Postautor: Jasta20 » 25 kwie 2005, 13:43
ja weszlam na czata ale nikt nie dolacza sie:) moze ustalmy jakis dzien tygodnia, kiedy wiekszosc osob by mialo czas posoedziec na czacie!! na paru forach tak jest i sie sprawdza:) na akwarystycznym forum, gdzie czersto przebywam, spotykamy sie na czacie we wtorki o 20

i pojawia sie czasami naprawde sporo ludzikow:)
Miłość to nie staw, w którym można znaleźć swoje odbicie. Miłość ma
przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okrety, zatopione miasta,
ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko...