co to znaczy, że się daną osobę "miało"?

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

co to znaczy, że się daną osobę "miało"?

Postautor: tank girl » 22 gru 2005, 14:01

Jak w temacie. Wbrew pozorom, nie jest to wcale takie oczywiste. Zwłaszcza w obliczu nieskończonej różnorodności świata erotyki..... No ale mimo wszystko spróbujmy; co Waszym zdaniem musi zrobić facet, żeby mógł sam sobie powiedzieć, że miał daną kobietę/ mężczyznę? Czy można określic tu warunki konieczne i wystarczające?
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 22 gru 2005, 14:05

Jak dla mnie "miec kogos" kojarzy sie jednoznacznie ze stosunkiem seksualnym. Chociaz to moze nielogiczne. Ale uwarunkowane kulturową semantyką.
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 22 gru 2005, 14:06

Okay, ale sex nie oznacza dla wszystkich tego samego. Mógłbyś sprecyzować?
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 22 gru 2005, 14:15

tank girl pisze:seks nie oznacza dla wszystkich tego samego.


No stosunek oralny raczej odpada, bo w zyciu nie okreslilbym, ze facet "mial kobiete" jezeli zrobila mu "loda". Natomiast anal moglby byc raczej kwestia sporna... Ale sklanialbym sie ku stwierdzeniu, ze mozna go podciagnac.
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Kermit
Weteran
Weteran
Posty: 931
Rejestracja: 12 sie 2005, 08:51
Skąd: Pl
Płeć:

Postautor: Kermit » 22 gru 2005, 14:18

Sir Charles, moim zdaniem mozna to podciagnac :) w ogóle nei wiem dlaczego nei podciagnac orala.... w koncu to tez forma sexu...
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 22 gru 2005, 14:20

Kermit pisze:w ogóle nei wiem dlaczego nei podciagnac orala.... w koncu to tez forma sexu...


Jak dla mnie to bardziej pieszczoty niz seks...

Mowie - kwestia subiektywna. Moze daltego, ze czasownik "miec" kojarze z "posiąść". A "posiąść" brzmi podobnie do "dosiąść" <aniolek2>
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
robinho
Maniak
Maniak
Posty: 563
Rejestracja: 24 wrz 2005, 15:27
Skąd: miasta ze skazą
Płeć:

Postautor: robinho » 22 gru 2005, 14:23

Sir Charles pisze:Kermit napisał/a:
w ogóle nei wiem dlaczego nei podciagnac orala.... w koncu to tez forma sexu...


Jak dla mnie to bardziej pieszczoty niz seks...


zgadzam sie z Sir Charles, myślę że miał oznacza że był "stosunek" analny czy zwykły, nevermind.

Oczywiście wyobrażam sobie wyjątki ale nie ma sensu mącić w tym topicu. <aniolek2>
"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.



FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
Paula
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 262
Rejestracja: 25 lis 2005, 12:55
Skąd: Polska B
Płeć:

Postautor: Paula » 22 gru 2005, 14:27

Sir Charles pisze:"miec" kojarze z "posiąść". A "posiąść" brzmi podobnie do "dosiąść"

dobre i zgadzam się.
Nikola

Postautor: Nikola » 22 gru 2005, 15:20

Sir Charles pisze:w zyciu nie okreslilbym, ze facet "mial kobiete" jezeli zrobila mu "loda".

w tym przypaku to raczej ona moze powiedziec ze "miala" jego :)
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 22 gru 2005, 15:26

albo mial ktos kogos nie seksualnie, tylko np dziewczyna mnie miala ale sie okazla glupia i jej mowie ze miala mnie tzn miala wszystko co kazdy chce miec w swomm faceci a teraz moze mlaskac pytonga :D

to tylko taki przykladzik :D
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 22 gru 2005, 16:51

"Miało się kogoś" - można powiedzieć o seksie... ale także o związku z silnym, emocjonalnym zaangażowaniem, "wielkim uczuciem" :).
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
frer
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 320
Rejestracja: 11 gru 2005, 17:43
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: frer » 22 gru 2005, 19:04

Bezsensowna dyskusja, równie dobrze bandyta może powiedzieć, że "miał kogoś" jak go porwał dla okupu... :)
The one thing, that guarantees our freedom and independence, is responsibility.

The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing.

If we stop living because we fear death then we have already died.
Awatar użytkownika
kina
Maniak
Maniak
Posty: 701
Rejestracja: 21 lip 2005, 23:25
Skąd: z daleka
Płeć:

Postautor: kina » 22 gru 2005, 21:23

Miec kogos kojarzy mi sie jednoznacznie.....tylko z sexem!!
Wszystko przemija,tak chce przeznaczenie
I tylko jedno zostaje
*** WSPOMNIENIE ***
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 22 gru 2005, 21:44

kina pisze:Miec kogos kojarzy mi sie jednoznacznie.....tylko z sexem!!

A mnie przeciwnie. Sex jest w tym jako dodatek :)
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 22 gru 2005, 23:26

Nie można mieć nikogo..chyba że się kupi niewolnika.
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 22 gru 2005, 23:55

Dla mnie tu miało czyli posoiadalo brzmi niemal identycznie jak było [sie z kims].
Nie kojarzy mi sie w pierwszej chwili z sexem dopiero w drugiej <aniolek2>
lolman19
Bywalec
Bywalec
Posty: 41
Rejestracja: 23 gru 2005, 04:31
Skąd: Poland
Płeć:

Postautor: lolman19 » 23 gru 2005, 04:54

Osobiscie nie bede sie wypowiadal na ten temat , bo slowo "mieć" uzywane w stosunku co do osoby jest beznadziejnym wyrazem braku poszanowania dla 2 czlowieka a przy okazji dla siebie , ale jak ktos wyzej napisal jezeli facet (ktory wg mnie nie jest facetem) powiedzial ze kogos miał - to tylko w kwesti cielesnej , chyba ze ktos jest fajny i powiedzial ze zdobyl "miał" ją psychicznie xD
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 23 gru 2005, 06:38

robinho pisze:myślę że miał oznacza że był "stosunek" analny czy zwykły, nevermind.

Oczywiście wyobrażam sobie wyjątki ale nie ma sensu mącić w tym topicu


Oj, od razu mącić..... przecież jesteśmy tu po to, by rozmawiać. Wyjątki jak najbardziej mieszczą się w zakresie tego wątku.

frer pisze:Bezsensowna dyskusja, równie dobrze bandyta może powiedzieć, że "miał kogoś" jak go porwał dla okupu...


A moim zdaniem to ciekawe. Natomiast bandyta..... jeśli mówiąc o maniu będzie miał na myśli fakt, że ktoś jest w jego mocy, zdany na łaskę, lub nie łaskę, to zbytnio sie z prawdą nie rozminie.....

kinia pisze:Miec kogos kojarzy mi sie jednoznacznie.....tylko z sexem!!


Okay, a konkretnie?

pegaz pisze:Nie można mieć nikogo..chyba że się kupi niewolnika.


Czasem miłość bywa istnym uzależnieniem..... a czyż człowiek nie jest w jakimś sensie niewolnikiem tego, czego potrzebuje....? A wracając do tematu; chodziło mi o posiadanie w kontekscie związków i sexu, a nie rzeczywistej własności.

moon pisze:Dla mnie tu miało czyli posoiadalo brzmi niemal identycznie jak było [sie z kims].
Nie kojarzy mi sie w pierwszej chwili z sexem dopiero w drugiej


W porządku. Ale kiedy według Ciebie można powiedzieć, że się z kimś "było"?

lolman19 pisze:Osobiscie nie bede sie wypowiadal na ten temat , bo slowo "mieć" uzywane w stosunku co do osoby jest beznadziejnym wyrazem braku poszanowania dla 2 czlowieka a przy okazji dla siebie , ale jak ktos wyzej napisal jezeli facet (ktory wg mnie nie jest facetem) powiedzial ze kogos miał - to tylko w kwesti cielesnej , chyba ze ktos jest fajny i powiedzial ze zdobyl "miał" ją psychicznie xD


Zgadzam się, że takie podejście trąci uprzedmiotowieniem osoby partnera, ale nie zmienia to faktu, że wielu facetów myśli takimi kategoriami.

Ciekawią mnie stosowanwe przez takie indywidua kryteria, i myslałam, że może mieliście okazję brać udział w rozmowach, które rzuciły by trochę światła na to jakże złożone zagadnienie.....
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 23 gru 2005, 08:14

Przeciez tak naprawde to wszyscy wiedza o co chodzi w tym stwierdzeniu ! sa trzy aspekty tego "mienia" kogoś
1 . to wtedy... a co połaczone jest z sexem , gdy oddała ci sie całkowicie ciałem ,duszą , umysłem
2. gdy oddała ci sie ciałem i wolą swą
3. tylko ciałem- dla przyjemnosci
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
robinho
Maniak
Maniak
Posty: 563
Rejestracja: 24 wrz 2005, 15:27
Skąd: miasta ze skazą
Płeć:

Postautor: robinho » 23 gru 2005, 08:39

tank girl pisze:robinho napisał/a:
myślę że miał oznacza że był "stosunek" analny czy zwykły, nevermind.

Oczywiście wyobrażam sobie wyjątki ale nie ma sensu mącić w tym topicu


Oj, od razu mącić..... przecież jesteśmy tu po to, by rozmawiać. Wyjątki jak najbardziej mieszczą się w zakresie tego wątku.


to zamące wyjątkami: myśle że to zależy od pewnej klasy oczekiwań:
np; dla sado- macho (wiązanie i bicie, względnie też bycie bitym będzie oznaczało "miałem go/ją")
dla fetyszysty jak będzie miał majteczki kobiety to może powiedzieć "miałem ją"


a z drugiej strony: można odbyć sto piędzięsiąt stosunków analnych i dopochowych i nie móc powiedzieć "miałem ją" np z prostytutką. Bo mi się wydaje że powiedzieć leksykalnie "miałem ją" o dziwce to już byłaby przesada.

Zamąciłem??
"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.






FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 23 gru 2005, 19:58

dla mnie to wyrazenie znaczy tyle co bylem z Ta osoba w lozku, takie "miec" w sensie czysto seksualnym, oral to tez dla mnie bardziej pieszczoty wiec to odpada. Jak ktos mowi o zwiakzu to raczje uzywa ze byl z kims.. a nie mial kogos.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 24 gru 2005, 19:28

tank girl pisze:Ale kiedy według Ciebie można powiedzieć, że się z kimś "było"?

Kiedy sie "podpisało" niepisemna obopólna umowe świadomie ;)
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 05 sty 2006, 13:37

robinho pisze:[...] A z drugiej strony: można odbyć sto piędzięsiąt stosunków analnych i dopochowych i nie móc powiedzieć "miałem ją" np z prostytutką. Bo mi się wydaje że powiedzieć leksykalnie "miałem ją" o dziwce to już byłaby przesada.

Zamąciłem??


Bynajmniej. Nie do końca rozumiem tylko, czemu czynnkiem przesądzającym o niemożności zaklasyfikowania kobiety jako tej, którą się miało, ma być wykonywany przez nią zawód. Chodzi o to, że prostytutka bierze za sex pieniądze, czy o to, że spała z wieloma facetami?

Sir Charles pisze:No stosunek oralny raczej odpada, bo w zyciu nie okreslilbym, ze facet "mial kobiete" jezeli zrobila mu "loda". Natomiast anal moglby byc raczej kwestia sporna... Ale sklanialbym sie ku stwierdzeniu, ze mozna go podciagnac. [...] Jak dla mnie [sex francuski] to bardziej pieszczoty niz seks...


robinho pisze:zgadzam sie z Sir Charles, myślę że miał oznacza że był "stosunek" analny czy zwykły, nevermind.


Mia pisze:Dla mnie to wyrazenie znaczy tyle co bylem z Ta osoba w lozku, takie "miec" w sensie czysto seksualnym, oral to tez dla mnie bardziej pieszczoty wiec to odpada.


Czyli wygląda na to, że facet, który nie uprawiał z kobietą ani sexu vaginalnego, ani anlnego, tylko kochał się z nią po francusku, nie miał jej.... ciekawe.... czyżby głównym kryterium była tu penetracja, a nie sprawiana partnerce/ partnerowi rozkosz? A co w przypadku gejów? W końcu tylko połowa z nich akceptuje sex analny....
Awatar użytkownika
robinho
Maniak
Maniak
Posty: 563
Rejestracja: 24 wrz 2005, 15:27
Skąd: miasta ze skazą
Płeć:

Postautor: robinho » 05 sty 2006, 14:23

tank girl pisze:robinho napisał/a:
[...] A z drugiej strony: można odbyć sto piędzięsiąt stosunków analnych i dopochowych i nie móc powiedzieć "miałem ją" np z prostytutką. Bo mi się wydaje że powiedzieć leksykalnie "miałem ją" o dziwce to już byłaby przesada.

Zamąciłem??


Bynajmniej. Nie do końca rozumiem tylko, czemu czynnkiem przesądzającym o niemożności zaklasyfikowania kobiety jako tej, którą się miało, ma być wykonywany przez nią zawód. Chodzi o to, że prostytutka bierze za seks pieniądze, czy o to, że spała z wieloma facetami?


nie myśle chodzi o to że psychicznie nie można powiedzieć że sie miało. Myślę że seks z prostytuką jest czynnością typowo fizyczną (żeby nie powiedzieć fizjologiczną) czy inaczej: to jest po prostu kontrakt "na seks".

A powiedzenie "miałem ją" oznacza niejako "zdobyłem ją" wcześniej. <aniolek2> a nie zapłaciłęm za "numerek"

tank girl pisze:tylko kochał się z nią po francusku,


tak z grubsza... ale wydaje się że nie można zgerealizować tak zeby było jednoznacznie. Ale w pierwszym poście napisałaśtank girl, "co Waszym zdaniem musi zrobić facet, żeby mógł sam sobie powiedzieć, że miał daną kobietę/ mężczyznę." Na a ja sobie raczej nie wyobrażam że po "francusku" ;) można .

Chyba że na przykład kochali się "szaleńczo" ale bez penetracji bo nie mieli gumek, ale był seks oralny i jakis petting i cos tam jeszcze...
"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.






FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 530 gości