Yasmine pisze:ja nadrabiałam w piątki, soboty i niedziele . Tylko teraz będzie z tym gorzej .
grr. wspolczuje

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

No domyślam się. Niedługo i mnie to już czeka plus to co pisałam wcześniej. Dla chcącego nic trudnego jak mawia moja mama <browar>Yasmine pisze:do tego wiesz ja mieszkam w akademiku, tam trzeba było posprzątać, pranie zrobić, obiad, zakupy na to też trochę czasu schodzi.
Ja mam tak samo prawie. Przyjemności dłuższe kumuluję na weekendy. A w tygodniu to kosztem snu jak coś idzieMia pisze:grr. wspolczuje![]()

księżycówka pisze:A w tygodniu to kosztem snu jak coś idzie

Yasmine pisze:księżycówka napisał/a:
Czym Ty Yas jesteś zmęczona AŻ TAK?
nauką. Nie siedzeniem na wykładach, wiadomo, ale czasem bywał natłok nauki.
Yasmine pisze:W ogóle po aż tak późno to ja już nie przyswajam nauki. Maksymalnie siedziałam do 1
księżycówka pisze:Ale w tym przypadku to ja przez takie osoby pracy sobie nie wyobrażam w ogóle. Umrą po tygodniu chyba.![]()

Mati pisze:w Paryżu ciasno brudno i pełno tych różnych...a





Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 175 gości