Tak na początku się przedstawiłem. Oto co napisałem.
Witam was mam 13 lat i to mój pierwszy temat. Jeśli chodzi o seks to nie mam o nim bladego pojęcia. Dlatego przepraszam z góry za być może troche szczeniackie pytanie ale bardzo mnie ono ciekawi. Chciałem się zapytać was:
1) jaki seks to wysiłek, do czego można go porównać.
2) I kto się bardziej męczy podczas (średnio) chłopak czy dziewczyna.
Interesuje mnie to ponieważ uprawiam sport i chodze na treningi kilka razy w tygodniu i gdyby seks był takim obciążeniem dla organizmu (wiązadła mięśnie stawy itp) jak dyscyplina sportowa (tak niektórzy starsi mówią) to nie wyobrażam sobie żebym mógł podwoić powiedzmy ilość mioch treningów w tygodniu.
Dodatkowo chciałem napisać że to nie mój komputer i dlatego tak często nie będe z wami(niktórzy kilka postów dziennie) bo nie chce żeby ktoś starszy zobaczył ze ja na takie strony wchodze.
pozdrawiam i z góry przepraszam jeśli komuś to pytanie wyda się bezsensowne
To ciekawe co napisałaś Aga
Mam siostre 13-letnia i ona troszke podobne pytania zadaje
Zaobserwowałem że moje koleżanki lat właśnie 12-13 boją się seksu jak ognia.
I tak ciekawi mnie jak żeczywiście jest to z tymi dziewczynami.
Bo u nas chłopaków jest tak że seks to dobra zabawa i nie musi być w ogóle związana z miłością.
Natomiast u dziewczyn niema czegoś takiego jak seks sam w sobie (boja się tego) natomiast seks = miłość. Więc dochodze do takiego wniosku że dziewczyny nie lubią seksu samego w sobie a jedynie lubią miłość w którą składową może wchodzić seks.
Takie są moje obserwacje
Najlepsze jest to jak sobie zażartujemy z kolegami o seksie i koleżanki to słyszą to później chodzą jak jakieś obrażone.
Więc troche jestem dziwnie zaskoczonytym że dziewczyny na tym forum lubią seks

(moje obserwacje życia codziennego są zupełnie inne)
I chyba mojej tezy nikt nie obali że chłopacy bardziej od dziewczyn lubią seks
siema