Problem lezy w Was samych przeciez jestescie z dziewczną dla p\ewnego ze tak powiem poznania jej zobaczenia jak to jest , niczego w tym momencie nie slubujecie sobie , wiec dlaczego macie sobie byc wierni >>??? jestescie razem , ale robta co chceta i na podstawie tych ovbserwacji co kto w takim układie robi jest sie z tą osobą albo , nie jest bo mu niepasuje to co robi , wiec szuka sie nastepnej nastepnego i w ten sposób poznaje sie ludzi , kosztuje sie zycia , (a wy zaraz macie pretensje )bo któras z steon zdradziła ! to nie małzenstwo , wolno jej

nigdzie nie jest napisane ze nie

to my sami twozymy ten małzenski klimat w naszych zwiazkach . Inaczej jak tak bedzie , zawsze bedziecie zranieni i to nie potrzebnie , a jesli twardi i grzeczni , to z kolei nie poznacie zycia , ze tak powiem bo bedziecie sie trzymać jednej partnerki bo tak trzeba , a gdzie to napisane ? to jakies nie pisane a przyjete nie wiadomo przez kogo ciche zasady

beznadziejne zreszta , chodze z dziewczyną rabie co che , ona to samo , dopóki nie znajde lepszej od niej , albo uznam, ze mi nie pasi i nie tylko tu chodzi o sex , to z nią jestem Ona dokładnie tak samo ma robic , wtedy po pewnym czasie wiemy czy jest dla naś wzna i chcemy ją dla siebie , czy dalej chcemy dziewice , która nie bedziemy ciupciac do momentu załozenia jej obraczki , bo tak Ona chce!! a potem są zgrzyty i tragedie a dzieci na to patrzą i mają pocharataną psychikę

:564: