Pytanie do facetów.....

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 03 lut 2006, 14:13

mrt pisze:Bierzesz, co chcesz, to wtedy on jest łatwy, bo Ci daje.

Do tanga trzeba dwojga!!!
mrt pisze:Mój obecny związek zaczął się od seksu. Dosłownie.

Jak i wiele innych, które kończą się mocno emocjonalną więzią!!!
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 03 lut 2006, 14:15

mrt pisze:abrzmiało to tak, jakby kobieta coś łatwo oddawała. A dlaczego?

Moze dla Ciebie tak zabrzmialo. Nic o oddawaniu tu nie ma ;). Takie jest moje zdanie, po prostu. Dla mnie do seksu sam pociag fizyczny nie wystarczy, potrzeba duzo wiecej.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
robinho
Maniak
Maniak
Posty: 563
Rejestracja: 24 wrz 2005, 15:27
Skąd: miasta ze skazą
Płeć:

Postautor: robinho » 03 lut 2006, 14:17

Olivia pisze:mrt napisał/a:
Mój obecny związek zaczął się od seksu. Dosłownie.

Jak i wiele innych, które kończą się mocno emocjonalną więzią!


podpisuje się pod tymi słowami obiema rękami, obiema nogami, no i członkiem - jakby komuś było jeszcze mało.
"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.



FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 03 lut 2006, 14:18

Dla mnie ludzie zaczynający związek od sexu są bardzo mądrzy. Możesz czuć z kimś więź emocjonalną, możesz kogoś bardzo kochać, mieć wspólne pasje. Ale bez udanego sexu taki związek zaczyna być wyżerany przez korniki.

Poza tym, jakie ma znaczenie jak związek się zaczyna? Ważne, jak potem trwa, i jak się kończy!
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 03 lut 2006, 14:21

Olivia pisze:la mnie ludzie zaczynający związek od sexu są bardzo mądrzy. Możesz czuć z kimś więź emocjonalną, możesz kogoś bardzo kochać, mieć wspólne pasje. Ale bez udanego sexu taki związek zaczyna być wyżerany przez korniki.


a co jak sie nie zacznie na pierwszej randce to nie ma szansy na udany seks? ;)
to takie gadanie wlasnie, kazdy ma swoje zdanie i probuje go poprzec jak najwieksza iloscia swoicg argumentow, a prawda jest taka, ze nikt nikogo nie przekona :)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 03 lut 2006, 14:28

Mia pisze:a co jak sie nie zacznie na pierwszej randce to nie ma szansy na udany seks? ;)

A gdzie ja tak napisałam? Chodzi mi o to, że zaczynanie od sedna związku jest bardzo dobre, ale nie konieczne!
Mia pisze:a prawda jest taka, ze nikt nikogo nie przekona

Tu nikt tego nigdy nie próbował robić. Każdy wypowiada tylko swoje zdanie, odnosi się do innych, podważa, ale nie zauważyłam, by na siłę starał się przekonać.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 03 lut 2006, 14:30

Olivia pisze:Dla mnie ludzie zaczynający związek od sexu są bardzo mądrzy.

Nie no, to lekka przesada. Nie ma to nic wspólnego z mądrością. Ale i z głupotą też nie. Sex to sex, a że przy okazji miłość z tego czasem wychodzi, to inna bajka.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 03 lut 2006, 14:31

mrt pisze:Nie no, to lekka przesada.

No może się zagalopowałam. Miało to raczej oznaczać, że nie robią w zadnym razie źle i nie należałoby od razu osądzać...
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 03 lut 2006, 14:32

Olivia pisze:Chodzi mi o to, że zaczynanie od sedna związku jest bardzo dobre, ale nie konieczne!


moim zdniem nie, bo cos sie traci jak wszystko dostaje sie od razu ;) oczywiscie mowie o obu stronach. Nie powiedzialabym tez ze seks jest sednem zwiazku!


Tu nikt tego nigdy nie próbował robić. Każdy wypowiada tylko swoje zdanie, odnosi się do innych, podważa, ale nie zauważyłam, by na siłę starał się przekonać.

niby tak :P
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 03 lut 2006, 14:32

Ja nie rozumiem dlaczego faceci rozmyslaja nad tym "jak latwo z kobieta pojsc do lozka" a nie zastanowia sie "jak i dlaczego trudno utrzymac ja przy sobie".
Chce zwrocic sie do meskiej czesci forum : kiedy mezczyzna jest "latwy" ? Skad wiadomo, ze to dziewczyna sie puscila z nim, a nie on z nia? Jak sie domyslacie kto kogo "wykorzystal", "uwiodl", "zaciagnal do lozka" itd etc itp?. Prawdopodobnie nieswiadomie okresleniem latwa lub puszczalska posumowaliscie wasze matki, kuzynki, przyjaciolki i siostry - prawdopodobnie wiele z nich mialo w zyciu taka "przygode", nawet nie wiecie o tym
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 03 lut 2006, 14:38

Mia pisze:jak wszystko dostaje sie od razu ;)


Gdyby od razu było uczucie złudne, puste wyznania-to jest od razu... W związku chodzi głównie o zdobywanie uczuć, bo o zdobycie czyjegoś ciała nie jest trudno.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
ForsakenXL
Maniak
Maniak
Posty: 777
Rejestracja: 01 sty 2006, 15:45
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: ForsakenXL » 03 lut 2006, 14:39

Brawo Wstreciucha.
Wiesz dlaczego to dziewczyna jest zawsze łatwa? Bo można wiele smutków o równouprawnieniu pieprzyć, a my dalej żyjemy w świecie męskich zasad. Facet może mieć ochotę na szybki numerek z nieznajomą i to jest OK, jeszcze go koledzy poklepia po ramieniu. Dziewczyna już nie może, bo zaraz przypną jej łatę "łatwej", "puszczalskiej" czy jeszcze dosadniejszą. Kobieta nie może być łowca, musi być zdobyczą itd itp...
Dla mnie głupota.
"Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw?Trzeba tylko umieć je popełniać!
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 03 lut 2006, 14:41

Olivia pisze:Dla mnie ludzie zaczynający związek od sexu są bardzo mądrzy


A to chodzenie do lozka na pierwszej randce to jest test ? to ja dziekuje za taka znajomosc, jak kobieta mysli na pierwszej randce czy jestem dobry w lozku, a jak sie okaze ze nie jest najlepszy to zostawisz go po dwoch dniach znajomosci i nawet nie poznasz go blizej ? hmm ciekawe podejscie.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 03 lut 2006, 14:42

ForsakenXL pisze:jeszcze go koledzy poklepia po ramieniu.

Właśnie, koledzy. A inne kobiety będą raczej od Niego stronić...
ForsakenXL pisze:a my dalej żyjemy w świecie męskich zasad.

To chyba Ty żyjesz... Bo niestety, ale w tym świecie wiele poglądów trzeba weryfikować.
ForsakenXL pisze:Kobieta nie może być łowca, musi być zdobyczą

Sztuka, by była łowcą, a wyglądała na zdobycz. Ot co!
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
robinho
Maniak
Maniak
Posty: 563
Rejestracja: 24 wrz 2005, 15:27
Skąd: miasta ze skazą
Płeć:

Postautor: robinho » 03 lut 2006, 14:42

ForsakenXL pisze:Bo można wiele smutków o równouprawnieniu pieprzyć, a my dalej żyjemy w świecie męskich zasad.

a ja mam juz grono całkiem nołmalnych znajomych, którzy tak nie myślą.
"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.






FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 03 lut 2006, 14:42

Olivia pisze:Gdyby od razu było uczucie złudne, puste wyznania-to jest od razu... W związku chodzi głównie o zdobywanie uczuć, bo o zdobycie czyjegoś ciała nie jest trudno.


no nie zawsze wyznanie jak jest od razu to jest puste. Ale jest roznica miedzy poznawaniem ciala drugiej osoby stopniowo a zdobyciem ciala przy pierwszym spotkaniu.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 03 lut 2006, 14:44

TFA pisze:A to chodzenie do lozka na pierwszej randce to jest test ?

Nie. Jak wszystko, ma swoje wady i zalety. Reszta to sztuka wyboru...
Ale jest roznica miedzy poznawaniem ciala drugiej osoby stopniowo a zdobyciem ciala przy pierwszym spotkaniu.

Też jestem raczej za stopniowym zdobywaniem czyjegoś ciała...
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 03 lut 2006, 14:46

TFA pisze:A to chodzenie do lozka na pierwszej randce to jest test ? to ja dziekuje za taka znajomosc, jak kobieta mysli na pierwszej randce czy jestem dobry w lozku, a jak sie okaze ze nie jest najlepszy to zostawisz go po dwoch dniach znajomosci i nawet nie poznasz go blizej ? hmm ciekawe podejscie.

zastanow sie nad tym od drugiej strony. POznaj dziewczyne, okazuje sie wspaniala, tyle ze po pewnym czasie idziecie do lozka a ona wykazuje sie co najwyzej inicjatywa sciagniecia majtek . Odpowiada ? Wazne to robic to co czujemy. Jesli czuje sie z tym dobrze i chce isc z facetem to ide, jesli nie to nie .
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 03 lut 2006, 14:49

TFA pisze:A to chodzenie do lozka na pierwszej randce to jest test ? to ja dziekuje za taka znajomosc, jak kobieta mysli na pierwszej randce czy jestem dobry w lozku, a jak sie okaze ze nie jest najlepszy to zostawisz go po dwoch dniach znajomosci i nawet nie poznasz go blizej ? hmm ciekawe podejscie.

Przy pierwszym seksie dostrzec można bardzo dużo rzeczy; się wie, czy facet mi pasuje, czy nie. I nie chodzi tu o to, jak skończy i czy w ogóle skończy. Chodzi o to, jaki jest, a nie - co robi. Dlatego kobietom zdarza się zakochać w facecie, z którym poszły do łóżka, choć wcale nie miały zamiaru się zakochiwać.

Przez łóżko łatwiej zrobić odsiew i znaleźć tego jednego/ jedną. Jeżeli w całej masie ciał i orgazmów ma w sobie coś takiego, co się wybije ponad tę fizyczność - zakochanie gotowe.

Tak ja to widzę.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 03 lut 2006, 14:49

Możesz kogoś zdobywać emocjonalnie, ktoś Ciebie, być świetnym aktorem, udawać. Ale udanego sexu nie oszukasz...
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 03 lut 2006, 14:51

Koko pisze:określenie "łatwa" nie zależy od czasu lecz od wysiłku jaki trzeba było włożyć w "zdobycie" danej kobiety czy mężczyzny

Dokładnie :)

KyLu pisze:mozna wywnioskowac, ze facet jest tu o wiele "latwiejszy" niz kobieta

Przecież to działa w obydwie strony. Tyczy się i kobiet i mężczyzn. <diabel>
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
robinho
Maniak
Maniak
Posty: 563
Rejestracja: 24 wrz 2005, 15:27
Skąd: miasta ze skazą
Płeć:

Postautor: robinho » 03 lut 2006, 14:55

Wstreciucha pisze:POznaj dziewczyne, okazuje sie wspaniala, tyle ze po pewnym czasie idziecie do lozka a ona wykazuje sie co najwyzej inicjatywa sciagniecia majtek . Odpowiada ?

trudno odmówić Ci racji wstrętna, choć niektórym może to odpowiadać :P . Ja myśle że to zawsze zależy, ale przede wszystkim powinna zależeć od dwojga osób, czy mają na to ochotę, i czego sie spodziewają po seksie.

mrt pisze:Jeżeli w całej masie ciał i orgazmów ma w sobie coś takiego, co się wybije ponad tę fizyczność - zakochanie gotowe.

ciekawe, ciekawe, mogę sobie podkraść to zdanie na opis??
Olivia pisze:Ale udanego sexu nie oszukasz...

Nigdy na d tym nie myślałem, ale chyba tak jest, teraz to do mnie dociera, ze seks rzeczywiście jest papierkiem lakmusowym związku, odzwierciedla i lęki i wątpliwości i zakochanie i miłość i oddanie, a na początku związku - kiedy jest taki spontaniczny - w największym zakresie.
"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.






FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 03 lut 2006, 14:59

robinho pisze:ciekawe, ciekawe, mogę sobie podkraść to zdanie na opis??

Zacytuj Martę i tyle...
robinho pisze:ze seks rzeczywiście jest papierkiem lakmusowym związku, odzwierciedla i lęki i wątpliwości i zakochanie i miłość i oddanie

A ja powinnam to zacytować. ;)

Właśnie na takim luźnym związku, bez zobowiązań, nauczyłam się, że sex to nie obowiązek. I nagle zaczął sprawiać mi prawdziwą przyjemność! :)
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 03 lut 2006, 15:16

mrt pisze:Przez łóżko łatwiej zrobić odsiew

To chyba ma coś wspólnego z określeniem "łatwa".
<diabel>
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 03 lut 2006, 15:19

Mysiorek pisze:To chyba ma coś wspólnego z określeniem "łatwa".
.diabel.

I właśnie o to chodzi!
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 03 lut 2006, 15:31

Wstreciucha pisze:zastanow sie nad tym od drugiej strony. POznaj dziewczyne, okazuje sie wspaniala, tyle ze po pewnym czasie idziecie do lozka a ona wykazuje sie co najwyzej inicjatywa sciagniecia majtek . Odpowiada ? Wazne to robic to co czujemy. Jesli czuje sie z tym dobrze i chce isc z facetem to ide, jesli nie to nie


Sluchaj ciociu wstreciu, moze jestem dziwny ale ja na poczatku znajomosci z kobieta na ktorej mi zalezy, nawet nie mysle o tym jaka jest w lozku, cala uwage koncentruje na tym jaka jest osoba, nie wyobrazam sobie sytuacji ze ide z kobieta po kilku godzinach sie bzykac, a jak okaze sie slaba to mowie jej "sorry, zostanmy przyjaciolmi" nawet nie majac okazji poznacjej blizej :)


mrt pisze:Dlatego kobietom zdarza się zakochać w facecie, z którym poszły do łóżka, choć wcale nie miały zamiaru się zakochiwać.

Przez łóżko łatwiej zrobić odsiew i znaleźć tego jednego/ jedną. Jeżeli w całej masie ciał i orgazmów ma w sobie coś takiego, co się wybije ponad tę fizyczność - zakochanie gotowe.


To nie jest zadne zakochanie, tylko fascynacja seksualna, dla mnie "zakochanie" ktore pojawia sie tylko i wylacznie na podstawie doznan fizycznych to zwykle czysto fizyczne zafascynowanie cialem i umiejetnosciami danej osoby, ktore wiele osob myli z zakochaniem sie, i potem takie laseczki po tygodniu znajomosci mowia facetowi "kocham Cie", sam mialem z tym do czynienia, a po miesiacu bzyknie sie z innym i kocha juz tamtego :) takie to jest wlasnie zakochanie. Pozniej okazuje sie ze poza seksem nic ich nie laczy, bo nie sa w ogóle zakochani w swoich osobowosciach, seks sie nudzi i "milosc" pryska po paru tygodniach, miesiacach.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 03 lut 2006, 15:37

TFA pisze:Sluchaj ciociu wstreciu, moze jestem dziwny ale ja na poczatku znajomosci z kobieta na ktorej mi zalezy, nawet nie mysle o tym jaka jest w lozku, cala uwage koncentruje na tym jaka jest osoba, nie wyobrazam sobie sytuacji ze ide z kobieta po kilku godzinach sie bzykac, a jak okaze sie slaba to mowie jej "sorry, zostanmy przyjaciolmi" nawet nie majac okazji poznacjej blizej

nie chodzi o to CO NALEZY, ale o to CO NIE JEST ZLE . A Twoje podejscie jest oczywiscie jak najbardziej korektli :P tyle ze ja o czym innym troszke :P mam na mysli nie przekaz moj, tylko jego zamysl
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 03 lut 2006, 15:37

TFA pisze:dla mnie "zakochanie" ktore pojawia sie tylko i wylacznie na podstawie doznan fizycznych to zwykle czysto fizyczne zafascynowanie cialem i umiejetnosciami danej osoby, ktore wiele osob myli z zakochaniem sie,

Jak Ty, Bzyczku, mało wiesz o takich związkach... Byłeś kiedyś w takim? Nie? To zamilknij!!! Gdybać na podstawie obserwacji innych to se zawsze można. Ja widziałam wiele związków, w których związek bez zobowiązań przerodził się w gorące uczucie.
Luźny związek to nie tylko sex, ci ludzie, wyobraź sobie, też rozmawiają... Są tacy, jak wszyscy... A nie jakies cyborgi!
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 03 lut 2006, 15:41

Olivia pisze:Ja widziałam wiele związków, w których związek bez zobowiązań przerodził się w gorące uczucie


Ja widzialem o wiele wiecej udanych zwiazkow takich o jakich ja mowie.

Olivia pisze:Byłeś kiedyś w takim? Nie? To zamilknij!


Bylem, napisalem przeciez "sam mialem z tym do czynienia", bzykalismy sie po tygodniu, moze 15 min. po seksie uslyszalem "kocham cie", a po miesiacu kochala juz innego :) pewnie byl lepszy w lozku ;) Zamilknij :P
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 03 lut 2006, 15:42

Olivia pisze:Luźny związek to nie tylko sex, ci ludzie, wyobraź sobie, też rozmawiają... Są tacy, jak wszyscy... A nie jakies cyborgi

zgadzam sie !! nie wiem czemu pojmowanie ludzi uprawiajacych sex z uwagi byc moze na zwyczajne zachcianki ma swiadczyc o ich prostym pojmowaniu zycia , kobiet, mezczyzn , swiata, no nie wiem cholera - relacji miedzyludzkich. Dlaczego zaraz ma to swiadczyc o braku jakichkolwiek uczuc. Nie mowie by sex sprowadzic do poziomu kopania dolu w ziemi, ale tez go tak nie gloryfikujmy .
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 431 gości