mrt pisze:Rozkosz odnaleźć w wybaczeniu to zawsze jakieś osiągnięcie szczęścia cudzym kosztem.
Heh co racja to racja.Lecz wybaczyc ,bez żadnych emocji.czy to jest mozliwe
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

mrt pisze:Rozkosz odnaleźć

Dzindzer pisze:Znam jeszce jedno bardzo przyjemne, ale na nie trzeba czasu, to takie uczucie, kiedy wraca sie pamiecia do czegos złego, ale w chwili kiedy to juz nie boli, nie dziala na zycie obecne i widzi sie, ze było sie ponad to, nie popaprało sie sobie raczek. To uczucie zdecydowanie wole
Dzindzer pisze:Po tym jak nauczyłam sie wybaczac zaczeło mi byc lepije, a ci którym wybaczyłam czesto o tym nie wiedzieli. bo wybaczyc nie znaczy zapomniec i chcec zachowywac sie tak jak by nic nie było.

jamaicanflower pisze:AMX, nie wkleiłeś tym razem swych postów i nic nie zrozumiałam
pani_minister pisze: I dlatego szkoda, że założyciel tematu wybaczyć nie umie (a zemsta jego też mocno taka sobie jest), bo spokoju w ten sposób raczej nie osiągnie. I będzie się szarpał cholera wie ile czasu, bez gwarancji, że do czegoś dojdzie. Smutne to i tyle, zwykle przecież smutno jest patrzeć, jak się ktos bezowocnie miota.
jamaicanflower pisze:Po tym jak nauczyłam sie wybaczac zaczeło mi byc lepije, a ci którym wybaczyłam czesto o tym nie wiedzieli. bo wybaczyc nie znaczy zapomniec i chcec zachowywac sie tak jak by nic nie było.
pani_minister pisze:I dlatego szkoda, że założyciel tematu wybaczyć nie umie (a zemsta jego też mocno taka sobie jest)
pani_minister pisze:Smutne to i tyle, zwykle przecież smutno jest patrzeć, jak się ktos bezowocnie miota.
AMX pisze:Raffek nawet sie nie mści on wyrzuca z siebie te nagromadzone złe emocje
AMX pisze:Dobrze Dzin ale chyba wybaczanie nie następowało u ciebie natychmiast.
założyciel tematu wybaczyć nie umie (a zemsta jego też mocno taka sobie jest), bo spokoju w ten sposób raczej nie osiągnie. I będzie się szarpał cholera wie ile czasu, bez gwarancji, że do czegoś dojdzie. Smutne to i tyle, zwykle przecież smutno jest patrzeć, jak się ktos bezowocnie miota.
TedBundy pisze:żałosne płaszczenie się, wybaczanie, nadstawianie drugiego policzka.
shaman pisze:Dlaczego między żałosnym płaszczeniem się, wybaczaniem i nadstawianiem policzka stawiasz znak równości?
TedBundy pisze:shaman napisał/a:
Dlaczego między żałosnym płaszczeniem się, wybaczaniem i nadstawianiem policzka stawiasz znak równości?
tak, bo to filozofia kundla. Kundla, na którego gdy ktoś pluje, on mówi,że deszcz pada

Ted... Twoje zachowanie nie jest cyniczne ani prześmiewcze. Ty nie nadążasz po prostu. Gubisz się jak jest więcej niż xxx literek, prawda?
Czytasz Olivie, to wiele tłumaczy...
AMX pisze:Oj shaman.Do Teda mozna sie za wiele przyczepić, ale na pewno nie do jego inteligencji. Niestety tobie dużo brakuje do niego.

mrt pisze:Ludzie słabi są bierni
AMX pisze:Nio ale kazdy ma prawo wyrazić swój krzyk pożegnalny w dowolny sposób.
runeko pisze: (co to w ogóle za pojęcie ten "krzyk pożegnalny"?)
Wiesz, niektórzy oblewają benzyną byłą kobietę i jej nowego patrnera i ich podpalają. Dowolność wyrażenia tego krzyku jest jakos ograniczona.
AMX pisze:Oj shaman.Do Teda mozna sie za wiele przyczepić, ale na pewno nie do jego inteligencji. Niestety tobie dużo brakuje do niego.
zatem AMX nie masz racji AMX pisze:druga osoba pójdzie sie schlac z kumplami,trzecia rzuci zaklęcie voodo na swojego ex partnera ,czwarta tak jak pisałaś obleje benzyna i podpali. Kazdy z tych czynów był powodowany silnymi emocjami,które towarzysza przy rozstaniu ( jeżeli jeszcze rozstanie nie było w dobrym stylu to juz w ogóle). My możemy jedynie pietnować rózne formy tego "krzyku" ale jego samego raczje nie.I dlatego pisałem, tak toże Raffek sie wykrzyczał jest dobre ,miał do tego prawo.Zupełnie nie podoba mi sie forma tego jak to zrobił i to nalezy pietnować.
runeko pisze:Wiesz, niektórzy oblewają benzyną byłą kobietę i jej nowego patrnera i ich podpalają.

Rafeek pisze:Pytam czy wedlug was powinienem go usunac czy moze zdecydowanie zostawic...
Rafeek pisze:tak sie zaczelo a konczy sie na ocenie mnie na podstawie filmu
Rafeek pisze:ocenie mnie na podstawie filmu, albo co mnie totalnie rozwalilo na podstawie swetra
to mnie totalnie rozwaliło.Rafeek pisze:Rafeek napisał/a:
Pytam czy wedlug was powinienem go usunac czy moze zdecydowanie zostawic...
Andrew pisze: przerasta to Cie
.AMX pisze:Jeden popsioczy pod nosem i da sobie spokój
Andrew pisze: dlatego kazda z tych osób to kretyn. czaisz
Andrew pisze:szkoda ............ tak czasami mysle , ze Hitlera juz nie ma .;

Andrew pisze:zatem AMX nie masz racji
TedBundy pisze:runeko napisał/a:
Wiesz, niektórzy oblewają benzyną byłą kobietę i jej nowego patrnera i ich podpalają.
dobre!
Rafeek pisze:tak sie zaczelo a konczy sie na ocenie mnie na podstawie filmu, albo co mnie totalnie rozwalilo na podstawie swetra hahah
Dzindzer pisze:a co w tym dobrego
AMX pisze:Właśnie
6 lat Yenna pisze:(chyba że już to zrobiłeś)
Yenna pisze:To straszne co z człowiekiem się dzieje, gdy świat mu się wywróci do góry nogami i kiedy dostaje porządnego kopa w dupsko.
Rafeek pisze:te osoby pewnie beda sie zapierac, ale gdyby nie widzialy filmu ich ocena na moj temat bylaby skrajnie inna...
AMX pisze:Czaje,że forma wykrzyczenia która przyjęli jest kretyńska i że w tym momencie zachowują sie jak kretyni.To owszem.Ale czy sam fak wykrzyczenia odrazu kwalfikuje człowieka jako kretyna.NIe sadze, bo w takim razie każda osoba,której się rozpadł związek,która zapisuje swój żal w pamietniku,psioczy pod nosem czy zali się znajomym była by kretynem. Bo wyrzuca ten ból z siebie.NIO chyba,że była by wstanie automatycznie przejść do porzadku dziennego nad zaistniała sytuacja i życ normalnie jak by się nic nie stało.
AMX pisze:Andrew pisze:szkoda ............ tak czasami mysle , ze Hitlera juz nie ma .;
Tez tak czasami mysle,może po świecie chodzili by ludzie, którzy rozumieja to co sie do nich pisze
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1374 gości