AlicE! pisze:Siedzicie na tym murku i kazdy snuje swoją historię:)
wiec ja napisze cos nie odnoszac sie do poprzednich postow.
Wszyscy jestesmy schizofrenikami... Każdy z nas, chociaż nikt się nie przyznaje. Nikt o tym nie mówi bo świat uważa to za chorobę.
To jest ciche romarzanie małych ludzi...Nie wszyscy ułożyli sobie zycie tak jak chcieli, niektórzy nie mogli a innym zabrako odwagi.
I właśnie tacy ludzie są schizofrenikami, budują własnie, wyimaginowane światy... Szukają lepszej rzeczywistosci...Realizm przytłacza...
Więc izolują się od niego. Nikt ich tam nie zrani, wszystko bedzie takie jak sobie tego życzą...Kto chciałby wrócic z własnej Utopii...Tam nic złego Cie nie dosiegnie. Samotnosc, bezradnosc, strach...Zapominasz o tym. Zapominasz o wszystkim i na chwile świat staje się piękny...........
Nie taki powód do posiadania innych stron własnej osobowości jak wymieniłaś, to nie tak, że mają je Ci, którzy nie żyją tak jakby żyć chcielil.
Staszek je ma.
Mam i ja.








