Poskromienie Złośnika

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
foxy_lady
Weteran
Weteran
Posty: 1417
Rejestracja: 04 lut 2004, 17:01
Skąd: WaWa
Płeć:

Postautor: foxy_lady » 15 lip 2005, 16:08

charlie81 pisze:Nie kazdy uwaza, ze cos wiecej niz rozmowa moze go laczyc tylko z kims kogo kocha/wydaje mu sie ze kocha... Ty sie chyba Foxy do powyzszej grupy nie zaliczasz? :>

to Ty nie wiesz ?
People are all the same
And we only get judged by what we do
Personality reflects name
And if I'm ugly then
So are you

Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 15 lip 2005, 16:11

To bylo pytanie retoryczne Lisico :P
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 15 lip 2005, 20:08

jedziemy razem <banan>
Kolejny raz nie zawiedliście - zjechaliście mnie aż miło, milo, bo dajecie pewnosc, że są jeszcze normalni ludzie na tym świecie. Ja tylko spiesze z marnym pocieszeniem, iz jestem w pelni swiadoma, ze taka sytuacja jest chora i nie powinna zaistniec!
Według Was jestem okropna i w ogole beeee, ale czasem wydaje mi sie, ze to, co mam z Nim, jest czasem o niebo lepsze od zwiazkow, gdzie "kocham Cie" zastepuje przecinek
foxy:
Szczycisz sie tym jak go traktujesz.

Nie zdradzam Go, nie szukam na boku innego, nie oklamuje, jestem lojalna, nie knuje intryg, nie szpieguje, nie czepiam sie, gdy wychodzi na piwko juz 3 wieczor, juz nie pamietam kiedy ostatnio "glowa mnie bolala" <aniolek2> spedzam z Nim cale zycie poza weekendami
charlie:
Nie chce jechac, to nie jedzie. Wie co traci (co takiego...? <aniolek2> ), umie rozwazyc za i przeciw.

jesli nie wiadomo, o co chodzi charliemu, to chodzi o sex? <aniolek2> <browar>
Nie jestem takim potworem, jakim mnie widzicie. A On jest wspanialym czlowiekiem, ktory zasluguje na kogos lepszego niz ja, ale - chwala Mu za to - daje mi szanse, czeka, bez zadnej gwarancji. Bardzo Go lubię, jest moim przyjacielem, kochankiem, mam do Niego zaufanie, darzę Go szacunkiem, wspieram Go(pracujemy razem na wspolne mieszkanko podczas studiow). I przede wszystkim NIE BAWIĘ SIĘ NIM!!! Bzdura, bezpodstawne zarzuty, to sie chyba nazywa nadinterpretacja <pijak> ? Najczesciej odmawiam sobie towarzystwa przyjaciolek na Jego korzysc. Tym razem bylo inaczej.
Moim defektem jest to, ze nie potrafie kochac, moze to taka wada genetyczna, mam nadzieje, ze nie - i to bylby jedyny sprawiedliwy zarzut. Nie pokochalam Go przez te 2 lata, chcialabym, wierzcie mi...! Jak gdzies juz pisalam - nie bawie sie w jakas pieprzona krolowa, a On nie jest robotnica, nie obrywam listkow z roslinek, mowiac przy tym:"moze Go pokocham?A moze jednak Go nie pokocham?". Jedni kochają od pierwszego wejrzenia, inni...
charlie:
Nie kazdy uwaza, ze cos wiecej niz rozmowa moze go laczyc tylko z kims kogo kocha/wydaje mu sie ze kocha...

Nie ma zadnego przykazania, ze zwiazkowiec musi kochac. Jemu na razie wystarcza, ze sie staram, jesli cos sie zmieni, to mnie kopnie. Wiem, znam. Nie wiem tylko, kto bardziej to od <chory> uje: On czy ja?
Mimo wszystko, naprawdę dziekuję Wam, dobrzy ludzie, bo zbłądziłam, a przygarnęliście, udzieliliście schronienia i cennych rad (bez ironii!!) Daliscie mi duzo do myslenia, spora dawke samokrytycyzmu, choc jego mi nie brakuje<browar>

PS. szkoda, ze tego wszystkiego nie napisalam juz na poczatku, obyloby sie bez spowiedzi na forum (to tylko uwypukla jak trudno jest caloksztalt oddac w slowach) Mea culpa <bicz1> (samookaleczenie)
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 15 lip 2005, 20:33

jamaicanflower pisze:czasem wydaje mi sie, ze to, co mam z Nim, jest czasem o niebo lepsze od zwiazkow, gdzie "kocham Cie" zastepuje przecinek

Niech Ci sie nie wydaje. To jest pewne! <browar>
jamaicanflower pisze:nie czepiam sie, gdy wychodzi na piwko juz 3 wieczor, juz nie pamietam kiedy ostatnio "glowa mnie bolala"

Ty w ogole istniejesz? <aniolek2> ;)
jamaicanflower pisze:jesli nie wiadomo, o co chodzi charliemu, to chodzi o seks?

No nie zawsze, nie zawsze, bez przesady :P A w tym przypadku... no coz - nie ja to powiedzialem :D
jamaicanflower pisze:A On jest wspanialym czlowiekiem, ktory zasluguje na kogos lepszego niz ja,

Nie no, mniej tej falszywej skromnosci prosze... :)
jamaicanflower pisze:jest moim przyjacielem, kochankiem, mam do Niego zaufanie,

No teraz, to juz jestes prawie moja boginia <banan> Skad do nas przybylas? :D
jamaicanflower pisze:Najczesciej odmawiam sobie towarzystwa przyjaciolek na Jego korzysc.

Tu troche niespojna jestes, ale chyba wiem mniej wiecej o co Ci chodzi :)
jamaicanflower pisze:Jedni kochają od pierwszego wejrzenia, inni...

Jednym sie wydaje, inni umieja trzezwo spojrzec na swiat...
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Runa
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 216
Rejestracja: 11 lip 2005, 20:14
Skąd: Narnia
Płeć:

Postautor: Runa » 16 lip 2005, 00:54

Zastanawiam się, czego autorka tego topiku oczekiwała zakładając go i "robiąc się" we wstępie na osobę, ktorej teraz chciałaby się wyprzeć?

Jakich reakcji ze strony forumowiczów? I po co to było?
ciesz się sobą
theos
Bywalec
Bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 14 maja 2005, 21:51
Skąd: leśna chatka
Płeć:

Postautor: theos » 16 lip 2005, 09:26

jesli zwiazek z jamaica wyglada tak jak jej wypowiedzi na forum ... to ja wspolczuje chlopakowi .... jeszcze wczoraj byl gdzies tam na szarym koncu oczekujacych na audiencje a juz dzis jest #1 ... moim zdaniem troche to chore szczegolnie ze 'sa razem' jte 2lata .... jak mozna byc z kims 2lata i traktowac go w ten sposob?
"znal swoje miejsce", "kolezanki sa wazniejsze" itd .... jak dla mnie takie postepowanie jest ..... bardzo nie fair. pozostaje mi tylko miec nadzieje ze to co sie jamaice dzis odwidzialo jutro sie jej znowu nie przywidzi .... poza tym uwazam ze byloby lepiej dla nich obojga jesli by jamaica nie postawila kolejny raz na swoim tylko gdyby facet pokazal tez ma swoje zdanie .... .
Awatar użytkownika
foxy_lady
Weteran
Weteran
Posty: 1417
Rejestracja: 04 lut 2004, 17:01
Skąd: WaWa
Płeć:

Postautor: foxy_lady » 16 lip 2005, 09:46

jamaicanflower pisze:Nie pokochalam Go przez te 2 lata, chcialabym, wierzcie mi...!

Życzę wam tego.
Tylko jesli miłość pozbawi Cie tego ==> nie czepiam sie, gdy wychodzi na piwko juz 3 wieczor, juz nie pamietam kiedy ostatnio "glowa mnie bolala"

jest moim przyjacielem, kochankiem, mam do Niego zaufanie

to macie przechlapane.

Good luck
People are all the same
And we only get judged by what we do
Personality reflects name
And if I'm ugly then
So are you

prien

Postautor: prien » 16 lip 2005, 13:14

I tutaj mamy kolejna pretendentkę do otrzymania takiego kopa od życia żeby narobiła w gacie a za to jeszcze jeden kop :D
Moim zdaniem nie zasłużyłaś na zadne rady, a twój chłopak powinien Cie zostawic i na odchodne powiedzieć Ci jaka jesteś pokręcona i że to wcale nie jest fajne. <belt1> mi się chce ja czytam co piszesz.

FoxyLady gdzie się rodzą takie kobiety jak ty? Może tam jest jeszcze nadzieja... :D
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 16 lip 2005, 13:51

O wy ładnie to tak źle życzyć...
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Runa
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 216
Rejestracja: 11 lip 2005, 20:14
Skąd: Narnia
Płeć:

Postautor: Runa » 16 lip 2005, 17:19

ładnie :D

-> czasem trzeba ;)
ciesz się sobą
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 16 lip 2005, 17:26

Runa pisze:ładnie :D

-> czasem trzeba ;)

Hehe... :]
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 17 lip 2005, 19:11

[scroll]I tutaj mamy kolejna pretendentkę do otrzymania takiego kopa od życia żeby narobiła w gacie a za to jeszcze jeden kop [/scroll]
wow, ile jadu :D ja bym jeszcze dodala łamanie kolem, wypalenie oczu, a na koniec spłonęlabym na stosie, choc nie potrafie sie zdecydowac co do ostatniego, ale co kto woli :DDD

"ładnie
-> czasem trzeba"
czy to znaczy, ze nie zostaniesz moja przyjaciolka? :567: <aniolek2>
gratuluje wyczucia, bo zakladam, ze kto jak kto, ale Ty wiesz kiedy trzeba

[scroll] to co sie jamaice dzis odwidzialo jutro sie jej znowu nie przywidzi [/scroll]
"robiąc się" we wstępie na osobę, ktorej teraz chciałaby się wyprzeć?
kurcze, wszystko nie tak :((

[scroll]Tylko jesli miłość pozbawi Cie tego ==> nie czepiam sie, gdy wychodzi na piwko juz 3 wieczor, juz nie pamietam kiedy ostatnio "glowa mnie bolala" , jest moim przyjacielem, kochankiem, mam do Niego zaufanie
to macie przechlapane. [/scroll]
masz rację, trochę sie boję, ze jak moj Amorek wreszcie wytrzeźwieje po dlugiej bibce, to wyjdzie ze mnie "glupia egoistka" z nakreslonego przez Ciebie mojego portretu psychologicznego<pijak>
[scroll] Życzę wam tego//Good luck[/scroll]
thx <browar>

[scroll] czasem wydaje mi sie, ze to, co mam z Nim, jest o niebo lepsze od zwiazkow, gdzie "kocham Cie" zastepuje przecinek
Niech Ci sie nie wydaje. To jest pewne! [/scroll]
no, skoro Ty tak sadzisz, to moge spac spokojnie :)
dzieki :* <browar>

Runa napisał/a:
[scroll] Zastanawiam się, czego autorka tego topiku oczekiwała? Jakich reakcji ze strony forumowiczów? I po co to było? [/scroll]
jak juz pisalam, milo mnie zaskoczyliscie <buzi> <browar>

odezwe sie jak znormalnieje i sie zakocham <browar>

[ Dodano: 2005-07-17, 19:14 ]
arcydzielo cytowania <hahaha>
prien

Postautor: prien » 18 lip 2005, 00:09

jamaicanflower pisze:[scroll]I tutaj mamy kolejna pretendentkę do otrzymania takiego kopa od życia żeby narobiła w gacie a za to jeszcze jeden kop [/scroll]
wow, ile jadu :D ja bym jeszcze dodala łamanie kolem, wypalenie oczu, a na koniec spłonęlabym na stosie, choc nie potrafie sie zdecydowac co do ostatniego, ale co kto woli :DDD

"ładnie
-> czasem trzeba"
czy to znaczy, ze nie zostaniesz moja przyjaciolka? :567: <aniolek2>
gratuluje wyczucia, bo zakladam, ze kto jak kto, ale Ty wiesz kiedy trzeba

[scroll] to co sie jamaice dzis odwidzialo jutro sie jej znowu nie przywidzi [/scroll]
"robiąc się" we wstępie na osobę, ktorej teraz chciałaby się wyprzeć?
kurcze, wszystko nie tak :((

[scroll]Tylko jesli miłość pozbawi Cie tego ==> nie czepiam sie, gdy wychodzi na piwko juz 3 wieczor, juz nie pamietam kiedy ostatnio "glowa mnie bolala" , jest moim przyjacielem, kochankiem, mam do Niego zaufanie
to macie przechlapane. [/scroll]
masz rację, trochę sie boję, ze jak moj Amorek wreszcie wytrzeźwieje po dlugiej bibce, to wyjdzie ze mnie "glupia egoistka" z nakreslonego przez Ciebie mojego portretu psychologicznego<pijak>
[scroll] Życzę wam tego//Good luck[/scroll]
thx <browar>

[scroll] czasem wydaje mi sie, ze to, co mam z Nim, jest o niebo lepsze od zwiazkow, gdzie "kocham Cie" zastepuje przecinek
Niech Ci sie nie wydaje. To jest pewne! [/scroll]
no, skoro Ty tak sadzisz, to moge spac spokojnie :)
dzieki :* <browar>

Runa napisał/a:
[scroll] Zastanawiam się, czego autorka tego topiku oczekiwała? Jakich reakcji ze strony forumowiczów? I po co to było? [/scroll]
jak juz pisalam, milo mnie zaskoczyliscie <buzi> <browar>

odezwe sie jak znormalnieje i sie zakocham <browar>

[ Dodano: 2005-07-17, 19:14 ]
arcydzielo cytowania <hahaha>

Nic tylko się załamać i zapłakać nad jej duszą :|
Awatar użytkownika
___ToMeK___
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 348
Rejestracja: 23 sie 2004, 22:57
Skąd: pomorze / WLKP
Płeć:

Postautor: ___ToMeK___ » 18 lip 2005, 00:46

Albo jej facet sie tylko dobrze bawi i wylacznie o to mu chodzi, albo jest to typowa miekka faja, ktora nie potrafi postawic na swoim, albo cala sytuacja nie zostala nam wiernie przedstawionia ;].
W kazdym badz razie na dluzsza mete taki "zwiazek" nie pociagnie, ktores polegnie, a calosc runie z hukiem. No chyba że psiapsiolki spadna na nizsza pozycje w rankingu (chociaz ta cala inconsistency w postach bohaterki topicu powoduje, ze sam juz nie wiem kto jest na pierwszym miejscu ;])...

ogolnie rzecz biorac, powodzenia i krzyzyk na droge ;)
0101010001101111011011010110010101101011001000000100011101100101011100100110101101100101
-.-. .. . -.- .- .-- --- ... -.-. / .--. .. . .-. .-- ... --.. -.-- -- / -.- .-. --- -.- .. . -- / -.. --- / .--. .. . -.- .-.. .- / ---... .--.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 492 gości