.
Jakiś czas temu przypadkiem spotkałam byłego na dużej imprezie mimo tłoku udało mu się wypatrzeć mnie w tłumie.Z początku był chyba zdezorientowany ponieważ po paru sekundach i spojrzeniach na mnie powiedział cześć.Byłam z moim obecnym chłopakiem więc odpowiedziałam i poszliśmy dalej.Moja siostra która stała nie daleko widziała jak mój były patrzył na mnie kiedy odchodziliśmy aż do momentu w którym stracił mnie z pola widzenia.
Chciałabym wiedzieć co nim kierowało ciekawość czy może coś innego mój chłopak powiedział e pewnie nadal mu się podobam ale czy on może mówić w tej sytuacji obiektywnie
Proszę o szczere odpowiedzi
[/u][/i][/b]






wiec ja tam wole kopnąć sobie 
