siniaków itp. to chyba normalne jest po sparingach( nie wiem czy dobra pisownia). Jednak gdy wszystko jest z wyczuciem, to jest ok. Mój partner studniówkowy był kickbokserem, zdarzało mu się mieć obrażenia po treningach, przed studniówką jednak przystopował, bo wiedział, że na "limo" nie może sobie pozwolić.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 cze 2006, 13:50

Rish pisze:ja mam i mi sie zdarza poobijac
Niekoniecznie bym powiedzila, ale to Twoja sprawa.
Rish pisze:masz po prostu uraz do sporotw walki z tego co widze
Nie, nie mam. Po prostu tego nie akceptuje.
zdarzało mu się mieć obrażenia po treningach, przed studniówką jednak przystopował, bo wiedział, że na "limo" nie może sobie pozwolić.
I to ma sens. Ale gdyby takie "studniówki" [czyli sytuacje ze nie moze sobie na limo pozwolic] mial czesto a mimo tego sie nawalal i mial - wtedy jest to glupota.
Rish pisze:jak bylem w przedszkolu tez tak mowilem
A juz z niego wyszedles?Bo ciezko zauwazyc ;)
middleweight
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 151
Rejestracja: 02 maja 2006, 14:08
Skąd: sdsa
Płeć:

Postautor: middleweight » 03 cze 2006, 13:52

moon, uważam, ze nieco przesadzasz... ba, powiem, że zdenerwowało mnie twe podejście do tematu.
obrażasz ludzi trenujących sportyy walki nazywając ich debilami, czy oskarżając o brak mózgu.
dlaczego? czyżby jakiś ćwiczący Cię kiedyś skrzywdził, ze nas tak nienawidzisz?

egzaminy? spotkanie z dziekanem? jedno i drugie przytrafiało mi się nie raz z jakimś małym, sinym "ozdobnikiem" na facjacie i nigdy, przenigdy nie miałem nieprzyjemności z tego powodu. jedynie czasem, jakieś starsze panie patrzą się na mnie z politowaniem w autobusie:)

zresztą... boks uprawiany amatorsko, i "z głową" naprawdę nie jest bardziej szkodliwy niż np. siatkówka. takie są fakty.

więcej tolerancji Szanowna Moon. nie zawsze gdy ktoś robi to czego Ty nie akceptujesz jest debilem, naprawdę :)

onlyjusti pisze:middleweight - dzięki za braka <kwiatek> :P


daję każdemu co mu się należy:)




p.s. Porównanie boksu z braniem narkotyków <palant> większych bzdur dawno już nie słyszałem. mimo to pozdrawiam:)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 cze 2006, 13:56

middleweight pisze:Porównanie boksu z braniem narkotyków <palant>
Chodzilo mi przeca o sytuacje ktorych si enie akceptuje.
middleweight pisze:obrażasz ludzi trenujących sportyy walki nazywając ich debilami, czy oskarżając o brak mózgu.
Nie nie kazdego. Mozna wszystko robic byle z glowa, co widac chocby po tej "studniówce" co pisalam.
middleweight pisze:edno i drugie przytrafiało mi się nie raz z jakimś małym, sinym "ozdobnikiem" na facjacie i nigdy, przenigdy nie miałem nieprzyjemności z tego powodu.
Ty nie. Moj by mial. Bo czesto musi prowadzic jakies zajecia czy cudem wkrecac sie na seminaria dla jakis przedsiebiorcow i musi wygladac.
middleweight
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 151
Rejestracja: 02 maja 2006, 14:08
Skąd: sdsa
Płeć:

Postautor: middleweight » 03 cze 2006, 14:15

moon, ok :)

ja jeszcze tylko dodam od siebie, ze czasem, jak mam jakieś naprawdę ważne spotkanie i muszę się prezentować bez najmniejszego zarzutu a pod okiem sino-zielono, to pożyczam od kobiety puder i bawię się w charakteryzatora :P
onlyjusti
Maniak
Maniak
Posty: 519
Rejestracja: 20 maja 2006, 22:45
Skąd: zeświata
Płeć:

Postautor: onlyjusti » 03 cze 2006, 14:37

middleweight - normalnie zaczynam Cię podziwiać!! facet który umie korzystać z pudru w calach wyższych to zadkość!! widać ze wiesz jak sie zachować w danej sytuacji ;)
No i mogę czuć sie zaszczycona że choc raz zasłuzyłam na brawa w tym forum :P ;)
OnlyJusti
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 03 cze 2006, 17:14

KocurekV pisze:Jak jest bez "lima" to jest kochany a jak poobijany to już be

Nie chce faceta ze zlamanym nosem, limem czy czyms. Oczywiscie jesli takie cos sie zdarzy "przypadkowo" to przytule, pocaluje i bede pielegnowac. Jesli on sam na wlasne zyczenie tak bedzie wygladal to kretyn.
Jestem negatywnie nastawiona do sportow walki. Moj trenowal jakies 2 miesiace to ciagle warczalam. Na szczescie mu przeszlo.
middleweight
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 151
Rejestracja: 02 maja 2006, 14:08
Skąd: sdsa
Płeć:

Postautor: middleweight » 03 cze 2006, 17:15

moon pisze:Bo czesto musi prowadzic jakies zajecia


zapomniałem jeszcze o jednym :) kiedyś wygłaszałem referat na konferencji naukowej... ze złamanym noskiem :) ale magiczny powder i nikt się chyba nawet nie zorientował <diabel>

onlyjusti pisze:middleweight - normalnie zaczynam Cię podziwiać!! facet który umie korzystać z pudru w calach wyższych to zadkość!! widać ze wiesz jak sie zachować w danej sytuacji ;)
No i mogę czuć sie zaszczycona że choc raz zasłuzyłam na brawa w tym forum :P ;)


dziękuję. umiem, ale nie lubię. ba, bardzo nie lubię tego stosować.
a na brawa pewnie zasłuzyłaś więcej razy niż dziś, lecz może nie miał kto docenić <diabel>
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 03 cze 2006, 20:16

jeden hoduje jedwabniki, drugi zbiera znaczki, trzeci jest nekrofilem, czwarty jest zawodowym graczem w CS, piąty trenuje sporty walki. Każdy ma jakiegoś szmergla :D Nie ma co wartościować, co gorsze, co lepsze. Jeżeli agresora nie ma, nie odpier.dala mu w normalnych warunkach (wtedy psychiatryk albo wpierdol, bo jednostka chora), to problemu nie widzę. W związku również.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 cze 2006, 21:01

TedBundy, inie przeszkadzaloby by Ci jakby Twoja kobieta chodzila z limem i zlamanym nosem co miesiac? :D
middleweight
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 151
Rejestracja: 02 maja 2006, 14:08
Skąd: sdsa
Płeć:

Postautor: middleweight » 03 cze 2006, 21:24

pewnie by wszyscy przechodnie natychmiast myśleli o przemocy domowej...

;)
Awatar użytkownika
Rish
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 277
Rejestracja: 30 maja 2006, 21:57
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: Rish » 03 cze 2006, 21:28

Albo ze chlopak lubi ostry seks
Obrazek
Awatar użytkownika
paula19
Maniak
Maniak
Posty: 536
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:33
Skąd: z nikad
Płeć:

Postautor: paula19 » 03 cze 2006, 22:13

Rish pisze:Albo ze chlopak lubi ostry seks



Albo dziewczyna sado-maso...

Silny facet to podstawa. A mezczyźni już mają w genach że muszą się czasem nawet i pobić. Myślę, że to jest ok jeśli nie jest nagminne. Czasem któś wybiera taki styl życia, zawód i do tego trzeba się przystosować, albo i nie.
... każda dziewczyna powinna nosić głowę wysoko, z tego powodu, że jest kobietą, że była dla Stwórcy doskonale skończoną poprawką do spartaczonego Adama.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 434 gości