Zeby było ciekawiej ja dozuce od siebie parę groszy całkiem zacnych......
Siedzimy u niej w pokoju rodzice obok tak uklękłem przy niej ona na przeciwko mnie.... ja z głową na jej udach
Mówi ze niemoze zemną tak siedzieć jak są rodzice... Więc ..............zamknęła dżwi[o dziwo] I tak sobie siedzę mówię pujde troszkę wyżej zrobiłem słodkie oczka do niej.....I sie do niej przytuliłem. Ona zawsze jak chce zobaczyć czy mam chcicę. Patrzy mi w oczy wiec spojzała jaeszcze rzaz. I zaczeła lizać mi uszko więc chwilkę odczekałem i się jej odwdzięczyłem . I tak sobie siedzieliśmy liżąc się na zmianę raz w uszo szyjkę itd itp.
Wońcu podczas tego co sie działo chciałem złapać ją poraz 1 za pierś . Tak wiecie troszkę podchody robiłem wkońcu zmęczony tym, że serce wliło mi jak szalone a liżąc jej uszko nie będę sapał.....Zmieniłem uszko i powoli zaczełem najeżdzać rączką na pierś.
Po chwili powiedziała ze mogę włożyć rączkę pod bluzkę ...
no to sru staniczek pyk i zaczołem ja dotykać...po chwili za suteczek...... [pies zaczooł się do nas dobijac]
i dobra wpuściła go i przenieślismy się na kanapę
pięknie mi sie ustawiła ja tak samo. I pieszczoty mogły byc kontynuowane.
Ona połóżyła mi drżącą rękę na udzie no to mówię pomogę biednej dziewczynce Przejechałem jej rączką w odpowiednie miejcse .... [jebany pies zaczoł piszczeć ] [shizol z niego jak niewiem co zazdrosny chyba]
Mówię ze może zacznę działac języczkiem ona mówi ze nie bo mama jest a ja nato dobra moze skończymy bo niechciałbym zeby jej mama weszła i pwiedziała ze spsem czeba wyść czy coś. Ale ona była rozpalona ! Bardzo piekny wieczór......
Dziś kolejna partia pieszczot
POZDRO 4 ALL