Wybaczcie, że nie przeczytałem wszystkich postów.
Sprawa jest prosta: nie mamy wpływu na rozrastanie się forum. Forum ma już ponad 2,5 roku. Tematów było wałkowanych ponad 4,5 tys. i bardzo ciężko jest "wymyslić" jakiś oryginalny. Mówię teraz o sobie - widzę temat "co mam kupić na urodziny", nawet nie wchodzę do niego, bo zabiłbym forum podając 10 tematów podobnych, które już kiedyś były. Pamiętam jak kiedyś Mrt mi zarzucała, po co ja podaję topiki w ktorych daję linki do innych tematów na forum? Po to daję, żeby ktoś je ze sobą połączył i, żeby na forum nie było piedolnika; żeby nie było kilku tematów o tym samym.
Po prostu starszym stażem użytkownikom forum znudziło się pisanie o tym samym.
W ww. postach pojawia się rzeczownik "atmosfera". No cóż, kiedyś bylo 5 nowych - teraz 10 nowych uzytkownikow dziennie; to musi sie przelozyć na poziom (choćby z rachunku prawdopodobieństwa). Poziom na atmosferę. Starszych stażem (lub postami - jak kto woli) jest mało - więc coraz cieżej, identyfikować się z tą masą nowych uzytkowników
Poza tym censored*a mnie fakt, że na forum pojawiają się prowokatorzy. Nie wiem czy Wy tez macie takie odczucia (Olivia z Moon sie ze mnie smiały

), ale wielu "nowych uzytkow nikow", jest po prostu starymi uzykownikami pod nowymi nickami. Znudziło im się pisać pod swoim nickiem? Może się wstydzą? Nie wiem. Wchodzą i kurde robią dym. I co tu się dziwić takiemu Mysiorkowi, albo Fishowi - "Ordnung muss sein".
Kolejna sprawa to OT. Zapraszam do odwiedzenia topikow chociażby sprzed roku. Różnią się prawda? Zarząd forum wyszedł ze złego założenia. Zapamietajcie:
- OT nie powstają by zabić forum.
- OT tworzą głównie osoby, ktore coś wniosły na forum (Charlie, Wstrętna, Tedy - ile oni już dostali warnów za OT?

) Jakoś nie widziałem, żeby OT zrobiła osoba przy 5 poscie. Przy debiutantach wynika to z logicznego rozumowania - osoba taka wchodzi w nie swoje tereny, najpierw musi blysnac ze ma cos do powiedzenia. Jesli jest inaczej znaczy ze predzej czy pozniej przejdzie do annałów jako pokemon tego forum.
- No i w końcu - wielu nie chodzi tu po to żeby nabić sobie dziesięć postów tylko dla towarzystwa! Forum jest czyś w rodzaju pokoju rozmów, gdzie rozmawia się na tematy stricte ad topic, ale nie sposób uniknąć pewnych odejść od tematu. Rozmawia sie o Balcerowiczu, ale kiedy zrobi się w pokoju ciemno, kogoś, kto stoi przy włączniku, prosi się , zeby zapalił światło.
Ładnie zatytułował swoj artykuł Jarosław Wach - "Nigdy nie będzie tak jak dawniej". No i ja bym tę własnie wersję obstawiał.