Żywiec
Wasza ulubiona marka piwa
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
- Krzych(TenTyp)
- Weteran

- Posty: 1848
- Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
- Skąd: Bydgoszcz
- Płeć:
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- Krzych(TenTyp)
- Weteran

- Posty: 1848
- Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
- Skąd: Bydgoszcz
- Płeć:
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- Krzych(TenTyp)
- Weteran

- Posty: 1848
- Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
- Skąd: Bydgoszcz
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- Krzych(TenTyp)
- Weteran

- Posty: 1848
- Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
- Skąd: Bydgoszcz
- Płeć:
Hardcore pisze:No mało zwolennieków Królewszczaka.
To jeszcze jeden
Ogólnie jakoś gorycz mi nie podchodzi, dlatego na razie pijam te łagodniejsze. Redd's, Belfast (ale tylko lany), może być Warka.
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
A jak jest, Charlie, to i tak niedobre, bo Królewskie jest dobre prosto z browara.
Ostatnio zmieniony 13 maja 2005, 13:27 przez mrt, łącznie zmieniany 1 raz.
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Krzych(TenTyp) pisze:Hahaha. A niewiedziałeś ze piwo zanim trafi na pułki ma 30% hehehe Jest rozcieńczane wodą!
tak, ale jak sie dowiedzialem [proponuje isc na pare wykladow Akademii Rolniczej, wydzialu gorzelnictwa i browarnictwa
dopiero spreparowane do spożycia ma nie wiecej niz 5%
PS slownik by sie czasem przydal, nie ?
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
Okocim Palone
Tyskie
Dębowe.
Nie lubię pędzonych piw - czyli z dolewanym alkoholem (Aby je wzmocnić). Jak ktoś chce zalkoholizowac się, a nie napić sie piwa, niech wali denaturat.
I nie przepadam za wytrawnym Żywcem, a już nie mogę zrozumieć Carlsberga czy Heinekena - po co to na rynku?
Tyskie
Dębowe.
Nie lubię pędzonych piw - czyli z dolewanym alkoholem (Aby je wzmocnić). Jak ktoś chce zalkoholizowac się, a nie napić sie piwa, niech wali denaturat.
I nie przepadam za wytrawnym Żywcem, a już nie mogę zrozumieć Carlsberga czy Heinekena - po co to na rynku?
KOCHAJ...i rób co chcesz!
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
Mocne nie sa zle, ale nie jak to pisal Mysiorek pedzone. Doskonal przyklad - Faxe 10%. Normalne jasne piwo a 10%... a jak sie pije to tak jedzie spirytusem...
Co innego porter on jest naturalnie mocny. Ostatnio mnie Kaper smakuje - cos pomiedzy porterem a jasnym i 8,7% taki lagodny porterek (troche bardziej ciemne i metne jasne).
A sa i takie piwa co po 14% maja...
Co innego porter on jest naturalnie mocny. Ostatnio mnie Kaper smakuje - cos pomiedzy porterem a jasnym i 8,7% taki lagodny porterek (troche bardziej ciemne i metne jasne).
A sa i takie piwa co po 14% maja...
Maverick pisze:Mocne nie sa zle, ale nie jak to pisal Mysiorek pedzone. Doskonal przyklad - Faxe 10%. Normalne jasne piwo a 10%... a jak sie pije to tak jedzie spirytusem...
No sam widzisz...
charlie81 pisze:ja pije mocne a on/ona zwykle
To se możemy kiedys złapać poziom razgawora
A tak w ogóle... to cenię piwa żywe!
Np. w CK-browarze - piwo robione na miejscu (w knajpie), dlatego czasem brak, trzeba czekać na zakończenie procesu
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Mysiorek pisze:Np. w CK-browarze - piwo robione na miejscu (w knajpie), dlatego czasem brak, trzeba czekać na zakończenie procesu Ciemne ma ok. 12 volt, ale jak smakuje? I czujesz, że robaki jeszcze grasują w żołądku
też lubie się czasem napić tego piwka....ale nie przepadam za klimatem lokalu, dla jak dla mnie zbyt gwarno :-)
Some things in life are like fucking for virginity - you know it's pointless but it feels so good that you just don't want to stop.
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 496 gości




![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)


