Zazdrość u dziewczyny

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
PFC
Weteran
Weteran
Posty: 913
Rejestracja: 21 sie 2006, 19:14
Skąd: Szczecin/Poznań
Płeć:

Postautor: PFC » 26 gru 2008, 15:12

Andrew pisze:Dlka kobiet - strzeż sie ! swoich najlepszych przyjaciółek , kolezanek , sasiadek - jesli chodzi o chłopaka, męża !


Wytłumacz to swej żonie, zamiast tutaj szpanować. :] ...A co to za chłop, którego trzeba pilnować? :> Jak ma się puścić, to się kiedyś puści - z praktycznego punktu widzenia - im szybciej tym lepiej. <lol> Porządny mężczyzna wie co wolno, a czego nie wolno, a - przede wszystkim - wie czego chce. No, jeśli chce się puszczać, nie powstrzyma się go. <pijak>
Szczecin Floating Garde 2050 Project.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 26 gru 2008, 15:14

no cóz masz dopiero 23 lata - wiec nie bede strzepił ozora !
To dlaczego dziala sztuki są kradzione i trzeba je trzymac w zamknieciu ? <hahaha>
Ostatnio zmieniony 26 gru 2008, 15:15 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
x
Bywalec
Bywalec
Posty: 41
Rejestracja: 23 lis 2008, 01:48
Skąd: krakow
Płeć:

Postautor: x » 26 gru 2008, 15:19

no nieiwiem ksiezycowka..nie zgodze sie z toba. dziewczyna tego nie robi a on tak i on nie czuje ze robi zle
czasem tzreba pokazac cos robiac to samo
kolezanka dla niego moze nawet byc osobą poznaną na imprezie..
chlopa sie nie pilnuje racja..ja bym takiego zostawila jakby chodzil na kawki z innymi-LALUś Z NIEGO
dziewczyna widac bardzo go kocha ,mysli powaznie o zwiazku
A on chyba nie..
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 26 gru 2008, 15:20

x pisze:dziewczyna tego nie robi
Tego nie wiemy. Skąd to wyczytałaś?
x pisze:dziewczyna widac bardzo go kocha ,mysli powaznie o zwiazku
Tego też nigdzie nie ma. Nie wiemy tego, a oceniasz już jego. Dlaczego?
Awatar użytkownika
PFC
Weteran
Weteran
Posty: 913
Rejestracja: 21 sie 2006, 19:14
Skąd: Szczecin/Poznań
Płeć:

Postautor: PFC » 26 gru 2008, 15:21

Andrew pisze:no cóz masz dopiero 23 lata - wiec nie bede strzepił ozora !


Ale czuje się na trzydzieści, więc spoko. <browar>

Andrew pisze:To dlaczego dziala sztuki są kradzione i trzeba je trzymac w zamknieciu ? <hahaha>


Dzieło sztuki, zwłaszcza bezcenne, możesz opierniczyć za bardzo konkretną sumę, a Ciebie np. Andrew, wyjąwszy handel organami tudzież targi niewolników w Sudanie, tak korzystnie opchnąć się nie da. <aniolek>
Szczecin Floating Garde 2050 Project.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 26 gru 2008, 15:21

bo gdyby tak było to by nie omieszkal o tym wspomniec , widac tak nie jest - to proste [:D]

Chyba nie złapałes aluzji PFC <diabel>
Ostatnio zmieniony 26 gru 2008, 15:22 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
x
Bywalec
Bywalec
Posty: 41
Rejestracja: 23 lis 2008, 01:48
Skąd: krakow
Płeć:

Postautor: x » 26 gru 2008, 15:30

[ksiezycowka wybacz ale niechce sie przed toba tłumaczyc..........to nie jest kwestia czy jest to nap czy nie..........ehhh
Awatar użytkownika
PFC
Weteran
Weteran
Posty: 913
Rejestracja: 21 sie 2006, 19:14
Skąd: Szczecin/Poznań
Płeć:

Postautor: PFC » 26 gru 2008, 15:34

Andrew pisze:Chyba nie złapałes aluzji PFC <diabel>


Moim zdaniem aluzja jest wysoce nietrafiona, ponieważ mężczyzna nie jest bezmyślnym, wystawionym na ekspozycję stałą przedmiotem, lecz, przynajmniej w teorii, istotą rozumną, której żadną miarą nie da się ukraść bez jej przyzwolenia (inaczej jest to porwanie). Innymi słowy: mężczyzna nie zrobi czagoś na co nie ma ochoty, a jeśli taka ochota go najdzie, to i tak prędzej czy później z owego umownego zamknięcia zwieje. :)
Szczecin Floating Garde 2050 Project.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 26 gru 2008, 15:35

nie prawda ! bo z kolei "okazja czyni zlodzieja "
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 26 gru 2008, 15:36

x pisze:[ksiezycowka wybacz ale niechce sie przed toba tłumaczyc..........to nie jest kwestia czy jest to nap czy nie..........ehhh
Ale ja nie chcę żebyś coś tłumaczyła. Próbuję po prostu zrozumieć skąd wyciągasz takie wnioski.
Awatar użytkownika
PFC
Weteran
Weteran
Posty: 913
Rejestracja: 21 sie 2006, 19:14
Skąd: Szczecin/Poznań
Płeć:

Postautor: PFC » 26 gru 2008, 15:52

Andrew pisze:nie prawda ! bo z kolei "okazja czyni zlodzieja "


:> ...To widać różni ludzie mają różne skłonności do kradzieży, bo mnie nikt pilnować nie musiał. :] Dla mnie jest to dosyć lipne wytłumaczenie, skazujące de facto kobietę na życie w stanie permanentnej niepewności. <faja>
Szczecin Floating Garde 2050 Project.
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 26 gru 2008, 16:35

x pisze:kochacie sie,to jest najwazniejsze.
Najważniejsze to zdrowie jest. A miłość mimo że piękna, nie zawsze wystarczy do trwania związku.
x pisze:spacerki i kawa z kolezankami to powod tej jej zazdrosci,ja tez bym byla zazdrosna,dlatego sama bym sie umawiala z kolegami na imprezy na piwko na spacerki zeby sobie ulzyc w taki sposob.

On chodzi na kawę z koleżanką, bo lubi koleżankę, chce z nią pogadać, cokolwiek. Ty w zamian poszłabyś tylko dlatego, że Twój partner tak robi. I kto teraz jest ....ą? :>

astoreth pisze:Jeśli często tak robiłeś, to najpierw zmień to tak, żeby Twoje dziewczyna zaczęłą Ci ufać w pełni.
Tak, przedefiniuj związek w więzienie

x pisze:takich rzeczy sie nie robi bedac w powaznym zwiazku..nie znosze takich facetow.brrrr
A jakiś powód? Bo chcę pogadać poważnie. Bo ja przeciwnie, uwielbiam ludzi, których lubią inni ludzie, z którymi ktoś chce się spotykać. To dobrze świadczy o człowieku.

x pisze:by ona czuła sie najwazniejsza i ta jedyna,z ktora czas spedzony jest wyjatkowy i jednyny w swoim rodzaju..
Jak to? Zakładam, że tylko z nią
- kocha się
- całuje się
- trzyma za rękę się
- gotuje jej kolacje przy świecach
- trzyma rękę na jej kolanie w kinie

A z koleżanką idzie się na kawę. Na lody. Czekoladę. Piwo. Pogadać. Siedząc conajmniej z metr od siebie. Wymienić informacje i poglądy sposobem werbalnym. Idąc tokiem rozumowania przeciwników(czek) mego sposobu myślenia - w związku NIE WOLNO DZWONIĆ DO KOLEŻANEK. Ba, nie wolno odbierać telefonów od nich. No, chyba że jeśli partnerka jest w pobliżu, to na głośnik - żeby też mogła uczestniczyć <hahaha>



astoreth pisze:Ale jeśli żadna ze stron nie chce ustąpić (co zadowoliłoby drugą stronę w pełni), to co wtedy zrobić?
Toż piszę. Nie są dla siebie. Miłość może sobie być, ale dobrego związku z tego nie będzie.

Andrew pisze:Jak chce chadzac user z koleznakami na kawy i piwa i spacery , to niech sie nie bierze za dziewczyny w kwesti "to jest moja dziewczyna" tylko niech to bedzie jego kolejna kolezanka !
A kto mówi o zaniedbywaniu partnerki dla koleżanek? Toż to chyba oczywiste, iż kobieta włąsna na pierwszym miejscu. Ale sporadyczne wyjście z inną na kawę, w odpowiednim czasie oczywiście w niczym nie ujmuje liderce z jej liderskości. Chyba że liderka zakompleksiona <aniolek>

x pisze:trzeba zastanowic sie nad jednym czy te kolezanki to sa kumpele z dawnych lat czy może niedawno poznane

Zasada nr 2345: znajomości płci przeciwnej prawo zawierać masz tylko i wyłącznie kiedyś singlem. (z podręcznika "jak być posłusznym pantofelkiem")

Andrew pisze:To dlaczego dziala sztuki są kradzione i trzeba je trzymac w zamknieciu ?
Pewnie ze względu na swoją wartość. Ale w takim wypadku ja wolę być wolną kupą gówna :D Nawet, jeśli miałbym tej wolności nie wykorzystywać. Muszę ją czuć.

Nie mam pojęcia czemu ludzie sobie tak wszystko komplikują.
x
Bywalec
Bywalec
Posty: 41
Rejestracja: 23 lis 2008, 01:48
Skąd: krakow
Płeć:

Postautor: x » 26 gru 2008, 17:02

ja tam niewiem jaki ten koles jest ..jest tyle mozliwosci tyle rozwiazan ale nie mozna pozwolic na duszenie sie w zwiazku ,tzreba miec znajomych tzreba sie z nimi spotykac ..nawet bez tej drugiej polowki,bo to nie wiezienie

trzeba czasem pokazac to samo by ta druga osoba poczuła,z tymi spotkaniami umowilabym sie z kumplem na piwo na impreze bez niego.jesli jemu by to nie przeszkadzało ...no coz nie dobrali sie

[ Dodano: 2008-12-26, 17:35 ]
ja tez lubie kolegow i tez lubie z nimi pogadac,ale najwyrazniej nie mam takiej potrzeby,bo spotkania z moim w zupełnosci mi wystarczaja..co nie znaczy ze nie spotykam sie znikim bo rowniez chodze na imprezy bez niego ,spotykam sie ze znajomymi choc zawsze mi go brakuje i wole z nim chodzic,ale wyjscia na KAWE czy na IMPREZE z dziewczyna nie swoja...jesli on ma taka potrzebe to dla mnie chce sie dowartosciowac .

zdrowie najwazniejsze milosc tez!!
Ostatnio zmieniony 26 gru 2008, 17:38 przez x, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 26 gru 2008, 18:07

x pisze:trzeba czasem pokazac to samo by ta druga osoba poczuła,z tymi spotkaniami umowilabym sie z kumplem na piwo na impreze bez niego.
Jesli trzeba, to to jest żenująca patologia. Jeśli koleżanka nie rozumie mojego zachowania - rozmawia ze mną o tym. I vice versa. Dlaczego najważniejsza osoba w życiu miałaby mieć niższą rangę, dlaczego w stosunku do niej miałbym stosować jakieś gierki, zemsty, insynuacje zamiast rozmowy? To ohydne.

x pisze:co nie znaczy ze nie spotykam sie znikim bo rowniez chodze na imprezy bez niego
x pisze:ale wyjscia na KAWE czy na IMPREZE z dziewczyna nie swoja...jesli on ma taka potrzebe to dla mnie chce sie dowartosciowac .

Czy Ty piszesz na trzeźwo w ogóle?
x
Bywalec
Bywalec
Posty: 41
Rejestracja: 23 lis 2008, 01:48
Skąd: krakow
Płeć:

Postautor: x » 26 gru 2008, 18:41

widac tu rozmowa nie pomogła ,wiec czasem mozna zrozumiec to w taki sposob..ty juz mi tu wyskakujesz z jakimis gierkami ,zemstami ..

chodze na imprezy ale ze znajomymi a nie z chlopakiem{nie moim}
nie umawiam sie na kawe czy nie chodze na spacerki z chlopakiem{nie swoim}
rozumiesz juz??



i zgodze sie tzreba przede wszytkim rozmawiac i wyjasniac..nic nie jest złego w tym ze w inny subtelny sposob sie to zrobi ,by cos zasugerowac.ja nie moiwe o jakis intrygach to ty masz to na mysli ja nawet tego nie pomyslalam.....
Ostatnio zmieniony 26 gru 2008, 18:43 przez x, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 26 gru 2008, 19:19

prawdę mówiąc, jakbym miał koleżanki, to by pewnie kobieta krzywo by na to patrzyła, jakbym z nimi SAM łaził gdzieś tam. Na szczęście, nigdy nie było mi to zbytnio dane (nie pragnę damskiego towarzystwa w innym celu, niż emocjonalno - seksualne ;DD, gdy sam byłem, to szukałem kogoś dla siebie, a nie by pogadać). Od pogadania mam lojalnych ludzi znanych X lat. Wyłącznie płci męskiej <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
x
Bywalec
Bywalec
Posty: 41
Rejestracja: 23 lis 2008, 01:48
Skąd: krakow
Płeć:

Postautor: x » 26 gru 2008, 19:27

[ot cała prawda
to jest fair i tak wg mnie powinno byc
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 26 gru 2008, 19:49

PFC pisze:
Andrew pisze:nie prawda ! bo z kolei "okazja czyni zlodzieja "


:> ...To widać różni ludzie mają różne skłonności do kradzieży, bo mnie nikt pilnować nie musiał. :] Dla mnie jest to dosyć lipne wytłumaczenie, skazujące de facto kobietę na życie w stanie permanentnej niepewności. <faja>

Wiesz jesli zwiazek jest idealny, to jest tak jak piszesz , no moze "idealny" to za wielkie słowo.
A ze są rózni ludzie to i róznie potoczyc sie wszystko moze. <browar>
A co do tematu to mnie tylko ciekawi, czy owa jego dziewczyna naprawde ma pretensje o kawe z kolezanka taka x lat znaną np z szkoły , przedszkola ....
Ostatnio zmieniony 26 gru 2008, 19:51 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 26 gru 2008, 20:18

TedBundy pisze:Od pogadania mam lojalnych ludzi znanych X lat. Wyłącznie płci męskiej
x pisze:[ot cała prawda
to jest fair i tak wg mnie powinno byc

A przez telefon rozmawiacie z kim popadnie. Zakłamane szmiry :D
x
Bywalec
Bywalec
Posty: 41
Rejestracja: 23 lis 2008, 01:48
Skąd: krakow
Płeć:

Postautor: x » 26 gru 2008, 20:28

to ty jestes zakłamanym szmirem..bo tylko tobie przychodzi cos takiego do głowy
Awatar użytkownika
passion_flower
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 143
Rejestracja: 12 kwie 2008, 19:42
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: passion_flower » 26 gru 2008, 23:40

Mi również przyszło do głowy, żeby spotkać się z kolegą, mimo, iż jestem w związku. Ba, drugiej części mojego związku również zdarza się spotkać z koleżanką.
To gdzie są zapisy do grona szmir i szmirów?

Autorowi polecam, żeby się z dziewczyną nie cackał i wyjaśnił stanowczo, że posiadanie jakiegoś życia poza związkiem nie oznacza, że ten związek jest "na pół gwizdka" (jak taka inteligentna, to zrozumie :P )
Grace

Postautor: Grace » 27 gru 2008, 02:59

TedBundy pisze:nie pragnę damskiego towarzystwa w innym celu, niż emocjonalno - seksualne

a czy to nie jest trochę przedmiotowe podejście do kobiet? Przyjaźń z kobietą jest dla Ciebie z góry gorsza niż ta z mężczyzną?
PFC pisze:Andrew napisał/a:
nie prawda ! bo z kolei "okazja czyni zlodzieja "


...To widać różni ludzie mają różne skłonności do kradzieży, bo mnie nikt pilnować nie musiał.

i nie będzie musiał. Ufam jemu i sobie. Zazdrość na tym etapie jest dla mnie totalnie obcym uczuciem.
Awatar użytkownika
PFC
Weteran
Weteran
Posty: 913
Rejestracja: 21 sie 2006, 19:14
Skąd: Szczecin/Poznań
Płeć:

Postautor: PFC » 27 gru 2008, 12:43

Grace pisze:Przyjaźń z kobietą jest dla Ciebie z góry gorsza niż ta z mężczyzną?


Jemu chodziło raczej o to, że nie istnieje przyjaźń między kobietą a mężczyzną... Nie w jego wydaniu przynajmniej. :)
Szczecin Floating Garde 2050 Project.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 27 gru 2008, 16:11

PFC pisze:
Jemu chodziło raczej o to, że nie istnieje przyjaźń między kobietą a mężczyzną... Nie w jego wydaniu przynajmniej. :)

Zwykłe koleżeństwo sensu nie ma dla niego.

Tylko teraz czy brak koleżanek i przyjaciółek wynika z poglądów Teda. Czy odwrotnie, czy ta cała ideologia nie jest napisana pod fakt, że kobiety Teda unikają raczej
Awatar użytkownika
PFC
Weteran
Weteran
Posty: 913
Rejestracja: 21 sie 2006, 19:14
Skąd: Szczecin/Poznań
Płeć:

Postautor: PFC » 27 gru 2008, 16:35

Dzindzer pisze:Tylko teraz czy brak koleżanek i przyjaciółek wynika z poglądów Teda. Czy odwrotnie, czy ta cała ideologia nie jest napisana pod fakt, że kobiety Teda unikają raczej


Z mych obserwacji ludzi wynika, iż na ogół trafna jest ta druga opcja. <faja> ...Rozgraniczyć również należy (1) unikanie kontaktu przez którąkolwiek ze stron z (2) zasadniczym brakiem potrzeby do ich tworzenia i utrwalania czy też (3) nieumiejętnością ich tworzenia i utrwalania przy braku negatywnych reakcji ze strony środowiska... Nie wiem jak u Teda jest, ale u mnie przeważa "dwójka" z silnymi wpływami "trójki". :)
Szczecin Floating Garde 2050 Project.
Awatar użytkownika
Turin
Bywalec
Bywalec
Posty: 33
Rejestracja: 13 sie 2008, 11:38
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Turin » 27 gru 2008, 16:58

Cóż powiedzieć autorowi tematu oprócz oczywistego faktu żeby wiał :/ Widać od razu że Twoja ukochana ma silną potrzebę "posiadania partnera" i to niestety w dosłownym tego słowa znaczeniu. Najchętniej zamknęłaby Cię w klatce i wypuszczały jedynie do pracy/szkoły/studia i inne niezbędne rzeczy. Tutaj nie chodzi tak naprawdę o to że możesz się w kimś zakochać. Tylko o to że jakaś inna może odebrać jej własność....

Pewnie zostaniesz bo będziesz się łudził że kiedyś się zmieni. Owszem zmieni ale na pewno nie w tym kierunku w którym chciałbyś.

Przepraszam ale nie mogę o to nie spytać [:D]

x pisze:chodze na imprezy ale ze znajomymi a nie z chlopakiem{nie moim}

x pisze:co nie znaczy ze nie spotykam sie znikim bo rowniez chodze na imprezy bez niego


Czyli mam z tego rozumieć że jeżeli na tej przykładowej imprezie pojawi się choć jeden facet ( czy też jak wolisz pisać chłopak ) to obracasz się na pięcie i wychodzisz ? <hahaha>

O to że wśród Twoich nie ma żadnych mężczyzn to już nawet nie pytam bo to akurat jasno wynika z Twoich wypowiedzi.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 27 gru 2008, 17:05

Jej chyba chodzi o pojedynczą sztukę.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Turin
Bywalec
Bywalec
Posty: 33
Rejestracja: 13 sie 2008, 11:38
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Turin » 27 gru 2008, 17:16

Tak byłoby najlogiczniej, ale tak bardzo przyklasnęła Tedowi że nie utrzymuje jakichkolwiek kontaktów z płcią przeciwną poza swoją lubą że aż w oczy kuje brak logiki :D

Ciekawi mnie po prostu czy w kierunku odwrotnym niż w jego przypadku jest takiego samego zdania ;)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 27 gru 2008, 19:15

Grace pisze:a czy to nie jest trochę przedmiotowe podejście do kobiet? Przyjaźń z kobietą jest dla Ciebie z góry gorsza niż ta z mężczyzną?


nie jest gorsza :) Po prostu, jeżeli o moim przypadku rozmawiamy, nie widzę większego sensu w takiej przyjaźni. Moja kobieta ma przyjaciela i ja to akceptuję, ba, nawet się z nim kumpluję, to fajny gość. Może istnieje przyjaźń M+K , ale mnie osobiście takie relacje nie interesują.

PFC pisze:Jemu chodziło raczej o to, że nie istnieje przyjaźń między kobietą a mężczyzną... Nie w jego wydaniu przynajmniej.


brawo.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
x
Bywalec
Bywalec
Posty: 41
Rejestracja: 23 lis 2008, 01:48
Skąd: krakow
Płeć:

Postautor: x » 27 gru 2008, 22:51

nie odwracam sie napięcie
nie chodze z chłopakiem ,ktorego mało znam ,albo wiem ze mnie podrywa na piwo czy na kawke


a w moim towarzystwie jest wiecej znajomych facetow niz kobiet....
pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 27 gru 2008, 22:53 przez x, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 426 gości