mrt pisze:Bierzesz, co chcesz, to wtedy on jest łatwy, bo Ci daje.
Do tanga trzeba dwojga!!!
mrt pisze:Mój obecny związek zaczął się od seksu. Dosłownie.
Jak i wiele innych, które kończą się mocno emocjonalną więzią!!!
Moderator: modTeam
mrt pisze:Bierzesz, co chcesz, to wtedy on jest łatwy, bo Ci daje.
mrt pisze:Mój obecny związek zaczął się od seksu. Dosłownie.
mrt pisze:abrzmiało to tak, jakby kobieta coś łatwo oddawała. A dlaczego?
. Takie jest moje zdanie, po prostu. Dla mnie do seksu sam pociag fizyczny nie wystarczy, potrzeba duzo wiecej.Olivia pisze:mrt napisał/a:
Mój obecny związek zaczął się od seksu. Dosłownie.
Jak i wiele innych, które kończą się mocno emocjonalną więzią!
Olivia pisze:la mnie ludzie zaczynający związek od sexu są bardzo mądrzy. Możesz czuć z kimś więź emocjonalną, możesz kogoś bardzo kochać, mieć wspólne pasje. Ale bez udanego sexu taki związek zaczyna być wyżerany przez korniki.
Mia pisze:a co jak sie nie zacznie na pierwszej randce to nie ma szansy na udany seks?
Mia pisze:a prawda jest taka, ze nikt nikogo nie przekona
Olivia pisze:Chodzi mi o to, że zaczynanie od sedna związku jest bardzo dobre, ale nie konieczne!
oczywiscie mowie o obu stronach. Nie powiedzialabym tez ze seks jest sednem zwiazku!Tu nikt tego nigdy nie próbował robić. Każdy wypowiada tylko swoje zdanie, odnosi się do innych, podważa, ale nie zauważyłam, by na siłę starał się przekonać.


Olivia pisze:Dla mnie ludzie zaczynający związek od sexu są bardzo mądrzy
ForsakenXL pisze:jeszcze go koledzy poklepia po ramieniu.
ForsakenXL pisze:a my dalej żyjemy w świecie męskich zasad.
ForsakenXL pisze:Kobieta nie może być łowca, musi być zdobyczą
ForsakenXL pisze:Bo można wiele smutków o równouprawnieniu pieprzyć, a my dalej żyjemy w świecie męskich zasad.
Olivia pisze:Gdyby od razu było uczucie złudne, puste wyznania-to jest od razu... W związku chodzi głównie o zdobywanie uczuć, bo o zdobycie czyjegoś ciała nie jest trudno.
TFA pisze:A to chodzenie do lozka na pierwszej randce to jest test ?
Ale jest roznica miedzy poznawaniem ciala drugiej osoby stopniowo a zdobyciem ciala przy pierwszym spotkaniu.

TFA pisze:A to chodzenie do lozka na pierwszej randce to jest test ? to ja dziekuje za taka znajomosc, jak kobieta mysli na pierwszej randce czy jestem dobry w lozku, a jak sie okaze ze nie jest najlepszy to zostawisz go po dwoch dniach znajomosci i nawet nie poznasz go blizej ? hmm ciekawe podejscie.
TFA pisze:A to chodzenie do lozka na pierwszej randce to jest test ? to ja dziekuje za taka znajomosc, jak kobieta mysli na pierwszej randce czy jestem dobry w lozku, a jak sie okaze ze nie jest najlepszy to zostawisz go po dwoch dniach znajomosci i nawet nie poznasz go blizej ? hmm ciekawe podejscie.
Koko pisze:określenie "łatwa" nie zależy od czasu lecz od wysiłku jaki trzeba było włożyć w "zdobycie" danej kobiety czy mężczyzny
KyLu pisze:mozna wywnioskowac, ze facet jest tu o wiele "latwiejszy" niz kobieta

Wstreciucha pisze:POznaj dziewczyne, okazuje sie wspaniala, tyle ze po pewnym czasie idziecie do lozka a ona wykazuje sie co najwyzej inicjatywa sciagniecia majtek . Odpowiada ?
mrt pisze:Jeżeli w całej masie ciał i orgazmów ma w sobie coś takiego, co się wybije ponad tę fizyczność - zakochanie gotowe.
Olivia pisze:Ale udanego sexu nie oszukasz...
robinho pisze:ciekawe, ciekawe, mogę sobie podkraść to zdanie na opis??
robinho pisze:ze seks rzeczywiście jest papierkiem lakmusowym związku, odzwierciedla i lęki i wątpliwości i zakochanie i miłość i oddanie
Wstreciucha pisze:zastanow sie nad tym od drugiej strony. POznaj dziewczyne, okazuje sie wspaniala, tyle ze po pewnym czasie idziecie do lozka a ona wykazuje sie co najwyzej inicjatywa sciagniecia majtek . Odpowiada ? Wazne to robic to co czujemy. Jesli czuje sie z tym dobrze i chce isc z facetem to ide, jesli nie to nie
mrt pisze:Dlatego kobietom zdarza się zakochać w facecie, z którym poszły do łóżka, choć wcale nie miały zamiaru się zakochiwać.
Przez łóżko łatwiej zrobić odsiew i znaleźć tego jednego/ jedną. Jeżeli w całej masie ciał i orgazmów ma w sobie coś takiego, co się wybije ponad tę fizyczność - zakochanie gotowe.

TFA pisze:Sluchaj ciociu wstreciu, moze jestem dziwny ale ja na poczatku znajomosci z kobieta na ktorej mi zalezy, nawet nie mysle o tym jaka jest w lozku, cala uwage koncentruje na tym jaka jest osoba, nie wyobrazam sobie sytuacji ze ide z kobieta po kilku godzinach sie bzykac, a jak okaze sie slaba to mowie jej "sorry, zostanmy przyjaciolmi" nawet nie majac okazji poznacjej blizej
TFA pisze:dla mnie "zakochanie" ktore pojawia sie tylko i wylacznie na podstawie doznan fizycznych to zwykle czysto fizyczne zafascynowanie cialem i umiejetnosciami danej osoby, ktore wiele osob myli z zakochaniem sie,
Olivia pisze:Ja widziałam wiele związków, w których związek bez zobowiązań przerodził się w gorące uczucie
Olivia pisze:Byłeś kiedyś w takim? Nie? To zamilknij!
Zamilknij 
Olivia pisze:Luźny związek to nie tylko sex, ci ludzie, wyobraź sobie, też rozmawiają... Są tacy, jak wszyscy... A nie jakies cyborgi
nie wiem czemu pojmowanie ludzi uprawiajacych sex z uwagi byc moze na zwyczajne zachcianki ma swiadczyc o ich prostym pojmowaniu zycia , kobiet, mezczyzn , swiata, no nie wiem cholera - relacji miedzyludzkich. Dlaczego zaraz ma to swiadczyc o braku jakichkolwiek uczuc. Nie mowie by sex sprowadzic do poziomu kopania dolu w ziemi, ale tez go tak nie gloryfikujmy .Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 515 gości