ja ciota

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 03 kwie 2007, 14:42

TedBundy pisze:właśnie to pierwsze wrażenie przebiega u nich zupełnie inaczej :) Dlaczego usilnie starasz się podtrzymywać tą tezę

obaj zabieracie sie za cos czego nie jestescie w stanie dobrze ocenic.
Po pierwsze zaden z Was nie jest kobieta. Kobiet w swoim zyciu tez nie mieliscie za wiele, wiec liczne obserwacje ich zachowania odpadaja. Poza tym kazda kobieta troche inaczej to postrzega, dla kazdej cos innego jest istotne. Kazda szuka czegos innego, dla kazdej ten wyglad ma inne znaczenie, kazda inaczej to ocenia.
Wyglad ma znaczenie, zdaza sie, ze kobieta nie bedzie z kims bo za brzydki, wiec wybierze innego. tylko, ze to nie musi znaczyc, ze najwazniejszy byl ten wyglad. mogła wybrać równie interesujacego ale ładniejszego. Róznie sie to uklada i rózne znaczenia aparycja moze miec.
a nie ma co ukrywac, ze szpetota to nikt byc nie chce, oczywiście szpetota we własnym mniemaniu.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 03 kwie 2007, 14:57

ja to wiem, Dzindzerko :) Ja ze swoją kobietą się kłócę o tą kobiecą "wzrokowość". Bo jako że ja prezentuję taki pogląd jak ująłem powyżej (istotny,ale nie jako kryterium wyboru), ona (i jak twierdzi, również sporo kobiet z jej otoczenia, środowiska etc), uważa ten czynnik u faceta za praktycznie nieistotny, gdyż do faceta przyciąga coś zupełnie innego. Parę razy ostro na ten temat dyskutowaliśmy, bo i mi takie całkowite,pełne i prawie stuprocentowe negowanie czynnika urody zalatuje lekką hipokryzją :) Leciutką :)
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 03 kwie 2007, 15:02

TedBundy pisze:bo i mi takie całkowite,pełne i prawie stuprocentowe negowanie czynnika urody zalatuje lekką hipokryzją :) Leciutką :)

bo to jest hipokryzja.
wiesz zdarza sie, ze do kobiety cale zycie startuja faceci przecietni lub powyzej jesli chodzi o urode( oczywiscie w jej subiektywnej ocenie), w takiej sytuacji ona może mówic, ze uroda meska nie miala znaczenia. Nie miala bo ci faceci sie miescili gdzies w jej ramach estetycznych. Gorzej gdy zjawi sie ktos kto sie wybitnie nie podoba, wtedy to wyglada zupełnie inaczej.
a jesli o facetów chodzi to bardzo wielu nie przecenia tak tej urody kobiecej
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 03 kwie 2007, 15:13

Blazej30 pisze:Ja stawiam taką tezę - piękna kobieta = większa konkurencja, kręci się w jej kręgach więcej przystojnych facetów, dlaczego więc miałaby wybrać głupiego brzydala skoro ma podorędziu błyskotliwego przystojniaka


jeszcze się do tego fragmentu muszę odnieść, a go przegapiłem wcześniej :) Stereotypy, Błażej, stereotypu - piękny/mądry/głupi/brzydki :) I po co w ten sposób uogólniać? Inaczej patrzy na faceta, w innych proporcjach ocenia jego atrakcyjność.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Wujo Macias
Maniak
Maniak
Posty: 750
Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
Skąd: 3miasto
Płeć:

Postautor: Wujo Macias » 03 kwie 2007, 16:10

Blazej, Ty gdzies na forum wstawiales swoje foty?
Bo tak marudzisz na temat swojego wygladu, zem ciekaw jak wygladasz.
I nawet jesli jest slabo, to Twoim problemem chyba i tak jest taka..."dupowatosc" charakteru wzgledem kobiet. i na tym sie pownienes skupic, nie na ogladaniu "chce byc piekna" w tv ;)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 03 kwie 2007, 16:47

normalnie facet wygląda, brewerie jakieś snuje <diabel> Tylko nastawienie. Tylko i wyłącznie :]
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 03 kwie 2007, 20:58

Wujo Macias pisze:Blazej, Ty gdzies na forum wstawiales swoje foty?
raz wstawiłem. Wiele osób mnie widziało. I wiele kobiet prosto w oczy mówiło mi żem nie piękny - pierwszy raz w średniej.Nawet mama tak twierdzi <evilbat>
Wujo Macias pisze:"dupowatosc" charakteru wzgledem kobiet.
raczej wobec życia <zalamka>
TedBundy pisze:Inaczej patrzy na faceta, w innych proporcjach ocenia jego atrakcyjność.
ale nie aż tak. Poza tym to sprawa między nami - facetami <evilbat>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 03 kwie 2007, 21:10

Blazej30 pisze:Poza tym to sprawa między nami - facetami


przyznam,że nie jarzę o co Ci teraz chodzi :)

Blazej30 pisze:Wiele osób mnie widziało. I wiele kobiet prosto w oczy mówiło mi żem nie piękny - pierwszy raz w średniej.


sam sobie powiedz że jesteś przystojny i tyle :D po co Ci sugestie otoczenia? Zacznij od siebie <faja> <evilbat>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Wujo Macias
Maniak
Maniak
Posty: 750
Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
Skąd: 3miasto
Płeć:

Postautor: Wujo Macias » 03 kwie 2007, 22:28

Blazej,ale ja juz jestes chociazby sredni to nie jest zle. Ty sie martw charakterem stary, wiecej jaj.
Ale wlasnie, czego Ty wlasciwie chcesz? Tej "jedynej" czy ogolnego poklasku u kobiet?
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 09 kwie 2007, 10:06

znów przeczytałem któryś z postów Błażeja :) Facet, Ty masz wiedzę, Ty umiesz o tym ciekawie pisać/opowiadać, więc wątpliwe, by słuszne było uważanie siebie za nudnego. W tym momencie mi szkoda ,iż moja kobieta nie ma przyjaciółek, tylko kumpelek parę, bo Ciebie bym polecił jakiejś "wolnej czy poszukującej, na poziomie" bez dwóch zdań :D <browar>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 09 kwie 2007, 11:26

TedBundy pisze:znów przeczytałem któryś z postów Błażeja Facet, Ty masz wiedzę, Ty umiesz o tym ciekawie pisać/opowiadać,
<wstydnis> no i w tym właśnie problem- kobiety nie przepadają za takimi facetami. Z doświadczenia wiem że mają nas za mądrali. Kobieta doceni kindersztubę ktorą mozna błysnąc w towarzystwie. wiedza to raczej wada-trudno zabłysnąc nia w towarzystwie bo zwykle reszta towarzystwa wychodzi na głupków. Przykład-ostatnio nie zgofziłem się z tezą że 8pletnie dziewczynki teraz dostają okresu-i straciłem przyjaciółki. No chyba że wiedza służy do pozyskania innych profitów-kasy <evilbat>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 09 kwie 2007, 12:10

Blazej30 pisze:no i w tym właśnie problem- kobiety nie przepadają za takimi facetami


inaczej :) Co innego opowiadać o swych zainteresowaniach i pasjach, że tak powiem - "z błyskiem w oku", co innego nudzić, to potrafi zarżnąć nawet najbardziej interesującą konwersację. Ale to widać, czy jest wymuszone, by zaszpanować,wiesz, w stylu: 'ja się bujam tu i tam/skaczę na bungee czy pierdzę w stołek", co innego normalnie o tym opowiadać. Z pasją. Nie dla lansu :)

Blazej30 pisze:Kobieta doceni kindersztubę ktorą mozna błysnąc w towarzystwie.


to zawsze doceni :) Ale to na tyle oczywiste, jak czyste buty :D Więc nie ma o co kruszyć kopii czy uważać że to imponuje. Smutne,że tak oczywiste rzeczy są często rzadkie i warto o nich wspominać.

Blazej30 pisze:wiedza to raczej wada-trudno zabłysnąc nia w towarzystwie bo zwykle reszta towarzystwa wychodzi na głupków


nie ma reguły :) Chyba że towarzystwo jest z tych "inteligentych inaczej" <diabel> Zależy, jak się o tym opowiada.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
czero
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 193
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:50
Skąd: del Paraguay
Płeć:

Postautor: czero » 09 kwie 2007, 16:57

Blazej30 pisze:
Wujo Macias pisze:Blazej, Ty gdzies na forum wstawiales swoje foty?
raz wstawiłem. Wiele osób mnie widziało. I wiele kobiet prosto w oczy mówiło mi żem nie piękny - pierwszy raz w średniej.Nawet mama tak twierdzi <evilbat>
Wujo Macias pisze:"dupowatosc" charakteru wzgledem kobiet.
raczej wobec życia <zalamka>
TedBundy pisze:Inaczej patrzy na faceta, w innych proporcjach ocenia jego atrakcyjność.
ale nie aż tak. Poza tym to sprawa między nami - facetami <evilbat>


Błażej, weź coś ze sobą zrób. Weź się za siebie, wyprowadź się od rodziców, zapisz się do Legii Cudzoziemskiej, leć na platformę wiertniczą czy zostań najemnikiem w jakimś Kongo czy coś. Parę razy dostaniesz wpier..l, ale wrócisz jako facet z jajami. Poza tym problem jest raczej z charakterem, więc w w/w miejscach na pewno się ukształtujesz.

P.S. Ja po skończeniu drugiego fakultetu myślę o załapaniu się do Legii, bo do wojska mnie już na ochotnika nie chcą <wsciekly>
Niebanalna formacja, niebanalna muza:
http://www.96project.cal.pl/
Awatar użytkownika
PFC
Weteran
Weteran
Posty: 913
Rejestracja: 21 sie 2006, 19:14
Skąd: Szczecin/Poznań
Płeć:

Postautor: PFC » 09 kwie 2007, 17:18

Blazej30 pisze:Wujo Macias napisał/a:
"dupowatosc" charakteru wzgledem kobiet.
raczej wobec życia <zalamka>


Tak? Ja Ci powiem, że na pierwszym etapie znajomości "dupowatość wobec życia" może się okazać całkiem niezłym argumentem... Jeśli dobrze się to wykorzysta, to można z niej wykreować swoisty wdźięk, na który wiele kobiet - ku memu zaskoczeniu, bo "niby" każda chce faceta "z jajami" - się łapie.

Wujo Macias pisze:Blazej,ale ja juz jestes chociazby sredni to nie jest zle.


Błażejowi chyba chodziło o szkołę średnią, czyż nie? <hahaha>

Blazej30 pisze:<wstydnis> no i w tym właśnie problem- kobiety nie przepadają za takimi facetami. Z doświadczenia wiem że mają nas za mądrali.


"Lepiej być zatroskanym Sokratesem, niż zadowolonym głupcem." <aniolek> A co? Wolałbyś, aby postrzegały Cię, jako k.retyna? Skoro - jak twierdzisz - nie jesteś przystojny, to już tylko intelekt oraz zaradność w życiu Ci pozostały... I nigdy nie jest tak, że ktoś ma Ciebie wyłącznie za mądralę, bo 1. imponujesz mu wiedzą (do czego w grupie przyznać się nie musi), 2. jest zazdrosny i zawistny, ponieważ czuje się głupszy, lecz w głębi duszy Ciebie szanuje, bo wie, że jesteś w czymś od niego/niej lepszy... Jeżeli masz coś sensownego to powiedzenia, to zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał słuchać.
Szczecin Floating Garde 2050 Project.
Awatar użytkownika
Martinoo
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 290
Rejestracja: 18 lis 2006, 15:10
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Martinoo » 10 kwie 2007, 14:21

Błażej:

Sam jesteś sobie winien takiemu sposobowi myślenia. Masz do dyspozycji chodzy nas, to forum, mase teori na temat kobiet, Wskazówk, rady i co gówno. Nie potrafisz odseprawować kilku cennych wskazówek, które u Ciebie też można zastosować?

Sytuacja w której sie znajdowałeś/znajdujesz jeśli Ci nie odpowiada powinieneś ja zmienić. Dam głowe ze zastanawiasz sie nad byle gównami, życie cieknie Ci przez palce. Wygrzałeś sobie miejsce gdzieś głeboko w twojej głowie bo jest Ci tam ciepło i wygodnie. Przjecie postawy ja Ciota to także jakiś sposób bycia. Chcesz tam siedzieć siedz! i nie turj innym dupy takimi topickami.

Do czego zmierzam, sam kiedys zastanawiałem sie nad pierdołami i wiem jak człowiek może sie w tym wszystkim szybko pogubić i niesamowicie nakrecic (wyciaga wnisoki, póznie z tych wniosków inne wnioski i przyrównuje je do swojej dołującej go teroii). Nie widzisz wtym głupoty? Z tego wychodzi tylko całkowita nieprawda.

Zycie na to za kródkie. Wiem że moje podejście może być drażniące ale w głebi uważam sie za kogoś nadprzecietnego, niesamowitego i naprawde nikt nie może mnie pokonać. Żaden facet nie stanowi dal mnie konkurencji na dłuższą mete. A jeżeli taki sie znajduje to staram sie podpatrzeć, nauczyć sie czegoś. Jednak zawsze okazuje się że ludzie są niedoskonali a to wszystko jest tam w mojej głowie. Zamiast "Ja, Ciota" myśe "Ja, wartościowy gość, który walczy z życiem jak nikt inny, ktoś kto dązy do perfekcji".

Jest mały problem z wykreowaniem takiej postawy. Dlatego cały czas sprawdzam siebie rzucam sie na głęboką wode walcze gdzie sie da. Staram sie pomagać ludziom i opierdalać tych którzy na to zasługują. Staram sie być gościem który jest cichy, spokojny i opanowany a jednoczesnie narwany optymista z masą pomysłów. Wypracuj sobie własną broń na kobiety. Moja jest nieprzywidywalnoś. Twoją może być cookolwiek - konsekwentność, wiara w ideały... blablabla nie bede wymieniał.

Nie znam Cie Błażeju ale problem tkwi w tobie o ile w ogóle jet to dla Ciebie problem. Nie neguje twojego sposobu bycia. Ale martwi mnie ujemny przyrost naturalny w naszym kraju.

Dam sie uciac lewe jajo że posiadasz kombinacje cech które przy dobrym zastosowaniu... ( i nie gadaj że nie potrafisz sie przmóc bo to kwesta że sie tak nakręciłes no chyba że jesteś gejem, podobaja Ci sie faceci i nie posiadasz podstawowych cech faceta to wtedy może być lipa). A teraz widzisz co sie dzieje. Wszyscy korzystaja z życia wiec korzystaj i Ty.


Hint:
I nie ważne czy Ci sie udaje czy nie patrz na to wszystko z dystanesem. Jestes przy kobiecie i sie denerwujesz? Zacznij sie wewnetrznie z tego śmiac w tym samym momecie w którym ona jest obok Ciebie. Pomyś sobie że masz taka fajna babke przy sobie a dnerwujesz sie jak dzieciak. A potem zagajaj dalej rozmowe porwij sie na głeboka wode. Idzie źle pakuj sie jeszcze dalej. Idzie jeszcze gorzej znów atakuj. Takim sposobem zwalczysz w sobie ta denerwacje i miast problemu zobaczysz w złotej ramce ozłocone schody z napisem WYZWANIE. Raz że wyzwania są zajebiste a 2 że twoje życie nabierze niebywałego sensu.
Ostatnio zmieniony 10 kwie 2007, 14:31 przez Martinoo, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 10 kwie 2007, 14:49

Martinoo ma rację. Ludzie, którzy uważają się za zajebistych są szczęśliwsi i mniej wrzodów mają. A najlepsze egzemplarze innym także przyznają prawo do równej zajebistości, a wtedy to już w ogóle życie płynie jak w bajce :]
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 10 kwie 2007, 16:27

radzicie Błażejowi, by zrobił coś ze swoim życiem, jakieś gwałtowne zmiany etc. Tymczasem IMO nie tędy droga. A przynajmniej nie od razu. Najpierw zmiany wewnętrzne, w psychice, w nastawieniu, dopiero potem "nadbudowa" :) Bez fundamentów wszystko runie z trzaskiem.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 10 kwie 2007, 16:36

TedBundy pisze:Najpierw zmiany wewnętrzne, w psychice, w nastawieniu, dopiero potem "nadbudowa" :) Bez fundamentów wszystko runie z trzaskiem.

Marks jest lekko przeterminowany ;) A błażej to z wygody robi z siebie dupe wołową.. <aniolek>
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
PFC
Weteran
Weteran
Posty: 913
Rejestracja: 21 sie 2006, 19:14
Skąd: Szczecin/Poznań
Płeć:

Postautor: PFC » 10 kwie 2007, 18:08

Pegaz pisze:A błażej to z wygody robi z siebie dupe wołową.. <aniolek>


Szczerze mówiąc to również tak uważam i czasami zastanawiam się, czy wszystkie te jego wypowiedzi nie są wygenerowaną pozą, bo powtarza je przy każdej niemal okazji, niczym wytrawny masochista... Nie wierzę, że jego życie naprawdę wygląda tak, jak pisze... Mi tutaj prowokacją pachnie, bo jakbym był na jego miejscu, to z pewnością nie znajdowałbym żadnej przyjemności w nieustannym drążeniu i wywlekaniu na publiczny pokaz bolesnych epizodów swego życia... na pewno nie na tak wielką skalę. Nie rozumiem czemu to ma służyć :?

Blazej ja proponuję Ci zupełnie inną drogę, niż mój przedmówca. <diabel> Daj Ty sobie chłopie spokój z kobietami, bo one nie znaczą najczęściej innej rzeczy, aniżeli strata czasu, nerwów i pieniędzy... Zajmij się sobą, wyprowadź się od matki, objedź świat dookoła, wstąp do legii cudzoziemskiej (jak ktoś proponował) i zacznij nowe życie, wolne od dużych oczekiwań i jeszcze większych zawodów. Zamiast na kobiety (skoro i tak Ciebie zlewają) postaw na ludzi, przy których nie będziesz musiał udawać kogoś innego, niż jesteś. Oni przynajmniej Ciebie zrozumieją i zaakceptują. Dobry przyjaciel lepszy, iż 5 kobiet na średnim poziomie <aniolek> ... Skoro 32 lata wytrzymałeś bez stałego zwiążku, to pociągniesz i drugie tyle, lecz już bez większych frustracji... Powiedz sobie, że po prostu nigdy na żadną odpowiednią kobietę na trafisz i dopiero wtedy będziesz w stanie normalnie funkcjonować: bez stresu, bez wyrzutów, bez oczekiwań, których nie jesteś w stanie spełnić... Jest to oczywiście podejście skrajne i o jego skuteczności można dyskutować, lecz jestem pewien, że autor topicu - w przeciwieństwie do innych propozycji - jeszcze go nie wyprubował.
Szczecin Floating Garde 2050 Project.
Awatar użytkownika
Wujo Macias
Maniak
Maniak
Posty: 750
Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
Skąd: 3miasto
Płeć:

Postautor: Wujo Macias » 10 kwie 2007, 19:46

pani_minister pisze:Martinoo ma rację. Ludzie, którzy uważają się za zajebistych są szczęśliwsi i mniej wrzodów mają. A najlepsze egzemplarze innym także przyznają prawo do równej zajebistości, a wtedy to już w ogóle życie płynie jak w bajce :]

Martinoo ma racje, bo to jest dobra droga.
Tyle, ze nie dla wszystkich, niektorzy sie tylko osmiesza zyjac w taki sposob. Bo to bedzie cos w rodzaju, gdy karzel mowi "jestem krolem kosza".
Samodowartosciowywanie sie, sztuczna pewnosc siebie wywolana nie dosiwadczeniem a wlasnymi przemylseniami, pycha -> niektorym sie udaje na tym cos wykuc, inni robia z siebie cwokow.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 10 kwie 2007, 19:48

Tyle, ze nie dla wszystkich, niektorzy sie tylko osmiesza zyjac w taki sposob.


ciekawe, kto ustala kryterium, kiedy ktoś się ośmiesza, a kiedy nie :]
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 10 kwie 2007, 19:59

PFC pisze: czasami zastanawiam się, czy wszystkie te jego wypowiedzi nie są wygenerowaną pozą, bo powtarza je przy każdej niemal okazji, niczym wytrawny masochista... Nie wierzę, że jego życie naprawdę wygląda tak, jak pisze... Mi tutaj prowokacją pachnie, bo jakbym był na jego miejscu, to z pewnością nie znajdowałbym żadnej przyjemności w nieustannym drążeniu i wywlekaniu na publiczny pokaz bolesnych epizodów swego życia... na pewno nie na tak wielką skalę. Nie rozumiem czemu to ma służyć
widocznie jeszcze nigdy nie spotkałeś tak niezwykłego człowieka jak ja <evilbat> może po prostu jestem ekstrawertykiem ?? <evilbat> człowiekiem otwartym,liberłem do szpiku kości ?? Emocjonalnym ekshibicjonistą ?? <evilbat> A co do mojego życia to takie jest naprawdę. Ale za to pewnie kiedyś będę usłyszę od Pana (miejmy nadzieję że będzie wylądał jak Morgan Friman <evilbat> <hahaha> ):"grałeś tylko parą a byłeś najlepszy" <hahaha> znam swoje ograniczenia - nie jestem piekny,inteligentny,czy zaradny. Ale jak każdy mam nadzieję <diabel>
PFC pisze:Daj Ty sobie chłopie spokój z kobietami, bo one nie znaczą najczęściej innej rzeczy, aniżeli strata czasu, nerwów i pieniędzy...
prawdę mówiąc od pewnego czasu mam taki zamiar <diabel>

[ Dodano: 2007-04-10, 20:00 ]
TedBundy pisze:ciekawe, kto ustala kryterium, kiedy ktoś się ośmiesza, a kiedy nie
życie <evilbat>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 10 kwie 2007, 20:04

życie


jak życie, to złap je za gnaty, ściśnij za jaja i wyduś tyle, ile można. Ot, co :]

Blazej30 pisze:znam swoje ograniczenia - nie jestem piekny,inteligentny,czy zaradny.


im bardziej będziesz powtarzał, czego Ci brak, im bardziej roztrząsał wady, a nie eksponował zalety, tym gorzej :) Czemu tego wreszcie nie zrozumiesz? <browar>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 10 kwie 2007, 20:15

TedBundy pisze:im bardziej będziesz powtarzał, czego Ci brak, im bardziej roztrząsał wady, a nie eksponował zalety, tym gorzej
w życiu nie ma tak że jak uwierzysz to wygrasz. W urodzie istnieją normy. Przynajmniej większość ludzi ma podobne. A w życiu tak naprawdę liczy się skutecznosc a nie dobre chęci.
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 10 kwie 2007, 20:26

TedBundy pisze:ciekawe, kto ustala kryterium, kiedy ktoś się ośmiesza, a kiedy nie

Otoczenie.
W zależności w jakim aktualnie przebywasz, kryteria się zmieniają.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 10 kwie 2007, 20:27

Blazej30 pisze:w życiu nie ma tak że jak uwierzysz to wygrasz


a widzisz :) Ja w pewnym momencie, zanim umówiłem się z pierwszą kobietą, dłuugi okres czasu zastanawiałem się, jak to będzie. I czy warto coś robić, bo przecież przegram. Wmawiałem to sobie, byłem tego stuprocentowo pewny. To dobra droga? Nie. To czystej wody idiotyzm. Co powiem, czy coś z siebie wyduszę,czy nie zrobię z siebie kretyna itp brewerie. Co będzie, jak odmówi. I powiem Ci, że najgorzej odczuwasz pierwszą odmowę. Potem już jakoś leci :) I co? Miałem przestać wierzyć? Starać się,doskonalić technikę, zamknąc się w sobie? Po co, powiedz mi? Skreślić się odgórnie, że nie warto? Dalej spiny, censored, łapać, czy już kobietę pocałowac, czy w mordę dostanę? Roztrząsać jakieś chore jazdy, coś ,co robi się na czystym spontanie, a nie uprawia filozoficzne pier.dolenie vide "co by było,gdyby, albo czas już czy nie czas"? Durniem byłem kiedyś,wiem. W dużym stopniu na własne życzenie. Nie powielaj tych błędów.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Wujo Macias
Maniak
Maniak
Posty: 750
Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
Skąd: 3miasto
Płeć:

Postautor: Wujo Macias » 10 kwie 2007, 20:30

Z Toba jest taki problem Ted, ze w koncu udalo Ci sie poderwac laseczke i madrzysz sie jakbys mial setki kobiet w CV.
Ciekaw jestem co by bylo, gdybyscie zerwali, czy teorie pana kozaka Teda mialy przelozenie na jego zycie.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 10 kwie 2007, 20:30

Blazej30 pisze:W urodzie istnieją normy.

Normy powiadasz? Otrzep się z norm, są dla gawiedzi, dla stereotypowców. Nie zapędzaj się tam, sam, bo będzie Ci ciężko z tej nory wyleźć.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 10 kwie 2007, 20:43

Wujo Macias pisze:inni robia z siebie cwokow


Zgadza się, ale tylko w oczach otoczenia. Sami dla siebie nadal są zajebiści, zadowoleni z siebie - i co za tym idzie, zwykle szczęśliwi. A podobno każdy ma prawo dążyć do szczęścia :]
Awatar użytkownika
PFC
Weteran
Weteran
Posty: 913
Rejestracja: 21 sie 2006, 19:14
Skąd: Szczecin/Poznań
Płeć:

Postautor: PFC » 10 kwie 2007, 22:05

Blazej30 pisze:widocznie jeszcze nigdy nie spotkałeś tak niezwykłego człowieka jak ja <evilbat> może po prostu jestem ekstrawertykiem ?? <evilbat> człowiekiem otwartym,liberłem do szpiku kości ?? Emocjonalnym ekshibicjonistą ?? <evilbat>


Może i nie spotkałem <aniolek> A może właśnie to, co wypisałeś powyżej w jakimś stopniu jest przyczyną Twych niepowodzeń?... Na pewno część kobiet takie podejście może zrazić.

Blazej30 pisze:Ale jak każdy mam nadzieję <diabel>


Nadzieję... I to jest problem... Paradoksalnie nic się w Twym życiu nie zmieni póki się jej nie wyzbędziesz... Zdaje się, iż ciągle wierzysz, że znajdzie się kobieta, która zechce Cię takim jakim jesteś, lecz skoro przez 32 lata absolutnie nic w tej materii nie zdziałałeś, to albo stosujesz złą metodę, obracasz się w niewłaściwym towarzystwie... lub masz niewiarygodnego pecha. O wyglądzie zewnętrznym nie będę pisał, bo wielu mych kolegów śliniło się na plakaty modelek a potem prowadzali się z takimi pasztetami, że człowiek instynktownie wbijał wzrok w ziemię <diabel>

TedBundy pisze:jak życie, to złap je za gnaty, ściśnij za jaja i wyduś tyle, ile można. Ot, co :]


Oby tylko pierwej przepukliny nie dostał od tego ściskania <diabel> Ted to nie takie proste - trzeba jeszcze wiedzieć kiedy, gdzie i jak mocno ścisnąć, a z tym "dupowaci życiowo" - jak określił się autor - mogą mieć pewne problemy. Uważajmy na generalizację... Co dobre dla Ciebie, dla autora topicu efektywne być nie musi.

pani_minister pisze:Sami dla siebie nadal są zajebiści, zadowoleni z siebie - i co za tym idzie, zwykle szczęśliwi. A podobno każdy ma prawo dążyć do szczęścia :]


Jednym słowem: "p.ierdolnięci - zawsze uśmiechnęci"? <diabel> A ciekawe co by się stało, jakby ktoś z takim sztucznie stymulowanym poziomem zajebistości wyłożył się raz i drugi... Moim zdaniem mógłby się już nie podnieść... Ja w cytowaną teorię nie wierzę. Jak się upijesz albo zaćpasz, to też jesteś szczęśliwa, ale czy na dłuższą metę można o tak słaby filar oprzeć podstawy swej osobowości?
Szczecin Floating Garde 2050 Project.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 525 gości