poza tym ona, jej ciało - też dadzą Ci przecież znać co się podoba a co jest nie do przyjęcia. to po co zbędne gadanie? ;d możliwe przecież zresztą że w takiej rozmowie wprost się nie przyzna że chce seksu, ale jak się ją rozbudzi w dobrej chwili...
nie traktuj jej jak niepokalanej świętej. to nie jest dobre. z własnego doświadczenia wiem, że to skutecznie gasi erotyzm... <:|>






![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
