jizes baby...
...czym by bez nas był ten świat?
Nemezis, ja nie z gniewalskich

Chciałabym podziękować za Twoje komplementy, tylko nie bardzo rozumiem ich pochodzenie. My się znamy?
Czy to na podstawie tej jednej fotki, którą kiedyś wrzuciłam i na której ledwie moją twarz widać, ehehe?

ohydne, jarmarczne stukacze. Wieśniactwo pełną parą. Mati, Mati.
Napisał ten, który zachwycał się tu niegdyś męską marynarką ze skóry węża, bynajmniej równie 'stylową', co buty, które pokazał Mati.
Mati, zgadzam się z przedmówcami, na Jose Manuela, Juana, Javiera, tudzież innego amanta dla Esmeraldy, Kunegundy i innej Dolores, nijak nie pasujesz.
Grunt to zachować umiar i dopasować ubiór, jego styl do siebie/swojego wieku.
Zwyczajnie nie sądzę, abyś w tego typu hiper-ęleganckim obuwiu czuł się dobrze.
Chyba, że Ty lubisz się przebierać za kogoś, kim nie jesteś, zamiast ubierać(?)
Przyjmij to jako dobrą radę, nie ma w tym złośliwości jędzowatej ciotki Zdzisi

A ja wczoraj wybrałam mojemu załącznikowi taką koszulę, że dzisiaj poparadował w niej do pracy!

Przez moment zastanawiałam się, w jaki sposób koszulka z dokumentami w środku, mogła poparadować sama do pracy.
uuu. tu bym ją wziął na ścianie i najpierw spalił tą sukienkę. bo jak skończymy to i tak już będzie dawno niemodna
Faktycznie, zaczyna się robić desperacko;]
Błażej, no nie mów, że Ty oddałbyś swą cnotę kobiecie
bez twarzy lub/i
z blizną?
Jedno zdjecie, a tyle podniecenia panow
Nie tylko panów? ;>
I żeby już raz na zawsze zakończyć kwestię tego kontrowersyjnego zdjęcia, jeśli chodzi o figurę to tej dziewczynie na zdjęciu naprawdę nic nie brakuje. Nigdy nie lubiłam sucharów (=suchych patyków), zamiast nóg u kobiety. Wszystko ma na swoim miejscu, Mia, nie Mia, oczywiście nie komplementowałabym osoby na łamach forum, której nigdy na nim nie było, jednak swoje i tak bym pomyślała, zobaczywszy sylwetkę.
Z kolei, na temat twarzy i jej urody się nie wypowiem, z oczywistych względów.