Prawda w cudzych oczach/ na imprezie...

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
szopen
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 459
Rejestracja: 17 cze 2004, 00:48
Skąd: Z domku :-)
Płeć:

Postautor: szopen » 02 gru 2004, 16:26

ciekawe jestem czy się ktoś przyzna :) ja tam akurat seksic sie nie seksilem z nikim nowopoznanym na dysce, chociaz nie raz bylo calowanko i macanko i zdarzaly sie sugestie na wiecej, i przyznam szczerze ze nie korzstalem z tego, chyba nie dlatego ze tak chcialem bo mialem zasady i etc. ale dlatego ze mlody i niesmialy w tych sprawach bylem :) ale teraz nie zaluje, bo przynajmniej nie musze swiecic oczyma przed dziewczyną :)
Cuda się zdarzają. Co potwierdzi każdy programista :)

pozdrawiam
Awatar użytkownika
tr3sor
Weteran
Weteran
Posty: 936
Rejestracja: 13 paź 2004, 03:51
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: tr3sor » 02 gru 2004, 17:03

Czyli jedyny wniosek do jakiego tu doszlismy to fakt iz osoby idace sie przespac z druga osoba ktore ledwo co poznaly na imprezie po prostu lubia sie puszczac ^^ :564: albo sa baaardzo pijane/nacpane :D.

Jednak wszyscy jestesmy tu ograniczenie jakimis moralnymi wartosciami i staoretypami ... ale to chyba dobrze o nas swiadczy ^^ :P :564:
Obrazek


Śladem własnej "legendy" ... ;)
Awatar użytkownika
Student
Weteran
Weteran
Posty: 828
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:06
Skąd: dolny ślask
Płeć:

Postautor: Student » 02 gru 2004, 17:14

J jak bylem stanu wolnego to sie dzialo :) I wcale dziewczyny z ktorymi mialem jakies w czasie imprez lub po imprezach nie byly jakimis censored. Naprawde zdarzaly sie fajne dziewczyny. Alkohol , wspolne wypicie kilku drinkow , rozmowa pozniej taniec. A jak wiadomo w tancu ludzie moga sie bardzo zblizyc :) Wcale nie musi to wygladac na zasadzie jak pisal Hardcore , czesc jestem Adam , czesc jestem Jola. W jeden wieczor tez mozna poznac osobe jaka jest. Sytuacja w pozniejszym czasie rozwija sie roznie... albo konczy sie lozkiem albo tylko milymi pieszczotami obmacywankami i buziakami :) Na szczescie ten okres w zyciu mam juz za soba , nadszedl czas sie ustatkowac :)
Awatar użytkownika
fish
Weteran
Weteran
Posty: 2056
Rejestracja: 14 kwie 2004, 11:47
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: fish » 02 gru 2004, 19:43

No, mi niestety też się zdażyło. Szaleństwa po rozwodzie. Głupio mi teraz ale co tam :)
Musiałem to przeżyć żeby znowu znormalnieć i zrozumieć kilka rzeczy.
"Ludzie twierdzą, że Ziemia jest okrągła. Ale jak nie chcesz, wcale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gump
Awatar użytkownika
szopen
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 459
Rejestracja: 17 cze 2004, 00:48
Skąd: Z domku :-)
Płeć:

Postautor: szopen » 02 gru 2004, 20:24

Naprawde zdarzaly sie fajne dziewczyny. Alkohol , wspolne wypicie kilku drinkow , rozmowa pozniej taniec. A jak wiadomo w tancu ludzie moga sie bardzo zblizyc
zaczynam tesknic do tych czasów kiedy sie chodzilo na dyski wlasnie w celu zawierania znajomosci i flirtowania, a teraz? szkoda gadac , co to kobita potrafi zrobić z dobrego czlowieka :) :) :)
Cuda się zdarzają. Co potwierdzi każdy programista :)



pozdrawiam
Awatar użytkownika
Hardcore
Weteran
Weteran
Posty: 1327
Rejestracja: 20 wrz 2004, 23:31
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hardcore » 02 gru 2004, 20:29

Ja nigdy nie chodziłem na deskoteki, chyba że w podstawówce na szkolne :D
nigdy nie byłem na imprezie w celu zarwania świnki, tylko w celu zabawy, tańca etc. Jeśli coś już wychodziło to był to zwykle przypadek :D
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

Obrazek
Awatar użytkownika
Zielonowłosa
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 147
Rejestracja: 28 lip 2004, 19:54
Skąd: dokąd
Płeć:

Postautor: Zielonowłosa » 02 gru 2004, 23:01

"Zarwanie świnki"... Ciekawe określenie! Pozdrowienia od całej damskiej części forum...:>
Chyba rzeczywiście większość naszych opinii dobrze o nas świadczy... Nasówa mi się jednak następne pytanie... Czy panowie są w stanie odmówić w sytuacji typu "cześć, jestem Jola"...?:) Może patrzę troszkę ze zbyt genetyczno-biologicznego punktu widzenia, ale jeśli tak, to chyba zdarza sie nielicznym... JAkie jest Wasze zdanie???

P.S. Jak dołączyć sobie obrazek pod "pseudo"??? Próbowałam kilka razy i nie chce się zrobić... Znów odbiegam od tematu- ale to tak przy okazji...:)
Awatar użytkownika
Hardcore
Weteran
Weteran
Posty: 1327
Rejestracja: 20 wrz 2004, 23:31
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hardcore » 02 gru 2004, 23:06

No jasne, że możemy odmówić :!: A co? myślisz, że facet to może się piepr*yć gdzie popadnie? To nie jast tak jak myślicie... my też mamy swoje zasady, czasem taka akcja jest możliwa, ale we większości sytułacji to chyba facet się jakoś wymiguje, żeby nic z tego nie było. Gdybym nie umiał odmówić to może i bym sobie skorzystał, ale jakoś kiepsko bym się z tym czuł... :P :564:
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly


Obrazek
Awatar użytkownika
tr3sor
Weteran
Weteran
Posty: 936
Rejestracja: 13 paź 2004, 03:51
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: tr3sor » 02 gru 2004, 23:54

-Czesc jestem Jola chodzby sie pieprzyc.
-Czesc jestesm bartek, pokaz wyniki badan na AIDS !! :P

I to by skonczylo rozmowe ;>

Dlaczego facet mial by nieodmowic ?. Aktualnie jestem "zajety" :O ;> wiec na 100% bym odmowil. Jak bym niebyl zajety ... coz to juz zalezy od stanu upojenia alkoholowego ;].
Pozniej bym miala kaca + moralniaka ale co tam :D. Raz sie niby zyje ! :P
Obrazek





Śladem własnej "legendy" ... ;)
Awatar użytkownika
kurek
Maniak
Maniak
Posty: 569
Rejestracja: 06 paź 2004, 13:32
Skąd: z prawa :P
Płeć:

Postautor: kurek » 03 gru 2004, 10:27

buehehehehes...
normalnie moron nikomu w potrzebie nie odmawia
ale TU jest wyjatek :P
a szczegolnie teraz - jak jestem zajety :]
co to kobita potrafi zrobić z dobrego czlowieka
oj potrafi potrafi
niestety prawie wszystko co tylko kce ;(
Zamykam oczy i udaje ze nie widze...
Zatykam uszy i udaje ze nie slysze...
Zamykam serce i udaje ze nie czuje...
To nie jest yba najlepsza modlitwa...
.:LZY:.
Gość

Postautor: Gość » 03 gru 2004, 14:40

Zielonowlosa ja sie nie zgadzam! Porzadni faceci maja swoj system wartosci. Zdecydowanie! Nie lubie uogolnian takich, ze faceci chodza na kazdej imprezie z inna dziewczyna do lozka. Bo przeciez kobiety mialyby tak samo, czyz nie? Ktos z tymi facetami do lozek chodzic musi! Moim zdaniem to przesadzone, ze mowi sie glownie o facetach i tak uogolnia. Kazda plec ma swoje grzeszki.
Awatar użytkownika
Zielonowłosa
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 147
Rejestracja: 28 lip 2004, 19:54
Skąd: dokąd
Płeć:

Postautor: Zielonowłosa » 03 gru 2004, 20:16

Kathrin, oczywiście, że każda płeć ma coś na sumieniu, jednak panowie są do pewnych rzeczy skłonniejsi... To jest brutalna prawda. Nie twierdzę, że wszyscy faceci tacy są- chyba nie miałabym powodów, żeby nie zostać lesbijką wtedy...:)
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 03 gru 2004, 21:15

Ja tam mówie swój swojego zawsze znajdzie ! i nie ma tu winnych , tak jak pisze Kathrin , ktoś z tymi facetami do łózek chodzi !! i stwierdzam iż propozycji kobiet do facetów jest wiecej nizli odwrotnie , to Kobiewty stały sie odwazniejsze w tej grze ! tak tak , mam swe spostrzezenia w tej kwesti , no bo jak siedze w knajpie przy barze i do mnie podchodzi kobieta to po co przychodzi ???? pewnie ze sa i takie co podchodzą pogadac , ale takich o wiele mniej ! na dyskotekach !! wiec nie obwiniajmy facetów , bo to przesada ! Mam oczy i uszy , wiec widze i słysze !! :564:
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 03 gru 2004, 21:38

Nie lubie uogolnian takich, ze faceci chodza na kazdej imprezie z inna dziewczyna do lozka.

Ja też nie lubię, bo to kolejny stereotyp, który dziś się zmienia o 180 stopni.
:564:
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 04 gru 2004, 17:00

Hmm... Za moich czasów w liceum chodziło się co tydzień na imprezy. I co tydzień wyprawiało się takie rzeczy, że włosy dęba stają, jak człowiek sobie przypomni. I wszyscy to robili ze wszystkimi, na szybko, bez wymiany telefonów, bo to były znajomości bez tzw. przedłużań i konsekwencji.

Nie chodziłam do bylejakiego liceum, tylko topowego i modnego, żeby nie było, że do "Kąta" np. Na imprezach i dyskotekach (gł. Hades, potem Filtry i Park) były osoby z różnych liceów i wszędzie było tak samo. Włącznie ze szkołą muzyczną. Jeden wielki burdel. Na studiach trochę się uspokoiłam, bo wszyscy jakoś zmądrzeliśmy.

Zdrady były na porządku dziennym. Nazywało się to "przerwa w chodzeniu" i obowiązywało tylko w piątki.

Co ciekawe, roczniki po nas już były inne. Takie dziwne pokolenie znaczy się to nasze chyba.
tom23
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 98
Rejestracja: 16 gru 2004, 16:30
Płeć:

Postautor: tom23 » 12 cze 2005, 21:25

No mnie sie zdazylo kochac z poznana np.pare godzin wczesniej dziewczyna wiecej niz raz.A macanki czy calowan ia to na prawie kazdej imprezie byly.Ale jak kogos mialem to to wszystko odpadalo/Nigdy nie zdradzilem.Nawet pocalunkiem.Takze jak widac mozna miec zasady mimo braku wielu innych zasad:)
..:Mgielka:..

Postautor: ..:Mgielka:.. » 13 cze 2005, 16:11

dla mnie osobiscie sex w zyciu nie jest najwazniejszy i zeby pojsc z kims do lozka musze te osobe bardzo mocno kochac i ufac jej,wiec zabawy typu 1 raz sa nie dla mnie.nietrudno jednak dostrzec takich ludzi na imprezach,glownie zakrapianych alkoholem,staram sie tego nie komentowac ale paskudne slowa zarzenowania i pogardy same cisna sie na usta.nie wiem,w sumie to jest prywatna sprawa kazdego z nas z kim i kiedy ale takim zachowaniem pokazujemy innym jaki mamy w zyciu system wartosci.no nic,decyzja nalezy do kazdego z osobna,pozdrowionka
Awatar użytkownika
gloria
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 113
Rejestracja: 28 maja 2005, 19:42
Skąd: lubelszczyzna
Płeć:

Postautor: gloria » 14 cze 2005, 21:32

hm, jeden ze znajomych mojego Mezczyzny opowiadal kiedys ze poznal w dyskotece dziewczyne, bylo fajnie, bo jemu hamulce (ktorych i tak nie ma tak generalnie) puscily. bylo fajnie, potem pojechal do niej, przespali sie, rano sie pozegnali i tak to sie skonczylo. dodal filozoficznie, swoiscie puentujac ta opowiesc: 'a...i cholera, zapomnialam sie jej zapytac o imie'

mi by osobiscie cos takiego wybitnie NIE pasowalo, ale co kto lubi.
Obrazek
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 14 cze 2005, 21:50

kurek pisze:
co to kobita potrafi zrobić z dobrego czlowieka
oj potrafi potrafi
niestety prawie wszystko co tylko kce ;(

Jak się jej na to pozwoli...
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 15 cze 2005, 13:16

nie widze w tym niczego zlego, moon napisala rozsadne warunki takiej przygody i ja sie z nimi zgadzam. co prawda osobiscie nie zdazylo mi sie nigdy pojsc na calosc z nowopoznanym facetem, ale nie jestem w stanie zalozyc, ze gdybym nie miala wczesniej takiej okazji to bym tego nie zrobila. teraz to wykluczone, bo po pierwsze - jestem w zwiazku, a po drugie - moj Obecny sprawil, ze seks stal sie dla mnie zbyt intymna sprawa, nie ma to jak osoba znajaca Cie na wylot, znajaca wszystkie Twoje reakcje, preferencje, bedaca blisko nie tylko fizycznie ale psychocznie rowniez calkowicie oddana [az sie rozmarzylam, rok temu nigdy bym siebie nie podejrzewala o takie wynurzenia ;)]
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 15 cze 2005, 14:33

no ja np nie rozumiem jak mozna pojsc na calosc z nowo poznana osoba, chyba sie malo ceni swoje cialo?

Albo nie wiem :)

Ja bym tak nie chcial...

Jesli bym to zrobil to tylko po pijaku i tez nie wiem czy w ogóle:) musialaby mnie chyba sila ciagnac ;]
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
krzyniu
Maniak
Maniak
Posty: 658
Rejestracja: 22 maja 2004, 12:19
Skąd: ~~~
Płeć:

Postautor: krzyniu » 15 cze 2005, 22:35

pewnie to na dzien dzisejszy niby takie dziwne i w ogóle ,ale sadze ze w wieku 28 po niewiem 4 partnerkach czy tam 7 z ktorymi sie spalo to nic dziwnego a nawet wrcz przeciwnie

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1087 gości