Wyraź to. Czymkolwiek to jest.

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 19 paź 2009, 18:30

moja matka twierdzi, że trzymam się na nigach jak po wypiciu 0,5 wódki :|

e to spoko.

księżycówka pisze:gość będzie miał kolekcję kilkunastu flaszek <zalamka>

pustych trza dodać.

Mamcia, kup mu pluszowego misia, zrobi się mu miło i ciepło na sercu [:D]
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 19 paź 2009, 18:42

e to spoko.
Czy ja wiem. Mi się wydaje, że po 0,5 to ja pewniej zazwyczaj chodzę... :?
Mati pisze:pustych trza dodać.
Nie, nie trzeba. U nas na imprezach jak jest lodówka pełna wódki to lodówka idzie (to nie przesadzam, jak dziś pamiętam marzec i jedne urodziny). Jakby były dwie pewnie by też poszły.

Mati pisze:Mamcia, kup mu pluszowego misia, zrobi się mu miło i ciepło na sercu
A jego dziewczyna mnie oskalpuje? Nie, dzięki. Nic zbyt osobistego, bo laska za mną nie przepada odkąd się dowiedziała, że się spotykałam z jej facetem.
Ostatnio zmieniony 19 paź 2009, 18:43 przez ksiezycowka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 19 paź 2009, 19:08

Ja to się stresuję żeby w ogóle gumki nie zapomnieć użyć [:D]

Ja chyba powinnam, bo nie raz sie zapomni, że w trakcie to to przywdziewac trzeba

księżycówka pisze:Super, gość będzie miał kolekcję kilkunastu flaszek <zalamka>


Kup mu na nie stojak albo kieliszki <hahaha>

wybacz zrypane poczucie humoru, ale ja na nogach jeszcze dłużej niz Ty i robie sie specyficzna.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 19 paź 2009, 19:17

Dzindzer pisze:Ja chyba powinnam, bo nie raz sie zapomni, że w trakcie to to przywdziewac trzeba
Gorzej jak w trakcie się tez już dawno nie pamięta ;)

Dzindzer pisze:Kup mu na nie stojak albo kieliszki
E i tak to wyparuje. Jakieś tam pomysły mi do głowy przychodzą, ale nie wiem z kim to ustalać, bo z kapitanem to ja od dłuższego czasu mam baaardzo średnie stosunki :/

Dobra, wykąpana. Prochy biorę, torba na rano spakowana. 11 h snu mnie czeka zaraz <aniolek>
Ostatnio zmieniony 19 paź 2009, 19:17 przez ksiezycowka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 19 paź 2009, 19:58

Mati pisze:k*rwa!
szkoda młody. ale jeszcze całe życie przed tobą. grunt to nie zniechęcać się i mieć wyjście awaryjne
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 19 paź 2009, 19:59

Czy ja wiem. Mi się wydaje, że po 0,5 to ja pewniej zazwyczaj chodzę... :?

[:D] nie wiem, wierzę na słowo

księżycówka pisze:A jego dziewczyna mnie oskalpuje? Nie, dzięki. Nic zbyt osobistego, bo laska za mną nie przepada odkąd się dowiedziała, że się spotykałam z jej facetem.

to może ramkę na zdjęcia z dopiskiem "na Wasze wspólne zdjęcie" ;DD mówię Ci, laseczka Cie pokocha ;DD

księżycówka pisze:Dobra, wykąpana. Prochy biorę, torba na rano spakowana. 11 h snu mnie czeka zaraz <aniolek>

bye
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 19 paź 2009, 20:14

księżycówka pisze:Tak myślę, że nie spanie od 27 godzin nie było jednak takim mądrym posunięciem jak mi się wydawało 10 godzin temu <ledwo może ustać na nogach>


Hartuj się, hartuj [:D] 27h to nic... Spróbuj maratony 48h, 8h spania i następnie 48h ;)
Tak na poważnie, to współczuję bo wiem że dla przeciętnego człowieka to mordęga!

Mijka pisze:
pracocholik pisze:Hiszpan? Czy "południowy amerykanin"?
Długo się uczysz hiszpańskiego?

Hiszpan, dlatego jestem zaskoczona ;)
Trochę, teraz niedawno wróciłam do intensywnej nauki, żeby tego nie zmarnować.

He estudiado el espanol por los 4 anos en un liceo pero hoy entiendo mucho mas de lo que puedo hablar :(
Najlepsze było jak niespełna rok po maturze hiszpan zapytał mnie na starówce o drogę do Zamku Królewskiego... Jak sam ją powiedział to byłem w stanie (po hiszpańsku rzecz jasna) odpowiedzieć mu, że dokładnie tak. Uczenie gramatyki zamiast mówienia mści się okrutnie <chory>

Mijka pisze:Miesiąc temu odstawiłam tabletki i dalej się strasznie stresuje, w ogóle nie mam zaufania do gumek, pewnie dlatego, że nigdy ich nie stosowałam jako głównej metody antykoncepcji. Minie mi to? Bezpośrednio po odstawieniu jest trochę zwiększone ryzyko, prawda? Cholera no ;(

Nie stresuj się! Po pierwsze stres szkodzi zdrowiu, po drugie przecież wiele par stosuje tylko gumki a jakoś przyrost naturalny ciągle mamy mizerny. Dobrze założona, nie maltretowana wcześniej w kieszeni gumka raczej nie pęknie. Wiele lat stosowałem tylko gumki, a tatusiem ciągle nie jestem - 1 jedyny raz trzeba było po Postinor lecieć.

księżycówka pisze:
Mati pisze:ale wytrwałem do 30
Jakbym miała co robić to luz. Z domu się wyjść boję tylko generalnie, bo tu się prawie przewracam, a moja matka twierdzi, że trzymam się na nigach jak po wypiciu 0,5 wódki :|

Zajęcie pomaga, jak się siedzi bezczynnie to zaczyna mulić. Ale przy robocie też można "kimnąć" - ja już parę razy spałem wtulony w klawiaturę <help> Tyle że to dużo dłuższych maratonach, w sytuacjach kiedy na szybko stawiając na nogi jakiś serwer na przykład wstawiałem jakiś bardziej długotrwały proces.
Życzę Ci udanej regeneracji długim snem!

księżycówka pisze:Dostałam zaproszenie od znajomego na 25 urodziny w sobotę.
Nie iść mi zwyczajnie nie wypada, bo mój brak tam i pytania czemu mnie nie było plus bonus w postaci ciągle maglowanych przez kilka tygodniu kłamstw w stosunku do kilkunastu osób mi nie leży zwyczajnie. (...) Żeby było mało to ja się czas pewien z tym gościem spotykałam i pierwsza taka naprawdę normalna rozmowa od tego czasu się z tydzień temu odbyła. Bo z zaprzestaniem naszego spotykania dość głupia i niezręczna sytuacja się odbyła.

Szczerze mówiąc, w takiej sytuacji naprawdę nie rozumiem dlaczego tak bardzo "musisz" iść. Ja bym się pod byle pozorem "wykpił" - bo niezręcznie to dopiero może być jak pójdziesz.

księżycówka pisze:Nie mam prezentu, nie mam bladego pojęcia co on lubi nawet (zapomniałam zwyczajnie, bo po zakończeniu spotkań uznałam to za zbędne informacje w mózgu i było "delete") i jak w końcu obmyśliłam, że:
a) pójdę tam z cała ekipą "moich" chłopaków
b) złożymy się na coś fajnego od drużyny naszej i damy razem
to się okazuje, że tu zero organizacji.
Nikt nie wie kto idzie w ogóle, nic nie obgadane i zrzutki nie ma - każdy przynosi po flaszce. Super, gość będzie miał kolekcję kilkunastu flaszek <zalamka>

Jakoś prezent typu flaszka nigdy mi nie pasował - to znaczy jeśli ktoś dawał, to ok, ale ja nigdy nikomu takiego prezentu nie dałem. Rozumiem, że na imprezie pewnie i tak by wyszła, no ale Ty przecież nie pijesz podobno, a głupio byłoby Ci odmówić napić się tego co sama przyniosłaś. Co do "grupowego" kupowania prezentów, czy planowania wyjść - z doświadczenia wiem, że ciężko to zgrać i z reguły wychodzą jakieś kwiatki. A co kupić? Napisz czy mieszka sam, może cokolwiek pamiętasz czym się interesuje, czy gdzie (w jakiej branży) pracuje - pewnie ktoś Ci wtedy podrzuci jakiś pomysł :)
(...)
And when you turned to me and smile
You took my breath away
I have never had such a feeling
Such a feeling of complete and utter love
As I do tonight
(...)

Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 19 paź 2009, 20:22

Blazej30 pisze:szkoda młody. ale jeszcze całe życie przed tobą. grunt to nie zniechęcać się i mieć wyjście awaryjne

dzięki Błażej. jak mi się przedawni ten wypadek, to ruszam ponownie.
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 19 paź 2009, 20:25

Mati pisze:
Blazej30 pisze:szkoda młody. ale jeszcze całe życie przed tobą. grunt to nie zniechęcać się i mieć wyjście awaryjne

dzięki Błażej. jak mi się przedawni ten wypadek, to ruszam ponownie.


Jeśli naprawdę Ci na tym zależy, to trzymam za Ciebie kciuki <ok>
W sumie to się dziwie - z jednej strony narzekają na braki kadrowe, a z drugiej wykluczają chętnych ze względu na takie wykroczenia? No chyba że naprawdę coś zbroiłeś mocniej...
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 19 paź 2009, 20:41

znalazłem fajne sto metrów na mieszkanko. Oczyma wyobraźni już widzę swoją własną bibliotekę <zakochany> <zakochany> <zakochany>
Książki od góry do dołu, wygodny fotel, dobra lampa, kawa, odrobina dobrego tytoniu. Zobaczymy.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 19 paź 2009, 20:45

Leśny Dziadek pisze:znalazłem fajne sto metrów na mieszkanko. Oczyma wyobraźni już widzę swoją własną bibliotekę <zakochany> <zakochany> <zakochany>
Książki od góry do dołu, wygodny fotel, dobra lampa, kawa, odrobina dobrego tytoniu. Zobaczymy.


Życzę udanej realizacji planów :) 100m2 mówisz - M3 czy M4? Stare/nowe budownictwo?
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 19 paź 2009, 20:45

Tedziu pisze:znalazłem fajne sto metrów na mieszkanko. Oczyma wyobraźni już widzę swoją własną bibliotekę <zakochany> <zakochany> <zakochany>

taką jak w filmach? :D ekstra! powodzenia! też mi się coś takiego marzy, że jeden cały pokój w książkach poukładanych tematycznie...taka właśnie mała biblioteka, ale na własność <aniolek>

pracocholik pisze:No chyba że naprawdę coś zbroiłeś mocniej...

eeee tam. trochę tylko przywaliłem w ciężarówkę ;DD
Ostatnio zmieniony 19 paź 2009, 22:51 przez Mati, łącznie zmieniany 1 raz.
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 19 paź 2009, 20:48

Mati pisze:
Leśny Dziadek pisze:znalazłem fajne sto metrów na mieszkanko. Oczyma wyobraźni już widzę swoją własną bibliotekę <zakochany> <zakochany> <zakochany>

taką jak w filmach? :D ekstra! powodzenia! też mi się coś takiego marzy, że jeden cały pokój w książkach poukładanych tematycznie...taka właśnie mała biblioteka, ale na własność <aniolek>

pracocholik pisze:No chyba że naprawdę coś zbroiłeś mocniej...

eeee tam. trochę tylko przywaliłem w ciężarówkę ;DD


popraw cytat, bo ja mam już jedno 100m2 i szukam chętnego na nie...

IMO za kolizję nie powinni Cię dyskryminować. Ale Polska to dziwny kraj - przy każdej z kolizji którą miałem (nigdy z własnej winy!) sprawców zawsze karali delikatnie, a jak mi mandat za drobniejsze przewinienia proponowali to zawsze surowo <chory> Dlatego zawsze odmawiam, a w sądzie albo mnie uniewinniają, albo dostaję "pokutę" dużo niższą niż proponowana przez Policję :)
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 19 paź 2009, 21:05

pracocholik pisze:popraw cytat, bo ja mam już jedno 100m2 i szukam chętnego na nie...

say what?

pracocholik pisze:Dlatego zawsze odmawiam, a w sądzie albo mnie uniewinniają, albo dostaję "pokutę" dużo niższą niż proponowana przez Policję :)

któregoś dnia możesz się przejechać na tym sądzie :)
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
Zaq
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 07 lis 2006, 22:42
Skąd: stamtąd
Płeć:

Postautor: Zaq » 19 paź 2009, 21:10

Leśny Dziadek pisze:odrobina dobrego tytoniu.
Czyli nie rzuciłeś?
"Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!"
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 19 paź 2009, 22:47

Mati pisze:
pracocholik pisze:popraw cytat, bo ja mam już jedno 100m2 i szukam chętnego na nie...

say what?

W Twoim poście przypisałeś mi słowa Teda :)

Mati pisze:
pracocholik pisze:Dlatego zawsze odmawiam, a w sądzie albo mnie uniewinniają, albo dostaję "pokutę" dużo niższą niż proponowana przez Policję :)

któregoś dnia możesz się przejechać na tym sądzie :)

Nie kracz, nie kracz... Sąd bada sprawę bardziej wnikliwie, jest dużo większa szansa, że np. weźmie pod uwagę sytuację materialną podsądnego! Są też inne aspekty. Wiele razy już korzystałem z tej ścieżki i na razie zawsze byłem "do przodu".
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 19 paź 2009, 22:52

pracocholik pisze:W Twoim poście przypisałeś mi słowa Teda :)

ah, pardon. w Twoim cytacie było wszystko okej i nie skapowałem o co kaman

pracocholik pisze:Nie kracz, nie kracz...

spoko, przecież Ci źle nie życzę, tylko przypominam ;)
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 19 paź 2009, 23:12

Mati pisze:
pracocholik pisze:Nie kracz, nie kracz...

spoko, przecież Ci źle nie życzę, tylko przypominam ;)


<ok> Co do Policji - irytuje mnie to, że ich obecność nie sprawia że czuje się bezpieczniej :(
Wręcz przeciwnie - nie wyglądam na groźnego, więc często "zajmują się" mną, zamiast dbaniem o bezpieczeństwo... Kiedyś, dosłownie 10m od grupki (4-5) funkcjonariuszy i może 20m od komisariatu widziałem jak koleś na pewniaka wybija szybę w zaparkowanym samochodzie i wyjmuje radio. Zatrzymałem się więc przy funkcjonariuszach, zwróciłem ich uwagę na owo zjawisko, a oni rozbrajająco zapytali mnie czy nie mam swoich problemów <bojesie>
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 19 paź 2009, 23:24

pracocholik pisze:<ok> Co do Policji - irytuje mnie to, że ich obecność nie sprawia że czuje się bezpieczniej :(

U mnie ich obecnośc powoduje, ze spada moje poczucie bezpieczeństwa.


pracocholik pisze:Wręcz przeciwnie - nie wyglądam na groźnego, więc często "zajmują się" mną, zamiast dbaniem o bezpieczeństwo..

Ja na szczęście jestem dla nich niewidzialna
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 19 paź 2009, 23:36

Dzindzer pisze:
pracocholik pisze:<ok> Co do Policji - irytuje mnie to, że ich obecność nie sprawia że czuje się bezpieczniej :(
U mnie ich obecnośc powoduje, ze spada moje poczucie bezpieczeństwa.

Nie chciałem wyrażać się aż tak dosadnie. Dziwne to trochę, że obywatele w ten sposób postrzegają funkcjonariuszy, których głównych zadaniem jest właśnie dbałość o ich bezpieczeństwo :?
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 19 paź 2009, 23:53

Mnie to smuci, bo niestey nie jestem odosobniona w takim poczuciu. a chciałabym by policja jednak powodowała, ze czuje sie bezpieczniej. Jednak nie mam podstaw by miec do nich zaufanie, zreszta jak wielu ludzi. a fajnie by było zyc w kraju gdzie jest sensowna policja, której obywatele ufaja.


w Holandii ze trzy razy widziałam policje, sama nie wiem czemu ale jakies pozytywne wrażenie na mnie zrobiła. Brat bywa tam cześciej i mówi, ze tam policja jest dla ludzi, dziwnie mi to brzmi.

I nie jestem z zadowolona z tego, ze jestem na nie wobec policji.


Jak ja bym chciala wreszcie iśc spać
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 19 paź 2009, 23:56

Dzindzer pisze:Mnie to smuci, bo niestey nie jestem odosobniona w takim poczuciu. a chciałabym by policja jednak powodowała, ze czuje sie bezpieczniej. Jednak nie mam podstaw by miec do nich zaufanie, zreszta jak wielu ludzi. a fajnie by było zyc w kraju gdzie jest sensowna policja, której obywatele ufaja.


w Holandii ze trzy razy widziałam policje, sama nie wiem czemu ale jakies pozytywne wrażenie na mnie zrobiła. Brat bywa tam cześciej i mówi, ze tam policja jest dla ludzi, dziwnie mi to brzmi.

I nie jestem z zadowolona z tego, ze jestem na nie wobec policji.

W Niemczech tak samo. I w Anglii. I we Francji, i w Belgii i w Hiszpanii... Wszędzie gdzie miałem do czynienia z Policją odniosłem takie wrażenie. Tylko nie u nas. No i jeszcze nie w Czechach, ale może po prostu trafiłem na takich co liczyli na łapówkę...


Dzindzer pisze:Jak ja bym chciala wreszcie iśc spać

A czemu nie możesz???
Ostatnio zmieniony 19 paź 2009, 23:56 przez pracocholik, łącznie zmieniany 1 raz.
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 20 paź 2009, 00:31

pamiętajcie, że policja to ludzie i prawo, które oni egzekwują. nie każdy policjant jest świnią, nie każdy jest aniołem, taka prawda. wszędzie są lepsi i gorsi, cóż...taka praca.

być policjantem to zaszczyt, nie być - szczęście.
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 20 paź 2009, 00:35

Prawo prawem, ale prawo jest dla ludzi, a nie ludzie dla prawa. Moim zdaniem problemem Policji są ludzie. Chociaż trudno wymagać by za takie pieniądze mieli zbyt duże chęci <chory> Z drugiej strony emerytury przed 40tką to też nic normalnego.
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 20 paź 2009, 00:37

pracocholik pisze:He estudiado el espanol por los 4 anos en un liceo pero hoy entiendo mucho mas de lo que puedo hablar

me lo llevo estudiando hace 4 anos tambien, tienes razon que es importante para hablar mucho y practicar, pero, yo por ejemplo, prefiero escribir :)

I koniec Almodramy, teraz Bielsko :)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 20 paź 2009, 00:46

pracocholik pisze:Z drugiej strony emerytury przed 40tką to też nic normalnego.

po 15-tu latach służby masz ileś tam procent tylko, więc teoretycznie to fikcja o ile dobrze kojarzę...nie przesadzajmy. poza tym, do policji idzie się z pasji, a nie dlatego, że innej roboty nie ma (tak kutfa powinno być), bo to nie jest praca...wrrrrróć! to nie jest służba dla każdego. tak jak służba zawodowa w armii...

Mijka pisze:me lo llevo estudiando hace 4 anos tambien, tienes razon que es importante para hablar mucho y practicar, pero, yo por ejemplo, prefiero escribir

y yo ni siquiera tengo tiempo para inscribirse para un curso de ... ehh ... tal vez algo con un programa intenta* ...

* za błędy przepraszam :P
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 20 paź 2009, 01:45

Mijka pisze:
pracocholik pisze:He estudiado el espanol por los 4 anos en un liceo pero hoy entiendo mucho mas de lo que puedo hablar

me lo llevo estudiando hace 4 anos tambien, tienes razon que es importante para hablar mucho y practicar, pero, yo por ejemplo, prefiero escribir :)


Por que te prefieres escribir? Estas timida o tienes miedo de pronunciación?
Wymiękam powoli :( Trochę zasad mi się po głowie kołacze, słówka też. Ale muszę się solidnie zastanowić czy aby na pewno tak się coś powinno ująć <zly>
Jak tylko ustabilizuję swoją sytuację zarobkową biorę się za języki. Hiszpański dla przyjemności, niemiecki "z musu". Obydwa rozumiem nieźle - niemiecki nawet bardzo dobrze, również techniczny, lecz w żadnym nie umiem mówić. Tylko z angielskim u mnie nieźle - ale uczyłem się go 20 lat !! No i sporo czasu spędziłem w Anglii, a poza tym używałem go zawsze za granicą.

BTW. Pije sobie właśnie moje piwo :)

EDIT:
Mati pisze:
pracocholik pisze:Z drugiej strony emerytury przed 40tką to też nic normalnego.

po 15-tu latach służby masz ileś tam procent tylko, więc teoretycznie to fikcja o ile dobrze kojarzę...nie przesadzajmy. poza tym, do policji idzie się z pasji, a nie dlatego, że innej roboty nie ma (tak kutfa powinno być), bo to nie jest praca...wrrrrróć! to nie jest służba dla każdego. tak jak służba zawodowa w armii...

Masz rację, że tak powinno być. Ale powiedzmy sobie prawdę, że nie jest. Mimo dosyć wielu barier do Policji trafiają często ludzie, którzy nigdy nie powinni się w jej szeregach znaleźć :( Tak czy inaczej - rozumiem, że funkcjonariusz w wieku lat 50, choćby był najbardziej sprawny nie nadaje się "na pierwszą linię frontu" - lecz Policja to przecież też sporo roboty papierkowej - dlatego też wydaje mi się, że pewne przywileje powinny być "zracjonalizowane". Jednocześnie natomiast należałoby odpowiednio zmotywować Policjantów do pracy. Z resztą z armią jest podobnie.
Ostatnio zmieniony 20 paź 2009, 09:34 przez pracocholik, łącznie zmieniany 2 razy.
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 20 paź 2009, 02:25

pracocholik pisze:Jednocześnie natomiast należałoby odpowiednio zmotywować Policjantów do pracy. Z resztą z armią jest podobnie.

i innymi publicznymi służbami :]
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 20 paź 2009, 02:28

Co prawda, to prawda :(

Chociaż niektóre służby są opłacane całkiem, całkiem... A mimo to w najlepszym razie średnio służą narodowi.
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 20 paź 2009, 07:42

Mati pisze:.nie przesadzajmy
zdarza mi się widywać policyjne emerytury, lecz nigdy niższe niż 2000 PLN
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 710 gości