Wujo, a myslisz ze na umowe to bys mial nadgodziny
Chyba w jakiejs panstwowej pracy jedynie, albo w fabryce i to rzadko. Normalnie kazdy nazywa to praca zadaniowa i nie ma pojecia nadgodzin.
Niestety, jestes bez szans, jesli takich rzeczy nie ustaliles na poczatku. Teraz mozesz liczyc na dobroc pracodawcy
A tak swoja droga, to co masz w umowie? Jak jestes wynagradzany? Bo nie moze byc tam mowy, ze pracujesz 8 godzin dziennie, bo tego nie moze byc w umowie-zleceniu. Pewnie masz albo stawke godzinowa - wtedy liczysz godziny i tyle, ale wieksze szanse, ze nic nie masz o godzinach, tylko napisane jest, ze bedziesz wykonywal taka a taka prace, za takie (stale i okreslone kwota) wynagrodzenie.
Hyhy, nie moze tak byc w umowie. To jest juz staly stosunek pracy, a wtedy konieczna jest umowa o prace. Nie ma takiej wolnej amerykanki, chociaz pracodawcy probuja i licza na to, ze nikt tego nie sprawdzi.



i tu nie było by zmiłuj , pracodawca mógł by cos tam kombinowac , ale juz ze mna był by na straconej pozycji ....

