moon pisze:To ja powiem tak. Chciałabym być zajebiście bogata, bo cóż nie chce jak moi rodzice od pierwszego do pierwszego, a że ja skrajna jestem to co się będę opieprzać.
Ale nigdy bym się nie związała z facetem tylko ze względu na jego portfel. Nie wiem jak Wam, ale mi to by bardziej ubliżalo niż to gdybym nie miała na chleb i dupy bym dawać musiała.
Ale komfort finansowy to jest to. Ale tez podchodze do tego tak,że nie od razu Rzym zbudowano. Jeśli miałabym sie wiązac z fecetem co no cóż kasy nie ma, ale ceni pieniądze i chhce je mieć i w związku z tym się już stara a nie myśli "no za pare lat to ja na pewno będe miec kuupę kasy..." to jak najbardziej.
Podsumowując to na np atrakcyjnośc faceta nie tyle jak dla mnie grubośc portfela wpływa co podejście do pieniędzy i ich zdobywania.
Bo co łatwo przyszlo (rodzice sobie w poszewki kasę ubijają żeby spac wygodnie) może łatwo pójśc.
A co do rozpuszczonych dzieci to jsa przynajmniej na dzis jestem za wielką egoistką. Gdybym miała full kasy to sama bym się nią zajęła a nie dzieci by dostawały ;P
I znow zgadzam sie z moon, szczegolnie w kwestii sytuacji jak facet placi za wsyztsko i w efekcie utrzymuje -naprawde nie znioslabym tego, czulabym sie ponizona. Moze mam swira na pukncie tej niezaleznosci, ze wole kupowac sobie wszystko sama, sama wybierac co chce zjesc w knajpie (jak slysze ze kolezanka facet zamawia zanim zdaza ogladnac menu to rece mi opadaja...) i czuc ze jestem niezalezna finansowo, ze moge!
I tez wolalabym byc bogata, brak pieniedzy tak samo rodzi problemy jak ich nadmiar. Tu nie ma reguly. Pieniadze same nie psuja ludzi, to zalezy od ich charakterow i sily woli. Ja znam wartosc pieniadza i chcialabym po prostu dobrze zarabiac, ale nie nic nie robiac.
Co do pieniedzy u faceta, nie wazne ile ma ale wazne jest podejscie, ja nienawidze jak facet jest skapy, jak zaluje sobie na cos. Fakt, ja jestem rorzutna, ale sa sytuacje w ktorych naprawde czlowiek pozniej zaluje ze nie zaszalal. Z zycia tez trzeba cos miec! Oczywiscie nie popadajmy w skrajnosc, bo nie chcialabym zeby wydawal calej pensji w jeden wieczor ale zeby to tak wyposrodkowac, wiecie o co chodzi ;-)