A failure may be immitent.
Press F1 to continue.
to mi wyskakuje jak odpalę kompa
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Dzindzer pisze:normalnie chyba hipochondrykiem jesteś Dziadu, no
Nie, gripexu nie brałem. Jedynie febrisan piłem. 
Ted, jesli miales rozwolnienie to szwankowaly jelita glownie, plus zolas. Watroba to jest inna bajka.Leśny Dziadek pisze:najadłem się wcześniej pistacji, bo miałem wielkiego smaka i zjadłem paręnaście deko. A orzechy są ciężkostrawne jak cholera. Doprawiłem tym wywarem z czosnku i strajk wątroby.

Mijka pisze:Tyle, że tu nie ma kontekstu
Leśny Dziadek pisze:a można się grypą żołądkową przez pocałunek
zarazić?


runeko pisze:Kontrastu. Mówiłam o kontraście bardzo nieprzyjemnych zabiegów
medycznych księżycówki z jako tako bezbolesnym, nawet przyjemnym procesem doczepiania pasemek.


księżycówka pisze:Mati napisał/a:
"ciśniemy z migu?"
A co to znaczy? <zmieszany>
księżycówka pisze:Ty ja ponoć też



i po co mu ten patriotyzm? ciągle o nim mówisz tylko po co on komu? przykład - Kpt. Grzegorz Kaliciak - oficer który bronił ratusza w Karbali. Bitwa niczym pod Chartumem. żaden Polak nie został nawet ranny (tylko jeden Bułgar). Istny helikopter w ogniu. zastał żołnierzem roku. a dla niektórych "polaków" jest mordercą". Pewnie powiesz że dla zwolenników PO. Akurat najczęściej to "integryści" przeciwni innemu kierunkowi natarcia niż Berlin. ciekawe że żaden żołnierz z tego oddziału nie dostał odznaczenia (nadaje je prezydent). choć ostał je brytyjczyk który zasłonił własnym ciałem brytyjczyka który pracował z Polakiem...Leśny Dziadek pisze:miał narodowe, patriotyczne poglądy.
Nexus7 pisze:bezstronny ekspert
Blazej30 pisze:ciągle o nim mówisz tylko po co on komu?

aha czyli "patrioci" też nie mają ekspertówLeśny Dziadek pisze:bezstronny ekspert
nie istnieje taki ktoś. I nigdy istnieć nie będzie.
i po co nam tej język? irladczycy nie mają własnego więc nie są narodemLeśny Dziadek pisze:gdyby nie patriotyzm pokoleń, tego posta płodziłbyś po rusku, albo niemiecku.

Blazej30 pisze:aha czyli "patrioci" też nie mają ekspertów
Blazej30 pisze:i po co nam tej język?

tego nie łapię. a używanie rozumu wyszło z mody? jeśli słucham jakiegoś eksperta to przede wszystkim słucham tego co mówi, a nie kim jest, czy do jakiej opcji należy. jeśli mówi bzdury to go skreślam. nawet jeśli jest z mojej ulubionej. nie wyobrażam sobie że przyjmuje za prawdę coś co nie zgadza się z moim rozumowaniem. to musi boleć <boje_sie>Leśny Dziadek pisze:nie o to chodzi. Nie istnieje ktoś taki jak bezstronny ekspert, dziennikarz, komentator. To czysty populizm.


a czy ekspert jeśli mówi do rzeczy nie jest bezstronny? prawda zgodna ze stanem faktycznym nie jest zależna od polityki. nie zależy od niej prędkość światła, biochemia czy makroekonomia. fakt że nie wszyscy rozumieją, zwłaszcza tą ostatnią, nie oznacza że nie ma ekspertów mających rację...księżycówka pisze:Dziwne. Nawet ja mam tego świadomość i dla mnie to jasne
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 166 gości