Materiał na chłopaka

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2405
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Materiał na chłopaka

Postautor: mariusz » 08 paź 2005, 21:41

Pytanie kierowane do pań...

Co rozumiecie przez stwierdzenie "Materiał na chłopaka"
Kto wg was jest takim materiałem? Jakie warunki musi spełniać i od czego to zalezy??
Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 08 paź 2005, 21:48

Materiał na chłopaka to chłopak, który mógłby przy różnym splocie okoliczności być moim chłopakiem. To chyba proste? :)
Warunki jakie musi spełniać? Proszę bardzo:
- 20-35 lat (ale rozrzut :D )
- inteligentny i wykształcony lub w trakcie kształcenia
- musi go nosić po świecie, bo inaczej ze mną nie wytrzyma :)
- uprawiać te same sporty co ja lub podobne, bo chciałabym, żebyśmy razem na wakacje wyjeżdżali
Materiał na męża musi spełniać inne wymagania, ale na chłopaka to wystarczy :)
Adamo

Postautor: Adamo » 08 paź 2005, 21:54

Spinka pisze:Materiał na chłopaka to chłopak, który mógłby przy różnym splocie okoliczności być moim chłopakiem. To chyba proste? :)
Warunki jakie musi spełniać? Proszę bardzo:
- 20-35 lat (ale rozrzut :D )
- inteligentny i wykształcony lub w trakcie kształcenia
- musi go nosić po świecie, bo inaczej ze mną nie wytrzyma :)
- uprawiać te same sporty co ja lub podobne, bo chciałabym, żebyśmy razem na wakacje wyjeżdżali
Materiał na męża musi spełniać inne wymagania, ale na chłopaka to wystarczy :)

Ja wlasnie takiej kandydatki szukałem :) i nigdzie nie moglem znalesc ... ale teraz mi cos oświeciło umysł :) i poznałem ; tylko czy cos z tego wyjdzie : pozyjemy zobaczymy <aniolek2>
Aguś

Postautor: Aguś » 08 paź 2005, 22:38

mysle ze dla kazdj dziewczyny material na chlopaka( badz ideal) jest inny. dla mojej kolezaki mosi byc zabyjczo przystojny i nic wiecej. a ja juz znalazlam. i ma po prostu to "cos". no i jeszcze wiele innych cech ale ta jest najwazniejsa.
Awatar użytkownika
Orbital
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 228
Rejestracja: 12 maja 2005, 18:41
Skąd: skosmosu
Płeć:

Postautor: Orbital » 08 paź 2005, 22:45

Spinka pisze:inteligentny i wykształcony lub w trakcie kształcenia


Chciałbym tutaj dopisać, że w tym wypadku nie może być mądry, bo mądrzy ludzie nie tracą swojej młodości, najlepszych lat swojego życia na wkuwaniu bzdur jakich Nas uczą w wyższych szkołach.
"Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza."
Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 08 paź 2005, 22:48

Orbital pisze:Chciałbym tutaj dopisać, że w tym wypadku nie może być mądry, bo mądrzy ludzie nie tracą swojej młodości, najlepszych lat swojego życia na wkuwaniu bzdur jakich Nas uczą w wyższych szkołach.

Właśnie tacy, którzy tak twierdzą nie są materiałem na chłopaka dla mnie ;)
Ostatnio zmieniony 08 paź 2005, 22:50 przez Spinka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2405
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 08 paź 2005, 22:49

wkuwaniu bzdur jakich Nas uczą w wyższych szkołach.


Własnie nie kazdy ma taki umysł aby nauczyć sie czegoś tak abstrakcyjnego jak te "bzdury" na tym po lega inteligencja.
Awatar użytkownika
Orbital
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 228
Rejestracja: 12 maja 2005, 18:41
Skąd: skosmosu
Płeć:

Postautor: Orbital » 08 paź 2005, 22:59

Spinka pisze:Właśnie tacy, którzy tak twierdzą nie są materiałem na chłopaka dla mnie


Dla mnie z koleji tacy ludzie, którzy oceniają innych po tym, jakie mają wykształcenie nie są materiałem na cokolwiek.

mariusz pisze:Własnie nie kazdy ma taki umysł aby nauczyć sie czegoś tak abstrakcyjnego jak te "bzdury" na tym po lega inteligencja.


Z tym się zgodze, inteligetni bzdur się nie będą uczyć, będą je wkuwać i potem o nich zapominać <browar>
"Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza."
Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 08 paź 2005, 23:01

Orbital pisze:Dla mnie z koleji tacy ludzie, którzy oceniają innych po tym, jakie mają wykształcenie nie są materiałem na cokolwiek.

Pytano o materiał na chłopaka, a co ma do tego ocena ludzi? Też nie oceniam na tej podstawie, ale tak jak nie chcę mieć chłopaka, który ma np. 50 lat, tak nie chce miec kogoś, kto się nie kształci. inni mogą nie chciec być z aktorem i co w tym takiego dziwnego?
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 08 paź 2005, 23:09

Orbital pisze:inteligetni bzdur się nie będą uczyć, będą je wkuwać i potem o nich zapominać <browar>

Co akurat inteligencją nie jest, bo wkuć chyba każdy głupi potrafi... Ale pojąć, w czym rzecz i umieć wykorzystać, zastosować nabytą wiedzę w życiu codziennym - to jest to.
Generalnie dla mnie to właśnie zasada "zzz" jest stratą czasu.
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2405
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 08 paź 2005, 23:29

Orbital pisze:Z tym się zgodze, inteligetni bzdur się nie będą uczyć, będą je wkuwać i potem o nich zapominać browar!!


Nie...
Inteligentny sie nie uczy na pamięć, tylko na zrozumienie. A jak sie zrozumie to trudno zapomnieć.

Ps: teraz np ucze się geologii... To trzeba zrozumieć i znalesc w tym jakąs logikę. Głupiec pewnie nauczył by sie na pamięć wszystkich probek skał. <aniolek2>
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 08 paź 2005, 23:53

Inteligentny sie nie uczy na pamięć, tylko na zrozumienie. A jak sie zrozumie to trudno zapomnieć.

O, tak, tak! <brawo1>
Orbital pisze:inteligetni bzdur się nie będą uczyć

Problem w tym, ze nie wiadomo co jest bzdura a co nie, dopoki sie nie bedzie mialo rozeznania w temacie
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 09 paź 2005, 04:40

mariusz pisze:Inteligentny sie nie uczy na pamięć, tylko na zrozumienie. A jak sie zrozumie to trudno zapomnieć.

dokladnie ;).

Ja tam nie bede swojej inteligencji oceniac, ale na pamiec nie potrafie sie uczyc. Wszystko na zrozumienie, czasem na podstawie skojarzen ;).
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 09 paź 2005, 09:11

Meteriał to taki co spełnia moje kryteria i tyle.
Pisałam je już w Twoich tematach Mariuszu z tysiąc razy i nie chcę sie powtarzać.

A i ja też dziękuję za kmiotów po zawodówce i bez ambicji. ;P
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 09 paź 2005, 10:31

Buehehe, z tą nauką ze zrozumieniem, to trochę świrujecie.
Sami dobrze wiecie, że matriału jest czasami tak wiele, że każdy z Was wkuwa, wkuwa ze zrozumieniem... =)
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 09 paź 2005, 17:03

Bede skromny -to ja.. ;)
A że zajęty jestem pozostaje innym facetom dążyć do ideału..
<aniolek2>
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
joseph
Bywalec
Bywalec
Posty: 41
Rejestracja: 23 sie 2005, 21:23
Skąd: małopolska
Płeć:

Postautor: joseph » 09 paź 2005, 19:27

sia manko
:)
Spinka pisze:Materiał na chłopaka to chłopak, który mógłby przy różnym splocie okoliczności być moim chłopakiem. To chyba proste?
Warunki jakie musi spełniać? Proszę bardzo:
- 20-35 lat (ale rozrzut )
- inteligentny i wykształcony lub w trakcie kształcenia
- musi go nosić po świecie, bo inaczej ze mną nie wytrzyma
- uprawiać te same sporty co ja lub podobne, bo chciałabym, żebyśmy razem na wakacje wyjeżdżali


-26 wiosen
-inteligentny hmmm mozęsz sama ocenić :)
- nosi mnie po świecie jak ch...olera podróże wkoncu tez kstałcą
- wykształcony i nadal w trakcie ksztalcenia
- pracuje w zawodzie lubi to co robi chociaż niewiele za to dostaje :(
SPORTY
- koszykówka
- siatkówka (plazóweczka tez)
- narciarstwo zjazdowe
- windsurfing
- tenis ziemny
- pływanie
- jazda na rowerze
- lubie połazić po górkach
- taniec
- fitness
- siłownia
wakacje hmmm - byle dalej od domu / klimat dowolny
NO I PO TYM WSZYSTKIM NAJCHETNIEJ MAŁE DUŻE CO NIE CO <browar> hihihi nie mówie nie/ <browar>
umówisz sie ze mną SPINKA??:)
...ideały są jak gwiazdy...
...siegnąć ich nie można ....
,,,ale oświecają drogę...
Awatar użytkownika
Orbital
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 228
Rejestracja: 12 maja 2005, 18:41
Skąd: skosmosu
Płeć:

Postautor: Orbital » 10 paź 2005, 01:30

Spinka pisze:tak nie chce miec kogoś, kto się nie kształci.


No spoko. Więc powiedz dlaczego nie chcesz takiego, co się nie kształci? I jakie jest minimum- podstawówka, zawodówka, średnie, wyższe itd. ?

Spinka pisze:a co ma do tego ocena ludzi?


To co właśnie zrobiłaś. Nie wykształceni odpadli, czyli zostali ocenieni negatywnie przez Ciebie.
ptaszek pisze:Ale pojąć, w czym rzecz i umieć wykorzystać, zastosować nabytą wiedzę w życiu codziennym - to jest to.


Pisałem o bzurach, nie wiem jak je można wykorzystać w "życiu codziennym".
mariusz pisze:Inteligentny sie nie uczy na pamięć, tylko na zrozumienie. A jak sie zrozumie to trudno zapomnieć.


Np. Wiersza

I jeszcze jedno pytanie. Czy Inteligentny wg Was znaczy mądry? Odnosze wrażenie, że tak właśnie jest.
"Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza."
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 10 paź 2005, 01:39

Znam wielu "ambitnych" po studiach ktorzy sa gownem, a znam tez wielu co pokonczyli szkole srednia bez matury i maja swoje firmy, co ma wyksztalcenie do inteligencji i madrosci.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 10 paź 2005, 01:51

joseph pisze:umówisz sie ze mną SPINKA??

Ale Ona nie ma obu podudzi. Straciła pod kołami pociągu.
Dalej pragniesz Spinki?
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
bubu
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 178
Rejestracja: 16 wrz 2005, 00:01
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: bubu » 10 paź 2005, 02:19

joseph pisze:- pracuje w zawodzie lubi to co robi chociaż niewiele za to dostaje :(


No to jak chcesz wyjezdzac z nia na podroze po swiecie?? respect :] <banan>

No chyba ze Spinka zasponsoruje :P
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2405
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 10 paź 2005, 07:58

bubu pisze:No to jak chcesz wyjezdzac z nia na podroze po swiecie?? respect


Zawszemożna pojechać do kiels pod "Dęba Bartka"
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 10 paź 2005, 08:54

Orbital pisze:Pisałem o bzurach, nie wiem jak je można wykorzystać w "życiu codziennym".

zależy co rozumiesz przez pojęcie "bzdury"
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 10 paź 2005, 08:58

Ogólnie można powiedzieć: nie pomogą doktoraty, jeśli człowiek chamowaty. Znam osobiście ludzi, którzy pokończyli tylko podstawówkę, a wiedzą i umieją o wiele więcej niż niejeden po studiach.
To, że się ma wyższe wykształcenie może ale nie musi być miernikiem inteligencji i mądrości danego osobnika.
Inteligencja to zdolność do szybkiego uczenia się, kojarzenia ze sobą faktów, umiejętność wykorzystania nabytych umiejętności (ale tu potrzebna jest też wprawa i doświadczenie).
Moim zdaniem nie można skreślać całkowicie osoby, która ma np. tylko średnie wykształcenie. Jeśli dziewczyna pyta gościa, czy skończył uczelnię, czy coś studiuje, dostaje odpowiedź, że skończone jest tylko liceum/technikum i obecnie jest już prawca i otrzymawszy taką odpowiedź mówi "dziękuję", to zbyt szybko moim zdaniem skreśla danego kandydata. Należy mu sie jakaś szansa wykazania się w rozmowie! Po zamienionych kilku zdaniach można wstępnie orzec na temat czyjejś inteligencji, a nie od razu "nie masz magistra to spadaj".

Inteligencja nie idzie w parze z mądrością, jeśli ktoś ma potencjał (czyli jest inteligentny), a nie wykorzystuje go w celu zdobycia nowej wiedzy albo zrozumienia wielu zagadnień, itp. Jeśli ktoś jest leniwy twierdząc, że nie chce mu sie nic uczyć, bo po co, to jest głupi po prostu. Miałem w podstawówce takiego kolegę, który totalnie sobie zlewał naukę - chodził na wagary, nie odrabiał zadań, olewał klasówki, itp. ale przyciśnięty do muru szybciutko łapał dany materiał, a na polskim najlepiej z całej klasy odpowiadał oraz analizował wiersze. Niestety - nie rozwinął się.

Spinka ma rację stawiając takie wymagania kandydatowi na męża. Jeśli ona sama jest inteligentna, zdolna, chętna do rozwoju - to logicznym jest, że podobnego oczekuje od faceta! Szkoda tylko, że do niej papierek wyższej uczelni przemawia bardziej niż wymiana kilku zdań. Tak wnioskuję z jej posta. :)
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
robinho
Maniak
Maniak
Posty: 563
Rejestracja: 24 wrz 2005, 15:27
Skąd: miasta ze skazą
Płeć:

Postautor: robinho » 10 paź 2005, 10:48

Imperator pisze:Spinka ma rację stawiając takie wymagania kandydatowi na męża. Jeśli ona sama jest inteligentna, zdolna, chętna do rozwoju - to logicznym jest, że podobnego oczekuje od faceta! Szkoda tylko, że do niej papierek wyższej uczelni przemawia bardziej niż wymiana kilku zdań. Tak wnioskuję z jej posta.


A ja myślę że przesadzacie, to co niby Spinka ma sie spotkac ze wszystkimi facetami na świecie, żeby znaleźć najfajniejszego. Selekcja wstępna wskazana, mimo iż czasem mozna sie pomylić.

Poza tym kto powiedział, że Spinka to beton, i swego zdania nie zmieni jesli uzna że to dla niej dobre. Ma do tego prawo.
"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.



FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 10 paź 2005, 11:36

robinho pisze:A ja myślę że przesadzacie, to co niby Spinka ma sie spotkac ze wszystkimi facetami na świecie, żeby znaleźć najfajniejszego. Selekcja wstępna wskazana, mimo iż czasem mozna sie pomylić.

Poza tym kto powiedział, że Spinka to beton, i swego zdania nie zmieni jesli uzna że to dla niej dobre. Ma do tego prawo.


A ja myślę, że Ty przesadzasz z interpretacją mojego posta. :] Nie napisałem, że ma sie spotkać ze wszystkimi facetami. Chodziło mi raczej o to, żeby nie patrzeć na papierek jak na jakąś jedyną i niepowtarzalną miarę.
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
joseph
Bywalec
Bywalec
Posty: 41
Rejestracja: 23 sie 2005, 21:23
Skąd: małopolska
Płeć:

Postautor: joseph » 10 paź 2005, 12:16

Mysiorek pisze:Ale Ona nie ma obu podudzi. Straciła pod kołami pociągu.

przykro mi :( / nikt nie jest doskonaly / ja tez nią nie jestem :(


Mysiorek pisze:Dalej pragniesz Spinki?

czy umówić sie znaczy wg Ciebie pragnąć??
...ideały są jak gwiazdy...

...siegnąć ich nie można ....

,,,ale oświecają drogę...
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 10 paź 2005, 13:07

joseph pisze:przykro mi / nikt nie jest doskonaly / ja tez nią nie jestem

To był żart. Chodziło mi o to jakie przełożenie ma to co wypisujemy o sobie sami w stosunku do "faktów".
Wnioskowałem, że Jej pragniesz, bo zacząłeś trzepotać piórkami.
<browar>
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
joseph
Bywalec
Bywalec
Posty: 41
Rejestracja: 23 sie 2005, 21:23
Skąd: małopolska
Płeć:

Postautor: joseph » 10 paź 2005, 14:53

Mysiorek pisze:To był żart.

spox/ lepiej żartować jak chorować :)

[ Dodano: 2005-10-10, 14:58 ]
Mysiorek pisze:Chodziło mi o to jakie przełożenie ma to co wypisujemy o sobie sami w stosunku do "faktów".

u mnie sie to przekłada na stan faktyczny :)

Mysiorek pisze:Wnioskowałem, że Jej pragniesz, bo zacząłeś trzepotać piórkami.


nie kuśśśś :) <banan> <browar>
...ideały są jak gwiazdy...

...siegnąć ich nie można ....

,,,ale oświecają drogę...
Awatar użytkownika
Orbital
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 228
Rejestracja: 12 maja 2005, 18:41
Skąd: skosmosu
Płeć:

Postautor: Orbital » 10 paź 2005, 16:53

Imperator pisze:Ogólnie można powiedzieć: nie pomogą doktoraty, jeśli człowiek chamowaty. Znam osobiście ludzi, którzy pokończyli tylko podstawówkę, a wiedzą i umieją o wiele więcej niż niejeden po studiach.
To, że się ma wyższe wykształcenie może ale nie musi być miernikiem inteligencji i mądrości danego osobnika.
Inteligencja to zdolność do szybkiego uczenia się, kojarzenia ze sobą faktów, umiejętność wykorzystania nabytych umiejętności (ale tu potrzebna jest też wprawa i doświadczenie).
Moim zdaniem nie można skreślać całkowicie osoby, która ma np. tylko średnie wykształcenie. Jeśli dziewczyna pyta gościa, czy skończył uczelnię, czy coś studiuje, dostaje odpowiedź, że skończone jest tylko liceum/technikum i obecnie jest już prawca i otrzymawszy taką odpowiedź mówi "dziękuję", to zbyt szybko moim zdaniem skreśla danego kandydata. Należy mu sie jakaś szansa wykazania się w rozmowie! Po zamienionych kilku zdaniach można wstępnie orzec na temat czyjejś inteligencji, a nie od razu "nie masz magistra to spadaj".


Za to stawiam Ci <browar>

Imperator pisze:Miałem w podstawówce takiego kolegę, który totalnie sobie zlewał naukę - chodził na wagary, nie odrabiał zadań, olewał klasówki, itp. ale przyciśnięty do muru szybciutko łapał dany materiał, a na polskim najlepiej z całej klasy odpowiadał oraz analizował wiersze. Niestety - nie rozwinął się.


Prawie jakbyś o mnie pisał, z tym, że ja aż tak sobie nie olewałem jak Twój kolega. Było tak, że rzeczy, które mnie nie interesowały olewałem totalnie (chociaż wiedziałem, że gdybym się przyłożył do nich to mógłbym być nawet bardzo dobry). Taki przykładzik: fiza 7 klasa podst. półrocze pałka - koniec roku po ocenach z drugiego półrocza byłoby 5, ale z racji pały na półrocze 4 na świadectwie :D W przeciwieństwie do Twojego kolegi wiedziałem i wiem na co mnie stać :]
Imperator pisze:Spinka ma rację stawiając takie wymagania kandydatowi na męża.


Na męża - spoko, ale na chłopaka <pijak>
ptaszek pisze:zależy co rozumiesz przez pojęcie "bzdury"


Np. Tautologia - całki, różniczki, transpozycja macierzy, szukanie macierzy odwrotnej itd.
"Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza."

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 505 gości