Niech żyje NIEŚMIAŁOŚĆ !!!

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 26 kwie 2006, 13:56

Malutkicycek pisze:a co będazie gdy panienka puźniej porospowiada to i to że taki brzytki typ chciał z nią chodzić

To wtedy z uplywem czasu bedziesz sie z tego wspomnienia co raz glosniej smial ;DD
Ja naprawde nie rozumiem czemu w ogole nie probujecie?
Zycie ucieka, drugiej szansy moze nie byc, a kazde doswiadczenie sie liczy bo sprawia ze pozniej bedzie juz tylko lepiej ;DD
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
<sex> -> ta też jest fajna
<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...
<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 26 kwie 2006, 14:47

sadi, nie wiesz o czym mówisz !
wyobraź sobie że drętwiejesz, nie mozesz słowa wydusić z siebie, serce wali w gardle i w głowie jak dzwon zygmunta ... każdy ruch jest masakrą ... a ty tu mi wstawiasz teksty o 'uciekającym życiu' ...
Jak idziesz do sklepu to nie masz problemu z odezwaniem się, zapytaniem ekspedientki o cokolwiek ... więc nie masz pojęcia jak to jest ...


lollirot pisze:no Tobie ten komplet nie grozi
no zdecydowanie nie grozi, juz to mam ...
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 26 kwie 2006, 14:58

eng pisze:no zdecydowanie nie grozi, juz to mam ...

nie, masz tylko połowę kompletu, jeśli już - bynajmniej nie tę pierwszą ;)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 26 kwie 2006, 15:03

lollirot pisze:nie, masz tylko połowę kompletu, jeśli już - bynajmniej nie tę pierwszą


To wtedy jest jeszcze gorzej, bo ten co sie podoba kobietom i jest niesmialy wie ze sie marnuje, marnuje okazje i nie korzysta ze swoich walorow, bo ten co jest brzydki i niesmialy mowi sobie "a ch.. i tak jestem brzydki, nie ma sensu probowac i tak nic nie trace, bo z gory jestem skreslony" <hahaha> p.s. ja tak wcale nie mysle :D
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 26 kwie 2006, 16:25

a moze ona nie ma dostepu do neta

w dzisiejszych czasach ktos jeszcze Internetu nie ma ?
eng pisze:Odpisac nie odpisze bo ma go za wariata ... 'normalny' by podszedł, zagadał, a tu jakiś dziwak z kartką ... wiec nie odpisze ... bo moze jakiś zboczeniec

Dlaczego? Normalny by nie uczekał rycząc "ku.rwa". Karteczki to niezły pomysł, sam raz sie z taka sytuacją spotkałem :)
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 26 kwie 2006, 17:31

eng pisze:sadi, nie wiesz o czym mówisz !
wyobraź sobie że drętwiejesz, nie mozesz słowa wydusić z siebie, serce wali w gardle i w głowie jak dzwon zygmunta ... każdy ruch jest masakrą ... a ty tu mi wstawiasz teksty o 'uciekającym życiu' ...
Jak idziesz do sklepu to nie masz problemu z odezwaniem się, zapytaniem ekspedientki o cokolwiek ... więc nie masz pojęcia jak to jest ...

To co na ulicy dziewczyny sie nawet nie spytasz ktora godzina jak bedziesz potrzebowal wiedziec?
Za bardzo analizujesz zamiast walic do przodu ;DD
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę

<sex> -> ta też jest fajna

<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...

<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!

;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 26 kwie 2006, 17:36

eng pisze:Jak idziesz do sklepu to nie masz problemu z odezwaniem się, zapytaniem ekspedientki o cokolwiek ... więc nie masz pojęcia jak to jest ...

To juz takie rzeczy powinno sie leczyć. Serio.
To co na ulicy dziewczyny sie nawet nie spytasz ktora godzina jak bedziesz potrzebowal wiedziec?

Widocznie nie spyta. Nieśmiałosc różne formy przybiera, nierzadko te bardzo skrajne.
Znam kolesia, który w szkole jakis czas temu na lekcji niemieckiego miał sie (po niemiecku) umówić z kobietą do kina. I nie potrafił z siebie słowa wykrztusić...
Hyhy pisze:Hyhyowa

te hasło mnie po prostu rozwala :D
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 26 kwie 2006, 17:38

Jak idziesz do sklepu to nie masz problemu z odezwaniem się, zapytaniem ekspedientki o cokolwiek

No nie mow mi ze w sklepie nawet sie nie spytasz ekspedjentki ile za bulki itp. ?
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę

<sex> -> ta też jest fajna

<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...

<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!

;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 26 kwie 2006, 17:52

eng pisze:O kurcze! To moze być gorzej ??
brzydota+nieśmiałość =
Blazej30 <diabel> jeszcze jakis czas temu tak myślałem. teraz powoli zmieniam zdanie (czekam.Może ktoś chce mnie od tego odwieść?? <diabel> ). Może laski nie traktują mnie jak kumpla Teda, ale to nie oznacza ze nie mam szans. A co do samej niesmiałości. To najgorsza przypadłość bo na zyczenie. Wiem po sobie. Oto przykład: kiedys byłem na dyskotece. Stałem na schodach wokół parkietu i sączyłem piwko. Przedemna stała dziewoja. Może nie olsniewała pięknośćią ale do kaszalota było jej daleko, oj daleko. I co pewien czas oglądała się i zerkała na mnie. W dodatku była z jakimś facetem. Ale nie bez czułości. po prostu gadali. W końcu powiedziałem sobie raz kozie śmierć. Podszedłem i centralnie, między oczy powiedziałem:"cześć,chciałbym zadać ci pytanie" a ona :" nie mam faceta" a ja:"chciałem zapytać się o imię" A na "a ha" <diabel> moi drodzy koledzy, przeceniacie nasze koleżanki. Więcej pewności siebie!!!!!!!!!!!!! <evilbat>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
thirdeye
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 141
Rejestracja: 28 maja 2005, 17:44
Skąd: Że: Znowu:
Płeć:

Postautor: thirdeye » 26 kwie 2006, 18:32

tez bylem/jestem niesmialy. na szczescie przechodzi mi :)

w tym jest jakis strach przed wyjsciem na idiote. ale popatrzcie na tych wszystkich smialych i rozchwytywanych. oni caly czas wala jakies gafy, a cala sztuka to odpowiednia reakcja, np zamiast zrobic sie czerwonym i uciec, zaczac sie smiac i powiedziec cos rozladowujacego cala sytuacje.

wydaje sie to trudne, ale wystarczy pobyc w odwazniejszym otoczeniu, poobserwowac zachowania. mozna w myslach rozwazac jak zareagowac np w sytuacji kiedy podchodzisz do kobiety zagadujesz, a ona Cie olewa, albo co mowisz kiedy ona wykazuje zainteresowanie.

Tylko trzeba uwazac, zeby takie teoretyzowanie, nie zastapilo nam praktyki :D co za duzo to niezdrowo.


Wracajac do listu, to tez bym sie nie odwazyl. juz wolalbym zagadac... chociaz pewnie tego bym nie uczynil. wybrales sposob na podryw ktory zadko sie udaje.
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 26 kwie 2006, 18:41

Niedawno cos o nieśmiałości pisałem...
http://www.agnieszka.com.pl/forum_php/v ... php?t=6814
Artykuł na stronie głównej :)
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
thirdeye
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 141
Rejestracja: 28 maja 2005, 17:44
Skąd: Że: Znowu:
Płeć:

Postautor: thirdeye » 26 kwie 2006, 18:48

dobry artykul.
czyli jestem na dobrej drodze :)
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 26 kwie 2006, 19:58

thirdeye pisze:dobry artykul.
Agnieszka <poklony> w 100% racja. A co sytuacji opisywanej powyżej to nie dziwię się że nie napisała. Kobieta szuka w męzczyźnie siły. A ta wyklucza podbieganie, wciskanie zabazgranej kartki i szybka ucieczkę <hahaha> Panowie kobiety nie sa ze stali. Gdy podchodzimy do nich i zagadujemy to nie w głowie im jak spławic frajera. Nie znam niestety kobiecych myśli, ale załoze się że myslą wtedy:" czy mój biust nie jest za mały?","podszedł akurat gdy nie jestem umalowana <zalamka> ","Boże!! Moja fryzura!!" <diabel>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 26 kwie 2006, 20:02

Blazej30 pisze:Agnieszka <poklony> w 100% racja


Przeciez to Bash pisal.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
jabłoń
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 14 lis 2005, 17:43
Skąd: Wielkopolska
Płeć:

Postautor: jabłoń » 26 kwie 2006, 21:02

Brak znajomości życia i praktyki... i takie właśnie "kwiatki", kartki itp. listy od tajemniczego wielbiciela wychodzą...

Typowe dla młodzieży...

A musisz wiedzieć mój drogi, że kobiety są strasznie praktyczne.... oj STRASZNIE .... a już zwłaszcza te młode i ładne takich hołdów nie docenią...

Trzeba było jej w oczy patrzeć w tym autobusie ! Czerwienić się ale i tak patrzeć... <pijak> Nie wytrzymałeś spojrzenia to znaczy, że to tylko ćwiczenia <browar>
"Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni."
Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)
Awatar użytkownika
tweetuś_18
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 199
Rejestracja: 26 mar 2006, 18:25
Skąd: z daleka ;o)
Płeć:

Postautor: tweetuś_18 » 26 kwie 2006, 21:13

Blazej30 pisze:Panowie kobiety nie sa ze stali.

i nie trzeba sie ich bac czy wstydzic tylko podejśc i zagadać a jak dostaniecie kosza raz czy drugi to nic sie strasznego nie stanie bo za trzecim razem mozecie trafic na tą własciwą dziewczyne i nie odrzuci was!!! Wiec głowy do góry i do dzieła... a co do karteczek to razem z ołóweczkiem do kosza, bo jak widac z powyższej sytuacji to raczej marne rezultaty !!
Miłość jest dziką siłą.kiedy próbujemy ją okiełznać, pożera nas. Kiedy próbujemy ją uwięzić, czyni z nas niewolników. Kiedy próbujemy ją zrozumieć, miesza nam w głowach!
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 26 kwie 2006, 23:57

sadi pisze:To co na ulicy dziewczyny sie nawet nie spytasz ktora godzina jak bedziesz potrzebowal wiedziec?

Nie, nigdy w życiu !

Problem polega na tym, że nieśmiałość jest brakiem umiejętności nawiązywania PIERWSZEGO kontaktu z obca osobą, i nie mówimy tylko o płci przeciwnej...

Osobie nie mającej takiego problemu wydaje się to absurdalne, 'nie ma nic trudnego w podejściu i zapytaniu o godzinę' ... nic bardziej błędnego ... dla ludzi nieśmiałych to niemożliwe ... i to nie przez wyobrażenia o opinii, ocenie, reakcji tamtej osoby ... mechaniczna 'pauza' i słowa z siebie nie wydusisz ...

Przypadłośc jest censored, to fakt, ale da się z tym jakoś żyć ...
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 26 kwie 2006, 23:59

eng i Ty na to cierpisz ? :D troche dziwne, bo fotograf to raczej zawsze mi sie kojarzyl z osoba komunikatywna, pewna siebie majaca kontakt z wieloma ludzmi na codzien i w ogóle.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 27 kwie 2006, 00:06

TFA pisze:eng i Ty na to cierpisz ? troche dziwne, bo fotograf to raczej zawsze mi sie kojarzyl z osoba komunikatywna, pewna siebie majaca kontakt z wieloma ludzmi na codzien i w ogóle

A tak jakoś wyszło ... :)
Ale nie zdarzyło mi się nigdy podejść do panienki w kawiarni, parku czy innym miejscu jak to robią moi koledzy i zaproponowac sesji :)
Internet wiele ułatwia :D

Poza tym w takiej profesji nie trzeba być wysokim, przystojnym, dobrze zbudowanym, 'metro' ani żadnym takim ... możesz być jakikolwiek, miec urodę trolla albo innego dzwnonnika, bo to bez znaczenia ... możesz też być nieśmiałym ... w niczym ( prawie) to nie przeszkadza ...
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 27 kwie 2006, 00:33

eng pisze:Poza tym w takiej profesji nie trzeba być wysokim, przystojnym, dobrze zbudowanym, 'metro' ani żadnym takim ... możesz być jakikolwiek, miec urodę trolla albo innego dzwnonnika, bo to bez znaczenia ... możesz też być nieśmiałym ... w niczym ( prawie) to nie przeszkadza ...
a jestś trollem?? <boje_sie> A jeśli nawet to co z tego?? Niesmiałośc to wynik wychowania. A może jesteś wikliniarzem i zaliczyłeś kilka koszy?? Trzeba się przełamać i iść dalej <glaszcze>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 27 kwie 2006, 00:38

Blazej30 pisze:a jestś trollem??

No nie wyglądam jak Richard Gere albo Ben Affleck :D
Blazej30 pisze:A jeśli nawet to co z tego?? Niesmiałośc to wynik wychowania.

Jakiego wychowania ? Co to ma do rzeczy ? Wmawiano mi od dziecka bycie geniuszem i bóg wie co kim jeszcze ! i co ? i dupa ;)
Zaraz się dowiem że ADHD i alergie to też od wychowania :D
Blazej30 pisze:Trzeba się przełamać i iść dalej

No to idę ...
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 27 kwie 2006, 00:46

eng pisze:Jakiego wychowania ? Co to ma do rzeczy ? Wmawiano mi od dziecka bycie geniuszem i bóg wie co kim jeszcze ! i co ?
a ty nie słuchałeś i co?? <diabel> nie chodzi o bodźe werbalne. Mogli robić z ciebie cudowne dziecko. Ale jedocześnie traktować cię tak że amputowano ci pewnosć siebie. Sam znam to za utopsji. Zawsze musisz być grzeczny. Wstydź się. No itak mi zostało <zalamka>

[ Dodano: 2006-04-27, 00:50 ]
eng pisze:No nie wyglądam jak Richard Gere albo Ben Affleck
to ak trzeba wygladać żeby podejść do kobiety?? <diabel> biedne te kobiety. Miliard ich i tylko dwuch facetów do podziału <diabel>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 27 kwie 2006, 00:54

Powiem tak - moim zdaniem to inni ludzie fundują takie jazdy ... nie rodzice, lecz środowisko, koledzy, koleżanki w szkole i to w młodszym wieku, a potem odbija się to na całym życiu takiego małolata ...
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 27 kwie 2006, 00:59

eng pisze:Powiem tak - moim zdaniem to inni ludzie fundują takie jazdy ... nie rodzice, lecz środowisko, koledzy, koleżanki w szkole i to w młodszym wieku, a potem odbija się to na całym życiu takiego małolata ...
no to w wieku 30 lat trzeba chyba zostawić za sobą durnych kolegów ze szkoły. Troche samozaparcia...
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 27 kwie 2006, 00:59

Blazej30 pisze:to ak trzeba wygladać żeby podejść do kobiety??

No nie wiem, zapytaj jakiego księcia z bajki chcą :P a inni bleeee paskudni <hahaha>
Może jak się mieścisz w średniej urodzie to nie masz takich problemów, ja niestety nie doświadczałem pozytywnych reakcji więc trudno mi ocenić, ale moje koleżanki w liceum zawsze wybierały takie typy z 'górnej półki'

[ Dodano: 2006-04-27, 01:00 ]
Blazej30 pisze:no to w wieku 30 lat trzeba chyba zostawić za sobą durnych kolegów ze szkoły. Troche samozaparcia...

Teraz mnie to mało obchodzi, mówię o doswiadczeniach na poziomie średniego czytelnika forum - czasy liceum.

Jesteś kozak ? To się ciesz, są tacy którzy nie potrafią, są nieśmiali i nigdy sami się nie nauczą...
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 27 kwie 2006, 01:07

eng pisze:Może jak się mieścisz w średniej urodzie to nie masz takich problemów, ja niestety nie doświadczałem pozytywnych reakcji więc trudno mi ocenić, ale moje koleżanki w liceum zawsze wybierały takie typy z 'górnej półki'
Pewnie mieszczę się w średniej urodzie. A może nawet jest trochę lepiej <diabel> musiałyby wypowiedzieć się osoby które mnie widziały. Sęk w tym że do tej pory miałem poglądy podobne do twoich. I doswiadczenia również. I boję się że doświadcenia są funkcją poglądów. Bo nawet jak mnie podrywały tto ja uciekałem. I może Ty tez byłeś z górnej półki tylko odstraszało je twoje zachowanie?? Bierne, uległe, bez polotu?? <diabel>

[ Dodano: 2006-04-27, 01:10 ]
eng pisze: są nieśmiali i nigdy sami się nie nauczą...
to może zgłosić p pomoc sie powinni?? Bo w życie trzeba brać pełnymi garściami. Bo mozna obudzić się po 50-tce
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 27 kwie 2006, 07:36

Blazej30 pisze:Bo nawet jak mnie podrywały tto ja uciekałem. I może Ty tez byłeś z górnej półki tylko odstraszało je twoje zachowanie?? Bierne, uległe, bez polotu??


Zdecydowanie nie tak, tacy co nie mają problemu z zaczpieniem laski na ulicy, lekko bezczelni, bezproblemowi najczęściej nie straszą wyglądem, są pewni siebie bo znają swoją 'wartość' na rynku ... a koleś o wyglądzie trolla jest brany na równi z grubasem, okularnikiem i innymi świrami ... nie jest zapraszany ( bo po co ) traktuje się go jak powietrze, a jeśli zauwaza to żeby się ponabijać ...
Podejrzewam że nie masz pojęcia o czym mówię, po rodzicach odziedziczyłęś inny zestaw genów odpowiadających za wygląd i wymiary ...
Więc się z łaski swojej nie stawiaj na równi ... Mnie się nie zdarzyło nigdy uciekać, bo nie było żadnego zainteresowania, chyba że ktoś by mi chciał wpierdol spuścić dla zabawy...

Blazej30 pisze:to może zgłosić p pomoc sie powinni?? Bo w życie trzeba brać pełnymi garściami. Bo mozna obudzić się po 50-tce


Wiesz, ktoś musi być tym gorszym żeby inni mogli być lepszymi ... pomocy nie ma , bo idziesz do specjalisty a on wygląda jak model z okładki magazynu i nie ma bata, nie zrozumie twoich problemów...

Ludzie stają się nieśmaiłymi bo nie są akceptowani przez otoczenie ze względu na wygląd, ubiór i inne niezalezne od nich na tym etapie życia cechy ... sa inni więc sa odrzucani ... przeżyte sytuacje powodują lęk i to już tak zostaje ...
Nie da się czerpać z życia pełnymi garściami jak się jest ostatniej kategorii... przynajmniej wizualnie tak jest się odbieranym ...

Czasy się zmieniły, dziś nie ma takich problemów, problem znika w DRUGIM kontakcie i czasem daje się nawiązać interesujace znajomości, a jak komuś przeszkadza mój wygląd to jego problem ...
dziś jak wchodze do knajpy to mam w dupie to czy ktoś na mnie zwraca uwagę czy nie, ja tam wchodze w konkretnym celu i mogło by tych ludzi wcale nie być ... na szczęście nikt nie zwraca uwagi bo wszyscy sa zajeci swoimi sprawami ... a zainteresowanie kobiet ? niezauwazyłem i mam to gdzieś, bez znaczenia... z wiekiem przestaje się zwracać na to uwagę, głownym celem w życiu nie jest podrywanie panienek, są ważniejsze sprawy ...
Jak dla mnie mogły by te wszystkie panny nieistnieć, mam je gdzieś, nic nie sa warte ... moga sobie tak siedzieć i czekać na pieknego księcia z bajki co przyjedzie białym jaguarem z wiązanką róż ... leję na to ... i zamawiam sobie piwo :)
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 27 kwie 2006, 08:43

eng pisze:Więc się z łaski swojej nie stawiaj na równi ...
a będę się stawiał <fuckoff> jakiś czas temu myślałem podobnie. Że jestem trolem. I wyznawałem podobne poglądy. Co się zmieniło? na pewno nie mój wygląd (moze troszeczkę, zmieniłem fryzurę). Zmieniły się moje poglądy na kobiety. Nie demonizuję ich.
eng pisze:Podejrzewam że nie masz pojęcia o czym mówię, po rodzicach odziedziczyłęś inny zestaw genów odpowiadających za wygląd i wymiary ...
poczytaj moje wczesne posty na forum. Zrozumiesz jak bardzo się mylisz.
eng pisze: tacy co nie mają problemu z zaczpieniem laski na ulicy, lekko bezczelni, bezproblemowi najczęściej nie straszą wyglądem, są pewni siebie bo znają swoją 'wartość' na rynku ... a koleś o wyglądzie trolla jest brany na równi z grubasem, okularnikiem i innymi świrami ... nie jest zapraszany ( bo po co ) traktuje się go jak powietrze, a jeśli zauwaza to żeby się ponabijać ...
Myślę że kobiety szukają w facecie mężczyzny a nie chłopca który dzięki nim podbuduje swoje ego <diabel> więc nieśmiałośc może być urocza ale w ograniczonym zakresie. Jedynie w takim że świadczy o nim że nie jest żigolo <diabel> Drugą cechą jaką przyciąga kobiety to gadka. Trudno zapoznać się z mrukiem. A dopiero na trzecim miejscu jest uroda. faktycznie faceci zabójczo przystojni mają łatwiej. Ale naprawde ze świeca szukać tych brzydkich. Uwazam siebie za przystojnego (nie zabójczo,ale może cos tam mam w sobie) i myslę że ty również grzeszysz urodą. Ale pewność siebie, gadka i uroda to dopiero początek który pozwala szukac kobietą w nas tego cholernego "czegoś"
eng pisze:Wiesz, ktoś musi być tym gorszym żeby inni mogli być lepszymi ... pomocy nie ma , bo idziesz do specjalisty a on wygląda jak model z okładki magazynu i nie ma bata, nie zrozumie twoich problemów...
a zkąd wiesz?? Byłeś na jakiejś terapi??
eng pisze:Ludzie stają się nieśmaiłymi bo nie są akceptowani przez otoczenie ze względu na wygląd, ubiór i inne niezalezne od nich na tym etapie życia cechy ... sa inni więc sa odrzucani ... przeżyte sytuacje powodują lęk i to już tak zostaje ...
nieśmiałośc rodzi się w wieku paru lat. Więc chyba zawczesnie wtedy na brak akceptacji ze strony środowiska? A ja bym powiedział inaczej. Ludzie nie sa akceptowani bo są niesmiali i sami stawiają się na pozycji odludków <mlotek>
eng pisze:Jak dla mnie mogły by te wszystkie panny nieistnieć, mam je gdzieś, nic nie sa warte ... moga sobie tak siedzieć i czekać na pieknego księcia z bajki co przyjedzie białym jaguarem z wiązanką róż ... leję na to ... i zamawiam sobie piwo
ale fochy stroisz <diabel>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 27 kwie 2006, 09:01

Pierdu, pierdu ... mądrala <diabel>

Blazej30 pisze:jakiś czas temu myślałem podobnie. Że jestem trolem. I wyznawałem podobne poglądy. Co się zmieniło? na pewno nie mój wygląd (moze troszeczkę, zmieniłem fryzurę). Zmieniły się moje poglądy na kobiety. Nie demonizuję ich.

A ja olewam... na szczęście nic ode mnie nie chcą to mam spokój ... Mojego wyglądu i tak nie da się zmienić ... taki się urodziłem ... na to jeszcze nie wymyślili sposobu ...
Blazej30 pisze:Ale naprawde ze świeca szukać tych brzydkich.

Jestem ! Obecny !
Blazej30 pisze:a zkąd wiesz?? Byłeś na jakiejś terapi??

Taaa ...
Blazej30 pisze:Ludzie nie sa akceptowani bo są niesmiali i sami stawiają się na pozycji odludków

Powiem tak - mam w nosie, wolę być odludkiem ... jesli zainteresowanie moją osobą ze strony otoczenia zależy od tego czy jestem wysoki, przystojny, dobrze zgudowany i jeszcze forsiasty to mam to gdzieś ...
Blazej30 pisze:ale fochy stroisz

:D :D

Moja rada jest taka - niesmiali olejcie ten świat !
Mnie przestało zależeć, mam w nosie, lata mi co sądzi o mnie otoczenie ... robię swoje w życiu i mam święty spokój ... to problem świata nie mój !
Nie każdy musi żyć clubbingiem, podrywami i tego typu zabawami ... są ciekawsze rzeczy w życiu ...
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 27 kwie 2006, 09:07

eng pisze:Nie każdy musi żyć clubbingiem, podrywami i tego typu zabawami


jak dla mnie, clubbing to najbardziej żałosna odmiana poznawania kogoś ciekawego, IMHO <diabel> Szansa znalezienia tam kogoś, polowania na kogoś w takich miejscach mija się z celem. Bo i po co? W tłumie, ogłuszającej muzie. Wieczny lans, trendy,jazzy.Następne dziadostwo zaimportowane z Zachodu <belt> Miejsc jest masa, nawet zwykła,pitolona biblioteka :D <evilbat>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 583 gości