Klamstwo..

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

thugline
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 27 wrz 2005, 20:03
Skąd: Szczecin
Płeć:

Klamstwo..

Postautor: thugline » 27 wrz 2005, 20:17

Witam !!
Mam pewien problem Jestem z moja dziewczyna od pól roku pewnego razu poszlismy na balety ja bylem bardzo zmeczony wiec powiedziałem jej ze ide do domu spac.byla troche nerwowa atmoswera i poszedłem.Po kilku dniach dowiedziałem sie ze moja dziewczyna rozmawiała z innym chlopakiem dosc dlugi czas wymienili sie numerami itd Dowiedziałem sie o tym od niej ... ale oczywiscie cos było nie tak przysiegała ze nikomu nie dala numeru jak sie potem okazało jednak dała...dowiedziałem sie tego od jej kolezanki która ja sprzedała... I zrobilem jej mała afere ze mnie okłamuje ( moze duza) i zaczełem dalej kazyc wokól tej sprawy i dowiedzialem sie ze koles mial troche wieksze zamiary niz przypuszczałem.Przysiegała mi że ona wiekszych zamiarów tez nie miała ale pierwsza wysłała sms itd ...Ja moge jako człowiek przyznac otwarcie ze jej nigdy nie okłamałem ona to zrobiła i bardzo mnie to zabolało zaczełem bardziej wnikac az doszło to sprzeczki bardzo duzej . I dzsiaj rozmawiajac z nia przez telefon powiedziała mi ze zrobiła to poniewaz poszedłem i nie okazuje jej uczuc no moze tak jest chociaz zawsze mowie ze ja Kocham bo to swieta prawda...


Nie wiem co z tym zrobic czy warto walczyc o prawde? Czy potrzebnie tak sie denerwuje
Chce jeszcze w woli jasnosci powiedziec ze pozwalam dziewczynie gadac z kolesiami ale mnie to denerwuje powiedzialem jej rowniez dzsiaj ze flirtowac z innymi moze tylko jak niebedzie ze mna bo ja tak nie postepuje i tego samego wymagam od niej ... Wszystko zdarzyło sie po naszej powaznej rozmowie w ktorej doszlismy do wniosku ze bedziemy dla Siebie lepsi i bedziemy sie starac zeby bylo nam jeszcze lepiej...

Pomocy...
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 27 wrz 2005, 20:20

thugline pisze:Wszystko zdarzyło sie po naszej powaznej rozmowie w ktorej doszlismy do wniosku ze bedziemy dla Siebie lepsi i bedziemy sie starac zeby bylo nam jeszcze lepiej...

Pomocy...
No to w czym masz problem?
thugline
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 27 wrz 2005, 20:03
Skąd: Szczecin
Płeć:

Postautor: thugline » 27 wrz 2005, 20:25

Problem polega w tym ze moja dziewczyna mnie oklamała patrzac mi w oczy a ja wszystkiego dowiedziałem sie od ludzi i gdy nie miała wyjscia przyznała sie...:( Flirtowała z innym ... Nie wiem juz czy mnie kocha Czy jej sie nie znudzilem ona powiedziała tylko to;
Ze zrobiła to dlatego ze mnie tam nie bylo i ze nie okazuje jej uczuc .. bezsens
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 27 wrz 2005, 20:25

Kolejny który zamiast partera chce miec psa ! na smyczy , co ci do tego komu ona daje swój nr. telefonu !? tosz to dziecinada , stracisz ją i to juz nie długo , a ja sie wcale nie dziwie ! <browar>
bezsensem jest twój post ! a raczej opisane w nim Twe pretensje
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 27 wrz 2005, 20:28

mrt pisze:No to w czym masz problem?


thugline pisze:Wszystko zdarzyło sie po naszej powaznej rozmowie
KOCHAJ...i rób co chcesz!
thugline
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 27 wrz 2005, 20:03
Skąd: Szczecin
Płeć:

Postautor: thugline » 27 wrz 2005, 20:29

Andrew tu nie chodzi o zadne numery telefonu Tylko powiedz mi Czy nie mogła mi powiedziec tego odrazu nie kłamiac i nie było by problemu Ale klamstwo mnie zabolało ufalem jej ale sie zawiodłem... trudno zrozumiec? :>
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 27 wrz 2005, 20:31

Dobra, Mysiorek, sorry. Po pracy jestem i gotowaniu jakiegoś świństwa (tfu! dawno tak nie spartoliłam...), to już i ślepa :(
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 27 wrz 2005, 20:32

Andrew pisze:co ci do tego komu ona daje swój nr. telefonu !? tosz to dziecinada , stracisz ją i to juz nie długo ,

Ano straci.
Ale nie dlatego, że zrobił jej aferę, tylko że go okłamała.
Gdyby olał ten telefon, po prostu szybciej by go olała.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 27 wrz 2005, 20:33

Zapewne by tak było, by Ci powiedziała ! ze sie stało inaczej ... sam wiesz dlaczego , jak tego nie widzisz , to spójrz głeboko na problem i pomysl !
wiem tylko tyle ile piszesz , ale moje doswiadczenie zyciowe wskazuje mi pene zachowania młodych , dlatego mysle ze ja rozumiem dlaczego Ci nie powiedziała , <browar>
Mysiorek , jak by mu powiedziała ze dała telefon , zadawał by pytania i sie czepiał o to ,
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
thugline
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 27 wrz 2005, 20:03
Skąd: Szczecin
Płeć:

Postautor: thugline » 27 wrz 2005, 20:36

Czyli chodzi o to ze jestem za nerwowy wybuchł bym itd. Mozliwe jestem czlowiekiem wybuchowym nieraz sam nie potrafie siebie zrozumieć... Niechce jej stracić tak latwo wiele ze soba przeszlismy jak na taki krotki okres wierze ze bedzie dobrze ...
Ale ona przyznała sie ze postopiła glupio ale jakos nie moge uwierzyc w jej postanowienie poprawy moze to chwilowe chcialbym zeby tak bylo...
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 27 wrz 2005, 20:42

Na siłę nikogo nnie zatrzymasz... Jesteście dopiero pół roku!
KOCHAJ...i rób co chcesz!
thugline
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 27 wrz 2005, 20:03
Skąd: Szczecin
Płeć:

Postautor: thugline » 27 wrz 2005, 20:44

mówi ze mnie Kocha... ale jej zachowanie wskazuje na co innego niby jest dobrze to po co robi takie cos?Jutro sie z nia spotkam porozmawiam jak ona to widzi ale jaka bede miał pewnośc ze mnie znowu nie oklamie:(
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 27 wrz 2005, 20:57

Rozluznij uscisk , w którym ja trzymasz ! nieuniknionego nie unikniesz i tak ! wiec ?? <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 27 wrz 2005, 22:57

Sam jestes sobie winien.
Flirt z innym czy wymiana nr to nie zbrodnia. Ale widac,że dla Ciebie tak skoro Twoja kobieta bała się CI o tym powiedziec normalnie i uciekła się do kłamstwa.
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 27 wrz 2005, 23:39

Nie mow ze normalne jest flirtowanie z innym/inna i mowienie o tym partnerowi. Zalezy jak jeszcze rozumiec flirtowanie, ale to nie to samo co rozmowa?
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 27 wrz 2005, 23:47

No ja się tym na tyle nigdy nie ekscytowałam żeby z buzia do partnera lecieć i opowiadać. ;P

Toż zwykła rozmowa tam z jakimis żaluzjami, podtextami i innymi pierdołami. I rzecz absolutnie nie zobowiązująca.
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 27 wrz 2005, 23:56

No to nie flirt, tylko rozmowa a jest roznica :P
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "



hyhy e(L)o :)

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 564 gości