apatia? brak chęci?

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Duszek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 200
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:15
Płeć:

apatia? brak chęci?

Postautor: Duszek » 14 kwie 2004, 21:26

czy macie czasem tak, jak byście się gubili.. tracili sens i chęci .. NIE chodzi mi TYLKO o sex :-) .. ale chęć do życia, działania.. że patrzycie na siebie i się nie poznajecie.. nie wiecie do czego dążycie.. macie wrażenie, jak byście stali z boku - i niby was to ani grzeje ani ziębi, a jednak lekko boli lub smuci.. jak by to wszystko was nie dotyczyło.. (przydałoby się wstawić tu znak zapytania :-) ) .. Ja mam tak od jakiegoś czasu - na szczęście są przebłyski słońca w tych momentach, jest ich niestety mało w ostatnim czasie.. Mam wrażenie, że wszystko sie sprzysięgło przeciwko..
Jeśli tak miewacie, to ciekawa jestem co wtedy robicie, jak to zwalczacie.. przeczekujecie? :-) Dzięki za odpowiedzi - jeśli jakieś będą :-)
agata
Weteran
Weteran
Posty: 1636
Rejestracja: 12 lut 2004, 14:31
Skąd: wielkopolska
Płeć:

Postautor: agata » 14 kwie 2004, 21:43

cóż!!! ja czegos takiego jeszcze nie przeszłam, ale mam nadzieje ze czesciej bedziesz miec te przebłyski słonca które w koncu zmienia sie w ciągłe promienie ogrzewajace twoje ciało i dusze :) i ze poukładasz sobie wszystko :)
sallvadore
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 330
Rejestracja: 12 sty 2004, 01:02
Skąd: Trójmiasto
Płeć:

Postautor: sallvadore » 14 kwie 2004, 22:18

Hej Duszku widze że to jesteśmy w podobnym wieku i mamy podobne problemy.
Mnie także czasami dopadają dzwiwne myśli. Dokąd dążę? jaki mam cel w życiu? co chce osiągnąć? Czasami budze sie i czuje że wszystko mam w dupie. Mam wrażenie że przestałem sie rozwiajać i stoje w miejscu.
Poznałem super dziewczynye jednak znajomość ta odbiła sie na przyjaźń ze starą paczką kumpli. Czasami mam wrażenie że jestem sam. Mam mnóstwo znajomych ale nie mam przyjaciół i czasami brak bliskeij znajomości z ludzmi którzy znają Cię do lat i znają Cię dobrze... Troche to moja wina bo przestał dbać o a przyjaźń....
Sorki za luźny strumień myśli. Dziś akurat czuje się troszkę wykolejony.


Na szczęscie dni takie rzadko sie zdarzają, sport i aktywny wypoczynek dobrze robi.
No i grono fajnych ludzi nie zaszkodz Duszku. UNIKAJ samotności w takich chwilach!!
Awatar użytkownika
Duszek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 200
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:15
Płeć:

Postautor: Duszek » 14 kwie 2004, 22:31

znajomość ta odbiła sie na przyjaźń ze starą paczką kumpli. Czasami mam wrażenie że jestem sam. Mam mnóstwo znajomych ale nie mam przyjaciół i czasami brak bliskeij znajomości z ludzmi którzy znają Cię do lat i znają Cię dobrze... Troche to moja wina bo przestał dbać o a przyjaźń....


rzeczywiście mamy te same problemy :-)
DZIEKI :-)
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2405
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 14 kwie 2004, 22:42

Równiaż czasami tak miewam. Chyba każdy ma czasem takie przemyślenia.
Moja rada... Zapomnieć, zająć się czymś co nas pochłonie i nie będziemy mieli czasu myśleć o czymś takim;) Oraz dużo usmiechu:D

pozdrawiam...
Awatar użytkownika
broken
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 165
Rejestracja: 23 mar 2004, 23:16
Płeć:

Postautor: broken » 15 kwie 2004, 00:14

Zdanie Mariusza chyba wszystko tutaj podsumowalo. Ehh.. gdyby tak latwo to jednak bylo. Sadze ze po pierwsze nalezy swiat brac troche pozytywnie. Sprobuj cos ciekawego w swoim zyciu robic. Jesli masz przy swoim boku kogos to staraj sie z nim spedzac jak najwiecej czasu, duzo rozmawiaj, baw sie. To powinno pomoc i to baardzo!
Awatar użytkownika
Duszek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 200
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:15
Płeć:

Postautor: Duszek » 15 kwie 2004, 07:18

znaleźć cos do roboty :-) - jestem na stążu, studiuję zaocznie..mam psa.. czasem rysuje.. śpiewać przestałąm bo brak mi czasu..
Osoba przy boku jest - tylko cięzko znaleźć czas w którym moglibyśmy się spotkac bo on tez pracuje i się uczy, mieszka kawałeczek ode mnie, czasem wyjezdza i ma kupę spraw na głowie.. bawić się chyba nie do koćca chce.. w kazdym razie w ten sposób co ja..
ZEBY TO BYŁO TAKIE PROSTE :-)
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2405
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 15 kwie 2004, 15:45

Nic w życiu nie jest proste. Może na tym polega jedo urok;)
Awatar użytkownika
Duszek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 200
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:15
Płeć:

Postautor: Duszek » 19 kwie 2004, 14:12

ten UROK czasem bywa ZABÓJCZY :-)

ja wolę uroki innego rodzaju..wolę zapach traw, ciepło słońca na ciele, krople deszczu na skórze.. śpiew ptaków.. bliskość drugiej osoby.. to są uroki..
gdy się TO widzi, widzi się sens i chce się walczyć a gdy nadchodzą czarne chmury.. hmm.. co wtedy?
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2405
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 19 kwie 2004, 14:29

ten UROK czasem bywa ZABÓJCZY


We wszystkim trzeba znaleźć dobre strony. Może wydawać się to trudne, ale w rzeczywistości da się to zrobic:) Swiat jest bardzoej dobry, jak zły.
Awatar użytkownika
Meliana
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 129
Rejestracja: 19 mar 2004, 00:09
Skąd: Opole
Płeć:

Postautor: Meliana » 19 kwie 2004, 23:05

Duszek pisze:ja wolę uroki innego rodzaju..wolę zapach traw, ciepło słońca na ciele, krople deszczu na skórze.. śpiew ptaków.. bliskość drugiej osoby.. to są uroki..
gdy się TO widzi, widzi się sens i chce się walczyć a gdy nadchodzą czarne chmury.. hmm.. co wtedy?


Dobrze Cie rozumie !! Ja również chciałabym widzieć sens dalszego starania sie..wiele razy zastanawiałam się nad tym, czy ktos w ogóle widzi to moje całe "staranie sie" , i czy jest warto być zawsze dobrze ułożona, w miare pożadną dziewczyna? :565: ??
Możliwe że mam teraz takie mysli a nie inne, bo jeszcze tak na dobre nie skończyła sie zima :567: a ona zazwyczaj mnie przytłacza, potrzebuje LATA! :D
Nie martw sie Duszku wszystko z czasem sie ułoży, wkrótce wstanie słońce, ptaki zaśpiewaja, i kolorowa tecza zawita nasze dusze!!
Pamietaj ! Po deszczu zawsze wstaje słońce!! :D :D A to własnie jego potrzebujesz!! I życze Ci z całego serca by ono zawitało Twoje serce.
Pozdrawiam!
What can you see
on the horizon?
Why do the white gulls call?
Across the sea
a pale moon rises
The ships have come to carry you home.
Awatar użytkownika
Duszek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 200
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:15
Płeć:

Postautor: Duszek » 20 kwie 2004, 16:51

a ja wcale nie jestem taka porządnicka.. i tez sie zastanawiam czy to dobrze :-)
Awatar użytkownika
Meliana
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 129
Rejestracja: 19 mar 2004, 00:09
Skąd: Opole
Płeć:

Postautor: Meliana » 20 kwie 2004, 21:31

Jesli jestes antyporzadnicka to moim zdaniem bardzo dobrze!! :) tak powinno być :)
A czy to żle to ja sama nie wiem??
What can you see

on the horizon?

Why do the white gulls call?

Across the sea

a pale moon rises

The ships have come to carry you home.
Awatar użytkownika
lizaa
Maniak
Maniak
Posty: 712
Rejestracja: 06 sty 2004, 20:53
Skąd: Poznan
Płeć:

Postautor: lizaa » 21 kwie 2004, 19:49

kieyds tak sobie myslalam ze moje zycie to jeden wielki halas wypelniony cisza...w tej ciszy nic nie bylo , tzn nie bylo nic godnego uwagi , tylko smutek i tesknota za halasem..

poszukaj halasu;)
"szczescia nie kupisz gdy klopoty pietrza sie po sufit"
Awatar użytkownika
Duszek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 200
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:15
Płeć:

Postautor: Duszek » 22 kwie 2004, 20:34

szukam ciszy :-)
u mnie jest tak. ze w natłoku spraw, kłopotów, wątpliwości tracę sens tego wszystkiego.. widzę ze pędzę nie wiedząc za czym i chcę czasem po prostu uciec.. rzucić wszystko.. i kto wie może zacząć gdzieś indziej.. coś innego.. a czasem po prostu.. odejść, zostawić.. nie martwic się, nie biegać.. nie kombinować jak to wszystko połączyć i powyrabiać się z terminami..
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2405
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 23 kwie 2004, 10:09

szukam ciszy
u mnie jest tak. ze w natłoku spraw, kłopotów, wątpliwości tracę sens tego wszystkiego.. widzę ze pędzę nie wiedząc za czym i chcę czasem po prostu uciec.. rzucić wszystko.. i kto wie może zacząć gdzieś indziej.. coś innego.. a czasem po prostu.. odejść, zostawić.. nie martwic się, nie biegać.. nie kombinować jak to wszystko połączyć i powyrabiać się z terminami..


Nie ty jedna pędzisz... Dzisiejszty świat jest cały zabiegany. I na prawde trudno jest w nim znaleźć swoje miejsce.
Awatar użytkownika
Duszek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 200
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:15
Płeć:

Postautor: Duszek » 23 kwie 2004, 18:21

to byla proba pocieszenia ? :565:
Anna
Bywalec
Bywalec
Posty: 55
Rejestracja: 03 kwie 2004, 00:19
Skąd: Olsztyn
Płeć:

Postautor: Anna » 23 kwie 2004, 23:08

Duszek pisze:szukam ciszy :-)
u mnie jest tak. ze w natłoku spraw, kłopotów, wątpliwości tracę sens tego wszystkiego.. widzę ze pędzę nie wiedząc za czym i chcę czasem po prostu uciec.. rzucić wszystko.. i kto wie może zacząć gdzieś indziej.. coś innego.. a czasem po prostu.. odejść, zostawić.. nie martwic się, nie biegać.. nie kombinować jak to wszystko połączyć i powyrabiać się z terminami..

Tez mam taki okres....nic mi sie nie chce robic i nic nie cieszy.Moze to przesilenie wiosenne...?????
Awatar użytkownika
Duszek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 200
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:15
Płeć:

Postautor: Duszek » 25 kwie 2004, 21:31

Moze to przesilenie wiosenne...?????


i hope so,
but i don't think so :-)
Awatar użytkownika
lizaa
Maniak
Maniak
Posty: 712
Rejestracja: 06 sty 2004, 20:53
Skąd: Poznan
Płeć:

Postautor: lizaa » 26 kwie 2004, 12:11

czasem halas jest lepszy od ciszy....
cisza sprawia ze czlowiek zamyka sie w sobie
"szczescia nie kupisz gdy klopoty pietrza sie po sufit"
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2405
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 26 kwie 2004, 16:33

Zauważyłem ostatnio, że od siedzenia w domu, bez spotykania sie ze znajomymi można złapać dołka. Rada- robić coś, wychodzic do ludzi, spotykac się być otwartym...
Awatar użytkownika
Duszek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 200
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:15
Płeć:

Postautor: Duszek » 27 kwie 2004, 21:39

teoretycznie to dziala..
TEORETYCZNIE :-)
czasem za dużo szumu może totalnie zbić z tropu i powiększyć uczucie zagubienia i braku miejsca :-)

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 516 gości