Marta jest jeszcze dziewicą.
Nie mogę w nią wejść, a przy każdej próbie mówi, że ją to bardzo boli. Parę razy udalo mi się wślizgnąć na jakieś 1,5-2,5 cm ale nic więcej.
Dodam, że z powodu prezerwatywy za dobrze nie czuję na co napieram członkiem, może mam spróbować bez? (dziewczyna bierze tabletki)
W ogóle, czy jest ktoś tutaj, kto miał podobny problem i jak go rozwiązał?
Za wszelkie rady z góry dziękuję.
Pozdrawiam. Paweł.




Ginekolog skoro nie zauwazył nic to znaczy ze nic tam nie ma , bo jakich badan by niby to nie mógł zrobić ? po prostu taki typ kobiety i tyle , kolega tez kiedys miał problem taki sam jak Ty , meczył sie z obecną swa zona chyba przez 2 miesiące , w koncu sie udało , ale ją bardzo bolało , wiec niech idzie do ginekologa ?

