Maverick ma w Swoim opisie

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 06 paź 2005, 12:44

prosze bardzo

nie mam nic przeciwko czarnym ...ale tramwaje sa dla Białych <banan>
mam bardzo dobrego znajomego "czarnego" i co on wie jakie mam zdanie , nic to nie zmienia !
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Poncjusz Piłat
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 95
Rejestracja: 29 wrz 2005, 10:01
Skąd: Floodland
Płeć:

Postautor: Poncjusz Piłat » 06 paź 2005, 12:52

A propos czego to?
"Neque porro quisquam est qui dolorem ipsum quia dolor sit amet, consectetur, adipisci velit..."
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 06 paź 2005, 13:04

No dlaczego nikt nie krzyczy na mnie rasista !
ale podpisu Mava to sie czepiacie ! <banan>

[ Dodano: 2005-10-06, 13:04 ]
J. M. Devil pisze:A propos czego to?

teraz juz wiem ze sie nie dogadamy , musiał bym zamiast pisać ...malowac tobie <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Poncjusz Piłat
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 95
Rejestracja: 29 wrz 2005, 10:01
Skąd: Floodland
Płeć:

Postautor: Poncjusz Piłat » 06 paź 2005, 13:13

Andrew pisze:No dlaczego nikt nie krzyczy na mnie rasista !
ale podpisu Mava to sie czepiacie ! <banan>

<rofl2> Ach, to o to chodziło. No wiesz, to po prostu kiepska prowokacja. W zasadzie ośmieszasz sam siebie.
Poza tym na razie nie widać echa. Gdyby wzbudziło to negatywne reakcje, to nie miałbym nic do roboty.
Bo o to chodziło. Nie Mavericka.

Zresztą dałeś ludziom tylko 20 minut i to w czasie, jak są w szkole lub pracy.
Ostatnio zmieniony 06 paź 2005, 13:32 przez Poncjusz Piłat, łącznie zmieniany 1 raz.
"Neque porro quisquam est qui dolorem ipsum quia dolor sit amet, consectetur, adipisci velit..."
Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 06 paź 2005, 13:15

Podpis świadczy tylko o nim. Przynajmniej od razu wiadomo, na kogo się trafia, więc może niech zostawi.

Okej, twierdzisz, że żartowałeś, że to nie było serio. Nie bardzo wierzę, ale już tam kij z tym.

Wiem daleko więcej niż Ty czy Maverick, ale nie wszystko.

Po drugie - wcale nie muszę go znać. Podobnie, jak ktoś tam inny, nie mam ochoty go znać

przestaniesz chrzanić, że Hitler zrobiłby porządek. Pewnie, że by zrobił - sam byś w piecu wylądował.

To są cytaty z Twoich postów. Przyjrzyj się im obiektywnie i powiedz z ręką na sercu, że były obojętne w stosunku do osoby Mava.
Ostatni dotyczy Andrew, a raczej jego dziadka. Staniesz przed jego dziadkiem i mu to powiesz? Że sformułowan nie takich używa? Jajko mądrzejsze od kury?
Polecam "Życie jest piękne" Benigniego, obejrzyj jeszcze raz i złap dystans, przymrużenie oka. Nie dla rasizmu, nazizmu czy innego izmu, tylko dla podpisu Mava :)
Awatar użytkownika
Poncjusz Piłat
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 95
Rejestracja: 29 wrz 2005, 10:01
Skąd: Floodland
Płeć:

Postautor: Poncjusz Piłat » 06 paź 2005, 13:28

Spinka pisze:Podpis świadczy tylko o nim. Przynajmniej od razu wiadomo, na kogo się trafia, więc może niech zostawi.

To nie napaść. Ot, obserwacja. Z tego, co pisał Andrew, to był tego samego zdania, tylko że on sobie tamten tekst odczytywał na plus.

Spinka pisze:Okej, twierdzisz, że żartowałeś, że to nie było serio. Nie bardzo wierzę, ale już tam kij z tym.

Stwierdzenie, że komuś nie wierzę to już napaść?

Spinka pisze:Wiem daleko więcej niż Ty czy Maverick, ale nie wszystko.

Ironia. Zresztą - jak stwierdzenie, że uważam się za lepiej poinformowanego od kogoś może być traktowane jako napaść? Jesteś strasznie drażliwa.

Spinka pisze:Po drugie - wcale nie muszę go znać. Podobnie, jak ktoś tam inny, nie mam ochoty go znać

Ano tak, bo przyszedłem na forum wymieniać myśli, nie szukać przyjaciół. Mam kilkoro i na razie mi wystarczy. To też nie jest napaść, to określenie się pt. tutaj jestem wirtualny. Jestem Johnem M. Devilem i istnieję na forum Agnieszki. Owszem, za JMD kryje się jakiś żywy człowiek, ale się z tym nie obnosi. Mam po prostu złe doświadczenia z takimi znajomościami z netu. To trochę jak bombonierka - nigdy nie wiesz, co wyciągniesz. Akurat może być czekoladka z gwoździem.
Tutaj jesteśmy tym, co piszemy, nie ludźmi z krwi i kości. Ci ostatni są za fasadą Maverików, Spinek, Andrewów i Johnów M. Devilów.

Spinka pisze:przestaniesz chrzanić, że Hitler zrobiłby porządek. Pewnie, że by zrobił - sam byś w piecu wylądował.

Czytanie ze zrozumieniem to dobra rzecz, wiesz. To nie był żaden atak, tylko próba uświadomienia, że za Hitlera nie było wcale dobrze. Jeżeli się było duszą i ciałem za wodzem - owszem. Ale opór był brutalnie tłumiony. Palony lub przerabiany na mydło. I o to mi chodziło, bo nie ma się co zachwycać tym potworem.

Spinka pisze:To są cytaty z Twoich postów. Przyjrzyj się im obiektywnie i powiedz z ręką na sercu, że były obojętne w stosunku do osoby Mava.

Z ręką na sercu mówię, że były obojętne w stosunku do osoby Mavericka. Nie były obojętne względem tego, co pisał. Dostrzegasz tu w ogóle różnicę czy dla Ciebie nick=pełnoprawna osoba? Bo jeżeli to drugie, to chyba mamy źródło nieporozumienia.

Spinka pisze:Ostatni dotyczy Andrew, a raczej jego dziadka. Staniesz przed jego dziadkiem i mu to powiesz? Że sformułowan nie takich używa? Jajko mądrzejsze od kury?

Myślisz, że tylko w sieci jestem wyszczekany? Nic mu nie powiem, bo nie będę przed nim stawał. Ale poglądy głoszone przeze mnie tu i w realu nie różnią się między sobą.

Spinka pisze:Polecam "Życie jest piękne" Benigniego, obejrzyj jeszcze raz i złap dystans, przymrużenie oka. Nie dla rasizmu, nazizmu czy innego izmu, tylko dla podpisu Mava :)

Nie można przymrużać oka dla takich wpadek czy pomyłek. Bo przypadkiem może zostać w czyimś umyśle zasiane niebezpieczne ziarno. O to chodzi, nie o Mavericka, który przecież ma bardziej humanistyczne hasło.
A "Życie jest piękne" jest nie tyle o dystansie, a próbie ocalenia czegoś. Psychiki swojego dziecka. Bardzo wzruszający film, bynajmniej nie sugerujący, żeby zapominać o tym, kto i dlaczego robił z ludzi mydło.
"Neque porro quisquam est qui dolorem ipsum quia dolor sit amet, consectetur, adipisci velit..."
Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 06 paź 2005, 14:07

Nie wiem, czy jest większy sens, żebym z kolei ja odnosiła się do wszystkiego, co mi odpisałeś po kolei, bo w ten sposób niedługo jeden post będzie całostronicowy, a przecież nie chodzi o to, żebyśmy się licytowali, kto jest bardziej wprawny w erystyce. Odniosę się tylko do tego, co uważam za istotne, bo dotykające naszych dwóch zupełnie różnych stosunków do nicków, ludzi, tego forum, a zapewne odzwierciedla też stosunek do całej rzeczywistości i przez to nigdy nie dojdziemy do porozumienia w temacie podpisu Mava.
J. M. Devil pisze:Zresztą - jak stwierdzenie, że uważam się za lepiej poinformowanego od kogoś może być traktowane jako napaść? Jesteś strasznie drażliwa.
To jest tak zwana prywatna wycieczka, na którą sobie pozwalasz w stosunku do mnie nie pierwszy raz. Gdybym była drażliwa, napisałabym wyraźnie, że sobie tego nie życzę, ale nie jestem, więc zwracam Ci uwagę na ten drobny fakt, bo w ten właśnie sposób zamiast skupić się na temacie, komentujesz moją osobę, to jaka jestem, a to samo stosowałeś w odniesieniu do Mava. Może teraz zrozumiesz.
J. M. Devil pisze:Jestem Johnem M. Devilem i istnieję na forum Agnieszki. Owszem, za JMD kryje się jakiś żywy człowiek, ale się z tym nie obnosi. Mam po prostu złe doświadczenia z takimi znajomościami z netu. To trochę jak bombonierka - nigdy nie wiesz, co wyciągniesz. Akurat może być czekoladka z gwoździem.
Tutaj jesteśmy tym, co piszemy, nie ludźmi z krwi i kości. Ci ostatni są za fasadą Maverików, Spinek, Andrewów i Johnów M. Devilów.


Właśnie dlatego oczekujesz od Mava, ode mnie, żebyśmy nie pisali czegoś, co w danej chwili pcha nam się na klawiaturę. Dlatego właśnie nie potrafiłeś przymrużyć oka. Bo Ty widzisz tylko nick i suche literki, ja widzę człowieka. Jeżeli Twój nick to tylko nick, to raczej w ogóle nie powinnam z Tobą rozmawiać, bo ja na forum szukam towarzystwa ludzi, a nie nicków.
J. M. Devil pisze:A "Życie jest piękne" jest nie tyle o dystansie, a próbie ocalenia czegoś.
Nie przytoczyłam tytułu po to, żeby dyskutować o czym był film. Chodziło mi o to, abyś Ty złapał dystans, a ten film mógłby Ci w tym pomóc, dając do myślenia, dlaczego masz ten dystans złapać i jak on ma wyglądać, w czym się przejawiać!

[ Dodano: 2005-10-06, 14:12 ]
Dodam jeszcze tylko, żebyś się skupił na tym, w jaki sposób rezyser potraktował temat, a nie na samym filmie, bo znów wyjdzie na to, że tak jak odrywasz literki i nicki od człowieka, tak oderwiesz film od twórcy. Czasem przydaje się szersze objęcie tego, co widzisz, bo wtedy można więcej dla siebie samego wynieść z kina. Dlaczego tak a nie inaczej pokazał, po co pokazał i jak to powstało, a nie tylko co pokazali w kinie.
Awatar użytkownika
Poncjusz Piłat
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 95
Rejestracja: 29 wrz 2005, 10:01
Skąd: Floodland
Płeć:

Postautor: Poncjusz Piłat » 06 paź 2005, 14:26

Spinka pisze:
J. M. Devil pisze:Zresztą - jak stwierdzenie, że uważam się za lepiej poinformowanego od kogoś może być traktowane jako napaść? Jesteś strasznie drażliwa.

To jest tak zwana prywatna wycieczka, na którą sobie pozwalasz w stosunku do mnie nie pierwszy raz. Gdybym była drażliwa, napisałabym wyraźnie, że sobie tego nie życzę, ale nie jestem, więc zwracam Ci uwagę na ten drobny fakt, bo w ten właśnie sposób zamiast skupić się na temacie, komentujesz moją osobę, to jaka jestem, a to samo stosowałeś w odniesieniu do Mava. Może teraz zrozumiesz.

Prześledź - to była odpowiedź na jeszcze większe ad personam ze strony Andrew. Obrona tym samym środkiem. Do tego lekko zironizowanym. (Ale za chwilę piszesz, że widzisz więcej niż tylko suche literki. Może, ale wątki to Ci się plączą.)
Poza tym zwrócenie uwagi na drażliwość nie tyczyła się charakteru jako takiego, bo ciężko go po iluś tam postach ocenić, ale do typu argumentów. Wyolbrzymianie jakichś detali i dopisywanie do tego swoich historii to dla mnie przejaw drażliwości. Może wybiórczej, bo wątek główny w ogóle Ci przeleciał koło nosa, ale jednak.

Spinka pisze:
J. M. Devil pisze:Jestem Johnem M. Devilem i istnieję na forum Agnieszki. Owszem, za JMD kryje się jakiś żywy człowiek, ale się z tym nie obnosi. Mam po prostu złe doświadczenia z takimi znajomościami z netu. To trochę jak bombonierka - nigdy nie wiesz, co wyciągniesz. Akurat może być czekoladka z gwoździem.
Tutaj jesteśmy tym, co piszemy, nie ludźmi z krwi i kości. Ci ostatni są za fasadą Maverików, Spinek, Andrewów i Johnów M. Devilów.

Właśnie dlatego oczekujesz od Mava, ode mnie, żebyśmy nie pisali czegoś, co w danej chwili pcha nam się na klawiaturę. Dlatego właśnie nie potrafiłeś przymrużyć oka. Bo Ty widzisz tylko nick i suche literki, ja widzę człowieka. Jeżeli Twój nick to tylko nick, to raczej w ogóle nie powinnam z Tobą rozmawiać, bo ja na forum szukam towarzystwa ludzi, a nie nicków.

Jak szukasz towarzystwa LUDZI, to wyjdź do ludzi. Idź do knajpy, umów się z nimi na grilla w ogródku itd. Tutaj są ludzie, owszem, ale za nickami. Czy tego chcą, czy nie. Tu jest znacznie większa samokreacja, anonimowość itd. Chociażby nieświadomie się z tego korzysta. Możesz być Marianem, lat 47, konserwatorem w szkole podstawowej na Podlasiu albo Haliną, lat 32, menedżerem w banku. Ale tutaj to bez znaczenia - zostawiasz to za fasadą nicka.
Źle mnie zrozumiałaś - ja nie jestem człowiekiem w mniejszym stopniu niż np. Ty. Ja po prostu zdaję sobie sprawę z tego, jak to działa.
Mój nick to tylko taka końcówka. Chcesz - gadaj, nie - to nie. Ale nie czaruj z szukaniem towarzystwa. Forum to jest taka proteza towarzystwa.

Spinka pisze:
J. M. Devil pisze:A "Życie jest piękne" jest nie tyle o dystansie, a próbie ocalenia czegoś.
Nie przytoczyłam tytułu po to, żeby dyskutować o czym był film. Chodziło mi o to, abyś Ty złapał dystans, a ten film mógłby Ci w tym pomóc, dając do myślenia, dlaczego masz ten dystans złapać i jak on ma wyglądać, w czym się przejawiać!

No i po cholerę ten wykrzyknik? Nasuwa mi się refleksja, że skoro wytknięcie Ci drażliwości było prywatną wycieczką, to takim samym działaniem jest wytykanie braku dystansu. No, to jak to jest? Kali może, Kalemu już nie?
I ten film dał mi do myślenia, tylko najwyraźniej coś innego. Bynajmniej nie to, że należy udawać, że tej tragedii nie ma. Albo że to było nic.

Spinka pisze:[ Dodano: 2005-10-06, 14:12 ]
Dodam jeszcze tylko, żebyś się skupił na tym, w jaki sposób rezyser potraktował temat, a nie na samym filmie, bo znów wyjdzie na to, że tak jak odrywasz literki i nicki od człowieka, tak oderwiesz film od twórcy. Czasem przydaje się szersze objęcie tego, co widzisz, bo wtedy można więcej dla siebie samego wynieść z kina. Dlaczego tak a nie inaczej pokazał, po co pokazał i jak to powstało, a nie tylko co pokazali w kinie.

Nie odrywam ludzi od nicków, ja po prostu nie traktuję tych literek jak żywego człowieka. Bo nim nie są. Są tworem żywego człowieka.

[ Dodano: 2005-10-06, 14:27 ]
Zresztą już teraz zrobiłaś jedną wielką wycieczkę prywatną w moją stronę i zamiast o niebezpieczeństwie żonglowania pewnymi hasłami, dyskutujemy o mnie i Tobie.
"Neque porro quisquam est qui dolorem ipsum quia dolor sit amet, consectetur, adipisci velit..."
Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 06 paź 2005, 14:52

J. M. Devil pisze:Prześledź - to była odpowiedź na jeszcze większe ad personam ze strony Andrew. Obrona tym samym środkiem. Do tego lekko zironizowanym. (Ale za chwilę piszesz, że widzisz więcej niż tylko suche literki. Może, ale wątki to Ci się plączą.)

Przysięgam, że zupełnie nie rozumiem, co piszesz, ale to zupełnie. Niech będzie, że jestem głupsza i dlatego nie mogę pojąć :)
Co do reszty, to nie widzę sensu przytaczania Twoich kolejnych komentarzy i podważania ich słowo po słowie, naprawdę. Ani do niczego to nie doprowadzi, ani satysfakcji mi nie daje. Myslę, że wyszłoby na moje w końcu, ale udowadniać mi się nie chce :)
I z dziką satysfakcją mogę teraz napisać, że co prawda nie wiem wszystkiego, ale na pewno o wiele więcej od Ciebie :) Tymi słowami kończę z Panem rozmowę, bo temat schodzi na manowce.
Ten post był jedną wielką prywatną wycieczką celowo. Oczywiście zostałeś potraktowany jak nick :)
Awatar użytkownika
Poncjusz Piłat
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 95
Rejestracja: 29 wrz 2005, 10:01
Skąd: Floodland
Płeć:

Postautor: Poncjusz Piłat » 06 paź 2005, 15:32

Dość łatwo oddałaś to, co tak żarliwie broniłaś post wcześniej. No, ale... może ludzie z towarzystwa tak mają.
Tak, też myślę, że wyszłoby na Twoje. Też bym w tej sytuacji dał dyla z dyskusji.
I po wtóre - na manowce Ty sprowadziłaś dyskusję, więc nie mów, że temat "schodzi".
"Neque porro quisquam est qui dolorem ipsum quia dolor sit amet, consectetur, adipisci velit..."
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 06 paź 2005, 15:44

Spinka pisze:Myślę, że bronić się nie muszą, bo im to lata, zarówno tym, co już nie żyją (może przede wszystkim im), jak i tym, którzy przezyli. Mają większe zmartwienia, niż Forum u Agnieszki. Np. bzdury, które jest gotowy propagować Ted w swoich artykułach, jesli tylko dopuszczą go w końcu do gazety ogólnopolskiej.


Wiesz co słonko? Zajmij ty się lepiej swoją dalszą pracką nad wystrojem, aranżacją i innym badziewiem, bo nt. prasy, dziennikarstwa i polityki nie masz kompletnie zielonego pojęcia! Poza tym z pedrylami pracujesz..brrr...ja bym sie brzydził im rękę podać, hehe. Chyba że podkutego buta :)
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 06 paź 2005, 16:06

TedBundy pisze:nt. prasy, dziennikarstwa i polityki nie masz kompletnie zielonego pojęcia!

Oj, bardzo źle trafiłeś :) Aż sobie kawkę strzelę na to konto, panie dziennikarzu :) Hihihihi
Awatar użytkownika
radomir
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 161
Rejestracja: 23 wrz 2005, 15:28
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: radomir » 06 paź 2005, 16:21

Spinka pisze:Podpis świadczy tylko o nim. Przynajmniej od razu wiadomo, na kogo się trafia, więc może niech zostawi.

Okej, twierdzisz, że żartowałeś, że to nie było serio. Nie bardzo wierzę, ale już tam kij z tym.

Wiem daleko więcej niż Ty czy Maverick, ale nie wszystko.

Po drugie - wcale nie muszę go znać. Podobnie, jak ktoś tam inny, nie mam ochoty go znać

przestaniesz chrzanić, że Hitler zrobiłby porządek. Pewnie, że by zrobił - sam byś w piecu wylądował.

To są cytaty z Twoich postów. Przyjrzyj się im obiektywnie i powiedz z ręką na sercu, że były obojętne w stosunku do osoby Mava.
Ostatni dotyczy Andrew, a raczej jego dziadka. Staniesz przed jego dziadkiem i mu to powiesz? Że sformułowan nie takich używa? Jajko mądrzejsze od kury?
Polecam "Życie jest piękne" Benigniego, obejrzyj jeszcze raz i złap dystans, przymrużenie oka. Nie dla rasizmu, nazizmu czy innego izmu, tylko dla podpisu Mava :)


źle zrozumiałas film...to nie ten kontekst , a propo mava.
Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 06 paź 2005, 16:50

radomir pisze:źle zrozumiałas film...to nie ten kontekst , a propo mava.

Dorzucę jeszcze coś, żeby wyszło na to, że źle zrozumiałam film: "Pociąg życia" Mihaileanu.
Zostaw ten film w spokoju! Nie chodzi o treść, tylko sposób potraktowania rzeczy. To pomaga złapać dystans :) Czy mam się obrazić za "Pociąg życia"? Że ktoś raczył z takiego tematu zrobić coś śmiesznego momentami?
Mav mnie nie obraził, choć na palcach jednej ręki można policzyć osoby dwa, trzy pokolenia wyżej w mojej rodzinie, które nie wyparowały w obozowych piecach lub nie przerobiono ich na mydła albo nie robiono na nich eksperymentów. Ja mam dystans, którego Wy nie macie, a nie macie go zapewne dlatego, że na dupie własnej rodziny nie odczuliście skutków genialnych pomysłów Hitlera. Mam postawić kilogramy przysłowiowych mydeł zrobionych ze skór mojej rodziny naprzeciwko Waszych rodzin, żebyście uwierzyli, co boli, a co nie?
Co to znaczy, że Ted nie poda ręki pedałowi? Pedałów też wykańczano w obozach. Czy to znaczy, że nie byli ludźmi?
Nie zrozumieliście niczego z tej całej historii, bo szukacie problemu tam, gdzie go nie ma. Bo to trzeba czuć w środku, w sercu, trzeba czuć, żeby wiedzieć gdzie i co jest niebezpieczne. Trzeba mieć to we krwi, a nie wyczytać w podręcznikach.
A Mav? Wiecej Wy mi krwi napsuliście niż on swoim podpisem. To Wy sprawiliście, że moja godność ucierpiała. Jestem przewrażliwiona? Nie! To, że ucierpiała jest wynikiem tego, że nie potraficie niczego wyciągnąć z lekcji historii. Niestety. Kłócicie się o nic nieznaczący podpis i tyle z niej wynieśliście. Niewiele.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 06 paź 2005, 17:00

Spinka pisze:Co to znaczy, że Ted nie poda ręki pedałowi? Pedałów też wykańczano w obozach. Czy to znaczy, że nie byli ludźmi?


Dla mnie nie byli i nie są - zboczeńców się leczy albo eliminuje - proste.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
radomir
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 161
Rejestracja: 23 wrz 2005, 15:28
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: radomir » 06 paź 2005, 17:06

Spinka pisze:
radomir pisze:źle zrozumiałas film...to nie ten kontekst , a propo mava.

Dorzucę jeszcze coś, żeby wyszło na to, że źle zrozumiałam film: "Pociąg życia" Mihaileanu.
Zostaw ten film w spokoju! Nie chodzi o treść, tylko sposób potraktowania rzeczy. To pomaga złapać dystans :) Czy mam się obrazić za "Pociąg życia"? Że ktoś raczył z takiego tematu zrobić coś śmiesznego momentami?
Mav mnie nie obraził, choć na palcach jednej ręki można policzyć osoby dwa, trzy pokolenia wyżej w mojej rodzinie, które nie wyparowały w obozowych piecach lub nie przerobiono ich na mydła albo nie robiono na nich eksperymentów. Ja mam dystans, którego Wy nie macie, a nie macie go zapewne dlatego, że na dupie własnej rodziny nie odczuliście skutków genialnych pomysłów Hitlera. Mam postawić kilogramy przysłowiowych mydeł zrobionych ze skór mojej rodziny naprzeciwko Waszych rodzin, żebyście uwierzyli, co boli, a co nie?
Co to znaczy, że Ted nie poda ręki pedałowi? Pedałów też wykańczano w obozach. Czy to znaczy, że nie byli ludźmi?
Nie zrozumieliście niczego z tej całej historii, bo szukacie problemu tam, gdzie go nie ma. Bo to trzeba czuć w środku, w sercu, trzeba czuć, żeby wiedzieć gdzie i co jest niebezpieczne. Trzeba mieć to we krwi, a nie wyczytać w podręcznikach.
A Mav? Wiecej Wy mi krwi napsuliście niż on swoim podpisem. To Wy sprawiliście, że moja godność ucierpiała. Jestem przewrażliwiona? Nie! To, że ucierpiała jest wynikiem tego, że nie potraficie niczego wyciągnąć z lekcji historii. Niestety. Kłócicie się o nic nieznaczący podpis i tyle z niej wynieśliście. Niewiele.


spinka tu nie o kilogramy mydła chodzi i nie o to co wszyscy tzw. stali forumowicze "czujecie" do mava...

..jesli nabierasz dystansu do Historii oglądając filmy fabularne...< no coment>

pewne rzeczy jak wyzej wspomnialem są "nienaruszalne"...ja mam to w sercu,we krwi...i nie czytałem tego w książkach tylko przekazywane jest to z pokolenia na pokolenie...znam ludzi ktorzy do konca swych dni trzymali suchy chleb w kieszeniach...i nie musze się znikim licytowac o to czyja rodzina bardziej ucierpiala w czasie Wojny.

mnie mav. nie obraził, wzbudził tylko we mnie niesmak,odrazę szczególnie że dyskutowałem z nim o karze smierci, którą On popiera..mając w topicu podpis "...",a tym bardziej wasze zachowanie,starych forumowiczów stwierdzeniem ze sie czepiam bo Wy lepiej znacie mava. Nic to nie zmienia czy ktos kogos zna...dłuzej.
Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 06 paź 2005, 17:12

Nie znam go tak samo jak Ty.
Dla mnie nie byli i nie są - zboczeńców się leczy albo eliminuje - proste.

A Ty to już lepiej nic nie pisz. Albo lepiej powiedz, gdzie te Twoje artykuły można przeczytać. Jeśli ktokolwiek udowodni, że pedał nie jest człowiekiem, to tak samo będzie mógł udowodnić, że Żyd nie jest człowiekiem.
Awatar użytkownika
Poncjusz Piłat
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 95
Rejestracja: 29 wrz 2005, 10:01
Skąd: Floodland
Płeć:

Postautor: Poncjusz Piłat » 06 paź 2005, 17:24

Spinka pisze:Wiecej Wy mi krwi napsuliście niż on swoim podpisem. To Wy sprawiliście, że moja godność ucierpiała. Jestem przewrażliwiona? Nie! To, że ucierpiała jest wynikiem tego, że nie potraficie niczego wyciągnąć z lekcji historii. Niestety. Kłócicie się o nic nieznaczący podpis i tyle z niej wynieśliście. Niewiele.

Nie chrzań. Krew mi napsuliście, o widzieliście! Kazał Ci ktoś czytać i zabierać głos? Bo ja nie, więc do mnie pretensji nie miej.
"Neque porro quisquam est qui dolorem ipsum quia dolor sit amet, consectetur, adipisci velit..."
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 06 paź 2005, 18:26

Moze to napisze, bo jak widac niezbyt wyraznie to w tym topiku zaznaczylem, a pisal o tym Andrew. Podpis nie mial z II WW zwiazanego nic co mu przypisujecie. Jedynym elementem wspolnym jest to wspomniane nieszczesne mydlo - jednak ani przez chwile nie chcialem zniewazyc tym ludzi ktorzy gineli w obozach. Dlaczego to napisalem w taki sposob? Aby znalezc jakies absurdalne "zastosowanie" dla ludzi na ktorych sie zawiodlem i ktorzy dla mnie sa nikim - wspolczesnych ludzi. A Wy zaraz wywlekacje nazizm i faszyzm.

Poza tym nalezy znalezc w koncu jakis punkt odniesienia. Bo tak naprawde, to ja nie wiem nadal o co Wam chodzi. Nie wiem co zle zrobilem. Bo nawet zakladajac ze pospis mial na celu propagowac nazizm czy faszyzm (co zreszta jest nieprawda) to propagowanie tychze jest prawnie dozwolone w Polsce. Wiec nawet w tak skrajmym przypadku nie zrobilem nic zlego. Caly czas oczywiscie odnosze sie do Prawa - bo uczucia to sprawa indywidualna za ktora nie moge odpowiadac - jakkolwiek bym nie napisal zawsze znajdzie sie osoba ze zranionymi uczuciami.

Podobnie zreszta jest z wspomnianym wczesniej przez kogos antysemityzmem. Wolno mi byc w Polsce rasista, antysemita, nazista i co tam jeszcze. Czasem napisze cos podchodzacego pod rasizm, czasem pod nazizm, a czasem pod antysemityzm, jednak to nie znaczy ze jestem rasista/nazista itd (chociaz moge byc - zaznaczam - i nie bedzie to niczym zlym o czym zapominacie).
Awatar użytkownika
Poncjusz Piłat
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 95
Rejestracja: 29 wrz 2005, 10:01
Skąd: Floodland
Płeć:

Postautor: Poncjusz Piłat » 06 paź 2005, 18:35

Maverick pisze:Moze to napisze, bo jak widac niezbyt wyraznie to w tym topiku zaznaczylem, a pisal o tym Andrew. Podpis nie mial z II WW zwiazanego nic co mu przypisujecie. Jedynym elementem wspolnym jest to wspomniane nieszczesne mydlo - jednak ani przez chwile nie chcialem zniewazyc tym ludzi ktorzy gineli w obozach. Dlaczego to napisalem w taki sposob? Aby znalezc jakies absurdalne "zastosowanie" dla ludzi na ktorych sie zawiodlem i ktorzy dla mnie sa nikim - wspolczesnych ludzi. A Wy zaraz wywlekacje nazizm i faszyzm.

Tak, może poszło o to, że to nie jest tak absurdalne zastosowanie. Fish pisał o przerabianiu na dżem - i to by było absurdalne. Tymczasem jako mydło skończyło wielu ludzi. Trochę wyczucia na przyszłość.

Maverick pisze:Poza tym nalezy znalezc w koncu jakis punkt odniesienia. Bo tak naprawde, to ja nie wiem nadal o co Wam chodzi. Nie wiem co zle zrobilem. Bo nawet zakladajac ze pospis mial na celu propagowac nazizm czy faszyzm (co zreszta jest nieprawda) to propagowanie tychze jest prawnie dozwolone w Polsce. Wiec nawet w tak skrajmym przypadku nie zrobilem nic zlego. Caly czas oczywiscie odnosze sie do Prawa - bo uczucia to sprawa indywidualna za ktora nie moge odpowiadac - jakkolwiek bym nie napisal zawsze znajdzie sie osoba ze zranionymi uczuciami.

"Nowy kodeks karny obowiązujący od 1 września 1998 roku nie przewiduje już kary za publiczne pochwalanie faszyzmu, lecz tylko za publiczne propagowanie faszystowskiego ustroju państwa."
Cytat pochodzi z artykułu, do którego Andrew wrzucił link.
A więc propagowanie jednak nie jest dozwolone.

Maverick pisze:Podobnie zreszta jest z wspomnianym wczesniej przez kogos antysemityzmem. Wolno mi byc w Polsce rasista, antysemita, nazista i co tam jeszcze. Czasem napisze cos podchodzacego pod rasizm, czasem pod nazizm, a czasem pod antysemityzm, jednak to nie znaczy ze jestem rasista/nazista itd (chociaz moge byc - zaznaczam - i nie bedzie to niczym zlym o czym zapominacie).

Więc wolno mi też będzie robić na ciebie najazdy, skoro tak. I pisać, że jesteś podczłowiekiem, podnóżkiem, stworzonym, żeby służyć nadludziom etc. I to nie będzie niczym złym.
Weź się zastanów, co piszesz.
Tolerancja nie toleruje właśnie tylko tego jednego - nietolerancji.
"Neque porro quisquam est qui dolorem ipsum quia dolor sit amet, consectetur, adipisci velit..."
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 06 paź 2005, 19:26

J. M. Devil pisze:Tak, może poszło o to, że to nie jest tak absurdalne zastosowanie. Fish pisał o przerabianiu na dżem - i to by było absurdalne. Tymczasem jako mydło skończyło wielu ludzi. Trochę wyczucia na przyszłość.

Absurdalne, ale nie pod wzgledem tego ze to jest niemozliwe - lecz w bardziej subtelnym wymiarze - takim iz jest to mozliwe, jednak wiadomo ze nikt tego nie chce, nie moze i nie ma interesu robic.
Poza tym dzem jest smieszny a to nei mialo byc smieszne
J. M. Devil pisze:A więc propagowanie jednak nie jest dozwolone

Przepraszam za pytanie: potrafisz czytac ze zrozumieniem? Zabronione jest propagowanie faszystowskiego ustroju panstwa.
J. M. Devil pisze:Więc wolno mi też będzie robić na ciebie najazdy, skoro tak. I pisać, że jesteś podczłowiekiem, podnóżkiem, stworzonym, żeby służyć nadludziom etc. I to nie będzie niczym złym.

To podchodzi pod inny paragraf - znieslawienie
J. M. Devil pisze:Weź się zastanów, co piszesz

Jestes pewien ze to ja sie powinienem zastanowic?
J. M. Devil pisze:Tolerancja nie toleruje właśnie tylko tego jednego - nietolerancji.

A wiec nie istnieje cos takiego jak tolerancja. Czego zreszta dajesz dobitny przyklad.
Awatar użytkownika
Poncjusz Piłat
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 95
Rejestracja: 29 wrz 2005, 10:01
Skąd: Floodland
Płeć:

Postautor: Poncjusz Piłat » 06 paź 2005, 19:41

Maverick pisze:
J. M. Devil pisze:Tak, może poszło o to, że to nie jest tak absurdalne zastosowanie. Fish pisał o przerabianiu na dżem - i to by było absurdalne. Tymczasem jako mydło skończyło wielu ludzi. Trochę wyczucia na przyszłość.

Absurdalne, ale nie pod wzgledem tego ze to jest niemozliwe - lecz w bardziej subtelnym wymiarze - takim iz jest to mozliwe, jednak wiadomo ze nikt tego nie chce, nie moze i nie ma interesu robic.

Już raz mieli interes...

Maverick pisze:Poza tym dzem jest smieszny a to nei mialo byc smieszne

No i nie było.
(Chociaż wcześniej pisałeś, że to był efekt Twojego czarnego humoru.)

Maverick pisze:
J. M. Devil pisze:A więc propagowanie jednak nie jest dozwolone

Przepraszam za pytanie: potrafisz czytac ze zrozumieniem? Zabronione jest propagowanie faszystowskiego ustroju panstwa.

No, uważaj, granica jest śliska.

Maverick pisze:
J. M. Devil pisze:Więc wolno mi też będzie robić na ciebie najazdy, skoro tak. I pisać, że jesteś podczłowiekiem, podnóżkiem, stworzonym, żeby służyć nadludziom etc. I to nie będzie niczym złym.

To podchodzi pod inny paragraf - znieslawienie

Podobnie, jak Żydzi czy Murzyni mogliby Cię pozwać do sądy za antysemickie czy rasistowskie gadanie. Czyżbyś preferował mentalność Kalego?

Maverick pisze:
J. M. Devil pisze:Weź się zastanów, co piszesz

Jestes pewien ze to ja sie powinienem zastanowic?

Tak.

Maverick pisze:
J. M. Devil pisze:Tolerancja nie toleruje właśnie tylko tego jednego - nietolerancji.

A wiec nie istnieje cos takiego jak tolerancja. Czego zreszta dajesz dobitny przyklad.

Ach, ze skrajności w skrajność. Oczywiście, w którymś momencie nie można czegoś dłużej tolerować. Dostrzegasz odcienie szarości czy tylko czarny i biały?
"Neque porro quisquam est qui dolorem ipsum quia dolor sit amet, consectetur, adipisci velit..."
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 06 paź 2005, 19:52

J. M. Devil pisze:
Jak szukasz towarzystwa LUDZI, to wyjdź do ludzi. Idź do knajpy, umów się z nimi na grilla w ogródku itd. Tutaj są ludzie, owszem, ale za nickami. Czy tego chcą, czy nie. Tu jest znacznie większa samokreacja, anonimowość itd. Chociażby nieświadomie się z tego korzysta. Możesz być Marianem, lat 47, konserwatorem w szkole podstawowej na Podlasiu albo Haliną, lat 32, menedżerem w banku. Ale tutaj to bez znaczenia - zostawiasz to za fasadą nicka.




Wiesz co ? idz Ty sobie na forum onetowskie i tam pisz to co piszesz , bo tu nie ma ludzi za nikami , wiekszosc z nas sie po prostu zna , jak i osobiscie , tak i wirtualnie ,
tutaj , to nie jest bez znaczenia jak to piszesz , dlatego to forum jest inne , dlatego ja na nim jestem tak długo , a nie na innych forach , gdzie mnustwo takich własnie jak Ty .
Wchodzi sobie taki człowiek jak Ty i mysli ze wszystko wie , wie co Mav miał na mysli piszac ten opis , lepiej nawet od samego niego ! i drazy ten spór niczym gangrena nogę próbujac udowodnic swą racje ! MYLISZ SIE I TYLE ! i wreszcie to zrozum !
Spinka ! wielkie gratulacje dla ciebie jak i <browar> i choć jest ono wirtualne , to przyjemnoscia było by dla mnie wypić je z Tobą !
Panie dziennikarzu ....pedały to jak najbardziej ludzie , ludzie nieszczesliwi , ale ludzie , tak samo jak dziennikarz jest człowiekiem .Napisałem nieszczesliwi , w kwesti postrzegania ich przez innych , sami dla siebie mysle ze sa bardziej szczesliwi od Wasci !
A Tobie Devil , kto kazał zabierac głos ! nie znasz Mava , nie wiesz jakim jest , a jestes przekonany lepiej jak pisalem od niego co miał do powiedzenia ! Poczytaj posty Mava w topicu o polityce ....no tak po co ? Ty i tak wiesz lepiej !
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 06 paź 2005, 20:19

J. M. Devil pisze:Podobnie, jak Żydzi czy Murzyni mogliby Cię pozwać do sądy za antysemickie czy rasistowskie gadanie. Czyżbyś preferował mentalność Kalego?

Tylko ze antysemickim czy rasistowskim gadaniem nikogo nie obrazam. No ale skoro nei widzisz roznicy...
J. M. Devil pisze:Tak.

Ok, zrobione - a teraz Twoja kolej <banan>
Andrew, Spinka - dzieki :)
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 06 paź 2005, 20:29

Nie ma za co ! coż jak niektórzy słowa pisanego nie zrozumią ...trzeba im malować (jak pisalem ) a ja na to czasu nie mam ! <browar>
dla wszystkich <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 06 paź 2005, 21:18

Znalezli sie wielcy patrioci, no comment, czepiacie sie jak stare baby, dla mnie caly temat jest smieszny i tyle.

[ Dodano: 2005-10-06, 21:21 ]
I nie jedna stara babcia ktora byla w obozie by ten temat wysmiala.

Tyle wystarczy - edit by Maverick
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
radomir
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 161
Rejestracja: 23 wrz 2005, 15:28
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: radomir » 06 paź 2005, 22:47

Klika jesteście wielka...a z rozumu puste dyńki...

poleciłem wczesniej zrobcie sobie żart i pozakładajcie koszulki z tym napisem i chajda na obchody Powstania Warszawskiego...oj co sie bedzie dzialo wszyscy ze smiechu popekają,
i te babcie wasze i innych i dziaduniowie ojojoj kuuuuuuuuuupaaaaaaa smiechuuuuuuuuuuuu.....

mav. jestes zwolennikiem Pana Korwina....pokaz mu co napisales i to co napisali inni o Tobie...na pewno bedzie sie smial razem z Tobą<ironia> wylecisz z hukiem...
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 06 paź 2005, 23:03

Nie zamierzam sie spowiadac Panu Mikke i ani jego nie obchodzi co napisalem ani mnie nie interesuje jego zdanie w tej materii wiec moze dasz juz spobie spokoj z pisaniem niekonstruktywnych postow?
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 06 paź 2005, 23:20

Ok, sorry za tych zydow, ale ponioslo mnie.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 06 paź 2005, 23:24

TFA pisze:Znalezli sie wielcy patrioci, no comment, czepiacie sie jak stare baby, dla mnie caly temat jest smieszny i tyle.


A nie pomyslal ktos, ze moze sa tacy ktorzy sa naprawde patriotami? I nie potrafia sie smiac z takich bolesnych momentow?
Ja mimo, ze wojny nie zaznalam ani ja, ani moi rodzice, to czuje wage tamtych wydarzen. Czuje, ze swoim zyciem powinnam zasluzyc na to, ze tysiace ludzi ginelo w obronie kraju w ktorym moge teraz zyc. Ktory jest, jaki jest, ale jest moja Ojczyzna. I czuje ogromny szacunek do wszystkiego co z na zwiazane.


A moje preferencje polityczne, czy innne zapatrywania nie usprawiedliwiaja tego, zeby ktos obrazal moje uczucia. (nie chodzi tu o Mava, chociaz on tez mial w tym udzial)
I moglam glosowac na LPR, Samoobrone, SLD czy cokolwiek innego. Tak mi dyktuje sumienie, uwazam, ze tak bedzie najlepiej dla mojego kraju i tak robie, a komus gowno do tego.


Coz, po calej rozmowie pozostaje niesmak... Przykre...

Brak normalnej wymiany zdan tylko atak, bez proby chociazby ustosunkowania sie przytaczanych argumentow. Jedyne lapanie sie za slowka, zeby po swojemu to zinterpretowac.

Andrew pisze:wiekszosc z nas sie po prostu zna , jak i osobiscie , tak i wirtualnie ,


To napiszcie w regulaminie, ze odzywac sie moga tylko osoby, ktore przejda osobista kontrole "Swietej Starej Gwardii". Bo jesli ktos nie zarejestrowal sie wystarczajaco wczesnie to i tak wszystko co napisze to dupa, bo jest za "mlody" na forum. Paranoja.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 432 gości