Jakie macie odczucia jeśli chodzi o uprawianie seksu po alkoholu
Ja po kilku piwkach mogę dłużej się kochać ale moja kobieta twierdzi, że jak sobie coś łyknie (ze dwa browce) to nie ma wtedy ochoty. Mówi, że nie sprawia jej to wtedy przyjemności. :565:
Nie czaje dlaczego tak ma ale ma. <bicz1> No cóź kto zrozumie kobietę hmm.
A jak wygląda to u was??
Chodzi mi oczywiście o spożycie alkoholu w rozsądnych ilościach bo po 10 browarach to i ja nie bardzo mam ochotę.



z reszta nie tylko z mojej strony. Nie bylo u mnie problemow z mniejszymi doznaniami. A on... nie bylo nigdy problemu zeby nie stanal na wysokosci zadania po alkoholu :diabel2:

![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)


-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!

Ja odradzam. Płuca można wypluć, zajechać się na śmierć i zatrzeć partnerkę niemal do krwi