Ja sie boje ludzkiej glupoty. Nie tylko tej gowniarskiej a'la mafia gang ninia itd ale tez tej dojrzalej doroslej gluoty. Pozdrawiam wszystkich glupcow.
Co do krwi - widzialem kilka wypadkow i kilka trupow i nie to ze sie boje krwi czy mnie przeraza ale bardzo nie lubie patrzec na takie cos, to jest nieprzyjemne i potem mi siedzi we lbie.
Pajaki uwielbiam, tarantule sa zajebiste, kiedys sobie kupie jak bede na swoim oczywiscie niejadowita na poczzatek zeby nauczyc sie nia opiekowac.
Natomiast nie lubie malych pajakow, bo kiedys na 90% mialem kontakt z czarna wdowa, a nie wiedzialem ze to wlasnie ten pajak i od tej pory po prostu jakos za tym nie przepadam.Na szczescie nic sie nie stalo, nie atakowane zazwyczaj nie atakuja
Nie nawidze szerszeni os pszczol bakow censored trzmieli i innych takich wypizdzianych istot, sa cholernie niebezpieczne i boli... jak jad wpuszcza bleeeeee. Wszedzie tego pelno i rzucaja sie na mnie w kilka
Szczury, jesli nie sa wsciekle boja sie czlowieka, aczkolwiek w duzych ilosciach lepiej do nich nie podchodzic bo moga uwalic.
Balbym sie natomiast kontaktu z wezem ale chcialbym kiedys wybrac sie na polowanie na aligatora, w ogóle uwielbiam animal planet
No i generalnie boje sie ludzi, mam uraz pewien i nie lubie tloku






