mięknie w ustach, tylko...

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

maxxik
Początkujący
Początkujący
Posty: 9
Rejestracja: 06 lut 2006, 14:23
Skąd: swąd ;-)
Płeć:

mięknie w ustach, tylko...

Postautor: maxxik » 10 lut 2006, 21:54

Witam, obserwuje to forum od bardzo dawna i wystarczało mi, że byłem Tylko obserwatorem, ponieważ jak miałem jakieś problemiki, itp to wszystko było już na forum... Jednak mam problem związany z tematem... Mianowicie podczas stosunku, gry wstępnej "ptaszek" ;-) jest twardy jak skała, a jak moja luba zabiera się za małego usteczkami, to mięknie i jest kiszka... <zalamka> Kurcze tu chodzi na bank o moją psyche, ale nie wiem jak sobie z tym poradzić... miał ktoś tak może, wie co na to poradzić?
dzięki z góry
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 10 lut 2006, 21:58

Po prostu nie myśleć i oddać się chwili... Nie czekać aż "przyjdzie" orgazm... Niech partnerka pobudza Cię jeszcze rączkami...wtedy powinno być jeszcze lepiej <browar>
Awatar użytkownika
Meredith
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 126
Rejestracja: 13 lis 2005, 00:28
Skąd: z elfiej krainy
Płeć:

Postautor: Meredith » 10 lut 2006, 22:49

Narazie ne kochac się oralnie.
Please to meet you.
Hope you guess my name.
But what's puzzling you.
Is the nature of my game...
Awatar użytkownika
KyLu
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 179
Rejestracja: 03 lis 2005, 00:53
Skąd: Slask
Płeć:

Postautor: KyLu » 10 lut 2006, 22:53

Meredith pisze:Narazie ne kochac się oralnie.

Wlasnie, ze sie kochac - tylko sprobuj na pelnym luzie, wiem ze latwo sie mowi, ale tak po prostu jest :) Powiedz swojej dziewczynie o tym problemie wszystko i wtedy na pewno bedzie Ci latwiej - pamietaj duzo luzu, to nie jest zaden sprawdzian - to ma byc dla Ciebie przyjemnosc <browar>

[ Dodano: 2006-02-10, 22:55 ]
I przedewszystkim - nie mysl o tym :)
maxxik
Początkujący
Początkujący
Posty: 9
Rejestracja: 06 lut 2006, 14:23
Skąd: swąd ;-)
Płeć:

Postautor: maxxik » 10 lut 2006, 22:57

hmm, ona raczej jest w temacie ;-) ogólnie rzec biorąc to nie wydaje mi się (może się mylę) żebym był spięty lub coś takiego. w seksie radzę sobie całkiem całkiem ;-) kurcze po ostatniej akcji to chyba jej i mi odeszła ochota na tego typu miłość...
Awatar użytkownika
KyLu
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 179
Rejestracja: 03 lis 2005, 00:53
Skąd: Slask
Płeć:

Postautor: KyLu » 10 lut 2006, 23:00

Moze to glupie pytanie - ale robi Ci tylko samymi ustami czy jednoczesnie ustami i reka ?:)
maxxik
Początkujący
Początkujący
Posty: 9
Rejestracja: 06 lut 2006, 14:23
Skąd: swąd ;-)
Płeć:

Postautor: maxxik » 10 lut 2006, 23:08

wiesz, właśnie może w tym także leżeć problem, ponieważ jest "delikatna" dla małego... delikatnie go dotyka rączką i ustami, a mały jest przyzwyczajony (chyba) do mocniejszych odczuć i traktowania 8)
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 10 lut 2006, 23:13

Albo ty się boisz co twoja panna ponmyśli jak dojdziesz <diabel>
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
KyLu
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 179
Rejestracja: 03 lis 2005, 00:53
Skąd: Slask
Płeć:

Postautor: KyLu » 10 lut 2006, 23:14

Heheh :) No coz to Jej musisz uzmyslowic, ze lubisz ostre ciagniecie, a nie "drapanie za uszkiem" :) Raczej innego wyjscia nie ma, ale nie wiem, nie jestem ekspertem ;)
Awatar użytkownika
ForsakenXL
Maniak
Maniak
Posty: 777
Rejestracja: 01 sty 2006, 15:45
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: ForsakenXL » 10 lut 2006, 23:18

No niestety, w związku trzeba być otwartym, szczególnie w tych sprawach :]
Po drugie nie skupiaj się na tym żeby się to nie stało, bo sie stanie. Takie błędne koło. po prostu daj się ponieść, ale jeśli ona robi coś nie tak, to nie duś w sobie tylko ją delikatnie nakieruj na właściwy tor <jestdobrze2>
"Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw?Trzeba tylko umieć je popełniać!
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw
maxxik
Początkujący
Początkujący
Posty: 9
Rejestracja: 06 lut 2006, 14:23
Skąd: swąd ;-)
Płeć:

Postautor: maxxik » 10 lut 2006, 23:20

raczej się nie boję, że dojdę, bo już tak było i na pewno jej to nie zraziło, wręcz przeciwnie. Ten problem czasem jest czasem nie... a teraz dochodzi jeszcze zryta psychika (myślenie czy będzie spoko, czy jak ostatnio=klapa) to pewnie też nie jest dobre...
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 10 lut 2006, 23:25

maxxik pisze:a teraz dochodzi jeszcze zryta psychika (myślenie czy będzie spoko, czy jak ostatnio=klapa)

Im więcej będziesz tak myślał, tym gorzej dla Was... <pijak>
Jak radzą wszyscy musisz uzmysłowić dziewczynia jak ma to robić, żeby było dobrze...powiedz, ze oczekujesz bardziej zdecydowanych ruchów i dotyku... <diabel>
Pozdrawiam!!
zielona
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 334
Rejestracja: 21 maja 2005, 22:50
Skąd: KINGSAJZ
Płeć:

Postautor: zielona » 10 lut 2006, 23:30

a to od samego poczatku jak zaczela cie piescic oralnie tak masz? czy na poczatku bylo dobrze, a teraz sie zjeba... ?
"Nie boję się obietnic / Nie lękam się zazdrości /Nie dbam o nagrody / Kpię z przyzwoitości"
[Akurat- "O dziewiątce"]
maxxik
Początkujący
Początkujący
Posty: 9
Rejestracja: 06 lut 2006, 14:23
Skąd: swąd ;-)
Płeć:

Postautor: maxxik » 10 lut 2006, 23:34

dawniej było raz dobrze, raz źle. a teraz lipa po całej linii...
Awatar użytkownika
ForsakenXL
Maniak
Maniak
Posty: 777
Rejestracja: 01 sty 2006, 15:45
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: ForsakenXL » 10 lut 2006, 23:44

Bo myślisz o tym za dużo w trakcie, niczego innego tutaj nie wymyślimy. Wyłącz się, wiem że łatwo powiedzieć, ale zrobić też się da.
"Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw?Trzeba tylko umieć je popełniać!
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 11 lut 2006, 01:15

maxxik pisze:wiesz, właśnie może w tym także leżeć problem, ponieważ jest "delikatna" dla małego... delikatnie go dotyka rączką i ustami, a mały jest przyzwyczajony (chyba) do mocniejszych odczuć i traktowania


Ja po takim "delikatnym" i zmyslowym lodziku dojde sto razy szybciej niz po takim szybkim i agresywnym lodzie z predkoscia swiatla.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 11 lut 2006, 10:53

TFA pisze:Ja po takim "delikatnym" i zmyslowym lodziku dojde sto razy szybciej niz po takim szybkim i agresywnym lodzie z predkoscia swiatla.

Moj nigdy by nie doszedl przy delikatnym lodziku. Potrzebuje mocniejszych doznan :D.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 11 lut 2006, 11:01

A mi wlasnie takie namietne, powolne ruchy ustami wyostrzaja zmysly :) jeszcze jak kobieta wykonuje takie "kocie" ruchy przy tym co robi to juz odplywam <aniolek> choc przy takim szybkim tez dochodze, ale pare minut dluzej i bez takich uniesien zmyslowych.

[ Dodano: 2006-02-11, 11:06 ]
Bo ja mam tak ze intensywnosc doznan u mnie nie jest wprost proporcjonalna do intensywnosci i szybkosci mechanicznego podrazniania nerwow penisa <hahaha>
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Lawrence
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 301
Rejestracja: 16 kwie 2005, 00:56
Skąd: Melmac
Płeć:

Postautor: Lawrence » 11 lut 2006, 15:39

Dziwne, u mnie jest tak ze przy oralu nigdy nie doszedlem do konca chocby nie wiem ja dlugo by trwal.......cos chyba nie tak ze mna ale jestem zarejestrowany do seksuologa wiec moze cos poradz?? :(
Bo z tylu różnych dróg przez życie, każdy ma prawo wybrać źle...
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 11 lut 2006, 16:07

TFA pisze:Bo ja mam tak ze intensywnosc doznan u mnie nie jest wprost proporcjonalna do intensywnosci i szybkosci mechanicznego podrazniania nerwow penisa

Chyba odwrotnie proporcjonalna :>

Ale wiem o czym mówisz w każdym razie <browar>
soul of a woman was created below
zielona
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 334
Rejestracja: 21 maja 2005, 22:50
Skąd: KINGSAJZ
Płeć:

Postautor: zielona » 11 lut 2006, 16:27

Lawrence pisze:Dziwne, u mnie jest tak ze przy oralu nigdy nie doszedlem do konca chocby nie wiem ja dlugo by trwal

:? dziwne, praktycznie kazdy dochodzi predzej czy pozniej.
maxxik pisze:dawniej było raz dobrze, raz źle. a teraz lipa po całej linii...

niedawno ja miałam problem z dojściem, gdy mnie pieszczono oralnie-(było to dla mnie b.dziwne, bo wczesniej po kilku chwilach i juz)- jakby nie wiem jak dlugo to robił i nie dochodziłam. Postanowiłam zrobić dluzsza przerwe... i mi pomoglo. Choc nie wiem co moglo byc tego przyczyna :? co o tym myslicie <zalamka>

moze jakbyscie zrobili sobie dlusza przerwe? nie wiem :P ale wszystkiego trzeba probowac :)
"Nie boję się obietnic / Nie lękam się zazdrości /Nie dbam o nagrody / Kpię z przyzwoitości"

[Akurat- "O dziewiątce"]
Awatar użytkownika
Bender
Weteran
Weteran
Posty: 859
Rejestracja: 06 lis 2004, 17:25
Skąd: ds
Płeć:

Postautor: Bender » 11 lut 2006, 19:06

Lawrence, zdarza sie
staje ci ? utrzymujesz erekcje ? dochodzisz podczas stosunku ?

wiec jestes w normie tyle ze masz mniej czulego fiuta - przynajmniej nie spuszczasz sie po 3 ruchach

jedyny problem to partnerka - jak jej do lba cos strzeli i sie uprze na orala

i wez potem tlumacz takiej ze to nie rpawda ze ona cie nie podnieca <mlotek> <pijak>
Cyniczny zlosnik i przesmiewca (C)
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 11 lut 2006, 23:57

Bender pisze:jedyny problem to partnerka - jak jej do lba cos strzeli i sie uprze na orala

to ja takim problemem jestem :D. No, ale mi przeciez po ciezkich bojach sie udalo :D
Awatar użytkownika
Lawrence
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 301
Rejestracja: 16 kwie 2005, 00:56
Skąd: Melmac
Płeć:

Postautor: Lawrence » 12 lut 2006, 00:02

zielona pisze:
Lawrence pisze:Dziwne, u mnie jest tak ze przy oralu nigdy nie doszedlem do konca chocby nie wiem ja dlugo by trwal

:? dziwne, praktycznie kazdy dochodzi predzej czy pozniej.


no to jak widac nie kazdy.......nigdy tak nie mialem - mowie, nawet gdyby oral trwal i 24h/dobe.......po prostu nie moge jakos.......

i wcale nie chodzi tu o partnerke..........

Bender pisze:Lawrence, zdarza sie
staje ci ? utrzymujesz erekcje ? dochodzisz podczas stosunku ?

wiec jestes w normie tyle ze masz mniej czulego fiuta - przynajmniej nie spuszczasz sie po 3 ruchach

jedyny problem to partnerka - jak jej do lba cos strzeli i sie uprze na orala

i wez potem tlumacz takiej ze to nie rpawda ze ona cie nie podnieca <mlotek> <pijak>


Wlasnie chodzi o to ze erekcja jest mniej wiecej na 50-60%....nigdy wiecej.....
Tu chodzi raczej o psyche moja, ale nie wiem do konca co z nia nie tak.......podczas stosunku dochodzilem najczesciej po mekach jak zalozylem prezerwatywe bo tracil na twardosci okolo 40 % jak zalozylem...........ale sie dochodzilo..........ale podczas oralu niegdy jeszcze.....wiem ze powinno byc tak ze np po 5-10 minutach juz po wszystkim ale ja tak nie mam.......zawile to jest nie chce tu o wszystkim pisac.......
Bo z tylu różnych dróg przez życie, każdy ma prawo wybrać źle...
Awatar użytkownika
Bender
Weteran
Weteran
Posty: 859
Rejestracja: 06 lis 2004, 17:25
Skąd: ds
Płeć:

Postautor: Bender » 12 lut 2006, 00:24

sie bardziej zestresiles niz podnieciles <diabel>
pewnie ta twoja lodowa krolewna taki wplyw na to miala
jak juz doszlo co do czego to klapa - norma

"bo to zla kobieta byla" i wszystko jasne

Yasmine - do tej pory nie wiem kto mial wiecej cierpliwosci on czy Ty
na jego miejscu dawno dalbym temu spokoj
a on gad dal ci sie tak zaharowac na smierc <aniolek>
Cyniczny zlosnik i przesmiewca (C)
Awatar użytkownika
Lawrence
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 301
Rejestracja: 16 kwie 2005, 00:56
Skąd: Melmac
Płeć:

Postautor: Lawrence » 12 lut 2006, 00:33

Bender pisze:sie bardziej zestresiles niz podnieciles <diabel>
pewnie ta twoja lodowa krolewna taki wplyw na to miala
jak juz doszlo co do czego to klapa - norma

"bo to zla kobieta byla" i wszystko jasne


Nestety musze Cie z bledu wyprowadzic.....nie byla zla kobieta.......
nie miala wplywu "takiego"........i wcale sie nie zestresilem.......

Zawsze chcialem tak dojsc ale jakos od poczatku wiedzialem ze nie dam rady......moze faceci tak niektorzy maja ze jak nie tak to podczas stosunku??

Kobiety tez nie wszystkie maja orgazm podczas oralu a podczas stosunku jak najbardziej lub odwrotnie........
Bo z tylu różnych dróg przez życie, każdy ma prawo wybrać źle...
Awatar użytkownika
Bender
Weteran
Weteran
Posty: 859
Rejestracja: 06 lis 2004, 17:25
Skąd: ds
Płeć:

Postautor: Bender » 12 lut 2006, 00:44

Lawrence pisze:Zawsze chcialem tak dojsc

masz przyczne
mniej chciej

no chyba ze trafil ci sie tak zdezelowany instrument jak mnie <pijak>
Cyniczny zlosnik i przesmiewca (C)
Awatar użytkownika
Lawrence
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 301
Rejestracja: 16 kwie 2005, 00:56
Skąd: Melmac
Płeć:

Postautor: Lawrence » 12 lut 2006, 00:54

Bender pisze:
Lawrence pisze:Zawsze chcialem tak dojsc

masz przyczne
mniej chciej

no chyba ze trafil ci sie tak zdezelowany instrument jak mnie <pijak>


Wlasnie dlatego musze isc do seksuologa zeby mio powiedziale co jest nie tak
Bo z tylu różnych dróg przez życie, każdy ma prawo wybrać źle...
Spółkownik
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 12 lut 2006, 01:50
Skąd: Toruń
Płeć:

Postautor: Spółkownik » 12 lut 2006, 02:01

Lawrence pisze:Dziwne, u mnie jest tak ze przy oralu nigdy nie doszedlem do konca chocby nie wiem ja dlugo by trwal.......cos chyba nie tak ze mna ale jestem zarejestrowany do seksuologa wiec moze cos poradz?? :(


1) NIE JEST TAKIE BARDZO DZIWNE ŻE MIĘKNIE a na pewno to nie powód na seksuologa.
Przez pierwsze kilka miesięcy też tak miałem i jest to bezpośrednio związane z podświadomym stresem, myślisz o tym a tym bardziej jeśli myślisz "NIE MIĘKNIJ, NIE MIĘKNIJ!;-) to będzie strajkował bo głupotami się zajmujesz zamiast zamknąć oczy i leżeć jak kłoda bezmyślnie.
Drugorzędnym powodem są twoje wymagania kontra pieszczoty partnerki.

2) NIGDY MI SIĘ NIE UDAŁO TAK DOJŚĆ. Raz się udało ale z pomocą dłoni ukochanej ale to było nie fair ;-)
Musiałaby to robić chyba z godzinę i to super umiejętnie zmieniając pieszczoty.


ps. co do wyższego wątku dla mnie też TO BZDURA O TYM ZE NAJBARDZIEJ PODNIECAJĄ SILNE BODŹCE. Tuż przed orgazmem może tak ale mnie najbardziej kręco takie lekkie zaczepki warg i trącanie niby przypadkowe i oryginalne.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 12 lut 2006, 02:07

Lawrence pisze:Wlasnie dlatego musze isc do seksuologa zeby mio powiedziale co jest nie tak


Raczej do urologa lub androloga, jak problem tkwi w fizyce.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 326 gości