Kłamstwo....

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Sasetka
Maniak
Maniak
Posty: 641
Rejestracja: 29 maja 2005, 12:34
Skąd: że znowu
Płeć:

Kłamstwo....

Postautor: Sasetka » 01 sie 2005, 15:25

Hmm.... nie chcę opisywać całej sytuacji, ale okłamywałam trzy najbliższe mojemu sercu osoby. Nie chcę oceny, bo wiem, że źle zrobiłam. Piszę tylko żeby zapytać czy... czy możliwe jest wybaczenie? Czy można wybaczyć jeśli ktoś przez długi czas Cię okłamywał? I... czy potem może być w miarę normalnie? Nie napiszę co i jak, ale sprawa była znacząca dla wszystkich. Powinnam o nich walczyć czy odsunąć się na bok i pozwolić żyć własnym życiem?
Gdzie jestescie przyjaciele moi? Odplyneli w sinej mgle... Kogo to obchodzi kiedy boli?
Tylko Ciebie... kiedy idzie zle :*
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 01 sie 2005, 16:03

No ale, mimo najlepszych checi nie da sie za duzo powiedziec. Napisalas tak abstrakcyjnie, ze nie wiadomo w ogole o co chodzi. Skoro nie chcesz o tym pisac, to nie pisz, ale na cos sie zdecyduj...
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Sasetka
Maniak
Maniak
Posty: 641
Rejestracja: 29 maja 2005, 12:34
Skąd: że znowu
Płeć:

Postautor: Sasetka » 01 sie 2005, 16:10

czy jeśli przez dłuższy czas (pól roku) okłamywałam kogoś, chociażby w sprawie swojej choroby, czy można coś takiego... wybaczyć?
Gdzie jestescie przyjaciele moi? Odplyneli w sinej mgle... Kogo to obchodzi kiedy boli?

Tylko Ciebie... kiedy idzie zle :*
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 01 sie 2005, 16:11

Charli ma racje nie można w ten sam sposób traktować każdego kłamstwa.

[ Dodano: 2005-08-01, 16:12 ]
Gdyby chodziło o chorobe to nie ma problemu przynajmniej ja bym zrozumiał ale pod warunkiem że wiedząc o tej chorobie mnie byś na nią nie narażała
choć i to bym wybaczył mojej dziwczynie...Najprawdopodobniej.
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
guli
Maniak
Maniak
Posty: 546
Rejestracja: 10 cze 2005, 14:44
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: guli » 01 sie 2005, 19:51

Asiula pisze:Hmm.... nie chcę opisywać całej sytuacji, ale okłamywałam trzy najbliższe mojemu sercu osoby.

Trzy osoby... Te, które są rodzina (ojciec, matka) pewnie tak... a co do faceta to nie wiem. Możliwe jest wszystko :(
Grzeczne dziewczynki idą do nieba

Niegrzeczne na ziemi mają swój raj
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 01 sie 2005, 21:27

Klamstwo nie jest klamstwu rowne. Tak samo czlowiek czlowiekowi. Jeden wybaczy, a drugi nie. Jesli chodzi zas o chorobe to jak pisze Pegaz,
Pegaz pisze:Gdyby chodziło o chorobe to nie ma problemu przynajmniej ja bym zrozumiał ale pod warunkiem że wiedząc o tej chorobie mnie byś na nią nie narażała
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 01 sie 2005, 22:19

Weź napisz jakie osoby i o co poszło.
Inaczej się nie da ocenić. To chyba oczywiste.
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 01 sie 2005, 22:38

Mowilas facetowi ze nie masz nogi i nie mozesz sie z nim spotkac? :) da sie wybaczyc :D
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
theos
Bywalec
Bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 14 maja 2005, 21:51
Skąd: leśna chatka
Płeć:

Postautor: theos » 01 sie 2005, 22:44

popieram zdanie moon ....bez takich informacji nie da sie nic poweidziec,....
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 01 sie 2005, 22:49

Hyhy pisze:Mowilas facetowi ze nie masz nogi i nie mozesz sie z nim spotkac? :) da sie wybaczyc :D

To bym też zrozumiał.
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 02 sie 2005, 00:54

Yasmine pisze:Klamstwo nie jest klamstwu rowne. Tak samo czlowiek czlowiekowi. Jeden wybaczy, a drugi nie.

A tam o chorobie... można ściemniać ze wszystkim.
Np. że... "mam kochanka" :D
To zrozumiem, ale tego:
Hyhy pisze:Mowilas facetowi ze nie masz nogi i nie mozesz sie z nim spotkac?

:D na razie nie mogę <browar>
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 02 sie 2005, 00:56

Asiula pisze:Czy można wybaczyć jeśli ktoś przez długi czas Cię okłamywał?

No dobraaaa...
Asiula - można wybaczyć, jeśli ten człek nie popełni już żadnego poprzedniego błędu, ani...ani.
Sądzę, że wybacza się raz!
Wybaczono Ci?
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
karmen
Maniak
Maniak
Posty: 517
Rejestracja: 16 sty 2005, 16:33
Skąd: północ
Płeć:

Postautor: karmen » 02 sie 2005, 12:48

pół roku ?? hmm to jednak troszke dużo.. ale jesli sa to naprawde ci bliskie osoby tak jak pisałas, to warto przyznac sie do klamstwa no i aoni mysle, że powinni sie postarać zrozumiec i wybaczyć...
Awatar użytkownika
Someone
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 91
Rejestracja: 13 lip 2005, 11:16
Skąd: rzeczywistość
Płeć:

Postautor: Someone » 08 sie 2005, 10:26

Wybaczyć można wszystko, nie wszystko można zapomnieć. Osobiście nie lubię być oszukiwany, wolę usłyszeć najgorszą prawdę, niż najlepsze kłamstwo. Napisz kogo okłamywałaś i w jakiej sprawie będzie łatwiej Ci coś konkretnego napisać, a tak tylko sobie gdybamy. Jeżeli chodzi o chorobę wszystko i wszystkim jestem w stanie i wybaczyć i zapomnieć. Pozatym jeżeli ktoś kłamie w sprawie choroby to ma ku temu jakiś powód, może się wstydzi, moze boi powiedzieć, może nie chce nikogo martwić, może chce radzić sobie z tym sama... Cokolwiek by to nie było, wybaczył bym.
"No matter what you think about me, I'm still your child you can't just turn me off " - Tupac Amaru Shakur

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 612 gości