Kretyn ze mnie

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

new kids
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 22 cze 2005, 16:16
Skąd: Wrocław
Płeć:

Kretyn ze mnie

Postautor: new kids » 22 cze 2005, 16:29

Ludzie jestem kretynem <pijak> co ja narobiłęm!!!!!!!!!! prosze was o pomoc :( więc pewnego dnia obiecałem mojej ukochanej,że nie zapale nigdy więcj (trawki),byłem na imprezie w sob. i zrobiłem to :(,nie chciałem kumple nalegali gdy wziołem jednego buha to poczułem się jak idota co ja narobiłem i nie dlategom,że chciałem to zrobić tylko dlatego,ze zrobiłem to ponieważ kumple błagali mnie na śmierć ja tego nie chciałem <bicz1> jestem tempakiem jak jej to pwoiem to zerwie ze mną ;( nie moge tak za dużo dla mnie znaczy <pijak> dlaczego jestem taki głupi ona mi zaufała ja ją zawiodłemn teraz nie moge powiedzieć prawdy,prosze pomóżcie mi bo ja się chyba zraz zabije ;( (z ostatnim razem to był mój 3 raz) pomocy ;( ja ją tak mocno kocham
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 22 cze 2005, 16:33

Dopiero 3 raz. Nie przyznawaj się i nigdy więcej tego nie rób. Nic się wielkiego nie stało, świat się nie zawalił.
A w ogóle jak to się stało, że poszedłeś na imprezę bez swojej dziewczyny?
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Johnnie
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 22 cze 2005, 15:59
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Johnnie » 22 cze 2005, 17:56

Jesli jej na tobie zalezy to nie zerwie... a mysle ze na plus byloby gdybys sie sam przyznal a nie zeby miala sie o tym dowiedziec od kolegow/kolezanek.
Awatar użytkownika
Sorecer
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 268
Rejestracja: 29 mar 2004, 22:06
Skąd: Konin
Płeć:

Postautor: Sorecer » 22 cze 2005, 18:02

Miałem ten sam problem tylko że z moją dziewczyną, bo to ona paliła trawke i to w większych ilościach. Teraz nie pali, bo uszanowała moją prośbę! Więc i Ty uszanuj i nie pal, jeśli Ciebie o to prosiła... Przyznaj się co zrobiłeś, wtedy będzie wiedziała, że potrafisz przyznać się do błędu a to być może zwiększy jej zaufanie. Szczerość w związku jest bardzo ważna!
Awatar użytkownika
Zielonowłosa
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 147
Rejestracja: 28 lip 2004, 19:54
Skąd: dokąd
Płeć:

Postautor: Zielonowłosa » 22 cze 2005, 19:03

Też myślę, że powinienneś jej powiedzieć. Nie jest to chyba aż tak poważny powód do zrywania... Zwłaszcza, że to trzeci raz dopiero (w tym,że dopiero za 3,4 można "odczuć", że się paliło...). Jeśli masz tak słabą wolę- nie chodź na imprezy bez Swojej Kobiety, będziesz mieć większą motywację.
Nie załamuj się, chyba troszeczkę spanikowałeś.
Pozdrawiam i powodzenia!
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 22 cze 2005, 19:34

1)Nie pamikuj!
2)Sam jej to powiedz. Lepiej żeby się powiedziała od Ciebie.
3)Przeproś najładniej jak umiesz. Dałeś słowo i je złamałeś.


I co mnie zastanawia. Jak mozna być pod takim wpływem kumpli?Co to za kumple, którzy Cię do czegoś tak namawiają mimo, że Ty wyraźnie mówisz nie?
Awatar użytkownika
foxy_lady
Weteran
Weteran
Posty: 1417
Rejestracja: 04 lut 2004, 17:01
Skąd: WaWa
Płeć:

Postautor: foxy_lady » 23 cze 2005, 11:44

new kids pisze:kumple błagali mnie na śmierć ja tego nie chciałem

kumple sa do dupy i tyle a Tobie chyba nikt na sile tego nie wkladal do buzi.
jak nie potrafisz kumplom odmowic to teraz cierp a dziewczynie nic nie mow lepiej.
People are all the same
And we only get judged by what we do
Personality reflects name
And if I'm ugly then
So are you

Awatar użytkownika
Kemot
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 06 maja 2004, 20:00
Skąd: :)
Płeć:

Postautor: Kemot » 23 cze 2005, 11:45

No w moim wieku, gdybym powiedział, to by się to źle dla mnie skończyło....Ale na szczęście nie palę i czuję sięz tym bardzo dobrze. Gdybyś powiedział swojej dziewczynie o tym, to była by to taka mała próba, czy zależy Jej na Tobie.
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 23 cze 2005, 11:59

Oj no, jeśli z tego powodu z Tobą zerwie to chyba znak, że tak naprawdę jej nie zależało zbyt mocno. A Ty na drugi raz się pilnuj i zanim coś zrobisz to pomyśl, co będzie dalej! Musisz się nauczyć stanowczo mówić "nie", a jak dajesz słowo - to go dotrzymuj.
Teraz to tylko ładnie ją przeproś i obiecaj na klęczkach ;) że więcej tego błędu nie popełnisz.
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 23 cze 2005, 12:54

Ja kiedyś zerwałam z facetem m.in. dlatego, że palił trawę. I to wcale nie oznacza, że jest to błahy powód. Każdy ma prawo nie akceptować tego, co Go denerwuje. Mój kolega obsesyjnie nie znosi smrodu papierosów i w życiu by się nie związał z dziewczyną, która pali. I co? To od razu ma oznaczać, że jest be? Też bym w życiu nie chciała byc z facetem mającym cokolwiek wspólnego z narkotykami i tyle!
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
lizaa
Maniak
Maniak
Posty: 712
Rejestracja: 06 sty 2004, 20:53
Skąd: Poznan
Płeć:

Postautor: lizaa » 23 cze 2005, 17:16

jak kocha to wybaczy
"szczescia nie kupisz gdy klopoty pietrza sie po sufit"
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 23 cze 2005, 17:23

Olivia pisze:Też bym w życiu nie chciała byc z facetem mającym cokolwiek wspólnego z narkotykami i tyle!

Ja tez.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 23 cze 2005, 17:55

lizaa pisze:jak kocha to wybaczy

Kocha... A jak On Ją kocha? Właśnie to pokazał, uległ kolegom, mimo że Jej obiecał, że nigdy więcej!!! Facet nie ma prawa żądać od dziewczyny, że jeśli Go kocha, to powinna z Nim zostać. To On pierwszy złamał zasady panujące w związku! Niekiedy miłość to za mało.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Zuber
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 273
Rejestracja: 24 sie 2004, 20:05
Skąd: Z kompa :D
Płeć:

Postautor: Zuber » 23 cze 2005, 21:47

musisz zrobic to co bedziesz uzwazac za stosowne jak widzisz my Ci nie pomozemy w tym wypadku bo jedni mowia zebys siedzial cicho a drudzy ze masz powiedziec musisz sam wyczuc co masz powiedziec :D ja nie pale nie cpam i nie pije wodki wiec problemow nie mam :D a ty sie chlopie zastanow zanim cos zrobisz byle szybko zanim ona sie dowie badz tez nie :D
"Such a lonely day
And it’s my
The most loneliest day of my life..."
SOAD - Lonely Day
Awatar użytkownika
sarah
Weteran
Weteran
Posty: 832
Rejestracja: 11 sty 2004, 20:44
Skąd: W-w/W-wa
Płeć:

Postautor: sarah » 23 cze 2005, 22:50

powiedziec czy nie powiedziec to zdecyduj sam. Wszytsko zalezy od partnera.
Marichuana nie jest zla jezeli sie umie z niej korzystac. Moze Twoja dziewczyna przeczula ze nie umiesz odmowic znajomym i stad ta obietnica.
Mialam kiedys podobna sytuacje tylko to ja zapalilam i nie dlatego ze mnie namowili a chcialam. Powiedzialam odrazu. Byla rozmowa potem i sie wyjasnilo wszystko. Byla to gorsza troche rozmowa bo polaczona z klotnia o co innego. Nauczyla mnie jednak jednego - wiecej nie skladac sobie takich glupich obietnic.
Teraz pale kiedy chce i wszytsko jest ok nikt nie ma pretensji. Wazne zeby umiec korzystac z tego z glowa.
Swoja droga to nawet przez mysl mi nie przeszlo wtedy zeby moj chlopak mnial ze mna zerwac z tego powodu. Nie wiem ile wy macie lat i jak dlugo razem jestescie ale nie przejmuj sie tym tak. Nastepnym razem badz jednak bardziej asertywny w stosunku do kolegow.
Awatar użytkownika
AlicE!
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 263
Rejestracja: 29 maja 2005, 02:14
Skąd: Somewhere
Płeć:

Postautor: AlicE! » 24 cze 2005, 00:14

Ehh i po co Ci to było:( Ktoś z imprezy moze Cię wydać, lepiej sie przyznaj...
Ale tez powiedz, ze zdajesz sobie sprawę że nawaliłeś...Przyznj się do błędu, skrucha pomoże...
Sorecer pisze:Szczerość w związku jest bardzo ważna!
>prawda<
Czemu kumple Cię błagali?!?;///
Awatar użytkownika
Zuber
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 273
Rejestracja: 24 sie 2004, 20:05
Skąd: Z kompa :D
Płeć:

Postautor: Zuber » 24 cze 2005, 00:34

new kids pisze:nie chciałem kumple nalegali

ej ja nigdy bym tego nie zrobil bywaly rozne sytuacje bylem juz wiele razy pijany tak ze nie panowalem nad soba i kumple tez nalegali zebym z nimi zapalil ale z tego co wiem to nigdy nie zrobilem tego a jak wiem ze nie moge dotrzymac slowa to go nie daje... jak by mnie ktos poprosil zebym nie pil nie obiecal bym mu tego bo wiem ze itak bym pozniej siegnal po piwo


AlicE! pisze:Czemu kumple Cię błagali?!?;///

no jak to czemu zeby im bylo razniej
"Such a lonely day

And it’s my

The most loneliest day of my life..."

SOAD - Lonely Day
Awatar użytkownika
guli
Maniak
Maniak
Posty: 546
Rejestracja: 10 cze 2005, 14:44
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: guli » 24 cze 2005, 07:24

Echh przecież w sumie to nic się nie stało :) Głowa do góry, przecież nie rozstaniecie się przez jednego skręta. To chyba zbyt duperelny powód, żeby w ogóle sobie tym głowę zawracać. Jasne, że jak będziesz palił to prędzej czy później zdrowie zmarnujesz ale Twój dylemat wydaje mi się dziecinny. Nie uwierzę, że w tym sznownym towarzystwie nikt w tak błachych sprawach nigdy nie nagiął prawdy "dla świętego spokoju" a tymczasem roztrząsacie to tak, jakby miał się dziewczynie przyznać, że rozdziewiczył jej młodszą siostrę :))
Grzeczne dziewczynki idą do nieba

Niegrzeczne na ziemi mają swój raj
Awatar użytkownika
AlicE!
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 263
Rejestracja: 29 maja 2005, 02:14
Skąd: Somewhere
Płeć:

Postautor: AlicE! » 24 cze 2005, 11:20

guli pisze:że w tym szanownym towarzystwie nikt w tak błachych sprawach nigdy nie nagiął prawdy "dla świętego spokoju

:diabel2: :diabel2: :diabel2: :diabel2: :diabel2: hehehe
Nie chodzi o to co zrobił, tylko o to ze zawiódł jej zaufanie...
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 24 cze 2005, 11:41

Olivia pisze:
lizaa pisze:jak kocha to wybaczy

Kocha... A jak On Ją kocha? Właśnie to pokazał, uległ kolegom, mimo że Jej obiecał, że nigdy więcej!!! Facet nie ma prawa żądać od dziewczyny, że jeśli Go kocha, to powinna z Nim zostać. To On pierwszy złamał zasady panujące w związku!

Ale on nic takiego nie napisał, że żąda, by z nim została jeśli ją kocha. On się boi, że od niego odejdzie. Zrobił głupotę, bo złamał obietnicę. Patrząc na jego post, to wydaje mi się, że on ma kilkanaście lat - nie więcej... (jeśli się mylę, to przepraszam). A w tym wieku robienie głupot to chleb powszedni. Po prostu teraz ma nauczkę.

Olivia pisze:Niekiedy miłość to za mało.

No tak, niekiedy miłość jest za słaba by znieść pewne rzeczy... Ale to, moim zdaniem, jeszcze taka ogromna tragedia nie jest. O wiele gorsze rzeczy się zdarzają. Poza tym - jak już pisałam... to przecież są młodzi ludzie. Mają prawo popełniać błędy. I jak się kocha naprawdę, to moim zdaniem można to wybaczyć i dać kolejną szansę. Grunt, że on tego żałuje (bo gorzej by było, gdyby się tym nie przejmował) i wygląda na to, że dla niej chce się zmienić. A to już coś. Jeśli natomiast kolejny raz ją zawiedzie, to będzie już gorzej.
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
new kids
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 22 cze 2005, 16:16
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: new kids » 26 cze 2005, 00:17

Włanis jest problem,powiem tak zalezy mi na niej i to na maxa,nie wyobrażam sobie jak narzie zycia bez niej,wciąż o tym myśle ,mam 19 lat,może sobie pomyślice ,ze jestem ci//ą albo lamusem,noie no jest luzik nie jestem sk8 jestem dj w clubie i wszytko jest lok tylko cholewcia naprawde żałuje,że zajarałęm,wiem,ze ją zawiodłem i na niej mi bardzo zalezy,boje się jej reakcji,dziś się jej przyznałem,zę taka laska się mnie zapytała czy bym mógł nie zerwać z nią Kasia(moja dziewczyna) dla niej,i się ostro wkurzyła na początku nie chciałą w ogóle ze mna rozmawiać,teraz sie boje,że to co zrobiem może być końcem dla naszego związku,ona mi pozwala popć bo wie,ze mam tam ileś lat i ,zę w tym wieku robi się to dość często ale nie życzy sobie abym palił trawe.Sumienie mnie gryzie na maxa i zdaje mi isę,że jej nie powiuem to będzie taka moja tajemnica,a kumple,jej nie powiedzcą,raczej nie powinni bo z tymi co byłem na imprezie jej nie znają ale gorzej jak poznają,więc jak co chyba to zachowam dla siebie ale wciąż się boje <boje_sie>

[ Dodano: 2005-06-26, 00:18 ]
Włanis jest problem,powiem tak zalezy mi na niej i to na maxa,nie wyobrażam sobie jak narzie zycia bez niej,wciąż o tym myśle ,mam 19 lat,może sobie pomyślice ,ze jestem ci//ą albo lamusem,noie no jest luzik nie jestem sk8 jestem dj w clubie i wszytko jest lok tylko cholewcia naprawde żałuje,że zajarałęm,wiem,ze ją zawiodłem i na niej mi bardzo zalezy,boje się jej reakcji,dziś się jej przyznałem,zę taka laska się mnie zapytała czy bym mógł nie zerwać z nią Kasia(moja dziewczyna) dla niej,i się ostro wkurzyła na początku nie chciałą w ogóle ze mna rozmawiać,teraz sie boje,że to co zrobiem może być końcem dla naszego związku,ona mi pozwala popć bo wie,ze mam tam ileś lat i ,zę w tym wieku robi się to dość często ale nie życzy sobie abym palił trawe.Sumienie mnie gryzie na maxa i zdaje mi isę,że jej nie powiuem to będzie taka moja tajemnica,a kumple,jej nie powiedzcą,raczej nie powinni bo z tymi co byłem na imprezie jej nie znają ale gorzej jak poznają,więc jak co chyba to zachowam dla siebie ale wciąż się boje
Awatar użytkownika
AlicE!
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 263
Rejestracja: 29 maja 2005, 02:14
Skąd: Somewhere
Płeć:

Postautor: AlicE! » 26 cze 2005, 01:25

Coś złośliwego bym napisała, ale się zamknę...:P
Jeśli Cię nie wydadzą to bądź cicho. Za 10 dni nie będziesz miał śladow THC we krwii i nie rob juz tego, chocby Ci mieli za to płacić. No chyba ze Ci nie zalezy. A wiemy ze jest inaczej.
new kids pisze:dziś się jej przyznałem,zę taka laska się mnie zapytała czy bym mógł nie zerwać z nią Kasia(moja dziewczyna) dla niej,i się ostro wkurzyła na początku nie chciałą w ogóle ze mna rozmawiać,

yy nie zczaiłam, chyba pojde spac:D No ale powiedziales ze oczywiscie bys z nia nie zerwał nie? Kto sie zdenerwował, Kasia czy ta druga laska?
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 27 cze 2005, 08:06

new kids, ja nic nie rozumiem z Twojego postu :/.
Awatar użytkownika
AlicE!
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 263
Rejestracja: 29 maja 2005, 02:14
Skąd: Somewhere
Płeć:

Postautor: AlicE! » 27 cze 2005, 15:06

Yasmine pisze:new kids, ja nic nie rozumiem z Twojego postu

No własnie... Myślałam sobie ze jak to pisał był pijany albo bakał...Ale przeciez obiecał:>:>:>
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 27 cze 2005, 20:25

AlicE! pisze:Myślałam sobie ze jak to pisał był pijany albo bakał...Ale przeciez obiecał

hehehehe. No wlasnie obiecal... :)
Awatar użytkownika
fifi
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 166
Rejestracja: 07 cze 2005, 21:24
Skąd: trojmiasto
Płeć:

Postautor: fifi » 27 cze 2005, 23:39

No cóż... rozumiem twoją dziewczynę, o trawce i jej palaczach wiem sporo, niestety. Lepiej nic jej nie mów, i nie pal więcej. Najładniejsze określenie na temat tego g***a miała moja koleżanka. "Trawka zabiera komórki szczęścia" i to chyba jest prawda, po jakimś czasie coraz trudniej odczuć przyjemność (nie chodzi o fizyczną lecz psychiczną). Chłopie, nie truj sobie życia, zrezygnuj póki nie jest to dla Ciebie wielkim problemem. pozdr.
Obrazek
Alfonsio

Postautor: Alfonsio » 29 cze 2005, 14:27

Mi moja dziewczyna nie zabrania palić, tylko nie moge robić tego przy niej czasem jak się spotkają wszyscy kumple i ja przyjde z nią to wszyscy palą ale ja nie bo obiecałem jej że przy niej nie będę palił i tyle... Kiedyś tylko raz przy niej zapaliłem ale zrobiłem to znią i powiem wam ze było fajnie... bo żadko kiedy się pali ze swoją dziewczyna:)

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 730 gości