ja nie mam się w co ubrać

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Grace

Postautor: Grace » 06 sty 2009, 23:22

księżycówka pisze:Ja tam kocham czarne na mężczyznach

ja też :) ale nie na takich trupio-bladych, bo straszą...
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 06 sty 2009, 23:23

Ja tam kocham czarne na mężczyznach <zakochany>

Ja tez, a mój w takim nasyconym czarnym wygląda tak że mrrr <zakochany> <diabel>

księżycówka pisze:Z koszulami trzymać się tak wg mnie jednej zasady należy - jak koszula gładka to krawat w paski, a jak koszula w paski to krawat gładki.

Wtedy sie przynajmniej minimalizuje ryzyko kiepskiego dopasowanie tych części garderoby do siebie.

Myśle Błażej, że Tobie będzie w czarnym dobrze
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 07 sty 2009, 00:48

Dzindzer pisze:Cytat:
Ja tam kocham czarne na mężczyznach <zakochany>

Ja tez, a mój w takim nasyconym czarnym wygląda tak że mrrr <zakochany> <diabel>

Czarna koszula, mrau :)

Dzindzer pisze:Wtedy sie przynajmniej minimalizuje ryzyko kiepskiego dopasowanie tych części garderoby do siebie.

mhm, co nie znaczy, że odejście od tej zasady zawsze wygląda źle, bo to zależy od połączenia :)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 07 sty 2009, 00:53

Mia pisze:mhm, co nie znaczy, że odejście od tej zasady zawsze wygląda źle, bo to zależy od połączenia :)

wiem. widziałam fajne odejścia. ale jak ktoś nie ma wyczucia ( wiele osób publicznych nie ma) to lepiej niech się trzyma tego
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 07 sty 2009, 00:55

Dzindzer pisze:wiem. widziałam fajne odejścia. ale jak ktoś nie ma wyczucia ( wiele osób publicznych nie ma) to lepiej niech się trzyma tego

mhm :)

Młody mi dziś wytknął ile to wydałam na allegro od początku grudnia, grr.
Ech, odechciewa mi się strojenia jak widzę -14 na termometrze <chory>
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Mikro czarnuch
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 229
Rejestracja: 02 gru 2007, 00:01
Skąd: Centrum
Płeć:

Postautor: Mikro czarnuch » 07 sty 2009, 01:55

TedBundy pisze:podziwiam, kto przy minus kilkunastu bez czapki lata ;DD

Ja np. :P
Bez czapy, ale zakapturzona;)
Od dziecka ściągałam czapki, zresztą, nie znam dziecka, które by lubiło nosić <hmm>mi jednak to zostało, po drugie ciężko o fajną i twarzową czapę, kobiecą;p

Co się tyczy męskich koszul:
Swojego ukochanego lubię w ciemnych zieleniach, bordach, fioletach, czerniach, ale już nie do czarnych spodni;]
Ostatnio zmieniony 07 sty 2009, 01:57 przez Mikro czarnuch, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 sty 2009, 06:19

to ma grzać. Jak kalesony czy inne wynalazki. Byle jakoś wyglądało, do ludzi. Wystarczy. Jak tak piździ, odpada lansik na Burberry czy innego Vittona <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 07 sty 2009, 07:47

Mylisz sie Ted. Sa markowe rzeczy na takie mrozy. Inna sprawa, ze to co widzisz na ulicy, to w 99,9% nie jest oryginalem, wiec nie ma sie co marudzic, ze ktos sie lansuje, bo to raczej w druga strone dziala.

Blazej, nie ma takiej reguly czy pasuja jasne czy ciemne. Zalezy tez do czego. Najepiej zostac przy klasyce, wtedy jest pewne, ze nie bedziesz wygladal jak blazen.

Mi zadne fiolety, czerwienie i inne takie nie pasuja do koszuli i garnituru. No chyba ze na krawacie, a na koszuli jest delikatny akcent. Rzadko u nas potrafia tak nosic, to niestety domen Wlochow i Francuzow i im to bardziej pasuje, na nich dobrze wyglada niebieska koszula z bialym kolnierzykiem, kolorowy krawat i granatowa marynarka, u nas najczesciej wyglada sztucznie i razi, chyba ze ktos naprawde umie to polaczyc. Do garnituru tylko jasna koszula, taka tylko do spodni moze byc dowolna praktycznie. A i tak najwazniejsze sa buty, co by tam Ted nie mowil, ze to burzujstwo [:D]
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać
przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 07 sty 2009, 10:07

Przerobiłam zwykłą czapę na podobną do h&mowej [nawet ma kokardkę <szczerbaty> ]. A tę z allegro i tak zamówię, choćby z ciekawości. Nigdy nie miałam naprawdę fajnie dobranej czapki, więc eksperymenty czas zacząć! Obrazek
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 07 sty 2009, 10:34

TedBundy pisze:Byle jakoś wyglądało, do ludzi.

To część garderoby, to ma również wyglądać.

Bieliznę tez ludzie kupują ładna a jej nie widać ( wiem Ty to kupujesz obojętnie jaka z rynku)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 sty 2009, 15:01

Miltonia pisze:Inna sprawa, ze to co widzisz na ulicy, to w 99,9% nie jest oryginalem, wiec nie ma sie co marudzic, ze ktos sie lansuje, bo to raczej w druga strone dziala.


słusznie, chrzanić bazarowy lans za paczkę fajek.

Miltonia pisze:Mi zadne fiolety, czerwienie i inne takie nie pasuja do koszuli i garnituru


myślę podobnie, delikatny róż koszuli do marynarki, jedynie.

Miltonia pisze:u nas najczesciej wyglada sztucznie i razi,


jak u komiwojażera, faktycznie, kiepski pomysł

Buty? O tak. Dobre buty muszą swoje kosztować. Tylko żadnych nosków-stukaczy u facetów, wygląda to obleśnie tandetnie, podjeżdżając remizą. Takie, wiecie, długie, żenujące wiosła, stukające jak stary diesel w Mercu 124 8)

Dzindzer pisze:To część garderoby, to ma również wyglądać.

Bieliznę tez ludzie kupują ładna a jej nie widać ( wiem Ty to kupujesz obojętnie jaka z rynku)


zapewne tak. Ale porównanie do bielizny średnio trafione. Nie potrzebuję majtek za kilkanaście-kilkadziesiąt złotych, bo i po co? To nie garnitur, koszula, krawat, buty czy zegarek. Nawet telefon. Bo to widać, bo to leży na stole itd. Musi być z klasą. A gacie? Z targu pod blokiem. To nie kobieca bielizna, by oko przyciągała <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 07 sty 2009, 15:06

słusznie, chrzanić bazarowy lans za paczkę fajek.

Powiedział facet od podrobionego Rolexa i bazarowych majtek, ale racja chrzanić

myślę podobnie, delikatny róż koszuli do marynarki, jedynie.

Koszula tylko od ukochanej, bo inne sa pedalskie

TedBundy pisze:To nie kobieca bielizna, by oko przyciągała <diabel>

Męskie oko przyciąga kobieca bielizna, a kobiece oko męska.
Ja bym się źle czuła w brzydkiej bieliźnie, na taka szkoda kasy, jak kupowac to taka jaka sie podoba
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 sty 2009, 15:10

słuchaj, naprawdę bym nie zbiedniał kupując męskie gatki z wysokich półek. Tylko po co? :) Nie mam takiej potrzeby, naprawdę. Rolexa już z 4 lata nie nosiłem ;DD
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 07 sty 2009, 15:12

TedBundy pisze:Rolexa już z 4 lata nie nosiłem ;DD

a z dwa lata temu sie nim chwaliłeś

TedBundy pisze:słuchaj, naprawdę bym nie zbiedniał kupując męskie gatki z wysokich półek

A czy ja ci zbiednienie jakies sugeruje.
Nie chciał bys byc atrakcyjnie prawie rozebrany dla Swojej lubej, by miała na czym oko zawiesić ?/
Chyba, ze gacie jakie kupujesz Ci się podobają. nie rozumiem kupowania czegoś co się nie podoba, no nie łapię
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 sty 2009, 15:15

J
Dzindzer pisze:a z dwa lata temu sie nim chwaliłeś


tak bywa <diabel>

Nie, nie łączę gatek z atrakcyjnością. I tak te gatki mam na sobie parę sekund, jak co do czego przychodzi. A lubię swoje bazarkowe bokserki z ptakiem Tweetym 8) Pierwsze z brzegu.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 07 sty 2009, 15:22

TedBundy pisze:A lubię swoje bazarkowe bokserki z ptakiem Tweetym 8)

To zmienia postac rzeczy.

Ja mam szaliczek z rynku, tani był i go bardzo lubię :)


TedBundy pisze:Nie, nie łączę gatek z atrakcyjnością

Kobiecych tez nie ??
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 07 sty 2009, 15:53

Bielizna ! z targu / cóz czasem i tam mozna cos ciekawego i kupic. Bielizna to jak buty jednak a niestety tylko w drogim dobrym bucie sie wygodnie chodzi . i sie nie rozpadnie przez jedno lato
Ostatnio zmieniony 07 sty 2009, 15:54 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 09 sty 2009, 23:29

Kupiłam w końcu lateksowe legginsy, choć wiem, że pewnie większość mnie zbluzga :)
A i pierwsze zamówienie z bucikowo.pl w drodze :D
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 09 sty 2009, 23:32

Co to są lateksowe legginsy?
Nie mogę sobie tego wyobrazić nawet :|
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 09 sty 2009, 23:33

legginsy z lateksu :> co lateks, to aurat Ty z pewnością wiesz :D

[ Dodano: 2009-01-09, 23:35 ]
o takie
Załączniki
lateks.jpg
lateks.jpg (16.15 KiB) Przejrzano 4508 razy
Ostatnio zmieniony 09 sty 2009, 23:34 przez Mijka, łącznie zmieniany 1 raz.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 09 sty 2009, 23:39

Mia pisze:co lateks, to aurat Ty z pewnością wiesz :D
Ano <lol>

Dziwnie to wygląda.

Ja chcę te:
http://bucikowo.pl/p/pl/1036/wd++moma10+red.html :(
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 09 sty 2009, 23:40

księżycówka pisze:Dziwnie to wygląda.

Też byłam sceptycznie nastawiona, ale na innych mi się podoba, więc zobaczę jak dojdą i sama przymierzę :)

Fajne te czerwone, tylko za niskie dla mnie :)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 09 sty 2009, 23:41

W ogóle coś mi się stało. Dziwnie się czuje wychodząc z domu na płaskim obcasie. Po domu luz, ale tak poza. Zastanawiam się co będzie jak się zima skończy i nie będę w kozakach chodzić. W sumie pierwszy raz w tym roku kupiłam z wysokim jak na mnie obcasem (żaden koturn!), czyli jakieś 7,5-8 cm i mi tak się dobrze chodzi :|
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 09 sty 2009, 23:43

księżycówka pisze:W sumie pierwszy raz w tym roku kupiłam z wysokim jak na mnie obcasem (żaden koturn!), czyli jakieś 7,5-8 cm i mi tak się dobrze chodzi :|
_________________

A ja pierwszy raz nie mam szpilek, tylko taki trochę bananowy obcas, w każdym razie grubszy i cały czas się potykam, grr.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 10 sty 2009, 09:20

Mnie na płaskim nogi bolą i nie mogę chodzić w takich, bo się ciągnę ślizgam <chory>
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 10 sty 2009, 22:54

Szukam botków/kozaków, w kolorze ciemnobrązowym, koniecznie bez szpica, widział ktoś coś fajnego w sklepach?? allegro przeglądnęłam, jakoś nic mi się w oczy nie rzuciło, jutro idę do kina, więc po drodze mogę wstąpić do sklepu, pytanie tylko jakiego :) ktoś widział coś w tym stylu?

[ Dodano: 2009-01-11, 16:34 ]
Lolli, w h&m przecena takich czapek, nawet za 10zł można fajną znaleźć :)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 12 sty 2009, 05:56

Obrazek

Moja nowa sukienka :]

<poklony> dla osoby, która ją zaprojektowała za ten kawałek materiału z przodu, który zakrywa jakiekolwiek ślady brzuszka, którego się jeszcze nie do końca pozbyłam <evilbat>
Krótka, ledwo mi zad zasłania ale z moimi czarnymi butami za kolano będzie mniam w sam raz...
Ostatnio zmieniony 12 sty 2009, 05:58 przez runeko, łącznie zmieniany 1 raz.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 12 sty 2009, 14:10

Fajna :)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 12 sty 2009, 14:11

Zgadzam się ;)
Ale ja bym wolała bez tego czegoś z przodu :)
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 12 sty 2009, 14:14

Ja też wolałabym prosty przód, albo to skrzyżowanie np. na plecach.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 471 gości